Skocz do zawartości
Reikai

Boks

Rekomendowane odpowiedzi

Zmiana pokoleniowa

Ukraińcowi zabrało paliwa w baku tuż przed metą. Po 10tej rundzie wydawało się, że wytrzyma kondycyjnoe i doniesie wygrana na punkty do końca, wyskoczylem na chwilę do kibla, wracam, a Klitschko się chwieje na nogach i sekundę później leży drugi a,potem trzeci raz.

Ten podbródek po wyjściu z klinczu w wykonaniu Joshuy był przepiękny, owszem mógł się wydawać ciut na ślepo bity, ale jak perfekcyjnie technicznie!

 

Młody ma,i umiejętności i szacunek dla rywali i przede wszystkim nie pajacuje jak Haye czy ten cyganski cykor, który raz wygrał fartem i odcina kupony.

Wilder Wilderem, ale ja czekam aż Joshua obije tę uśmiechnięta bezczelna łysą glace

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dojdzie do rewanzu Joshua znów go zleje.

Chciabym żeby 46 letni Witek wrócił.W razie powrotu ma zagawarantowaną od razu walkę mistrzowską - takie specjalne względy świat boksu mu oferuje do dziś.Sam Władek moze Witkowi buty wiązać. Jest lepszy technicznie, umie potańczyć, ale ogólnie starszy brat był o wiele groźniejszy jako bokser.

Zdarzyło mi się przysłuchiwac dyskusji kogoś kto sparował z Witkiem i wysłuchiwać opinii ludzi związanych z boksem.

Witek to prawdopodobnie bokser z najsilniejszym ciosem w historii, a na pewno z najsilniejszym ciosem bez skrętu tułowia (nie pamietam jak to nazywali), no wiecie, taki szybki prosty.  Normalnie bokser by zadac "power punch" silne ciosy wyprowadza z całego ciała. Witek wystarczy że machnął dyszlem w przód i to podobno potrafi mieć taka siłe  jak inni bijący z całej mocy.

Ludzie narzekali że jego walki były bardzo nudne, że to dowód że jest słaby, a to dowód jak był dobry. Z nim nikt na wymiane nie chciał za bardzo iść. Choćby na wymiane prostych ciosów bo juz wtedy kopie jak koń.

Moja walka z Tysonem też by była nudna bo uciekałbym tak długo aż by mnie któryś podmuch przewrócił, byłąby wiec nudna nie dlatego ze Tyson słaby tylko dlatego ze tak duża róznica w sile ciosu.

 

Władek mimo wyraźnie lepszej muskulatury jest słabszy, dużo mniej odporny i ogólnie jest bardzo dobrym bokserem ale takim zwyczajnym, na tyle dobrym na ile wygląda. Jechał też przez karierę w duzej mierze na strachu rywali który zasiał Witek, bo to starszy brat mimo że dosc surowy technicznie był wyjątkowy własnie przez młot pneumatyczny w ręce.

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witek był jeszcze bardziej wyjątkowy dzięki żelaznej szczęce. Dzięki temu nigdy w karierze nie był liczony, a przecież to co zebrał na ryj od Lennoksa przeszło do historii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witek był jeszcze bardziej wyjątkowy dzięki żelaznej szczęce. Dzięki temu nigdy w karierze nie był liczony, a przecież to co zebrał na ryj od Lennoksa przeszło do historii.

Lenox zebrał wiecej. Witek prowadził tą walkę na punkty, ale cóż, kontuzja, jakoś białe twarze pękają łatwiej niż czarne. (Czy to rasizm?)

Miał być rewanż i Lewis zapowiadał co to nie zrobi w rewnżu ale jakoś dziwnie zanim do niego doszło postanowił zakończyć karierę zamiast spotkac Witka drugi raz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak mi się przypomniało. Oglądałem w życiu wiele walk bokserskich, kickbokserskich i w mma. Ale ta walka - zrobiona na użytek reality show (ale w pełni profesjonalna) zmotywowała mnie do trenowania sportów walki. Pamiętacie ten program?

 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Tak mi się przypomniało. Oglądałem w życiu wiele walk bokserskich, kickbokserskich i w mma. Ale ta walka - zrobiona na użytek reality show (ale w pełni profesjonalna) zmotywowała mnie do trenowania sportów walki. Pamiętacie ten program?

 

za wszelka cene chyba sie nazywalo i lecialo na polsacie w piatki o 21 albo 22

 

Sly i Leonard

Pamietam ze kibicowalem Manfredo i ostatnio chetnie bym dorwal ten program

 

kojarzy mi sie ze jak to lecialo chyba 2004 rok to juz taki murzynek  Najai z tego programu zginal w jakis porachunkach gangow  no i muzyka swietna the contender z intro

Edytowane przez Mailman
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy ktorys uczestnik tego programu zrobil jakas kariere, czy ten Manfredo i Sergio Mora najbardziej sie ,,ogarneli". Sam kibicowalem Jessiemu i zalowalem ze byl ledwo 4...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy ktorys uczestnik tego programu zrobil jakas kariere, czy ten Manfredo i Sergio Mora najbardziej sie ,,ogarneli". Sam kibicowalem Jessiemu i zalowalem ze byl ledwo 4...

Z 1 serii(bo chyba tylko ona była w Polsacie ale ogólnie było ich więcej) to tylko Mora i Manfredo zrobili większą(międzynarodową) karierę. Moim osobistym zdaniem Mora zrobił największą (bo i walczył z wieloma świetnymi zawodnikami).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

it's official

 

conor vs floyd

 

26 sierpnia w Las Vegas

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

it's official

 

conor vs floyd

 

26 sierpnia w Las Vegas

W pełni formy to Floyd niszczy Conora bez większego problemu. Teraz to nie wiem.

#TeamMoney

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Floyd to prawie emeryt.

Oby gonienie za rekordem Rockiego nie wyszło mu bokiem

 

Tak czy siak Connor by pokonać mistrza musi być o wiele od niego lepszy bo inaczej sędziowie wskażą Money

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Floyd to prawie emeryt.

Oby gonienie za rekordem Rockiego nie wyszło mu bokiem

 

Tak czy siak Connor by pokonać mistrza musi być o wiele od niego lepszy bo inaczej sędziowie wskażą Money

 

Spokoloko Dnc - myslę , że tutaj nie powinno być żadnej niespodzianki. Jestem tylko ciekaw jak świat bokserski bedzie chciał upokarzać mma i na jakiego patafiana Conor moze wyjść. 

To jest dla nich złota okazja do powbijania gwoździków dla sportu którego nie darzą sympatią

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spokoloko Dnc - myslę , że tutaj nie powinno być żadnej niespodzianki. Jestem tylko ciekaw jak świat bokserski bedzie chciał upokarzać mma i na jakiego patafiana Conor moze wyjść. 

To jest dla nich złota okazja do powbijania gwoździków dla sportu którego nie darzą sympatią

wiesz ja mysle że to jest win- win sytuacja

Floyd znowu o sobie przypomni, zarobi 100mln z tego co czytałem i zrobi rekord

a Connor zarobi też full siana, 25 mln? tyle to oni nie zarabiaja w mma, poza tym pokaze się szerszej publiczności i zaistnieje w świecie boksu i pieniedzy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Amator kontra zawodowiec.

Musiałby się wydarzyć cud by wygrał amator, a to nie jest waga ciezka i cuda zdarzają się bardzo rzadko.

Zapowiada się dla Floyda łatwa walka

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 rund, przyjdzie telefon do narożnika, że hajs z reklam się zgadza i będzie finish mimo że Floyd nie słynął nigdy z nokautującego ciosu. 

 

Tak jak Kliczko z Adamkiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiesz ja mysle że to jest win- win sytuacja

Floyd znowu o sobie przypomni, zarobi 100mln z tego co czytałem i zrobi rekord

a Connor zarobi też full siana, 25 mln? tyle to oni nie zarabiaja w mma, poza tym pokaze się szerszej publiczności i zaistnieje w świecie boksu i pieniedzy

 

Nie wiem dla kogo to jest win-win. Po prawdzie wolałbym Tony'ego czy khabiba vs Conorowi zobaczyc, a nie jakies hocki klocki z 'majową pogodą'.

 

Mysle ze Conor zarobi wiecej ... https://www.forbes.com/sites/brianmazique/2017/06/16/the-estimated-purses-for-floyd-mayweather-vs-conor-mcgregor-fight-are-staggering/#43301e793d00

 

W zeszłym roku zarobił 34 miliony ...

 

Conor nie zaistnieje w swiecie boksu. Boks ma swoj świat który już sie smieje z Conora. TO jest zamkniete środowisko i dosyc buńczuczne. Dlatego pisałem, że dla Mayweathera to bedzie gratka. Tym bardziej dla seniora. 

Przygotuj sie na ostrą dyskredytacje mma.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako przedstawiciel świata mma muszę powiedzieć, że zarówno ja jak i wielu polskich zawodników (również tych z ufc których znam, ale z wiadomych względów nie powiedzą nic oficjalnie) życzy mu porażki i to dotkliwej. I to nie chodzi o osobę Conora. Tu chodzi o łyska z Brazzers wróć UFC. Dana inwestuje kasę (nie tylko fedki ale i swoją, co jest tajemnicą poliszynela) w Conora. Dlatego dostał walke o 2 pas. Dlatego Conor jeszcze te pasy ma. Każdy inny zawodnik który nawet w planach nie ma bronić pasów już dawno by nie był mistrzem. Conor jest, bo to Danie się opłaca. I ufc też.

Sam Conor jest dobrym fighterem, najlepszym w swojej kategorii. Ale jest (co ważniejsze) dobrym aktorem i dobrym biznesmenem. W Boksie spotka się z innym traktowaniem. Tam każdy każdego w c***a chce zrobić. To waga rękawic, to kolor stringów ring girls, kilka deko różnicy w kategorii wagowej. Nie bedzie pod kloszem. Zobaczymy co umie. Na pewno walka roku - promocyjnie.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Conor najlepszy w swojej kategorii? No way. Panietsj ze jest mistrzem w 155. W zyciu nie jest lepszy od Khabiba czy Fergusona.

 

Dla Conora to czysty biznes. Powalcza 10 rund. Kasa sie zgadza. A on nawet jak przegra to bedzie twierdzil ze wygral no bo zawodnik mma nie ugial sie przed najlepszym bokserem na swiecie.

Edytowane przez shevcu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W MMA wygrałby Connor, w boksie nie ma szans.

To w sumie tak jak najlepszy w kosza MJ poszedł grac w baseboll i chciał być najlepszy.

Floyd zrobi z nim co będzie chciał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tej walce będzie dwóch zwycięzców: Floyd i Connor dla obydwu jest to Win-Win situation.,Przegrają ci co zapłacą po $100 za PPV.,Walka będzie nudna ,być może nawet nudniejsza od "The Fight of the Century" (Floyd vs Manny).,Floyd wskoczy na swój rower i będzie jeździł dookoła ringu przez 12 rund., Za to dzisiaj zapowiada się ciekawa walka w Vegas- Ward vs Kovalev

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...