Skocz do zawartości
Findek

TUTAJ KOMENTUJEMY ŁAPU-CAPU

Rekomendowane odpowiedzi

 

wydaje mi się że powinien być zakaz wrzucenia do łapu-capu postów politycznych kogoś z drugiej strony barykady

A mi się wydaje, że w łapu-capu nie komentujemy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja tam nie wiem, 20 lat temu owszem pieprzył, potem przestałem go słuchać.

 

chodziło mi o nie zaśmiecanie łapu capu

 

zwłaszcza że wrzucenie tego drugiego posta z tematu o wódeczce będzie chyba ciężkie do obrony

 

e: oraz wydaje mi się, że taki komentarz mógłby usunąć jakiś moderator, najlepiej razem z postami na które zwraca uwagę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

nie trzeba być z drugiej strony barykady żeby wrzucać taką wypowiedź. Niesiołowski nie pieprzy głupot? no sorry ale trzeba być naprawdę mocno zakochanym w PO żeby coś takiego pisać.

 

Dla mnie ,,pieprzenie głupot" to nie to samo co stosowanie inwektyw.

 

Niesiołowski jest cancerem, ale bądźmy poważni. On nie powiedział chyba nigdy jakiejś szczególnej głupoty jak np. Macierewicz (bo tekst o mirabelkach to jednak nie ten ciężar gatunowy) i nie bawił się w pomawianie innych  Głównie skupia się na inwektywach wobec przeciwników, więc co najwyżej można nazwać go burakiem.

 

 Macierewicz czy Kurski są kulturalniejsi, ale oni gadają obiektywne bzdury i pomawiają przeciwników bez żadnych dowodów.

 

Czy twoim zdaniem powiedzenie, że Ronaldo to pedał i laluś to jest to samo co na poważnie sugerowanie, że gwałci on dzieci?

Edytowane przez Artlan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie tak, żeby ochłonąć miedzy meczami.

Jakie łapu capu jest dla Was GOAT, to które na myśl przychodzi Wam kiedy pomyslisz o tym temacie?

 

Mi Rappar vs Ely w pentagonie - promoterem MVPrzemek zawsze poprawi humor i moge do tego wracać bez końca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko i wyłącznie MVPrzemek i jego fraszka o defensywnym centrze ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko i wyłącznie MVPrzemek i jego fraszka o defensywnym centrze ;]

podeslesz? bo niekojarze :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niedawno był taki temat.

Jak dla mnie klasyka to:

posty Vasqueza w 2010, że Gasol jest lepszy od Dirka, bo Dirk jest ma nisko zawieszony pułap

nieśmiertelne Mike Brown - most underrated coach all time

komentarz Cthulhu w 2010 odnośnie tradu do LAL Lebrona, że opłaca się za Luke Waltona, Browna i Artesta, ale jeśli mieliby jeszcze dorzucić Bynuma, to już stanowczo za dużo

stawianie Beasleya nad Lovem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Krzesło nie istnieje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wlasnie przeczytalem jeszcze raz post otwierajacy temat ostatnia prosta po wschodnim wybrzeżu. Biala czekolada napisal ze dellavedova nie powinien w maju wachac parkietu. Cale szczescie ze juz czerwiec bo by do lapu capu sie nadawal:D

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

RR pisał też, że TT nie jest wart nawet 3 baniek za sezon ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

RR pisał też, że TT nie jest wart nawet 3 baniek za sezon ;]

Też to pisałem. Nazwałem go nawet drugim Reggie Evansem. Pytanie co w związku z tym?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, mowa o DMC.

 

Kto lepsiejszy? Marc no ok niech będzie, a dalej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kto lepsiejszy? Marc no ok niech będzie, a dalej?

Howard? Duncan? Pau? Hibbert?

Zresztą ja bym brał nawet jakiegoś DAJa czy Goberta od gościa co się jedynie wsławił nie przekroczeniem 30 winów w RS, biciem box score i liderowanie 27. obronie ligi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Noah się w tym sezonie znacznie opuścił, ale wersja zeszłoroczna bije DMC o jakieś 3 długości.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętaj jaka ta organizacja jest ułomna. DMC miał olbrzymi wpływ na zespół przed kontuzją i pod normalnym trenerem. Zobaczymy jak mu zrobi zmiana otoczenia. Ofensywnie jest bestia. No i wg. mnie z Hibbertem przesadzasz. Duncan i Pau to raczej PF z tego co pamietam, a Howard byl dlugo polamany. Co do Goberta jestem w stanie sie zgodzic, DAJ to raczej nie. Ja bym imo i tak bral DMC w top 5 najbidniej. No, ale nie będe się sprzeczać. Każdy ma swoją opinie : D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@RappaR

Nie wiem czemu to dałeś do łapu-capu. Chyba powinieneś raczej dać tego swojego posta, w którym wymieniasz Hibberta, czy DAJ jako lepszych od DMC. W czym konkretnie?

Zresztą Marc też nie jest lepszy, bo jest pizdowaty i nawet jak zje tysiąc kotletów i zabije tysiąc małych kotków, to zawsze będzie w nim siedzieć mentalność spasionego Big Burrito. 

Wydaje mi się, że umniejszasz Cousinsowi wyłącznie dla sportu i tak naprawdę wiesz, że gadasz głupoty, ale postanowiłeś się z kimś poprzekomarzać.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@RappaR

Nie wiem czemu to dałeś do łapu-capu. Chyba powinieneś raczej dać tego swojego posta, w którym wymieniasz Hibberta, czy DAJ jako lepszych od DMC. W czym konkretnie?

Zresztą Marc też nie jest lepszy, bo jest pizdowaty i nawet jak zje tysiąc kotletów i zabije tysiąc małych kotków, to zawsze będzie w nim siedzieć mentalność spasionego Big Burrito. 

Wydaje mi się, że umniejszasz Cousinsowi wyłącznie dla sportu i tak naprawdę wiesz, że gadasz głupoty, ale postanowiłeś się z kimś poprzekomarzać.

Ja po prostu nie rozumiem skąd ta powszechna, niczym nie uzasadniona miłość do DMC.

Jeśli byłbym GM w NBA to bym chciał Cousina gdziekolwiek, byle nie u siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego wielu z nas ogląda NBA, a nie ogląda koszykówki w innym wydaniu? Ano, bo lubimy tych wielkich murzynów, którzy tak napier***ą, że aż się gną kosze. DMC właśnie tak gra, Blake Griffin tak gra. Jest przyjemnie popatrzeć jak taki big guy dunkuje nad gościem, przewraca go i jeszcze wydziera do niego mordę w okrzyku berserkerskiego szału. Przyjemnie usłyszeć dźwięk, który rozlega się w hali przy soczystym bloku, zobaczyć jak zablokowany nieszczęśnik zwala się na ziemię ze łzami w oczach. To chcemy, bo nie sądzę żebym był w tym odosobniony, oglądać.

 

DMC to daje. Ma power, a przy tym umie rzucić mid czy FT. Co w tym dziwnego, że lubi się gości z powerem, ale jednocześnie nie kalekich jak DAJ?  

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...