Skocz do zawartości
Przemek_Orliński

New York Knicks 2019-20

Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, polishllama69 napisał:

natomiast Big Beautiful Boy to Denver :P 

chyba Best Basketball Beast :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
1 minutę temu, julekstep napisał:

chyba Best Basketball Beast :P

jesteś pewien, że nie Biggest Basketball Bear ? XDDD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, polishllama69 napisał:

jesteś pewien, że nie Biggest Basketball Bear ? XDDD

To Drummomd akurat.

Ma wlosy na plecach i jest soft :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość eF.
8 minut temu, julekstep napisał:

To Drummomd akurat.

Ma wlosy na plecach i jest soft :)

Ehhh :D

Przynajmniej wygląda jak koszykarz, a nie jak ten co zawsze stoi na bramce, hehe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
6 minut temu, julekstep napisał:

To Drummomd akurat.

to akurat Pingwin 

6 minut temu, Przemek_Orliński napisał:

Nurkić? 

RiGCz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nieważne co, grunt że PRZEJMUJEMY TEN TEMAT! ŁOBOBLOBOBOLBO!

Znalezione obrazy dla zapytania jokic juancho doncic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 10.11.2019 o 10:44, Przemek_Orliński napisał:

Zabawna jest krytyka jakości 21 letniego rozgrywającego, wypływająca spod klawiatury kogoś, kto w swojej ulubionej drużynie ma na tej pozycji Reggiego Jacksona, który znany jest w lidze z dwóch rzeczy: a) jest przepłaconym balasem, b) rzyga na ławce. 

wlasnie dowiodles, jakim jestes prostakiem. eot...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak to wszystko może się dziś pięknie ułożyć. Raz na milion lat zdarza się taka szansa na zemstę w takim stylu.

Dallas i Porzingis goszczą w MSG. W MSG, które stoi w ogniu, w którym są porozstawiane barykady oraz zasieki i w którym toczy się wojna domowa. Dziś na oczach zgromadzonej, buczącej publiczności, na oczach właściciela idioty (który jeżeli wierzyć doniesieniom, jest już trochę wkurwiony), na oczach Imperatora Millsa oraz jego pacynki Perry'ego i w końcu przed coraz bledszym obliczem Davida Fizdale'a, ten patyczak z Łotwy razem z pulchnym kolegą z europy i resztą składu może podlać benzyny na to, co się tam dzieje i z uśmiechem podłożyć ogień pod gotowy już stos.

Jeżeli Dolan popatrzy na to, na co zostało wydana gotówka, którą zaoszczędzili po oddaniu Porzingisa, jeżeli na własne oczy zobaczy formę DSJ i uzmysłowi sobie, że te picki Dallas z samym Luką w składzie będą niewiele warte, to może rozpocząć czystkę. Buczenie ludzi w rzędach za nim może być tylko wisienka na torcie. Wystarczy, tylko aby Kristaps powtórzył mecz z Dallas i aby Mavs wygrali. Jak wiemy JD nie lubi słuchać głosów niezadowolenia kibiców, ale sądzę, że dziś może być obecny na meczu. 

Po dzisiejszym meczu może polecieć, co najmniej jedna głowa w Knicks :) 

Must watch :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lepiej dla tych młodych zawodników, jakby Knicks  ten mecz przegrali, wtedy jest nadzieja (jak jeszcze przegrają następne 2) że przyjdzie  ktoś nowy i posadzi przynajmniej jednego z dwójki Randle / Morris na ławie, plus Portisów i Denisów ograniczy do minimum. 

Świetna  okazja dla Kp "na zemstę" i podpalenie MSG,  tylko za co on ma się mścić, na kim  i po co podpalać ? Zemsta, na tym chłopaku , który buczał na niego w trakcie draftu ? Na tej publiczności celebryckiej, która go przecież pokochała od jego pierwszych minut w MSG. 

Na Millsa i Perrego, którzy podkładali mu nie wygodne krzesełko w trakcie jego "meczów w garniturze" ? 

A może nie dawali mu się dobrze rechabiltować ? Może nie dawali mu wrócić po kontuzji ? 

A wiem, pewnie na Fizdelu, który powiedział że Kp coś tam robi, a on wrzucił swoje susy na instagramie. 

A pro po instagrama, "prawda ujrzała światło dzienne" w końcu, przy okazji meczu Knicks w Dallas. Nie dziwi mnie jakoś , że nikt nie zrobił kolejnego odcinka szydery tego tutaj ale przypomniałem sobie zaraz, że te odcinki mają jedną linię i ich głównymi bohaterami są trzymający władzę + trener, na którym i ja się mszczę ostatnio (romantyzm ma swoje granice) Wracając do tematu, Kristaps podobno wygłupił się swoimi emocjonalnymi tekstami na instagramie, zaraz po wymianie i w zasadzie to kocha Knicks i Nowy York i nic do niech nie ma,  aha... 

Ja chcę tylko zobaczyć plakat Barretta, nad jednym z najlepiej blokującym w lidze (jak to sam o sobie mówił Krzysiu) i mogę iść spać. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Przemek_Orliński dopóki nie poleci głową dolana, nic się w tej organizacji nie zmieni 

Podobna sytuacja ma miejsce w moim ukochanym Chicago, gdzie rainsdorf niszczy legendę organizacji. 

Obaj używają do tego różnych środków, jeden zmienia plany do godzinę, drugi konsekwentnie oszczędza na drużynie ale efekt jest ten sam

Jeśli w ny i chi kasa w oaz będzie się zgadzała, a będzie się zgadzala, raczej nie ma szans na poprawę 

Edytowane przez josephnba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kristaphs przede wszystkim nie powinien się za bardzo podpalać w MSG i cokolwiek udowadniać bo w takich meczach łatwo o kontuzję. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś jak Arsenal w Anglii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, josephnba napisał:

@Przemek_Orliński dopóki nie poleci głową dolana, nic się w tej organizacji nie zmieni 

 

Nie poleci, bo on sam musiałby tą głowę sobie odciąć. A do póki sos kapie z tej wydmuszki jaką jest ta drużyna, to ma to gdzieś. Brakuje osoby, która by mu powiedziała, że zespół grający lepiej przyniesie jeszcze więcej kasy. Tylko tą osobą jest Mills, który jest jak Bear Grylls - sztukę przetrwania w odbycie Dolana ma opanowaną tak, jak Rambo zabijanie wrogów w dżungli. 

Fizdale jest najłatwiejszy do odstrzelenia. Dostał zespół, który jeżeli wierzyć ESPN i ostatnim doniesieniom Wojnarowskiego, został przedstawiony Dolanowi jako mocny. Nie ma pomysłu na rotację i grę tymi zawodnikami. Jest jak dziecko we mgle szukające rozwiązania. Trener nie podołał i czas go zwolnić. Kolejny który nie dotrwał nawet do 3 roku kontraktu. 

Drugi jest Perry jako GM. To on zebrał ten skład i dał tym zawodnikom kasę. Kolejny do golenia. 

Na końcu jest Mills, którego zapewne wybuch atomowy Dolana nie dosięgnie, bo będzie siedział u niego w schronie. Polecam prześledzić historię obecności Steve'a w organizacji. Co się działo kiedy go nie było, i kiedy był i jest teraz. 

Na to wszystko, Frankie Isola ponowie rozpala w starym piecu o nazwie Masai Ujiri, co nawet jest na swój sposób zabawne :) 

Knicks w tym sezonie przekroczyli poziom żałosnej, ale zabawnej ligowej ciekawostki. To już jest dno, dna i tylko rozsadzenie tego wszystkiego może pomóc.

Edytowane przez Przemek_Orliński

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jedyny plus ze w wiekszości drugi rok nie jest gwarantowany i to może (niestety) Perremu dać szanse wśliznąć sie przez zamykane wrota hermetyczne

 

a trenera mi zwyczajnie szkoda, bo Fizdale to nie jest zły coach, trafił jedynie w najwieksze bagno Ligi

Edytowane przez josephnba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja nie wiem czy Fizdale się pogubił. Po prostu nieraz dostaje się zadanie niemożliwe. Masz "mocny" skład, masz NY, masz MSG i Spike'a Lee - masz mieć PO. A kto rozsądny wierzył w to, że są w stanie o to walczyć? Może doszedł do wniosku, że jak szans nie ma, to bawi się tym, bo nieważne co zrobi to i tak tego nie zrealizuje? Albo widząc, że w klubie panuje burdel, za który on odpowie (chociaż nie jest najbardziej winnym tej sytuacji) to uznał, że jak już ma beknąć za kogoś to lepiej mieć z tego chociaż trochę funu. Reputacji sobie raczej nie popsuje, bo wszyscy wiedzą jak z Knicks jest patologia od góry do dołu i to go rozgrzesza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
57 minut temu, Zdzich napisał:

A ja nie wiem czy Fizdale się pogubił. Po prostu nieraz dostaje się zadanie niemożliwe. Masz "mocny" skład, masz NY, masz MSG i Spike'a Lee - masz mieć PO. A kto rozsądny wierzył w to, że są w stanie o to walczyć? Może doszedł do wniosku, że jak szans nie ma, to bawi się tym, bo nieważne co zrobi to i tak tego nie zrealizuje? Albo widząc, że w klubie panuje burdel, za który on odpowie (chociaż nie jest najbardziej winnym tej sytuacji) to uznał, że jak już ma beknąć za kogoś to lepiej mieć z tego chociaż trochę funu. Reputacji sobie raczej nie popsuje, bo wszyscy wiedzą jak z Knicks jest patologia od góry do dołu i to go rozgrzesza.

"Bawiąc się" drużyną z klubu wartego miliard raczej traci szansę na kolejną znaczącą fuchę w tej lidze. On też gra o swój kontrakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fizdale sam sobie nie pomaga tbh, nawet gdyby robił rock solid robotę, a Knicks mimo to przegrywali, to i tak ściąga na siebie podejrzenia raczej słabym PR-em, gadaniem dziwnych rzeczy i ogólnym wizerunkiem niewłaściwego człowieka na niewłaściwym miejscu.

Ja bym go jednak nie winił, ma 4 graczy na poziomie przyzwoitego rotacyjnego gracza NBA (M-Rob, Portis, Barrett, Morris), cancera Randle'a, żadnego PG i ogólnie wybrakowany w kluczowych miejscach roster, który w większości spotkał się miesiąc temu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Knicks podobno chcą zawalczyć o Ujiriego.

Zero godności?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.