Skocz do zawartości
RappaR

Gry komputerowe

Rekomendowane odpowiedzi

największe rozczarowanie wszechczasów

 

beyond the earth sid meyer's civilization

 

feee

 

ale szrot

seria zeszła na psy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

największe rozczarowanie wszechczasów

 

beyond the earth sid meyer's civilization

 

feee

 

ale szrot

seria zeszła na psy

Chciałem kupić, dzięki za ostrzeżenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NBA 2k15 na PC - w żaden sposób nie da się uruchomić gry przy aktywnym połączeniu z internetem. Próbowałem wszystkiego. Supporty 2k i Cenegi nie potrafią pomóc. NIE POLECAM.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę dziwny post z racji, że inni grają i sobie chwalą. Miałeś prawdopodobnie jakiś techniczny problem, który zdarza się nie często, ale to nie jest powód żeby pisać nieprawdę Bóg wie komu na złość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę dziwny post z racji, że inni grają i sobie chwalą. Miałeś prawdopodobnie jakiś techniczny problem, który zdarza się nie często, ale to nie jest powód żeby pisać nieprawdę Bóg wie komu na złość.

Też grałem przez miesiac i sobie chwaliłem w wersję PIRACKĄ. Po zakupie oryginału nie udało mi się jej uruchomić.

Zdarza się nieczęsto? Setki ludzi an całym świecie mają taki problem i nie ma rozwiązania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W klimacie WoW'a i Warcrafta, ktoś już pisał kilka stron wcześniej ale powtórzę. Hearthstone - kapitalna, darmowa karcianka Blizzarda. Warto spróbować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W klimacie WoW'a i Warcrafta, ktoś już pisał kilka stron wcześniej ale powtórzę. Hearthstone - kapitalna, darmowa karcianka Blizzarda. Warto spróbować.

Nie wiem, mnie się znudziła po 2h a uwielbiam karcianki i Blizzarda. Z karcianek o wiele, wiele, wiele lepszy jest Cardhunter - jak na grę w przeglądarce interfejs i usability genialne, nie ma lagów, jest kampania i multiplayer. Miliony sposób na budowanie postaci. Hearthstone pada na mordę przed CH, szczerze pisząc.

 

Hearthstone to po prostu karcianka. W CardHunter robimy ekipę 3 postaci i idziemy grać w lochy i smoki. Przedmioty, które zdobywamy, dają nam określone karty. Ubierając przedmioty budujemy talię. Gra wygląda ostatecznie jak final fantasy (turowa walka) tylko mocami (atakami) są karty z przygotowanej talii. Na planszy są przeszkody więc oprócz dobierania odpowiednich ataków trzeba jeszcze odpowiednio się ustawić. Nie potrzeba wiele czasu by się zapoznać, także jeśli ktoś lubi ten klimat to zdecydowanie najlepsza karcianka jaka jest. Przedmioty ze skrzyń jak w diablo - zwykłe, niezwykłe, rzadkie, unikatowe, legendarne. A co dla mnie najważniejsze - odpalam sobie przygodę (każda składa się z 3 misji), która zajmuje mi od 10-20 minut i spokojnie wyłączam gierkę.

 

 

Aha. Ktoś wspominał o Dark Souls II. NO I JAK ?

 

Jedynkę przeszedłem ale bez osiwienia się nie obeszło. Trudniejsze ? Łatwiejsze ? Podobne ? Ciekawsze ? W zalewie gier prostych jak konstrukcja cepa ta była dla mnie cudownym urozmaiceniem. Po przejściu jej sprzedałem konsolę z czystym sumieniem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dark Souls 2 podobnoe trudniejsze, lepsze, ciekawsze itd. Nie grałem, ale zachwalane niesamowicie.

Co do HS mam podobne uczucia jak Findek - kiedyś marnowałem całe kieszonkowe na LOTR TGC i MTG, Blizzarda jestem fanboyem od 4 roku życia, a to coś jest po prostu nudne. Do tego nie ma nawet czatu w grze by czymś zabić ją. Nie odradzam, bo za darmu, każdy może sobie spróbować.

Ja ze znajomymi ze studiów zaczynam w najbliższym czasie grać w Wowa, to znaczy ja zaczynam, oni już od lat napierdalają. Jak ktoś chętny to BL po stronie Hordy, ja biorę abon pod koniec tygodnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dark Souls 2 podobnoe trudniejsze, lepsze, ciekawsze itd. Nie grałem, ale zachwalane niesamowicie.

Co do HS mam podobne uczucia jak Findek - kiedyś marnowałem całe kieszonkowe na LOTR TGC i MTG, Blizzarda jestem fanboyem od 4 roku życia, a to coś jest po prostu nudne. Do tego nie ma nawet czatu w grze by czymś zabić ją. Nie odradzam, bo za darmu, każdy może sobie spróbować.

Ja ze znajomymi ze studiów zaczynam w najbliższym czasie grać w Wowa, to znaczy ja zaczynam, oni już od lat napierdalają. Jak ktoś chętny to BL po stronie Hordy, ja biorę abon pod koniec tygodnia.

To, co sprawiło, że przestałem grać w WoWa było równocześnie jego największą zaletą. To, że trudne i wymagające, naprawdę ciekawe i klimatyczne raidy wymagały długich ćwiczeń, koordynacji w klanie i po prostu godzin treningu. Skoordynuj 25 osób na bossie, do którego dojście zajmuje 2h ... masakra ale dawało to ogromną satysfakcję. Teraz to proste jak jebanie, większość instancji 5-osobowych, automatycznie wyszukiwanie ekipy, to musi być prostsze z automatu i faktycznie jest bo mi potem koleżka pokazywał. Nie jestem z tych, którzy potrzebują grupy koleżeńskiej w rzeczywistości wirtualnej dlatego uwolniłem się z spod czaru WoWa jak tylko przyszły wakacje i nie wróciłem, bo wiedziałem że nie będę mógł poswięcić jej tyle czasu, żeby granie miało mieć dla mnie sens. Jak zrobisz to tanka to możesz mnie podpytać. Grałem w BC i kończyłem jako jeden z bardziej przykozaczonych. Sprzętowo nie byłem jeszcze na najwyższej półce, bo dopiero wchodzilismy klanem do Black Temple ale znałem instancje, itemy i moją rolą było szkolenie nowych, wprowadzanie ich w najłatwiejsze raid, nauka team play. Doba powinna mieć 142 godziny najmniej, żeby czas poświęcony na takie pierdoły nie bolał jak drzazga w ...

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To, co sprawiło, że przestałem grać w WoWa było równocześnie jego największą zaletą. To, że trudne i wymagające, naprawdę ciekawe i klimatyczne raidy wymagały długich ćwiczeń, koordynacji w klanie i po prostu godzin treningu. Skoordynuj 25 osób na bossie, do którego dojście zajmuje 2h ... masakra ale dawało to ogromną satysfakcję. Teraz to proste jak jebanie, większość instancji 5-osobowych, automatycznie wyszukiwanie ekipy, to musi być prostsze z automatu i faktycznie jest bo mi potem koleżka pokazywał. Nie jestem z tych, którzy potrzebują grupy koleżeńskiej w rzeczywistości wirtualnej dlatego uwolniłem się z spod czaru WoWa jak tylko przyszły wakacje i nie wróciłem, bo wiedziałem że nie będę mógł poswięcić jej tyle czasu, żeby granie miało mieć dla mnie sens. Jak zrobisz to tanka to możesz mnie podpytać. Grałem w BC i kończyłem jako jeden z bardziej przykozaczonych. Sprzętowo nie byłem jeszcze na najwyższej półce, bo dopiero wchodzilismy klanem do Black Temple ale znałem instancje, itemy i moją rolą było szkolenie nowych, wprowadzanie ich w najłatwiejsze raid, nauka team play. Doba powinna mieć 142 godziny najmniej, żeby czas poświęcony na takie pierdoły nie bolał jak drzazga w ...

Sam grałem w TBC też w dość dobrej gildii rajdowej i faktycznie - środa, czwartek na clear szybki wcześniejszych instancji i potem kilkanaście godzin na bossa.

Pierwsza liceum, więc napierdalałem wtedy praktycznie od powrotu ze szkoły, bo przed rajdem trzeba zrobić daily, by mieć kasę na potki i inne tego typu, potem trochę farmy na crafting i potem 6 godzin rajdu. Więc faktycznie - nowa formuła mi raczej bardziej podpasuje, kiedy to jak widzę można grać stylem casual.

I będę robił dps na bank :) Zresztą wiedza z TBC na temat tankowania nic nie da.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

This War of Mine - najlepiej zainwestowane pieniądzę w gre. Zdecydowanie. Kliamt miażdzy, dylematów tyle, że nie mogę się skupić na robocie teraz. Do tego nasze z Polski. No i trailer:

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przedwczoraj pobralem This War of Mine, ale jeszcze nie zdążyłem odpalić, dziś sprawdzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tej gry nie można pobierać - trzeba ją kupić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tej gry nie można pobierać - trzeba ją kupić.

Tak się składa, że po zakupie gry na Steam trzeba ją pobrać

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wiem : D, ale pobrać dla mnie = tpb : D No, ale ok. Zwracam honor. Naprawdę polecam, bo poziom trudności urywa jaja, a te dylematy to o Panie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już nawet stacji cd-rom nie mam w kompie. Wszystko steam/origin.

W pt. na promocjach wydałem 115 zł na origin i chyba tych gier nie przejdę nawet. Ale jak tak patrzyłem an te gry po kilka złotych, to żal było nie brać. Tylko na titanfall deluxe edition wydałem jakąś konkretną kasę - bodaj z 50 zł. Assasin Creed 2 - 7 zł :D


Ja już nawet stacji cd-rom nie mam w kompie. Wszystko steam/origin.

W pt. na promocjach wydałem 115 zł na origin i chyba tych gier nie przejdę nawet. Ale jak tak patrzyłem an te gry po kilka złotych, to żal było nie brać. Tylko na titanfall deluxe edition wydałem jakąś konkretną kasę - bodaj z 50 zł. Assasin Creed 2 - 7 zł :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na Steam była promocja na Payday 2 znowu o 75%, a gra naprawde kozak, do tego znizki na wszystkie DLC do niej po 7 ziko. Najlepsza promocja to jest chyba na Batmany - trylogie na steam wyciagniesz za ok 60zl : )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A z drugiej strony.

 

Pytam o fanów typu oldschool

 

Jest na forum ktokolwiek poza mną kto ukonczyl;

 

- Dość trudnego X-winga

- 3 części Secret of the Monkey Island z kultowym zartem

- oraz Indiana Jones Fate of Atlantis?

 

To były gry!!!

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stracraft 2 - wings of liberty.

Najlepsza

Kampania

W Historii

Nie wiem czy całą kampanię określiłbym jako najlepszą, ale In Utter Darkness to najlepsza misja ever.

 

W HSa gram cały czas. Nie wiem jak można wydać opinię, że gra jest nudna już po 2 godzinach. Przecież nie macie wtedy nawet części kart, a wiadomo, że podstawowe są nudnawe i raczej później się nimi nie gra. Czy spróbowaliście w ogóle tryb areny? Super sprawa, ja właściwie tylko w arenę gram.

 

No i fajne jest to, że HS nieoczekiwanie odniósł ogromny sukces e-sportowy. Turnieje ogląda się znakomicie a mecze najlepszych graczy są bardzo emocjonujące (polecam półfinał Kolento-StrifeCro z ostatniego DreamHack), ale podejrzewam, że naprawdę podobać się mogą tylko osobom, które co nieco wiedzą o grze, aby umieć interpretować sytuację na planszy.

 

WOW ciągnął mnie od lat ale dopiero od września zacząłem grać. Mam teraz czas na gry może z godzinkę dziennie wieczorem, więc ten abonament mi się średnio opłaca, ale gram sobie totalnie casualowo i jest fajnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...