Skocz do zawartości
BMF

2nd round Eastern Conference, Heat - 76ers, chyba fajna seria (edit: chyba jednak nie)

nijak  

28 użytkowników zagłosowało

  1. 1. nijak

    • Sixers 4
      0
    • Sixers 5
      0
    • Sixers 6
      3
    • Sixers 7
      4
    • Heat 4
      0
    • Heat 5
      5
    • Heat 6
      14
    • Heat 7
      2


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Sixers smallballem zrobili run po prowadzenie na koncu 1 połowy to Doc w moment to zabił Jordanem + nie próbówał więcej.  Niebywałe jaki to jest tragiczny coach, bez szans z kimś takim.

 

 

Edytowane przez dapunk20

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, dapunk20 napisał:

Sixers smallballem zrobili run po prowadzenie na koncu 1 połowy to Doc w moment to zabił Jordanem + nie próbówał więcej.  Niebywałe jaki to jest tragiczny coach, bez szans z kimś takim.

 

 

Wygrywając mecze, mógłby kolejny raz wyjść z 3-1. Pilnując wyniku, ma gotową wymówkę i obciach znacznie mniejszy.

 

Na poważnie, NBA mu mocno odjechała i niespecjalnie chce ją gonić. Czas na rolę analityka.

Nie wiem jaką dywersję, ma gruby w głowie, ale robi wszystko, aby latem wszyscy mieli problem z jego kontraktem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Alonzo napisał:

Doc Rivers & Frank Vogel:

400963cf14e93187686cf9e55cd76b9c.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zniknęło Game of Zones, Doc Rivers jest potrzebny;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie nie wiem jak można być takim dzbanem jak Rivers. Abstrahując już od faktu, że każdy wie że Jordan jest niegrywalny i abstrahując od faktu, że w tym konkretnym matchupie wyszło to tragicznie to trzeba być naprawdę tępa dzidą, żeby nie powiedzieć na konferencji po takim meczu czegoś w stylu: szukamy optymalnej piątki po wypadnięciu naszego mvp, chcieliśmy zaskoczyc ich DAJ w S5, nie wyszło ale może jeszcze spróbujemy tego wariantu kiedyś, szukamy swoich szans i przewag bo uczymy się grać bez Biida od nowa. Zamiast tego dzban mówi będziemy tak grać i huj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

on jakoś z deandre był związany emocjonalnie już od czasów Clippers

jak to było przy tej historii z zamieszaniem wokół dallas?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, tylko jak występujesz publicznie to nie możesz walić takich farmazonów, c***owosc jordana każdy zna i widział wiec jak można tego bronic

Z drugiej strony nie chce go w lakers wiec mam nadzieje ze jak phila odpadnie to management łyknie bajeczkę z kontuzja embiida

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trener beznadziejny, pierwsza opcja beznadziejna (to zakładając że Harden jest ich pierwszo opcjo, w sumie to nie wiem czy jest), więc mimo kilku pozytywów (Maxey, Harris, Reid!!!! ten to jest przekot, nie za dobra gra Heat przed długimi  okresami), trudno się spodziewać, żeby do powrotu Biida 76ers cokolwiek byli w stanie powalczyć.

 

Btw co tam za panny in front rows siedzo w Miami to ojp, top model.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Danny Green był takim fajnym role playerem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Koelner napisał:

Danny Green był takim fajnym role playerem.

nom, jakieś 7 lat temu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Embiid wczoraj po raz pierwszy mogl uzywac telefonu bo oko go od swiatla tak bolalo wczesniej ze nie mogl

takze chyba pograne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Houston Rockets może być zadowolone, bo uzyskało maksa z Hardena podczas ich gry dla nich i kiedy ten się zużył pozbyli się go szczęśliwie dzięki niemu samemu. W Brooklynie jeszcze jakoś to wyglądało, bo mieli świetnie napakowany skład gwiazdami i talentem, ale już było widać pierwsze problemy Hardena z mijaniem i granie/moc a'la ta w Rockets się zakończyła. 

Teraz przy braku Embiida widać, że Harden nie był nawet w stanie rzucić 25 punktów w jednym z meczów. Oj, grubo się ktoś wkopie, jeśli da mu maxa wieloletniego, bo tutaj już będzie droga innych SG - Iversona i Wade'a. Skończyło się dobre, a teraz czas na kontuzje i zjazd w produkcji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Wyparlo napisał:

Houston Rockets może być zadowolone, bo uzyskało maksa z Hardena podczas ich gry dla nich i kiedy ten się zużył pozbyli się go szczęśliwie dzięki niemu samemu. W Brooklynie jeszcze jakoś to wyglądało, bo mieli świetnie napakowany skład gwiazdami i talentem, ale już było widać pierwsze problemy Hardena z mijaniem i granie/moc a'la ta w Rockets się zakończyła. 

Teraz przy braku Embiida widać, że Harden nie był nawet w stanie rzucić 25 punktów w jednym z meczów. Oj, grubo się ktoś wkopie, jeśli da mu maxa wieloletniego, bo tutaj już będzie droga innych SG - Iversona i Wade'a. Skończyło się dobre, a teraz czas na kontuzje i zjazd w produkcji.

Lub solidnie przepracuje lato, nie będzie siedział z Lil Babym w studio i wróci do 85% z 2019. To też jest realne,  w koncu w to lato bardzo długo się rehabilitował i właściwie nie grał cale lato scrimmages.

 

Co nie zmienia faktu, że za 3 lata kontrakt będzie dramatyczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, LeweBiodroSmoka napisał:

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, LeweBiodroSmoka napisał:

 

Przecież gruby w każdej kwarcie wypada tak samo dobrze. Coraz ciekawsza decyzja o braku prolongaty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 godzin temu, Reikai napisał:

solidnie przepracuje lato

Screenshot-20220505-210331-Facebook.jpg

Wątpię 

Chlanie, ćpanie siedzenie po nocach w klubach skraca karierę

Fajny wywiad u Cowherda był z Lillardem parę dni temu który mówił że spokojnie pogra do 38 39 roku życia w NBA na poziomie bo nie chla i nie chodzi po klubach jak jego koledzy po fachu

CP3 to samo oprócz zmiany diety nigdy nie był imprezowiczem dzięki czemu dalej robi to co robi

Edytowane przez Kubbas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Kubbas napisał:

 

 

Fajny wywiad u Cowherda był z Lillardem parę dni temu który mówił że spokojnie pogra do 38 39 roku życia w NBA na poziomie bo nie chla i nie chodzi po klubach jak jego koledzy po fachu

 

LEPIEJ BYĆ KRÓLEM PRZEZ JEDNĄ NOC HARDENEM PRZEZ JEDEN SEZON NIŻ NIKIM PRZEZ CAŁE ŻYCIE LILLARDEM DO 40

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, starYfaN napisał:

Przecież gruby w każdej kwarcie wypada tak samo dobrze. Coraz ciekawsza decyzja o braku prolongaty.

no chyba jednak każdej kwarty nie ma w proporcjach 25/8

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy oni go na wózku chcą w ten bój posłać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.