Skocz do zawartości
BMF

LeBron vs Jordan - tak na poważnie

Ignorując pierścienie i zespołowe osiągnięcia, lepszy był  

149 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Ignorując pierścienie i zespołowe osiągnięcia, lepszy był



Rekomendowane odpowiedzi

24 minuty temu, Rodman91 napisał:

Ciekawe jak zareagowałby na zaczepki i brudną grę Laimbeera ktoś taki jak Duncan, który nigdy nie dał się prowokować i studził emocje.
Ale skoro Bird nie wytrzymał i miał dość tak brudnej gry to pewnie i Duncan rzuciłby się w końcu na niego.

dostałby zasłonę od Mahorna to by się popłakał!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, Rodman91 napisał:

W serii Pistons vs Celtics z 1988 roku zasadniczo Pistons złamali ducha Celtics i pokazali kto rządzi od teraz na wschodzie,
a w 1989 i 1990 to Bulls bardziej stawiali się Pistons niż ktokolwiek w lidze. Ale fajnie się ogląda jak Bird i Parish klepią z bezradności po pysku Laimbeera.
Na dobrą sprawę to Pistons jest mistrzem z 1989 i 1990, ale gdyby nie pomoc sędziów dla Lakers to wygraliby już w 1988.

Ciekawe jak zareagowałby na zaczepki i brudną grę Laimbeera ktoś taki jak Duncan, który nigdy nie dał się prowokować i studził emocje.
Ale skoro Bird nie wytrzymał i miał dość tak brudnej gry to pewnie i Duncan rzuciłby się w końcu na niego.
 

The Spurs won because of Tim Duncan, a guy I could never break. I could talk trash to Patrick Ewing, get in David Robinson's face, get a rise out of Alonzo Mourning, but when I went at Tim he'd look at me like he was bored.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, julekstep napisał:

dostałby zasłonę od Mahorna to by się popłakał!

Mi tam imponował zawsze T.Duncan tym spokojem. A niektórzy pisali, że ma wyraz twarzy jak kosmita :)
Nie lubił kontrowersji. Nie szukał tego. Nie był showmanem. Skupiał się tylko na dobrym graniu.
W serii Lak vs SAS z 2003 Shaq mówił, że próbował go sprowokować, ale jest jedynym koszykarzem w lidze, który nie reaguje nawet i
jest odporny nawet na trash talking.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Duncan to pokazuje narazie , że Pop jest chyba overrated . :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Koelner napisał:

Duncan to pokazuje narazie , że Pop jest chyba overrated . :)

Trafił mu się Duncan, ale potrafił poukładać drużynę dobrze. Pat Riley z czasów Lakers showtime czy Phil Jackson w Bulls i przy prime Shaqa też mieli dobre pole do wygrywania to skorzystali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, Koelner napisał:

Duncan to pokazuje narazie , że Pop jest chyba overrated . :)

Ale że jak? Gość co ma za szrot od paru lat za skład, gdzie tam jest z półtora koszykarza i że w ogóle bije się o PO na zachodzie, to jest cud i właśnie pokazuje, jak jest zajebisty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Reikai napisał:

Ale że jak? Gość co ma za szrot od paru lat za skład, gdzie tam jest z półtora koszykarza i że w ogóle bije się o PO na zachodzie, to jest cud i właśnie pokazuje, jak jest zajebisty.

Piszę o TOPie :) niech wygra coś bez Duncana to wrócimy to gadki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Koelner napisał:

Piszę o TOPie :) niech wygra coś bez Duncana to wrócimy to gadki :)

Jaki masz top?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Koelner napisał:

Piszę o TOPie :) niech wygra coś bez Duncana to wrócimy to gadki :)

Gdyby nie frajerstwo Leonarda, to nadal możnaby było kombinować, ale tak drużyna została w kompletnym bagnie - emeryci i młodziutki narybek. Nie ma trenera który by z tego wykręcił "top". W zasadzie to intrygujące, że Popowi chce się jeszcze bawić w trenerkę 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Reikai napisał:

Jaki masz top?

Jackson i Pat Riley , z dawnych lat Red ale ciężko mi oceniać .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 17.05.2021 o 18:45, Koelner napisał:

Duncan to pokazuje narazie , że Pop jest chyba overrated . :)

Pełna zgoda.

edit. tzn nie pełna, nie wiem co tam robi chyba. Ale i tak na tle reszty opinii ta jest dobra.

Według mnie najlepszy trenerem w historii to Erik Spelstra.

Edytowane przez mac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 godziny temu, mac napisał:

Pełna zgoda.

edit. tzn nie pełna, nie wiem co tam robi chyba. Ale i tak na tle reszty opinii ta jest dobra.

Według mnie najlepszy trenerem w historii to Erik Spelstra.

P.Jackson, Popovich i P.Riley znali się na swym fachu i umniejszanie im to kiepski pomysł. Inni trenerzy pewnie nie wygraliby tyle co oni mając tych zawodników.

Masz przykład, że Phil Jackson ledwie objął posadę w Bulls i dopiero drużyna odpadła w finale konferencji 3-4, a w drugim sezonie miała mistrzostwo.
Gdy poszedł do Lakers z miejsca wykorzystał też talent Shaqa i Kobego, gdy wcześniej inni trenerzy w playoff zawiedli z nimi, bo dostali bęcki 0-4 od Jazz w 1998 i Spurs w 1999. A przecież w 97/98 Lakers to była drużyna 61-21, gdy Jazz 62-20.

P.Riley wygrał mistrzostwa z Lakers w latach 80' przyjmując posadę trenera, gdy zrezygnował J.West, ale też przy mistrzostwie Heat 2006 miał wielki udział.
Trenując Knicks jego drużyna moim zdaniem w 1992 i 1993 najmocniej postawiła się Bykom z wszystkich zespołów więc miał wtedy na drodze silne Bulls Jordana, którzy odebrali mu szansę na mistrzostwa z Knicks. W 1994, gdy nie było Jordana w lidze z miejsca Knicks zameldowali się w finale i pechowo dość przegrali 3-4 z Rockets po wyrównanej serii, gdzie prowadzili już 3-2. W 1997 jego Heat też było całkiem dobrą drużyną, ale Byki ich ograli w finale konferencji 4-1 grając mocną defensywę.

Popovich miał w drużynie mniejsze gwiazdy niż Jackson (Bulls 90', Lakers 2000-2002) i Riley (Lakers 80'), a też wygrał bardzo, ale to bardzo dużo.
5 mistrzostw i bardzo blisko 6 mistrzostwa w 2013. Do tego w playoff 2006 odpadli Spurs 3-4 dość pechowo po wyrównanej serii z Maverics i uważam, że mogliby być większą barierą dla Heat, bo mieli więcej cwaniactwa i doświadczenia od tamtych Maverics, którzy dość frajersko przegrali finał.

Edytowane przez Rodman91

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

188486876_4765766403451846_1052554539854

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Kubbas napisał:

188486876_4765766403451846_1052554539854

100% szedl wczesniej zeby sie przygotowac do gadki motywacyjnej jak na lidera przystalo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Kubbas napisał:

188486876_4765766403451846_1052554539854

Maybe it’s my own fault. Maybe I led you to believe it was easy when it wasn’t. Maybe it’s my fault that you didn’t see that failure gave me strength; that my pain was my motivation. Or maybe you’re just making excuses

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

LBJ może to jeszcze wyciągnąć ... Tylko będzie mu naprawdę trudno. Coś jak w serii z Raptors swojego czasu gdy sam ich rozjechał tylko że w tej chwili

1 Lata już nie te

2 Suns ma CP3

3 Tak jak Raptors byli overrated tak Suns są mocno niedocenieni

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, agresywnychomik napisał:

100% szedl wczesniej zeby sie przygotowac do gadki motywacyjnej jak na lidera przystalo.

Pamiętam jak jechali iversona za wychodzenie przed końcem meczu 

Jak oni się nazywali?

Kibice Lakers?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 2.06.2021 o 11:13, Kubbas napisał:

188486876_4765766403451846_1052554539854

Jakie to prawdziwe dzisiejszej nocy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 15.05.2021 o 05:48, Koelner napisał:

miłość Jordana do Westbrooka została wyjaśniona :)

Majki, nigdy!

W dniu 2.06.2021 o 08:19, agresywnychomik napisał:

100% szedl wczesniej zeby sie przygotowac do gadki motywacyjnej jak na lidera przystalo.

posluchal specjalistow z twittera, ze lepiej wyleciec w 1szej rundzie (jak Majki, we wczesnych rundach) wiecej czasu na regeneracje -> opuscic hale jeszcze pare minut wczesniej -> jeszcze lepiej.

on nie ma juz 32lat zeby dymac heroicznie jak kiedys ciagnal Dellavedowe, Mozgova et al

4a5001b7beea096457f480c8808572428b-09-ro

Edytowane przez memento1984

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.