Skocz do zawartości
Mailman

NHL w TVP SPORT

Rekomendowane odpowiedzi

przykro, że tak wyszło bo w Bostonie będzie ciężko to zamknąć. Ogólnie szkoda że dopiero teraz mam czas wpaść do tego wątku, bo jestem niekłamanym sympatykiem Blues :) nie będę szargał słowa fan ale lubię ich już od lat '90, w związku z takim jednym jegomościem co się Al Maclnnis zwał i prawdopodobnie nikt tak jak on krążka do bramki nie posyłał z pod niebieskiej :) Al mi Stoca trochę zawsze przypominał, w związku ze swoim zaangażowaniem i w zasadzie nietuzinkowymi umiejętnościami. Później do StL wpadł inny fenomen o nazwisku Keith Tkachuk, w zasadzie po dziś dzień niema gościa którego styl gry bardziej mi się podobał od niego. No i to tak po skrócie, wypada moża jeszcze nadmienić jednych z najlepszych kibiców w całe nhl.  

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są tu na forum jeszcze jacyś pasjonaci NHL?

Regularni czy "Niedzielni" - nie ważne ale bardzo mnie ciekawi ile osób mogących porozmawiać o najlepszej hokejowej lidze świata udałoby nam się tu na forum zebrać.

Proszę o feedback, bo myślę nad realizacją dość nietuzinkowego projektu z tym związanego.

Wystarczy odpowiedź w tym temacie w stylu: "Oglądam NHL co najmniej raz w tygodniu. Moja ulubiona drużyna to Toronto Maple Leafs".

Dajcie znać! :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oglądam okazjonalnie i lubię ekipy z Kanady 

niestety nie gra już Mario a to mój ulubiony gracz 

doceniam także pewnego Czeskiego bramkarza. Tez chyba nie gra... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

ja przeważnie oglądam mecze o normalnej dla europejczyka porze :) Zdarza się, że w ciągu tygodnia obejrzę kilka meczów, by przez kolejny miesiąc nie obejrzeć żadnego, ale na bieżąco sprawdzam wyniki i staram się śledzić co się dzieje w lidze. Co do ulubionych drużyn - kibicuje raczej zawodnikom, ale jakbym na siłę musiał jakiś wybrać to dałoby radę :P

@Larry Legend

rodzimej ligi nie śledzisz? Jeśli nie to przy tym pozostań, i nie psuj sobie frajdy z oglądania hokeja :D

Edytowane przez montana

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oglądam codziennie + KHL,Skandynawia i Szwajcaria.Drużyny : Bruins zdecydowanie na pierwszym miejscu i Detroit za lata 90 i Magic Mana :) Do tego jeszcze sentyment za Colorado z Forsbergiem,Sakiciem i "Świętym Patrykiem" :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oglądam raz na jakiś czas, od zawsze fan Pittsburgh Penguins, pamiętam jeszcze czasy Mario Lemieux, Rona Francisa, Jaromira Jagra.

 

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, montana napisał:

@Larry Legend

rodzimej ligi nie śledzisz? Jeśli nie to przy tym pozostań, i nie psuj sobie frajdy z oglądania hokeja :D

Czasami jeżdżę obejrzeć ligę na Tor Tor - z bliska to już lepiej wygląda :) W tym sezonie w TV kilka meczy widziałem w półfinałach i finale.Nie wygląda to najlepiej,a z tego co wiem to nie ma szans,aby nasz hokej przestał być taki rachityczny jak obecnie.Szkoda,naprawdę szkoda,bo polski hokej jako jedyny w Europie zaliczył taki upadek i nie widać światła w tunelu.Gdzie te czasy,gdy graliśmy jak równy z równym z Kanadą czy Szwecją......

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oglądam kilka nocek tygodniowo w sezonie bądź weekendowo (nawet wygrałem krążek na 100lecie ligii w konkursie tvp).

Z całego serca dziś w nocy jestem za Blues, ale po tej batalii oby dwie drużyny zasłużyły na tytuł, co mnie smuci w przypadku Bruins bo nie cierpie szczura Marchanda.

LGB!!!!

 

Po tych playoffs, strasznie ciekawych, gdzie w pierwszej rundzie odpadli liderzy wszystkich dywizji jeszcze bardziej urosło me serce do NHL, nawet jakos nie brakuje mi tych bójek.

Natomiast Ryan O'Reilly wyrósł na jednego z moich ulubionych hokeistów, jego pasja w grze i poświęcenie na treningach, szacun!!!!

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda na to,że Bruins tego już nie wyciągną.Mimo,że to hokej to nie widzę szans na wygraną,bo cała  koncepcja w ich grze to ostrzeliwanie bramki Blues z każdej możliwej pozycji i liczenie na dobitkę.Jeżeli Cassidy nie zmieni planu gry to koniec.Mam wrażenie,że kilku zawodników się pogubiło i nie wytrzymuje presji,a na domiar złego to co zrobił Marchand przy drugiej bramce to jest szczyt idiotyzmu.

Boston miał w ostatniej dekadzie kilka niesamowitych powrotów w końcówkach decydujących meczy,ale wątpię czy Blues to chokerzy pokroju Toronto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz już Bruins wyjaśnieni z deficytu 0-3  przez 8 minut nie dadzą rady

4-0 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Cóż,to byłoby na tyle.Koniec świetnego sezonu w tragicznym i fatalnym stylu.Czegoś zabrakło w ostatnim meczu......niby była dominacja,ale nie było pomysłu na wykończenie kreowanych sytuacji,które zresztą często wyglądały jak strzelanie na siłę.Nie tego się spodziewałem po Bruins i trudno będzie pogodzić się z porażką.Pewnie za jakiś czas człowiek jakoś to zaakceptuje,bo teraz to mnie szlag trafia jak oglądam mecz.

Ryan O'Reilly bez wątpienia MVP finału.Całkowicie zdominował Bergerona u którego niestety już  widać upływające lata.

Boston prezentując się z tej,a nie innej strony w G7 po prostu nie zasłużył na Puchar.Został wypunktowany jak średniej klasy bokser przez mistrza.Kiedy wydawało się,że pojedynek jest wyrównany to wystarczyło kilka szybkich prostych i mieliśmy KO.

Gratulacje dla kibiców SLB.

 

Edytowane przez Larry Legend
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam nie byłem za tym żeby Bruins wygrali.Ile można? Red Sox, Cheatriots i jeszcze brakowało  Bruins 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze mówiąc nie spodziewałem się tego. Przed meczem liczyłem, że może jakoś uda się doprowadzić do dogrywki i wtedy Blues strzelą zwycięskiego gola.

Moje nadzieje o zwycięstwie znacząco przerosły moje oczekiwania kiedy zobaczyłem jak bardzo skuteczni byli Blues i jak świetnie wystąpił dziś na bramce Binnington. Tak na dobrą sprawę to właśnie ten młodziutki bramkarz wygrał im ten mecz.

O’Reilly zasłużone Conn Smythe Trophy.

To co zrobiła ekipa z Missouri jest niesamowite nie tylko w hokeju ale i na tle innych sportów. Ekipa która 3 Stycznia zajmowała ostatnią lokatę pół roku później podnosi najważniejsze w świecie hokeja trofeum - Puchar Stanleya. Uważam, że w tym sezonie należał im się jak nikomu innemu. Walczyli do samego końca i brawa na nich.

Poza tym liczyłem, że takie gwiazdy jak chociażby Tarasenko zostanie wygrawerowany na pucharze. Dodatkowo pojawi się na nim nowa drużyna która czekała na to najdłużej (aż od czasów First Expansion 1967) stąd jest to dodatkowa radość, że w końcu im się udało.

Jeszcze raz gratulacje dla obu drużyn!

3A43EC02-58ED-4D8A-BCF9-3AAF61CC087B.thumb.jpeg.4f502b6c0f5cfd174df4ed6971d1f89b.jpeg

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Raven2156 napisał:

O’Reilly zasłużone Conn Smythe Trophy.

 

ja do ostatniej chwili łudziłem się, że CST trafi w ręce Binningtona (szczególnie po tak zajebistym meczu). Dawno już bramkarz nie dostał tej nagrody, szkoda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, montana napisał:

 

ja do ostatniej chwili łudziłem się, że CST trafi w ręce Binningtona (szczególnie po tak zajebistym meczu). Dawno już bramkarz nie dostał tej nagrody, szkoda.

Prawda jest taka, że gdyby Rask zagrał kolejny fenomenalny mecz tak jak chociażby w Game 6 to kto wie, kto wie... Może właśnie do niego trafiłoby to trofeum.

Nie zmienia to faktu, że O'Reilly zdobył je zasłużenie jak najbardziej i nikt nie powinien mieć pretensji, że to właśnie on został wybrany.

source.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brawo Blues !!! pamiętam ten sezon za Queenvila jak mieli najlepszy rs w lidze i w 1 rd dostali baty chyba od Sharks, Turek po świetnym sezonie puścił kilka szmat, za każdym razem jak widziałęm jakiś run w po Blues to mi się przypominała tamta wtopa i jakoś nie wiedzieć czemu podkopywała wiarę w tą ekipę 😁 Czyli teraz w mojej głowie "fatum" przełamane :P Szkoda mi, że jednak zrobił się ze mnie taki trochę niedzielny fan i jakoś bardziej nie byłem zaangażowany w ten ich rewelacyjny sezon, albo może rewelacyjne pół sezonu :) ale i tak się cieszę, to świetna organizacja z super fanami, trzymam kciuki za Lailę, i wporzo grajkami. Na koniec nadmienię, że jeszcze do niedawna właścicielem Blues była firma z SLC, teraz mogą żałować, że odsprzedali ekipę. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Raven2156 napisał:

Prawda jest taka, że gdyby Rask zagrał kolejny fenomenalny mecz tak jak chociażby w Game 6 to kto wie, kto wie... Może właśnie do niego trafiłoby to trofeum. 

Nie zmienia to faktu, że O'Reilly zdobył je zasłużenie jak najbardziej i nikt nie powinien mieć pretensji, że to właśnie on został wybrany.

Zdecydowanie.Binnington miał jednak słabe mecze - szkoda Tuuki,ale akurat G7 nie wyszła mu całkowicie.Za to Ryan miał największy wpływ na grę Blues.Coś jak młody Bergeron przed laty.....Nawiązując do Bergerona - nic nie ujmując wygranej Blues - okazuje się,że grał cały finał z kontuzją pachwiny.To już nie tylko upływający czas,a ciało,które stopniowo się poddaje.15 lat gry robi swoje i wiem,że Patrice już nie zagra w finale.To co osiągnęliśmy w tym roku to był szczyt możliwości starzejącego się trzonu drużyny.Nawet biorąc pod uwagę świetnych młodych,których mamy to nie da się bezboleśnie przejść przez nieuchronny proces odmłodzenia składu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Larry Legend napisał:

Zdecydowanie.Binnington miał jednak słabe mecze - szkoda Tuuki,ale akurat G7 nie wyszła mu całkowicie.Za to Ryan miał największy wpływ na grę Blues.Coś jak młody Bergeron przed laty.....Nawiązując do Bergerona - nic nie ujmując wygranej Blues - okazuje się,że grał cały finał z kontuzją pachwiny.To już nie tylko upływający czas,a ciało,które stopniowo się poddaje.15 lat gry robi swoje i wiem,że Patrice już nie zagra w finale.To co osiągnęliśmy w tym roku to był szczyt możliwości starzejącego się trzonu drużyny.Nawet biorąc pod uwagę świetnych młodych,których mamy to nie da się bezboleśnie przejść przez nieuchronny proces odmłodzenia składu.

Pamiętam jak Bergeron zaczynał jeszcze jako nastolatek, co nieubłaganie przypomina jak lata mijają :P choć z drugiej strony nie robiłbym z niego jeszcze emeryta, patrząc na standardy hokejowe to przy pomyślnych wiatrach może grać jeszcze dosyć długo. Nawiązując jeszcze do samych finałów to chyba jednak szkoda, że nie skończyło się w 6 spotkaniach, ta feta na wyjeździe to jednak nie to samo. Ogólnie za sprawą bramkarzy to i g6 i g7 w zasadzie bez historii

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, elwariato napisał:

choć z drugiej strony nie robiłbym z niego jeszcze emeryta, patrząc na standardy hokejowe to przy pomyślnych wiatrach może grać jeszcze dosyć długo. 

Emeryta nie,ale podobnie jak rok temu przeciwko Tampie i tym razem Patrice grał z kontuzją.Oczywiście na tym etapie wielu zawodników ma problemy,ale u niego niestety to zaczyna być chlebem powszednim.Twardy z niego gość co wiele razy pokazał,ale będzie niezmiernie trudno,aby niósł na barkach drużynę w następnych latach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tak świętowali chłopacy z St. Louis w drodze do domu! :) 

09EA9986-D34A-48AE-A84A-849B66A81B24.jpeg.d59847ca71d25524f895b960cdf2154d.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...