Skocz do zawartości
kore_old

Futbol europejski

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 30.03.2021 o 17:26, Qbajag napisał:

Jestem słowny więc niniejszym bardzo przepraszam Pana Roberta Lewandowskiego, Pana Paulo Sousę i PZPN za insynuacje sugerujące, iż kontuzja była udawana.

Pierwsze minuty , ewidentne Lewego po prostu .... szkoda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 28.03.2021 o 15:08, kolader napisał:

A gdzieś to kumplowanie Brzęczka z Bońkiem jesteś w stanie uwierzytelnić czy to tylko twoje domysły?

Skoro merytorycznie ten wybór nijak się nie broni to jakie niby może być inne wyjaśnienie?

Cytat

Brzęczek zaczynał od razu od spotkań w LN więc nie miał 6 meczy na eksperymenty. Zaczynał z wysokiego C od spotkań z Holandią i Włochami (tier 1) gdzie Węgry można uznać za tier 3.

Po pierwsze zaczynał od spotkań z Portugalią bez Ronaldo oraz z Włochami w kryzysie (mocne drużyny, ale bez przesady). Po drugie nie były to mecze o zbyt wielką stawkę. Liga Narodów to miał być przede wszystkim czas na budowanie zespołu, na eksperymenty. Sam wynik był mniej ważny niż styl i ogólny pomysł na grę.

Cytat

Nie muszę ci chyba tłumaczyć kto miał łatwiejszych przeciwników na start. 

Sousa zaczynał od meczu o punkty na wyjeździe, a kilka dni później miał kolejny mecz o punkty na wyjeździe. Brzęczek do pierwszych meczów o punkty miał 7 miesięcy. A jeżeli serio uważasz, że Liga Narodów jest również ważna co eliminacje do Mundialu to wiedz, że jesteś w znacznej mniejszości.

Cytat

Dla mnie logiczne jest że każdy nowy trener powinien dostać kredyt zaufania. Natomiast wg twoich postów to Sousa jak najbardziej a Brzęczkowi nie należał się żaden.

Gdyby u mnie w robocie jakimś dyrektorem zrobiono randoma bez żadnego doświadczenia i osiągnięć, ale za to z politycznego nadania, to pewnie, że miałbym problem z daniem mu kredytu zaufania. Co w tym niby dziwnego? xD

Za to na pewno dałbym jakiś kredyt zaufania typowi z doświadczeniem, który przyszedłby sprzątać po wspomnianym dyrektorku.

W dniu 28.03.2021 o 23:04, fluber napisał:

@Artlan to nie wygląda dobrze na razie. 

Ale zdajesz sobie sprawę, że straciliśmy ponad dwa lata i w kilka dni tego nie da się naprawić?

Edytowane przez Artlan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, Artlan napisał:

Skoro merytorycznie ten wybór nijak się nie broni to jakie niby może być inne wyjaśnienie?

A jak się broniło na starcie zatrudnienie Nawałki?

54 minuty temu, Artlan napisał:

Po pierwsze zaczynał od spotkań z Portugalią bez Ronaldo oraz z Włochami w kryzysie (mocne drużyny, ale bez przesady). Po drugie nie były to mecze o zbyt wielką stawkę. Liga Narodów to miał być przede wszystkim czas na budowanie zespołu, na eksperymenty. Sam wynik był mniej ważny niż styl i ogólny pomysł na grę.

Sousa zaczynał od meczu o punkty na wyjeździe, a kilka dni później miał kolejny mecz o punkty na wyjeździe. Brzęczek do pierwszych meczów o punkty miał 7 miesięcy. A jeżeli serio uważasz, że Liga Narodów jest również ważna co eliminacje do Mundialu to wiedz, że jesteś w znacznej mniejszości.?

No tak, pomyliłem jedną drużynę która bez Ronaldo dalej jest poziom wyżej od naszej, Włosi tak samo, ze zdecydowanie lepszym trenerem. No i jak to nie były ważne mecze to czemu tak jechano po trenerze za słabe wyniki? Nagle wynik był ważny? I jako trener na starcie wolałbyś dostać Holandię i Portugalię czy może Węgry, Słowenię albo Finlandię? 

Od kiedy to Warszawa należy do Andory?

Powtórzę. Jeżeli jako trener repry Polski by podbudować piłkarzy, sprawdzić system wybierasz mecze z silniejszymi zespołami to jesteś w zdecydowanej mniejszości. Kluby jeżdżą po tournee by zarobić hajs, te średnie właśnie wybierają drużyny na niższym poziomie by łapać zgranie, nowe pomysły itd. 

No i jeżeli to są mecze o pietruszkę (LN) to czemu można uzyskać kwalifikacje do ME (każdy zwycięzca turnieju PO dla każdej z 4 dywizji) i MS (w tym przypadku dla zwycięzców turnieju PO dla dwóch najwyższych dywizji)? 

54 minuty temu, Artlan napisał:

Gdyby u mnie w robocie jakimś dyrektorem zrobiono randoma bez żadnego doświadczenia i osiągnięć, ale za to z politycznego nadania, to pewnie, że miałbym problem z daniem mu kredytu zaufania. Co w tym niby dziwnego? xD

Za to na pewno dałbym jakiś kredyt zaufania typowi z doświadczeniem, który przyszedłby sprzątać po wspomnianym dyrektorku.

A to Brzęczek zaczynał karierę trenera od razu jako selekcjoner repry Polski? Doświadczenie jako selekcjoner mają różne? Więc twoje porównanie jak kulą w płot. Obaj debiutowali w pracy jako selekcjoner, obaj popracowali trochę w klubach. Przekładając do twojego porównania. Masz 2 gości którzy byli kierownikami, obaj awansowali na stanowisko dyrektorskie. Nie wiesz jak sytuacja się rozwinie ale wg ciebie jeden z nich na starcie ma dostać kredyt zaufania a drugi nie wiedzieć czemu ma go nie dostać.

Edytowane przez kolader

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, kolader napisał:

A jak się broniło na starcie zatrudnienie Nawałki?

Lepiej niż Brzęczka, który jako trener nie znaczył kompletnie nic.

Cytat

No tak, pomyliłem jedną drużynę która bez Ronaldo dalej jest poziom wyżej od naszej, Włosi tak samo, ze zdecydowanie lepszym trenerem.

Jeżeli te drużyny to tier 1 to gdzie umieściłbyś Brazylię, Belgię i Francję? :)

Cytat

No i jak to nie były ważne mecze to czemu tak jechano po trenerze za słabe wyniki? Nagle wynik był ważny? 

Jesteś pewien, że jechano go głównie za wyniki? Zresztą prawdziwe jechanie to się zaczęło dopiero po gównomeczach z Austrią, Macedonią i Słowenią.

Cytat

I jako trener na starcie wolałbyś dostać Holandię i Portugalię czy może Węgry, Słowenię albo Finlandię? 

Sprecyzuj czy pytasz o eliminacje do Mundialu (EURO) czy o Ligę Narodów.

Cytat

Od kiedy to Warszawa należy do Andory?

Czyli nie tylko ,,mylisz drużyny", ale w dodatku nie ogarniasz, że graliśmy na Wembley z Anglią (i to w dodatku bez Lewandowskiego).

Cytat

 

No i jeżeli to są mecze o pietruszkę (LN) to czemu można uzyskać kwalifikacje do ME (każdy zwycięzca turnieju PO dla każdej z 4 dywizji) i MS (w tym przypadku dla zwycięzców turnieju PO dla dwóch najwyższych dywizji)? 

 

Przecież nawet sam Boniek mówił, że głównym celem Brzęczka są eliminacje do Euro i dobry występ na tym turnieju.

Liga Narodów to zawody drugiego sortu, taka jest prawda. Po co zaklinasz rzeczywistość?

Ponadto Brzęczek grał również towarzysko ze średniakami przed eliminacjami do EURO.

Cytat

A to Brzęczek zaczynał karierę trenera od razu jako selekcjoner repry Polski? Doświadczenie jako selekcjoner mają różne? Więc twoje porównanie jak kulą w płot. Obaj debiutowali w pracy jako selekcjoner, obaj popracowali trochę w klubach. Przekładając do twojego porównania. Masz 2 gości którzy byli kierownikami, obaj awansowali na stanowisko dyrektorskie. Nie wiesz jak sytuacja się rozwinie ale wg ciebie jeden z nich na starcie ma dostać kredyt zaufania a drugi nie wiedzieć czemu ma go nie dostać.

5 miejsce w Serie A + mistrzostwo Szwajcarii + trochę liźnięcia angielskiej piłki

vs

5 miejsce w jakiejś ogórkowej lidze, której mistrz nie potrafił ograć mistrza Luksemburga i Gibraltaru

Tak, to jest dokładnie to samo, niemal identyczna sytuacja. xD Pewnie Mourinho czy Sarriego też byś porównywał z Brzęczkiem, bo obaj nie mają doświadczenia jako selekcjonerzy, right?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Artlan napisał:

 

Jeżeli te drużyny to tier 1 to gdzie umieściłbyś Brazylię, Belgię i Francję? :)

 

Jeżeli Portugalia i włochy to nie tier 1 to powinieneś coś dodać o tym że @kolader wrzucił Węgrów do tieru 3 zamiast tieru 6.

 

2 godziny temu, Artlan napisał:

 

Ale zdajesz sobie sprawę, że straciliśmy ponad dwa lata i w kilka dni tego nie da się naprawić?

W eliminacjach zrobiliśmy 8 wygranych, remis i porazke więc 1 wygrana  1 remis i 1 porażka w 3 meczach kolejnych eliminacji nie wygląda dobrze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Artlan napisał:

1. Lepiej niż Brzęczka, który jako trener nie znaczył kompletnie nic.

2. Jeżeli te drużyny to tier 1 to gdzie umieściłbyś Brazylię, Belgię i Francję? :)

3. Jesteś pewien, że jechano go głównie za wyniki? Zresztą prawdziwe jechanie to się zaczęło dopiero po gównomeczach z Austrią, Macedonią i Słowenią.

4. Sprecyzuj czy pytasz o eliminacje do Mundialu (EURO) czy o Ligę Narodów.

5. Czyli nie tylko ,,mylisz drużyny", ale w dodatku nie ogarniasz, że graliśmy na Wembley z Anglią (i to w dodatku bez Lewandowskiego).

6. Przecież nawet sam Boniek mówił, że głównym celem Brzęczka są eliminacje do Euro i dobry występ na tym turnieju.

Liga Narodów to zawody drugiego sortu, taka jest prawda. Po co zaklinasz rzeczywistość?

Ponadto Brzęczek grał również towarzysko ze średniakami przed eliminacjami do EURO.

7. 5 miejsce w Serie A + mistrzostwo Szwajcarii + trochę liźnięcia angielskiej piłki

vs

5 miejsce w jakiejś ogórkowej lidze, której mistrz nie potrafił ograć mistrza Luksemburga i Gibraltaru

Tak, to jest dokładnie to samo, niemal identyczna sytuacja. xD Pewnie Mourinho czy Sarriego też byś porównywał z Brzęczkiem, bo obaj nie mają doświadczenia jako selekcjonerzy, right?

 

1. Już ci to pisałem i się do tego nie odniosłeś. 5 miejsce Brzęczka vs 5 miejsce Nawałki w ekstraklasie. Chyba nie uważasz że decydujące w zatrudnieniu Nawałki jako selekcjonera w 2013 roku było mistrzostwo Polski z Wisłą Kraków w sezonie 2000/2001?

2. Wtedy Włochy to tier 2, Portugalia tier na granicy 1 i 2. Polska to tier 3. Gdzie nie pisałem że grał z drużynami z tieru 1 tylko z drużynami lepszymi od naszej reprezentacji. 

3. Po Brzęczku jechano nim poprowadził repre w 1 meczu

4. A to ma jakiekolwiek znaczenie? Żadne z nich to nie mecze towarzyskie.

5. Pierwszy mecz 25.03 - wyjazdowy z Węgrami, drugi mecz o którym piszę to 28.03 mecz domowy z Andorą, trzeci 31.03 wyjazdowy z Anglią. Ty pisałeś "Sousa zaczynał od meczu o punkty na wyjeździe, a kilka dni później miał kolejny mecz o punkty na wyjeździe." - co nie jest prawdą.

6. Czyli nie powiedział że LN można potraktować jako poligon? 

Nie napisałem że LN jest równoważna z eliminacjami natomiast ty stwierdzasz że LN nic nie daje.

7. Sukces to 5 miejsce z Fiorentiną. Chwalić się majstrem z Baselem w tamtym okresie (gdy było hegemonem) to jakby się chwalić sukcesami Celticu po degradacji Rangers gdzie przez dobre 7 lat nie mieli rywala na zbliżonym poziomie w lidze. 

I poczytaj ze zrozumieniem bo coś słabo ci idzie ;) Nigdzie nie napisałem że są na tym samym poziomie tylko obaj debiutowali jako selekcjonerzy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, fluber napisał:

Jeżeli Portugalia i włochy to nie tier 1 to powinieneś coś dodać o tym że @kolader wrzucił Węgrów do tieru 3 zamiast tieru 6.

Portugalia z Ronaldo w składzie męczyła się na Mundialu z Iranem i Maroko, a potem odpadła z Urugwajem w 1/8. Jakim cudem ci zatem wyszło, że Portugalia z 2018 roku BEZ Ronaldo jest zespołem o 5 leveli lepszym niż obecne Węgry? Wyjaśnij mi swój tok rozumowania. Albo najlepiej wypisz jakie zespoły byś umieścił w poszczególnych tierach. Tylko przypominam, że mówimy o Portugalii BEZ Ronaldo w składzie.

Cytat

W eliminacjach zrobiliśmy 8 wygranych, remis i porazke więc 1 wygrana  1 remis i 1 porażka w 3 meczach kolejnych eliminacji nie wygląda dobrze. 

Chyba sobie kpisz.

- Austria nas zdominowała w Warszawie, gdyby nie Fabiański to byłby blamaż

- Słowenia nas bez problemu ograła u siebie

- Macedonię ograliśmy po bardzo słabych meczach (niewiele brakowało do remisu w pierwszym spotkaniu)

- fatalny pierwszy mecz z Łotwą (kompletnymi ogórami)

Polska trafiła do najsłabszej grupy w historii i grała tak, że aż człowiek chciał sobie oczy z tego wkurwu wydrapać.

I ty tego kompletnego gówna bronisz, bo Sousa nie zdobył punktu na Wembley bez Lewego w składzie? Czyżby Małgorzata Domagalik włamała ci się na konto? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Artlan napisał:

 

I ty tego kompletnego gówna bronisz, bo Sousa nie zdobył punktu na Wembley bez Lewego w składzie? Czyżby Małgorzata Domagalik włamała ci się na konto? :)

Ile głupszych decyzji brzęczka jesteś w stanie wskazać niż debiut helika w Budapeszcie? 

6 minut temu, Artlan napisał:

Portugalia z Ronaldo w składzie męczyła się na Mundialu z Iranem i Maroko, a potem odpadła z Urugwajem w 1/8. Jakim cudem ci zatem wyszło, że Portugalia z 2018 roku BEZ Ronaldo jest zespołem o 5 leveli lepszym niż obecne Węgry? Wyjaśnij mi swój tok rozumowania. Albo najlepiej wypisz jakie zespoły byś umieścił w poszczególnych tierach. Tylko przypominam, że mówimy o Portugalii BEZ Ronaldo w składzie

Nic takiego nie napisałem. Pozwól że wyjasnie. Mam Portugalię w tierze 1 jeżeli Węgry są w 3 a jeżeli Portugalia jest w tierze 2 to Węgry są w tierze 6.

Portugalia przecież wygrała tamta ligę narodow więc to chyba dość logiczne ze była najlepszym zespołem że wszystkich w tamtych rozgrywkach:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, kolader napisał:

1. Już ci to pisałem i się do tego nie odniosłeś. 5 miejsce Brzęczka vs 5 miejsce Nawałki w ekstraklasie. Chyba nie uważasz że decydujące w zatrudnieniu Nawałki jako selekcjonera w 2013 roku było mistrzostwo Polski z Wisłą Kraków w sezonie 2000/2001?

Ale u Nawałki była pewna ciągłość - asystent u Beenhakera + kilka niezłych sezonów w Górniku. U Brzęczka był to dosłownie jeden sezon, bo o reszcie to nawet nie ma co wspominać.

Cytat

Po Brzęczku jechano nim poprowadził repre w 1 meczu

Co nie zmienia faktu, że decydujące w jego ocenie były eliminacje.

Cytat

A to ma jakiekolwiek znaczenie? Żadne z nich to nie mecze towarzyskie.

Eliminacje są znacznie ważniejsze i bardziej priorytetowe z punktu widzenia krajowej federacji niż Liga Europy. Nie wiem czy Boniek użył określenia poligon, ale przekaz był jasny - celem jest awans do EURO i dobry występ na tym turnieju.

Cytat

Pierwszy mecz 25.03 - wyjazdowy z Węgrami, drugi mecz o którym piszę to 28.03 mecz domowy z Andorą, trzeci 31.03 wyjazdowy z Anglią. Ty pisałeś "Sousa zaczynał od meczu o punkty na wyjeździe, a kilka dni później miał kolejny mecz o punkty na wyjeździe." - co nie jest prawdą.

Co nie jest prawdą? Że w ciągu kilku dni grał dwa mecze wyjazdowe o punkty? No przecież grał. O co ci zatem w tym momencie chodzi?

Cytat

I poczytaj ze zrozumieniem bo coś słabo ci idzie ;) Nigdzie nie napisałem że są na tym samym poziomie tylko obaj debiutowali jako selekcjonerzy. 

No i co z tego, że obaj debiutowali? Co to w ogóle zmienia w tym, że Brzęczek przed otrzymaniem posady selekcjonera nie miał ani doświadczenia ani sukcesów?

Edytowane przez Artlan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, Artlan napisał:

 

Chyba sobie kpisz.

- Austria nas zdominowała w Warszawie, gdyby nie Fabiański to byłby blamaż

- Słowenia nas bez problemu ograła u siebie

- Macedonię ograliśmy po bardzo słabych meczach (niewiele brakowało do remisu w pierwszym spotkaniu)

- fatalny pierwszy mecz z Łotwą (kompletnymi ogórami)

Polska trafiła do najsłabszej grupy w historii i grała tak, że aż człowiek chciał sobie oczy z tego wkurwu wydrapać.

Austria i słowenia wygrały swoje grupy w lidze Narodów i choć to mecze towarzyskie to jednak zawsze jakiś tam sukces. Macedonia właśnie wygrała z Niemcami na wyjeździe, Łotwa wywiozla 3:3 ż wyjazdu do Turcji. To nie jest poziom Andory. Mimo słabej grupy awansowaliśmy z dużą przewaga. 

Styl był słaby ale wyniki się broniły. Ostatnie dwa lata to 18 meczów z czego 12 wygranych, 2 remisy i tylko 4 porażki. To jest poziom z którego startuje sousa, a nie jakieś totalne dno. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, fluber napisał:

Ile głupszych decyzji brzęczka jesteś w stanie wskazać niż debiut helika w Budapeszcie? 

Tak na szybko to mogę znaleźć dwie głupsze decyzje znacznie lepszych trenerów niż Brzęczek.

Jeden trener posadził na ławce swojego najlepszego wysokiego w końcówce jednego z meczów finałowych (mając świadomość, że rywale będą próbowali rzucać za trzy)

Drugi trener zdjął swojego najlepszego gracza w 75 minucie ważnego meczu przy stanie 0-1 (ostatecznie ten mecz wygrał, ale w przypadku porażki zostałby pewnie rozszarpany).

Rozumiesz teraz, że taki cherry picking nie ma większego sensu? Zwłaszcza gdy porównujemy dwa mecze jednego trenera z dwudziestoma pięcioma meczami drugiego?

 

Cytat

 

Nic takiego nie napisałem. Pozwól że wyjasnie. Mam Portugalię w tierze 1 jeżeli Węgry są w 3 a jeżeli Portugalia jest w tierze 2 to Węgry są w tierze 6.

Portugalia przecież wygrała tamta ligę narodow więc to chyba dość logiczne ze była najlepszym zespołem że wszystkich w tamtych rozgrywkach:) 

 

Przecież rozmawiamy o Portugalii bez Ronaldo w składzie. Po c*** zatem przywołujesz ich występ w finałowym turnieju, w którym Ronaldo już grał? Równie dobrze możesz sobie przywoływać Portugalię z lat 2004-2006.

 

Mam dziwne wrażenie, że jakby identyczny mecz w Budapeszcie rozegrał Czesio ,,711 połączeń" Michniewicz to nasi piłkarscy eksperci by go tak nie jebali jak Sousę, a narracja wyglądałaby tak

przecież gdyby Michniewicz zagrałby taki mecz to by odór ejakulacji czuć było w powietrzu przez tydzień. Panowie Czesiu przyszedł jako strażak i z miejsca ruszył do pracy. Nie miał czasu na nic 2 treningi. 2 treningi Kowal. Przecież gdybyśmy za Brzeczka stracili 2 bramki to myśmy się bronili do końca by 3 nie stracić. 2 treningi. A tu Czesiu dał impuls drużynie, że on nie nazywa się Brzęczek tylko Michniewicz i nie szczypał się tylko rzucił od razu Piątka i Jóźwiaka i co po minucie każdy melduje się z branka. 2 treningi. Pokazał drużynie że skończyli się cofanie i bronienie, że z takimi zawodnikami jakimi w końcu dysponuje to nie musi grać jak w ekstraklasie dzida do przodu i niech się napastnik martwi. 2 treningi. Przecież gdyby to był Brzęczek to po drugiej bramce byśmy mogli wyłączyć telewizor, bo wiadomo że to koniec. Zresztą Czesiek nom stop powtarzał, że 2:0 to niebezpieczny wyniki, widocznie Węgrzy o tym nie wiedzieli. 2 treningi Kowal. I największą głupota to wyciąganie wniosków z 1 meczu na wyjeździe dodajmy z naszym głównym rywalem do baraży. 2 treningi. Także ja bym radził lodu na głowę tym, którzy myśleli, że wystarczy że nowy selekcjoner tylko przyjdzie i nagle Zielińskiemu przestawi się coś w głowie a Bednarek nauczy się rozgrywać od tyłu. Ja widzę że ta drużyna odzyskała swój pazur i że dwie bramki straty to w ogóle nic się nie stało odrobimy to w minutę. 2 treningi. Tyle ode mnie. 2 treningi Kowal
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Artlan napisał:

Tak na szybko to mogę znaleźć dwie głupsze decyzje znacznie lepszych trenerów niż Brzęczek.

Jeden trener posadził na ławce swojego najlepszego wysokiego w końcówce jednego z meczów finałowych (mając świadomość, że rywale będą próbowali rzucać za trzy)

Drugi trener zdjął swojego najlepszego gracza w 75 minucie ważnego meczu przy stanie 0-1 (ostatecznie ten mecz wygrał, ale w przypadku porażki zostałby pewnie rozszarpany).

Rozumiesz teraz, że taki cherry picking nie ma większego sensu? Zwłaszcza gdy porównujemy dwa mecze jednego trenera z dwudziestoma pięcioma meczami drugiego?

 

Przecież rozmawiamy o Portugalii bez Ronaldo w składzie. Po c*** zatem przywołujesz ich występ w finałowym turnieju, w którym Ronaldo już grał? Równie dobrze możesz sobie przywoływać Portugalię z lat 2004-2006.

Podsumowując, brzęczek przez 24 mecze nie zrobił czegoś tak głupiego jak sousa w debiucie? :)

Ronaldo grał w finałowym turnieju gdyż Portugalia awansowała do niego. A awansowały do niego 4 najlepsze drużyny turnieju, a zatem Portugalia bez Ronaldo była co najmniej jedna z 4 najlepszych drużyn tamtych rozgrywek:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, fluber napisał:

Podsumowując, brzęczek przez 24 mecze nie zrobił czegoś tak głupiego jak sousa w debiucie? :)

Brzęczek spierdolił nam ponad dwa lata. Co mają do tego głupie decyzje innych trenerów w pojedynczych meczach? Możesz nas tu przekonywać, że nigdy nie odpierdolił czegoś takiego jak Scolari w jednym meczu w 2004 roku czy Popovich w jednym meczu w 2013 roku, ale co niby tym chcesz osiągnąć?

Cytat

 

Austria i słowenia wygrały swoje grupy w lidze Narodów i choć to mecze towarzyskie to jednak zawsze jakiś tam sukces. Macedonia właśnie wygrała z Niemcami na wyjeździe, Łotwa wywiozla 3:3 ż wyjazdu do Turcji. To nie jest poziom Andory. Mimo słabej grupy awansowaliśmy z dużą przewaga. 

Styl był słaby ale wyniki się broniły. Ostatnie dwa lata to 18 meczów z czego 12 wygranych, 2 remisy i tylko 4 porażki. To jest poziom z którego startuje sousa, a nie jakieś totalne dno.

 

Zdajesz sobie sprawę, że jakbyśmy mogli powołać do reprezentacji kogoś z naszych rywali to załapałby się Zahavi z Izraela, może z jeden Słoweniec, ze dwóch czy trzech Austriaków i to w zasadzie tyle?

,,Styl był słaby, ale wynik się broni" to możesz sobie gadać o meczu z Niemcami za Nawałki a nie o męczeniu buły z Łotwą czy Macedonią.

Brzęczek miał w eliminacjach dwa dobre mecze, trzy przeciętne i pięć c***owych i to pomimo najsłabszej grupy ever. A na jesieni dołożył nam jeszcze żenadę z Italią i Holandią.

Dwa dobre mecze w 10 podejściach z ogórkami to chyba każdy trener z ekstraklasy by zagrał z tą reprezentacją.

Cytat

Ronaldo grał w finałowym turnieju gdyż Portugalia awansowała do niego. A awansowały do niego 4 najlepsze drużyny turnieju, a zatem Portugalia bez Ronaldo była co najmniej jedna z 4 najlepszych drużyn tamtych rozgrywek:) 

Portugalia awansowała po wygranej z Polską oraz zwycięstwie 1-0 z Włochami bez Bonnuciego, Chieliniego, Insigne i Verattiego. Z trudniejszej grupy pewnie by nie wyszła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, fluber napisał:

Podsumowując, brzęczek przez 24 mecze nie zrobił czegoś tak głupiego jak sousa w debiucie? :)

Bereszyński na lewej obronie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Artlan napisał:

Brzęczek spierdolił nam ponad dwa lata. Co mają do tego głupie decyzje innych trenerów w pojedynczych meczach? Możesz nas tu przekonywać, że nigdy nie odpierdolił czegoś takiego jak Scolari w jednym meczu w 2004 roku czy Popovich w jednym meczu w 2013 roku, ale co niby tym chcesz osiągnąć?

Generalnie chodzi mi o to że sousa nie zrobił żadnej różnicy i tylko mega fartownej skuteczności zawdzięcza że nie zaliczył najgorszego startu eliminacji od nie pamiętam kiedy. 

27 minut temu, Artlan napisał:

 

Zdajesz sobie sprawę, że jakbyśmy mogli powołać do reprezentacji kogoś z naszych rywali to załapałby się Zahavi z Izraela, może z jeden Słoweniec, ze dwóch czy trzech Austriaków i to w zasadzie tyle?

To już jest czysty hejteryzm. Ten jeden że słowenii co by się może do nas załapał to obłak czy ilicic czy po namyśle żaden? 

Kończę te dyskusję bo nie ogarniam jak można jednocześnie twierdzić że Węgry są mocne i remis z nimi to sukces i jednocześnie twierdzić że z kadry Austrii która jest 15 miejsc w rankingu nad Węgrami do kadry Polski zalapaloby się dwóch Austriaków. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, fluber napisał:

Generalnie chodzi mi o to że sousa nie zrobił żadnej różnicy i tylko mega fartownej skuteczności zawdzięcza że nie zaliczył najgorszego startu eliminacji od nie pamiętam kiedy. 

Brzęczek fartem zdobył 7 punktów w dwóch meczach z Austrią i pierwszym z Macedonią. Równie dobrze mogło się skończyć dwa razy po 0-0 i 0-2 na Narodowym.

Cytat

To już jest czysty hejteryzm. Ten jeden że słowenii co by się może do nas załapał to obłak czy ilicic czy po namyśle żaden? 

No to może dwóch. I co to niby zmienia?

Cytat

Kończę te dyskusję bo nie ogarniam jak można jednocześnie twierdzić że Węgry są mocne i remis z nimi to sukces i jednocześnie twierdzić że z kadry Austrii która jest 15 miejsc w rankingu nad Węgrami do kadry Polski zalapaloby się dwóch Austriaków. 

A ja nie ogarniam jak można myśleć, że ogranie Łotwy, Izraela i Macedonii to jest dla nas sukces (Słowenię również ograliśmy, ale w meczu o pietruszkę u siebie, z Austrią był spory fart w Wiedniu i żenada w Warszawie).

 Nie ogarniam jak można robić z Portugalii bez Ronaldo wielki zespół tylko dlatego, że wygrali mecz z Italią bez czwórki podstawowych graczy.

Nie ogarniam jak można wymagać, że nowy trener posprząta od razu ten cały syf.

Brzęczek miał farta z losowaniem grup w eliminacjach, miał farta z przełożeniem EURO o rok, miał farta z wystrzałem formy Piątka i życiową formą Lewandowskiego. W żaden sposób nie potrafił tego wykorzystać, a ty go jeszcze bronisz, bo ,,miał wyniki" w rodzaju 1-1 z Włochami w debiucie i 4-0 ze słabszym niż zakładano Izraelem. Z drugiej strony jesteś pierwszy do jebania trenera, który jeszcze niedawno zdobył piąte miejsce w Serie A i który dostał reprezentację tuż przed eliminacjami do Mundialu. Jeżeli to nie jest polskie piekiełko to co nim jest?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Da się gdzieś ogarnąć dostęp do Ligi Mistrzów, tak żeby jeszcze dziś oglądać? Na legalu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To Real taki mocny czy Liverpool tak beznadziejny?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.