Skocz do zawartości
Tomek9248

beGM - [Playoffs 2019 West 2nd Round] (1.) Golden State Warriors - (5.) Los Angeles Lakers

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, MarcusCamby napisał:

Za pojazd po moim ukochanym koszykarzu, który na PO tylko zwiększał obroty zabieram Ci jeden win.

jaki ukochany, skoro dałeś 4:2 dla kassztanow morrisa i beasley'a, ktorych wieksze role zostaly wyjasnione w 2 rundzie? 

5 minut temu, MarcusCamby napisał:

@Wooden

Narracja 4-1 dla Warriors lub wygrana Lakers do mnie nie trafia.

a kiedy ostatni raz lebron zaliczył jakąś wtopę w PO? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, fluber napisał:

Tutaj @RonnieArtestics i @BMF naprawdę dobrze Ci radzą.

Gwoli ścisłości, ja tylko odnoszę się do ekstrapolacji której osobiście nie lubię tutaj na zasadzie "rzucam przeciętnego w D guarda na Curry'ego, bo zagrał słabo z Rockets" - gdy Rockets mają idealny roster do bronienia Stepha, a jeden inny matchup jest w stanie kompletnie odmienić grę zawodnika (Curry w finalach 16 robil zajebiste statsy na Irvingu i kiepskie na reszcie). To że january zaczął powoływać się na statsy które normalnie by wysmial to inna sprawa, taki już jego urok xD

Jeszcze inna sprawa że january jest dużym faworytem tej serii. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, człowiek...morza napisał:

jaki ukochany, skoro dałeś 4:2 dla kassztanow morrisa i beasley'a, ktorych wieksze role zostaly wyjasnione w 2 rundzie? 

Jakbyś miał CP3 choćby z formą poprzedniego sezonu dałbym pewnie inaczej. No ale niestety, to nie był już TOP5-8 ligi. Nie wiem czy był TOP20.

On miał Jokica, TOP3 tych PO. Jak ty wspominasz Monte Morrisa, to ty miałeś w piątce Vonleha. No nie było podstawy do upsetu.

A w ogóle w sprawie Jrue Holidaya domagam się forumowego referendum, by sprawa operacji była podobnie jak kontuzje sprawą indywidualną i traktowaną czasami jak shut down.

  • Downvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, MarcusCamby napisał:

Za pojazd po moim ukochanym koszykarzu, który na PO tylko zwiększał obroty zabieram Ci jeden win.

Kuwa bym musiał wszystkie serie 0-0 za pojazdy po Russellu i Ingramie przez lata dawać

:D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BMF napisał:

Jeszcze inna sprawa że january jest dużym faworytem tej serii. 

Jak? Czemu?

Czy Lakers BeGM są lepsi od Rockets RL? Nie wydaje mi się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BMF napisał:

 

Przypomnę enty raz i ostatni.

Curry zaczyna (do kontuzji Duranta) sprawiać mi poważne kłopoty - wchodzi na niego Bruce Brown.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 minuty temu, MarcusCamby napisał:

Jak? Czemu?

Czy Lakers BeGM są lepsi od Rockets RL? Nie wydaje mi się.

Czy są lepsi to nie wiem ale gorsi na pewno nie są, a Nasze Warriors jest dużo gorsze niż w realu. 

Edytowane przez RonnieArtestics

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, MarcusCamby napisał:

Jak? Czemu?

Czy Lakers BeGM są lepsi od Rockets RL? Nie wydaje mi się.

podobny lvl według mnie

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, człowiek...morza napisał:

podobny lvl według mnie

Dlatego skłaniam bym się ku teorii, że seria jest 50/50

I z jednej strony mamy brak Duranta po G5, a z drugiej Warriors wciąż mają HCA i G7 u siebie.

Trochę zapomina się, że Warriors w BeGM mają jeszcze Ibakę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 minut temu, january napisał:

Curry zaczyna (do kontuzji Duranta) sprawiać mi poważne kłopoty - wchodzi na niego Bruce Brown

No to po co piszesz dziwne rzeczy? :D

nie wiem czy Lakers są na poziomie Rockets (czemu nie?), ale Warriors nie są na poziomie Warriors z RL. Co by było gdyby Steph nie miał Klaya w pierwszej połowie G6? January ma podobny star power i dobrych rolesów, a do tego ma GOATa elimination games (aczkolwiek zawsze twierdził że każdy mecz tak samo jest ważny i ta statystyka jest bezwartosciowa :D ). 

Edytowane przez BMF
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, BMF napisał:

No to po co piszesz dziwne rzeczy? :D

 

Widocznie zbyt optymistycznie założyłem, że problemów z tak słabym Currym raczej nie będzie.😂

Ale od razu napisałem - będą wchodzi człowiek przez którego Harden do dziś czasem płacze czyli Bruce Brown 😉 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, january napisał:

Widocznie zbyt optymistycznie założyłem, że problemów z tak słabym Currym raczej nie będzie.😂

Ale od razu napisałem - będą wchodzi człowiek przez którego Harden do dziś czasem płacze czyli Bruce Brown 😉 

Jeden bardzo dobry mecz Browna ( Snell też miał swego czasu kozackie dwa mecze na LeBronie i sądziłem, że jest dobrym obrońcą ;) ) to chyba trochę mała próbka, by robić z Niego stopera na Curry na poziomie CP3, zwłaszcza że Brown ma dość kiepski ogólnie impact na grę Pistons.

Mimo wszystko doceniam Jaśka za opis i dyskusje z Nami. Ale wciąż Warriors w 7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, january napisał:

Multiple ballhandler to zaleta nie wada (jeśli potrafią grać offball), mam wrażenie, że każdy już to wie, ale widocznie się mylę

 

Mało kto o tym wie, skoro do mainstrimu przebijają się przede wszystkim głosy, że jak to łączyć  trio rubio-irving-leonard.

fatalny fit itd.

Jednym z tych głosów byłes/jestes Ty.

 

8 minut temu, MarcusCamby napisał:

Mimo wszystko doceniam Jaśka za opis i dyskusje z Nami. Ale wciąż Warriors w 7

zły omen dla Warriors. Czyli Lakers wygrali.

Edytowane przez człowiek...morza
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 minut temu, MarcusCamby napisał:

Jeden bardzo dobry mecz Browna ( Snell też miał swego czasu kozackie dwa mecze na LeBronie i sądziłem, że jest dobrym obrońcą ;) ) to chyba trochę mała próbka, by robić z Niego stopera na Curry na poziomie CP3, zwłaszcza że Brown ma dość kiepski ogólnie impact na grę Pistons.

Mimo wszystko doceniam Jaśka za opis i dyskusje z Nami. Ale wciąż Warriors w 7

Nie no Bruce Brown to jest akurat pieprzony bulterier w defensywie. W RS miał przecież zdecydowanie pozytywny impact na grę Pistons (w PO  tam -20, -30 net zależnie kto grał vs starterom Bux, wszyscy fatalnie). To jest taka ofensywna kaleka, że Casey gra nim tylko ze względu na D i ten naprawdę musi być zajebisty, by równoważyć drugą stronę parkietu :D On naprawdę jest zajebisty w D, akurat negowanie tego jest dziwne.

Wciąż nie wiem jak Ci to wychodzi :P Ja naprawdę nie widzę Warriors po obu stronach parkietu od kontuzji Duranta.

 

 

3 minuty temu, człowiek...morza napisał:

Mało kto o tym wie, skoro do mainstrimu przebijają się przede wszystkim głosy, że jak to łączyć  trio rubio-irving-leonard.

Jednym z tych głosów byłes/jestes Ty.

Bo zmuszony do gry z piłką jest Rubio, a zabieranie piłki Kawhiemu i Irvingowi to zły pomysł. Rubio offball jest chuowy, przecież inna sytuacja.

Edytowane przez january

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, january napisał:

Bo zmuszony do gry z piłką jest Rubio, a zabieranie piłki Kawhiemu i Irvingowi to zły pomysł. Rubio offball jest chuowy, przecież inna sytuacja.

dlatego jest lepszy w jazz aniżeli w wolves?

Ograniczanie offball tylko do rzutu jest za dużym uproszczeniem. 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, człowiek...morza napisał:

dlatego jest lepszy w jazz aniżeli w wolves?

 

Bo w Wolves mu kazali stać w rogu i czekać co zrobi lavine :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, january napisał:

Bo w Wolves mu kazali stać w rogu i czekać co zrobi lavine :D

mówisz o końcowej fazie. 

przez większość okresu było inaczej. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, january napisał:

Nie no Bruce Brown to jest akurat pieprzony bulterier w defensywie. W RS miał przecież zdecydowanie pozytywny impact na grę Pistons (w PO  tam -20, -30 net zależnie kto grał vs starterom Bux, wszyscy fatalnie). To jest taka ofensywna kaleka, że Casey gra nim tylko ze względu na D i ten naprawdę musi być zajebisty, by równoważyć drugą stronę parkietu :D On naprawdę jest zajebisty w D, akurat negowanie tego jest dziwne.

82games twierdzi inaczej ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, MarcusCamby napisał:

82games twierdzi inaczej ;)

No jak liczy produkcję boxscorową to Bruce Brown naprawdę nie może dobrze wyglądać :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

jazz są w top5 liczby podań na mecz. oparci są na ruchu piłki, szybkich reakcjach/penetracjach.

rubio holował piłkę (liczba sekund/na posiadanie) mniej od mitchella. Mniej od przykladowego leverta. 

A trzeba pamiętać, że sporą część zajmuje wyprowadzanie piłki.

Także można spokojnie skończyć z mitem, jak to rubio dominuję piłkę.

kto ogląda jazz ten wie

Edytowane przez człowiek...morza
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...