Skocz do zawartości

microlab

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1948
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez microlab

  1. Nie rozumiem trochę Cousinsa. Musi mocno wierzyć w swój organizm, albo po prostu nikt nie chciał mu sypnąć kasy w tym roku, bojąc się o tego Achillesa. Co w sumie dziwne, jako, że zdawało się, że Pels na bank w niego pójdą. Ten offseason jest szalony, ale, co najlepsze, następny juz zapowiada się jeszcze ciekawiej. Ale serio, Cuz w GSW to jest scenariusz rodem z NBA 2k. xd
  2. Akurat Magic nie mają żadnej gwiazdy, jedynie Bamba być może kiedyś będzie chciał maxa, ale to daleka przyszłość,nikt też do nich nie przyjdzie, dlatego Gordona to oni wyrównają bez mrugnięcia okiem.
  3. microlab

    Dallas Mavericks 2017/2018

    Wiadomo, że Cubanowi przydarzyło się nie raz robić mierne ruchy, ale prawda jest taka, że raz, mieli sporo pecha w sytuacjach, które wymienił MarcusCamby, a dwa, w zasadzie żadna gruba ryba tam nie chciała grać w okresie prime i post-prime Dirka, więc ciężko było coś ugrać. Ja myślę, że nadal warto cieszyć się, że Doncic trafił do tej organizacji, jak i że będzie grał pod Carlisle, który uwielbia takich all-around skilled graczy. Zresztą, widać, że ludzie się jarają, bo temat Mavs jest gorący ostatnio, a oni przecież nikogo nie obchodzili w ostatnich latach.
  4. microlab

    Rockets 17/18

    Taaaa, też mi się średnio wydaje, że podczas traftu pozostałych 29 gmów nagle oślepło, a Morey geniusz, szczwany lis wybrał gracza z top15 w środku 2 rundy. Ogólnie po każdym drafcie co drugi late pick ma być stealem, a potem rzeczywistość to weryfikuje.
  5. Jezu ptak, czemu, każdy twój post mnie triggeruje. Nie rób z tego Brada cudotwórcy. Drużynę potrafi dobrze ustawić, ale jak gość sam nie będzie pracował na siebie, albo będzie zwyczajnie mierny, to nawet Brad nic nie wyczaruje jak w przypadku jakichś R.J. Hunterów czy Jamesów Youngów.
  6. Tak, ale myślę, że opłaca mu się podjąć to ryzyko w imię niemalże dwukrotnie wyższego kontraktu latem. Tak samo jak uważam, że opłaca mu się uwzględniać dodatkowe 40 baniek w potencjalnym nowym kontrakcie, jako, że jego ciało, a szczególnie lewe kolano ma raczej trudną relację parkietami NBA. Jeśli się nie zgadzasz z powyższymi to ok, w sumie nie spamujmy już. ;p
  7. Teraz nie, bo by musiał 80 baniek na stole zostawić. Ale w offseason długość kontraktu dla niego będzie mieć znaczenie.
  8. Taki gracz jak Irving patrzy również na swoją historię kontuzji, oraz na to ile na przykład rok temu miał dostawać taki Isaiah Thomas, a ile dostanie teraz.
  9. Kto z realnych opcji wtedy, twoim zdaniem, by wystarczył?
  10. A czemu niby CP3 ma się brzydko zestarzeć? Kontuzje kontuzjami, ale z takim skillem i stylem gry widzę szansę na schyłek kariery a'la Nash.
  11. Zauważ, że Paul powiedział "right now", jeśli zatem KD miał porównywalne finały do lebrona, to "right now" na tamten dzień można było powiedzieć, że "może być najlepszym graczem" imo. Myślę, że troszkę przesadzasz z tymi członami "all-time". Dray jest trochę za wolny na Lebrona i nie bez powodu nie kryje go full time nawet bez Iggiego w tym roku. Sam zaś Andre już od paru lat wyraźnie stracił na atletyźmie i ustępuje fizycznie Lebronowi. Zauważ też, że Goldeny nie mają praktycznie żadnego rim-protectora. Najlepszym zestawem na Lebrona byłby, powiedzmy, Kawhi i Gobert za jego plecami. Durant w dinałach grął 40 mpg, Lebron 42 mpg. Kwestia dyskusyjna, nad którą właśnie debatujemy. W poscie #519 się odnosiłem, a co do pomocy nie zapominaj, że Lebron miał wtedy superstara Kyriego oraz all-stara w postaci Kochasia. To nie były jeszcze czasy Jordana "piłka wypada mi z rąk już na rozgrzewce" Clarksona. 2. Taka specyfika graczy, że Lebron bierze na siebie kreowanie, nikt nie zaprzecza. 3. Good point. Nie zapominaj jednak, że Lebron na switchu też dostawał często mniejszych obrońców. 4. No jak, przecież w Cavs byli Kyrie i Love. 5. Dobrze, że zahaczyłeś o tę kwestię, bo: 6. Kto był lepszym obrońcą w tej serii? 7. Kto notował więcej bloków? :DDDDD No i wgl, takie selektywne pytania to wiesz... 8. Kto miał chore 70% TS%? Itd, itd, można sobie dobierać pod własną tezę. Teza brzmi troszkę łagodniej, "KD może być najlepszym graczem na chwilę obecną" i o ile można się z nią nie zgodzić, to GRUBA BEKA to przesada. Zgadzam się z obydwiema uwagami. Nadal jednak nie mam grubej beki z tej wypowiedzi.
  12. Ja nie rozprawiam który poziom to jest prawdziwy poziom Duranta i jeśli uważasz, że 2016 KD chokujący z GSW to prawdziwy KD, a w 2017 był pijany lub niespełna rozumu i się nie liczy to spoko, uważaj sobie, jak chcesz. Ja tylko mówię, że w 2017 ładnie się stawił i szedł head-to-head z Lebronem, a, że Goldeny wygrały, to wybór MVP był prosty. A określanie GRUBĄ BEKĄ tego, że Paul Pierce wtedy powiedział, że "KD may be the best player on the world r8 now" jest moim zdaniem nie na miejscu, zwłaszcza na quality posting Chytruza. Żeby była jasność, ja nie uważam, że KD jest lepszy od LBJ, ale na tamten moment wiele osób odnosiło takie wrażenie, a nawet pojawiały się głosy o przekazywaniu pałeczki. KD miał więcej talentu w swoim teamie, ale tak w zasadzie wygrał wtedy ten matchup, więc można było mieć pewne mylne wrażenie wtedy. W tym roku wiemy jednak, że Lebron jest level wyżej, ale nie deprecjonujcie mojego człowieka Paula Pierce'a za wypowiedzi z przed roku w kontekście dnia dzisiejszego. That's my point.
  13. Hehe, prawda, beka, GRUBA beka, no boki zrywać, zaraz pęknę ze śmiechu. Szkoda tylko, PP mówił to rok temu, kiedy KD wyglądał jak legit MVP i rzucał kluczowe rzuty z przed ryjka Lebronowi, robiąc 35/8/5, do tego na all time procentach (55/45/90), gdzie Cavs byli w pełnym składzie, jeszcze z Irvingiem. Lebron ma mocarne, GOAT-level playoffy w tym roku, ale proszę mi tu nie przeinaczać historii i obrażać Pierce'a.
  14. XD Chłopaki sobie trochę pogadali, bez większej spinki, a tutaj jakieś żale są wylewane. Curry dostał blok, James zarzucił mu jakiś trashtalk, to miał święte prawo, a jako gracz takiego kalibru, wręcz obowiązek, odszczekać. A post powyżej to już wgl beka, Curry na złotej tacy wszystko podane. XD Skillsy, all-time rzut, NBA atletyzm mimo genów zwykłego chłopaka też mu podali? Weź się, ekolego mayor, trochę zastanów, bo ujmujesz gościowi, który na swoją wielkość zapracował ciężką pracą.
  15. microlab

    Philadelphia 76ers 2018/2019

    Meeeh, 2019 Sacramento to jest pick Bostonu, a reszta to prawie, że bezwartościowe 2nd-roundery, na dobrą sprawę tylko ten tegoroczny 10 pick ma jakąś wartość, ale też bez jakiegoś szału.
  16. Shooters gonna shoot. Jak masz Hardena wide open, to każesz mu rzucać tą trójkę niezależnie czy ma 5/5 czy 1/12 w meczu. Jeśli chodzi o zmienianie taktyki, to zaczęli się wbijać pod kosz więcej, ale było już za późno, bo Curry już odpalił i tej siły już nie powstrzymali. xd
  17. Weź się najpierw naucz pisać, żeby dało się to jakkolwiek czytać, a potem prezentuj swoje kulawe aluzje o syndromach i dolegliwościach. @topic: Czy kiedykolwiek drużyna oparta na 20- i 21-latku weszła do finałów? Lebron w 2007 miał 22 lata, ale on to jest top 2 ever i GOAT candidate, od pierwszego meczu robił różnicę w NBA. Brown rok temu w plaoffach robił 5 ppg, a Tatum pykał swoje izolacje w Duke. Z drugiej strony to otwarte okno, i poobijani contenderzy zachodu, ach, to by było po prostu niewiarygodne, jeśli by się udało.
  18. Mehh, jakie to ma znaczenie, czy przegrywali 15 czy 40 punktami, blowout to blowout, a następne mecze, gdy Rockets potrafili się zrewanżować pokazywały, że te blowouty takiego wrażenia na nich nie robią. Tutaj jest bardziej sensowny stat imo: "-- The NBA has had 130 Game 7’s in playoff history -- The home team is 104-26 (80%) in those games"
  19. Nie wiem, Chytry, skąd ci się wzięło, że Warriors mają niby prowadzić w g7. Ja dla nich widzę szansę jedynie w wymęczonej końcówce, gdzie Harden robi airballa w ostatnim rzucie. GSW grają straszne gówno, po raz kolejny przekonujemy się, ile tam znaczy Andre, bez niego ta drużyna nie klika. Na game 7 wróci Sipifri, PJ Tuckery będą trafiać po 6 trójek, a po drugiej strony Warriors liczą na jakiś chociaż 5-minutowy span "starego" Stepha i hero ball Duranta, no umówmy się, momentum jest nadal po stronie Rockets.
  20. Taaa, masakra, ale Lebrony też nie chciały za bardzo wracać, chyba myśleli już o tym, że w domu, na spokojnie sobie wyrównają.
  21. 1) Te płacze po każdym wygranym meczu sa już męczące. Już tak nie przeżywajcie, jeśli Rox stawią się jutro na mecz i uda im się go wyrwać, to odzyskują HCA i momentum jest po ich stronie. Dzisiaj zagrali fatalnie i takiego meczu raczej nie powtórzą. 2) Curry to jest niesamowity gracz. To, jaki ma wpływ na grę, mimo bycia takim sobie obrońcą jest niesamowite. Warriors z Durantem robiącym 40 pkt są w grze z najlepszymi, Warriors z Currym robiącym 40 pkt blowoutują najlepszych. 3) Ubolewam mocno, że ESPN nie ma też finałów na wschodzie. Jakość tych transmisji TNT to jakaś porażka, ciągle coś piszczy, głośniki tłumią publikę, nie czuć tej gorącej atmosfery hali, słychać tylko Marva Alberta co chwilę mylącego Duranta z Greenem i Reggie Millera ze swoimi pożal się Boże spostrzeżeniami. ;/
  22. Żadnego Leonarda. Fakt, to jest liga swingmanów, ale my mamy ich aż trzech, rolę gtg ma przejmować Brown (i Tatum) z biegiem czasu, powoli od Irvinga. Nie potrzeba tu żadnego kolejnego gracza z podejrzaną kontuzją, który bierze supermaxa, do tego jeszcze gracza nieobliczalnego, chimerycznego, który sobie bierze pół roku wolnego, bo mu się nie chce grać dla drużyny, która zrobiła z niego superstara. Co do Terrego, to on może być w przyszłości (już jest) bardzo dobrym starting guardem, ale to nie jest półka Irvinga, dajcie spokój. Gra fajne PO, zrobił step-up ale każdy, kto oglądał RS wie, że on nie ma regularności w swojej grze, a na takich zawodnikach ciężko coś budować. Irving ma swoje wady, ale w PO wchodzi na półkę superstar, zaś w RS wygra nie jeden mecz i za to się dostaje maxy w tej lidze. Ja to widzę tak, że Kyrie dostanie maxa, a jeśli młodzież będzie dalej tak się rozwijać, to w momencie jak spada Al, maxa dostaje Jaylen, a jak spadnie Hay, to maxa dostanie Tatum i tyle. Terrego niestety trzeba będzie odpuścić, ale Danny z tego "odpuszczenia" może znów nas zaskoczyć i zrobić wymianę a'la Bradley-Morris. Wgl wiecie ile zarabia Marcus Morris, ECF team starter, primary defender na Lebrona? 5 baniek. Najlepszy kontrakt w lidze?
  23. xd No i dobrze. To, że gracz jest mniejszy i słabszy, to nie znaczy, że może sobie klepać liściami większego.
  24. Ja tam wolę sobie korzystać z przycisku 5 sekund w przód/tył, wtedy cały mecz równiez ogląda się godzinkę, a czasami komentatorzy mówią ciekawe rzeczy albo po prostu wolę przeżywać dłużej dany moment i taka opcja mi na to pozwala.
  25. microlab

    Random shit 2017/18

    @iglo, co to jest TPA?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.