Skocz do zawartości
january

Nowy projekt - być GM. Zapisy i dyskusja nad regulaminem.

Rekomendowane odpowiedzi

3 minuty temu, ignazz napisał:

Denis Smith Jr i sam Antoni Dawidowski się z Was śmieją 

Żaden rabat 400.000 vs 520.000 w nowym kontrakcie. 

Nawet tego nie mnożę bo pisze o pierwszym roku 31 letniego gracza 

Agent to by wyliczył 

 

 Nie jarzę.

Kings dawali 21+22+23,1

Spurs dawali 20+21,6+23,2

To jakby nie liczyć Kings dawali 1,3 miliona więcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ignaz. Kończ.

Rada się wypowiedziała. 

Koniec tematu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kończę 

2 minuty temu, fluber napisał:

 Nie jarzę.

Kings dawali 21+22+23,1

Spurs dawali 20+21,6+23,2

To jakby nie liczyć Kings dawali 1,3 miliona więcej.

A rok 4?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 minuty temu, ignazz napisał:

Kończę 

A rok 4?

To opcja gracza, gdzie prawdopodobnie 29-letni Brogdon wszedłby na rynek po większy hajs. Ale nawet z 4 rokiem Twoja oferta jest gorsza, wiec o co kaman?

Edytowane przez fluber

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie jestem podczas dyskusji z jednym z uznanych GMów i już abstrahując od sytuacji Ignasia (piszę do ogólnie, a nie odnośnie jego sytuacji), wysokości kontraktu i różnic z tego wynikających zdałem sobie sprawę z jednej rzeczy:

W realu uznani gracze nie są rzucani, tak jak u nas z klubu do klubu i podpisując długi/wysoki kontrakt mają perspektywę gry w danej drużynie może nie zawsze przez całą długość kontraktu, ale z pewnością przez jakiś dłuższy okres czasu.

U nas nie znasz dnia, ani godziny - zresztą jak sezon ruszy, to zrobię listę graczy, którzy u nas poprzedni sezon rozpoczynali w tym samym klubie, w którym będą teraz. Gracz mając perspektywę ciągłej zmiany klubów nie miałby powodu brać zniżki, bo niby czemu? Zniżkę weźmie gracz, który ma perspektywę stabilizacji i wie na czym stoi. Żonglując graczami nie możemy od nich wymagać ustępstw finansowych, a 5min. później wymieniać ich do innego klubu. Dlatego w takich sytuacjach warto rozgraniczyć, czy taka zniżka służy graczowi i klubowi (np ważna pozycja w drużynie, perspektywa rozwoju, czy gry o coś), czy tylko klubowi(fajny asset pod kolejny trade). 

Może docenianie tego, że gracz jest/czy będzie dłuższy czas w danej drużynie mogłoby być premiowane faktycznie zniżkami - ale to oczywiście indywidualnie wg uznania GMów - a groźba szybkiej zmiany klubu już nie koniecznie. Czyli każda promocja finansowa gracza dla klubu powinna być indywidualnie traktowana. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O to ze to tylko 400.000 ale w czwartym roku moja rozpiska już daje przewagę o 500.000. W następnym roku wchodząc na rynek ofertę może mieć dzięki temu wyższa 

O 520.000 podstawy w pierwszym roku itp. 

Podpis w San Antonio poprzez 8% podwyżkę daje lepsze perspektywy choć to 400.000 mniej 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ignazz napisał:

 W następnym roku wchodząc na rynek ofertę może mieć dzięki temu wyższa 

Niby dlaczego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kings 90/3+1 PO (21/22/23,1/24,3)

 - Spurs 89,6/3+1 PO (20/21,6/23,2/24,8)

patrz ostatni rok 

Wyższa podstawa naliczenia 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ignazz napisał:

Kings 90/3+1 PO (21/22/23,1/24,3)

 - Spurs 89,6/3+1 PO (20/21,6/23,2/24,8)

patrz ostatni rok 

Wyższa podstawa naliczenia 

O czym Ty mówisz?:) Jaka podstawa naliczania?:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@ignazz idź ty się lepiej prześpij, albo strzel sobie łychę bo gadasz 3 po 3. Naprawdę

Jedyne co Brogdon widzi to to, że chcesz go oskubać na odpowiednio 400 tyś z Kings i 5,4 mln z Raptors

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pójdę do kina 

19 minut temu, ozzy110 napisał:

@ignazz idź ty się lepiej prześpij, albo strzel sobie łychę bo gadasz 3 po 3. Naprawdę

Jedyne co Brogdon widzi to to, że chcesz go oskubać na odpowiednio 400 tyś z Kings i 5,4 mln z Raptors

Wieczorny login wakacyjny z kibla czy na legalu z pokoju? 

Ładna plaża? 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, ignazz napisał:

Pójdę do kina 

Wieczorny login wakacyjny z kibla czy na legalu z pokoju? 

Ładna plaża? 

A to akurat pisałem przy fajeczce. A ładna w końcu turecka plaża

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chcesz Zkorkmaza lub Kantera ;) 

Wypoczywaj 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

- Wnoszę jako GM i radny, by zasada gentleman agreement została wpisana do regulaminu. Inaczej trzeba będzie wrócić do pomysłu, by deale wysyłać do komisarza.

- Był poruszany temat trade request i po zastanowieniu jestem przeciwko.

-  Punkt o ochronie GMów przez radę powinien również zostać wprowadzony do regulaminu, a jego ustalenia powinny być jasne i czytelne. W jakiej sytuacji to następuje, ile obejmuje okres czy rada powinna taki deal mieć prawo całkowicie anulować czy tylko wymagać wyrównania oferty.

I jeszcze mój nowy pomysł:

Całkowita reforma systemu wymian. Możliwość, by nawet po ogłoszeniu wymiany można było w ciągu 48H zmienić deal na inny. Dodałoby to realności likwidując przy tym tzw. pośredników. Skończyłby się temat, że dałbym lepszą ofertę itd. Spółdzielnia przestałaby istnieć.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

LOL, Marcus Twój nowy pomysł to chyba najgłupsza rzecz jaka dzisiaj przeczytałem , mimo ze sporo czasu spędziłem na Twitterze ;) jak tak odrealniona rzecz ma dawać realność to nie ogarniam w ogóle :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Qcin_69 napisał:

LOL, Marcus Twój nowy pomysł to chyba najgłupsza rzecz jaka dzisiaj przeczytałem , mimo ze sporo czasu spędziłem na Twitterze ;) jak tak odrealniona rzecz ma dawać realność to nie ogarniam w ogóle :)

Wiedziałem, że będziesz przeciw z wiadomych względów, więc ten pomysł nie jest kierowany do Ciebie.

Normalnie GMowie wiedzą co leży na stole i mają możliwość przebicia. U Nas dzieją się cuda na których ty często korzystasz, jednak z real NBA nie ma to nic wspólnego, bo tam taką spółdzielnią informacji jest cała liga, a nie tylko krewni i znajomi królika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, MarcusCamby napisał:

Wiedziałem, że będziesz przeciw z wiadomych względów, więc ten pomysł nie jest kierowany do Ciebie.

Normalnie GMowie wiedzą co leży na stole i mają możliwość przebicia. U Nas dzieją się cuda na których ty często korzystasz, jednak z real NBA nie ma to nic wspólnego, bo tam taką spółdzielnią informacji jest cała liga, a nie tylko krewni i znajomi królika.

Lol, co to w ogóle są za głupotki - może w ogóle zlikwidujmy negocjacje i zróbmy przetargi na graczy :) Utwórzmy przy okazji Komisje , która będzie decydować za GMow która oferta jest dla nich najlepsza :D 

Marcusie, ja nie jestem przeciwko, dla mnie to jest w ogóle rzecz która jeśli będzie tutaj dyskutowana to oznacza nie mniej nie więcej , ze ładnie się komuś we łbie poprzestawiało :) 

Miales Hielda, cała liga wiedziała ze chcesz nim handlować a mimo to Ignazz, potrafił wynegocjować od kogoś wyższa wartość za niego niz Ty - czy to jest wina Ignazza , ze jest lepszym negocjatorem , czy Twoja ze nie potrafisz negocjować ? Przecież nikt nikomu broni do łba nie przystawiał i nie kazał wybrać oferty X czy Y- zwykle negocjacje. Gramy w beGM, a GM musi umieć handlować , wiec w ogóle Twój pomysł jest absurdalny :) 

No i ta Spółdzielnia to jest tez niezła beka, Booker np. Był przecież na TB, tak samo jak wcześniej Harris , wiec o jakim przepływie informacji Ty mówisz , każdy miał do nich dostęp , a wiesz co jest w tym wszystkim najzabawniejsze ? Ze ja nie chciałem Bookera, tylko Spencera , ale skończyło się Bookerem :D To są zwykle rozmowy, zwykle negocjacje , zwykły przypadek , a nie żadna Spółdzielnia :D 

Serio Przyjacielu, więcej kreatywności, a mniej teorii spiskowych i zwalania wszystkiego na tajne organizacje BeGMowe :D 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mimo ze bardzo łatwo domyśleć się intencji i celu nadrzędnego wprowadzanych propozycji zmian to ciezko to i wprowadzić i obronić. 

Mogę się mylić ale na mnóstwo wymian przeprowadzanych bez jakiegokolwiek cienia kontrowersji znajdzie się czasem jakaś dziwna, nierówna wymiana o szemranym może rodowodzie. 

Zgodze się ze w przypadku wspomnianym na linii jazz - Otto - Harris czy spurs - Hield - Pels  mimo ze GM raczej nie zrobili nic nieregulaminowego są wątpliwości ale w tym czasie rownocześnie poszło DUŻO więcej wymian raczej bez echa. 

PROPOZYCJA ma szczere intencje ale w sumie jakby się temu przyjrzeć jest mega sprzeczna z zasada której bronisz wyżej. 

Legaluzujesz wręcz zabicie zasady gents agree i to na piśmie. 

Na każdy system jest antysystem. Ale i tak  potem można robić korektę systemu aby anty nie działał. 

A z twoja propozycja by sobie niejeden GM poradził bo ja bym osobiście przestał pisać oferty do GM którzy korzystają z tego prawa 48 do zmian. Polska specjalność zrobić obejście a nikt jeszxze nie wpadł aby dać jak najszersza wolność aby nie trzebaby obejść ...

intencje dobre i popieram ale zapis nierealny bo moim zdaniem na 20 wymian może 1 jest czasem kontrowersyjna. 

Chcac naprawić 1 możesz zepsuć tych 19. 

Potezne kłótnie która jest lepsza. No i chyba w nieskończoność by to trwało bo ta lepsza wymiana ... kolejne 48 ha ... 

jak wyobrażasz sobie Trade line o 0:00

0:00 + 48 ha gdzie jeżeli oferta lepsza to.... kolejne 48 ha? 

Mamy przejaw tego systemu w postaci media i informacji. 

Może być tak czasem ze ktoś z kimś nie chce gadać. I komuś łatwiej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi się nie podobaja te zmiany. Jak kogoś sprzedajesz to tylko i wyłącznie Twoje ryzyko.

Sam może mistrzem handlowania nie jestem, ale jeśli zaraz np Qcin wyciągnie superstara za Bookera (czego mi się zrobić nie udało) to cóż, muszę pogratulować mu lepszych umiejętności w tym elemencie gry i tyle.  

Jeśli kogoś oddajemy to znaczy, że dany pakiet nas zadowolil. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, MarcusCamby napisał:

- Wnoszę jako GM i radny, by zasada gentleman agreement została wpisana do regulaminu. Inaczej trzeba będzie wrócić do pomysłu, by deale wysyłać do komisarza.

Zasada gentleman agreement już działa. Niestety nie każdy jest dżentelmenem.

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...