Skocz do zawartości
matek

Kolarstwo

Rekomendowane odpowiedzi

Dramat z tym idiota :/ Co robili organizatorzy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dramat z tym idiota :/ Co robili organizatorzy?

 

Przecież widziałeś na filmie dwóch gości z tamtejszej OSP :/ Nie mieli jak zareagować bo jakby po niego wyskoczyli to była większa kraksa. 

 

Swoją drogą Majka ma strasznego pecha. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak obstawiacie jutro Paryż -Nicea, KWiato obroni koszulkę? Bernal się dzisiaj wypowiadał, że to niby Michał jest liderem na generalkę i ważniejsze jest dla niego dowiezienie koszulki do mety niż zwycięstwo etapowe. Ja mam niestety wrażenie że Michał odpadnie, oby udało się zminimalizować straty, obstawiam że to będzie min. 30 sek do najlepszych górali jadących na GC.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moc jest, zobaczymy. W zeszłym roku wygrywał na wiosnę po mocnej jeździe na podjazdach. Bernal zaatakuje raczej tylko wtedy, gdy Kwiato zabraknie pary.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak obstawiacie jutro Paryż -Nicea, KWiato obroni koszulkę? Bernal się dzisiaj wypowiadał, że to niby Michał jest liderem na generalkę i ważniejsze jest dla niego dowiezienie koszulki do mety niż zwycięstwo etapowe. Ja mam niestety wrażenie że Michał odpadnie, oby udało się zminimalizować straty, obstawiam że to będzie min. 30 sek do najlepszych górali jadących na GC.

 

Na takim podjeździe jak Turini to 30 sekund straty to może dać drugie miejsce na etapie ;) To naprawdę potężny podjazd i przetrzymanie go świadczyłoby o byciu w TOP5 górali w wyścigu o tej porze sezonu. Przypominam tylko podobny finał z 2017 roku, gdzie Porte dołożył 20 sekund Contadorowi, a reszta już powyżej pół minuty.

https://www.procyclingstats.com/race/paris-nice/2017/stage-7

A tutaj podjazd finałowy:

350.gif

Naprawdę biorąc pod uwagę obecność takich górali jak Quintana, Lopez, Chaves, Yates, Bernal, Bardet, Pozzovivo, Henao czy Zakarin, Izagirre, Keldermann, Bennett to naprawdę ciężko mi sobie wyobrazić walkę o TOP5. A to wymieniłem tylko tych największych i najlepszych. Część z nich na pewno tylko buduje formę i przyjechali ponabijać kilometry, ale nawet jak któryś już ma duże straty w KG, to chociażby może poszarżować na takim górskim etapie. A widać, że niektórzy z kozaków jadą uważnie i będą walczyć o generalkę. Dlatego stawiam dzisiaj na Yatesa, a w dalszej kolejności na Bardeta i Bernala. Kwiatek (wg mnie) przyjedzie ze stratą około 2:30 - 3 minuty do najlepszego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te 2:30 do zwycięzcy też mogą mu dać zwycięstwo w całym wyścigu a to ucieczka a to atak właśnie Yatesa, który ma wielkie straty czy innych.

Liczę mimo wszystko na top5 po etapie, widać, że Kwiato zależy. Dziwne trochę, że nie wybrał Tirreno-adriatico, bardziej mu pasowały te pagórki, ale pewnie cały czas chce zostać liderem na górskie etapowki i zmierzyć się z nimi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie udało się. Ciekawy jestem tylko, jak wyglądałaby sytuacja, gdyby Gilbert nie zerwał się ze smyczy. Musieli bronić koszulki, to zrozumiałe, a Sosa dał do pieca.

 

W Sky raczej nie pozwolą sobie na atak Kwiatka jutro, to nie taki team, ale może jakieś próby urwania się podejmie w pewnym momencie, nawet treningowo.

 

Cieszy mnie i tak jego moc przed klasykami. Tirreno wygrał rok temu, widocznie chciał trochę inaczej rozłożyć nie tylko moment wejścia w sezon, ale i sposób przygotowania do kolejnych wyścigów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ktoś będzie się bawił, to odradzam Kwiata. Pojedzie jutro i później długa przerwa, być może aż do LBL.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale które jedzie wygrać :P

Jak i kilkunastu innych ;)

Atak na Poggio, grupka czy sam? Nie odpuszczą go wcześniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jedzie LBL żeby wygrać, jutro myślę że wiele go nie zobaczymy, chyba że przypadkiem gdzieś się trafi szansa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Alaphilippe to jebany geniusz :) świetnie trzeci Kwiato, może trochę za daleko się ustawił, ale ważne że jest kopyto i oby dalej plan realizował pod Liege :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sagan od kiedy rozstał się ze swoją babą jakoś nie może wejść na swój najwyższy poziom, może za dużo myśli o synku. 

 

A Alaphilippe ma papiery na to, żeby spokojnie machnąć jeszcze zwycięstwa w LBL i Il Lombardii (ofc nie mówię, że ma się to odbyć już w tym roku). Świetnie ogląda mi się jego rozwój od kilku lat. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Quintana to szczur, po raz kolejny dziś to udowodnił. Nie znoszę typa od zawsze, jego jazda mnie wkurwia. Dziś Bernal powinien mu coś powiedzieć mocno na mecie, bo głównie przez jego brak zmian ich doszli. Nawet jak się trafiło, że był z przodu, to dosłownie po chwili machał łokciami, żeby mu dawać zmianę... dramat. Oby łoś nigdy nic więcej nie wygrał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo to aż biło w oczy z tym Nairo. Powtórzę - dramat, odechciewało się oglądać. 

 

Majka, jeśli nic nie pojedzie, to po tym sezonie nie powinien już dostać szansy na liderowanie w dużej imprezie, wiecznie zawodzi oczekiwania. Nie wiem, może w Tinkoffie był lepszy sok, ale typ nie pociągnie zespołu. Może to przez presję wyniku, ale gość nie dźwiga tego. Kolejny sezon wymówek "bo coś" nie przejdzie i w Borze odpuszczą sobie takiego lidera. Pozostali liderzy na Giro w większości mają już kopyto, a Rafał jest w lesie. Ciężko mieć nadzieję, że będzie latał po górach, ale chciałbym się mylić. Ostatni raz liczę na gościa, oby znowu się gdzieś nie wychrzanił w jakiejś kraksie, to unikniemy serii wymówek przy słabym wyniku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No Majka ostatnio zawsze jest w fazie przygotowań, na docelowej imprezie "rozkręca nogę", po czym w najważniejszym momencie albo puchnie, albo kraksa. I faktycznie od przejścia do Bory to nic nie ugral, chyba tylko etap na vuelcie. Trzeba trzymać kciuki, ale też nie widzę tego Giro. Będzie że zimno, itp itd.

 

Ktoś kojarzy Kiedy znowu qzobaczymy Kwiato?

 

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...