Skocz do zawartości
Monty

Zjazd Forumowiczów 2005 - plany i zapisy...

Rekomendowane odpowiedzi

bo się nic nie dzieje? albo dzieje się, w żółwim tempie?

Czy tą uwagę mam brać do siebie :?: :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No fajnie jakby była jakaś knajpa z rzutkami czy innymi rozrywkami, ale jak nie bedzie to trudno. Bilard akurat mi wisi bo nigdy nie grałem więc raczej nie umiem, chyba ze mam wrodzony talent o ktorym nie wiem :lol: Więc proponuje znaleźć atrakcyjne miejsce gdzie są rozrywki a jak się nie uda to po prostu gdzieś gdzie jest tanie piwo, można w spokoju usiąść i pogadać. Speedway Grand Prix nie mam zamiaru oglądać bo to jest nudne jak jazda w kółko :roll: WNBA bym sobie poogląał bardzo chętnie no ale my tam jedziemy sie spotkać a nie na tv wiec to chyba nie jest konieczny warunek ;)

 

Zółw dopisuje cie do listy, ci którzy są na liscie niezdecydowanych jak juz cos wiedzą w sprawie wyjazdu niech powoli piszą...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odrazu mówię, że nalezy odwiedzić najlepszy kebab w wawie, który znajduje się pod płacem. Nie wypada tam nie iść! Panowie szykować 6 zł :)

 

 

Proponuje żeby każdy miał na sobie koszulke nba :) wtedy sie szybciej zauwarzymy, moze bedzie to wyglądać jak parada geyów, ale co tam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odrazu mówię, że nalezy odwiedzić najlepszy kebab w wawie, który znajduje się pod płacem. Nie wypada tam nie iść! Panowie szykować 6 zł

popieram, bedąc w WuWua musicie odwiedzic "TheBestKebaba" :) tylko niewiem czy przed gra to takie dobre nawpychac się ... no chyba ze po!

 

Proponuje żeby każdy miał na sobie koszulke nba wtedy sie szybciej zauwarzymy, moze bedzie to wyglądać jak parada geyów, ale co tam

bedzie ciezko :? jedyna moja koszulka NBA która mi pozoztała to Tim Duncana, ale za cholere w nia nie wejde (moze powiesze na scianie). Pamietam rok temu w wakacje byłem o krok od kupienia koszulki Raps VC, niepamiętam dlaczego nie doszło do kupna, z e-nba takze zadnej nie mam chodz takze chcialem sobie kupic (tez VC :lol: ) :? w każdym bądz razie Ja nie bede w koszulce NBA, ale jak wiekszośc z was będzie to napewno sie zauważymy!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odrazu mówię, że nalezy odwiedzić najlepszy kebab w wawie, który znajduje się pod płacem. Nie wypada tam nie iść! Panowie szykować 6 zł :)

Oj zdecydowanie się zgadzam. Pyszna żarło tam sprzedają. Palce lizać. Ostatnio niestety nie jadłem, bo spieszyłem się na busa i tylko w KFC dwa longery na drogę wziąłem, ale 9.VII na 100% idę w pierwszej kolejności tam coś wszamać

 

Co do koszulek, to na 99% bede w nowej Bulls, którą kupuję od Travcki (mnie się ta koszulka podoba :roll: ). Jeśli stałby się cud i niedoszłaby na czas, to przyjadę w czarnej z e-nba, żeby było mnie widać w tłumie (choć i tak jestem... hmmm... charakerystyczny :lol: )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja biala koszulka e-nba jest dosc zużyta, wiec jej normalnie juz nie nosze. Jedynie jak bedziemy grac, to do takich zastosowan moge ja zarzucic. Zreszta kwestia rozpoznania jest poboczna. Bylo troche zdjec na forum, a i mozna probowac lapac "na telefon", czyli dzwonisz i patrzysz, kto w okolicy siega do kieszeni :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czyli dzwonisz i patrzysz, kto w okolicy siega do kieszeni :wink:

Na centralnym to zanim wyciągniesz telefon z kieszeni kiedy dzwoni to ten jest już gotowy do sprzedaży na stadionie lub wolumenie :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proponuje żeby każdy miał na sobie koszulke nba :) wtedy sie szybciej zauwarzymy, moze bedzie to wyglądać jak parada geyów, ale co tam :)

Dobry pomysł, każdy ma na pewno koszulkę jakiegos zawodnika, no albo zamówił juz e-nba :) Nie wiem czemu ta Szaka jest sprana, pewnie uzywa złego proszku :twisted: Ja często w niej (znaczy sie w mojej) chodze i jest jak najbardziej w porządku. Ale na razie sie waham czy jechać w niej czy w Sixers, bo bede gral w Iversona więc wszystkich 3 nie wezmę bo to będzie głupio wyglądało :lol: (a jak mnie okradną w pociagu to sie załamię :lol: )

 

PS. Kebab jestem za ale po meczu, bo jak mnie po takim żarciu chwyci kolka na boisku to z grania będą nici...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja myślałem czy nie zrobić josephnba na złość i nie załorzyć Brayanta :) którego nie lubi, ale chyba wyjde w jordanie z wizards bądz w koszulce w-j to napewno mnie rozpoznacie :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja myślałem czy nie zrobić josephnba na złość i nie załorzyć Brayanta :) którego nie lubi

Bardziej się wkurzę jak wogule przyjdziesz 8)

A pozatym myślę, że wśród wielu Brylantów jeden więcej nie zrobi mi różnicy. Karczuś oferował się w Landrynku, to będzie was dwóch głupio wyglądających w tłumie prawdziwych fanów :lol:

Ja też mógłbym załozyć czarnego MJa z Bulls, ale wolę założyć zwykły bawełniany T-shirt Bulls i tak wszyscy wiedzą jak wyglądam (ach ta sława :roll:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ja jakiś opóźniony w rozwoju chyba jestem :oops: ...

jakoś mi się nie zaglądało na forum ostatnio i bym przegapił takie wydarzenie :roll:

w każdym razie rzecz jasna, że się piszę :)

mam nadzieję, że nie mam za małego stażu na forum i jakoś przebolejecie obecność na zjeździe die hard Jazz fana:P

 

pozdrawiam wszystkich i... do zobaczenia :D

dla każdego będę miał w prezencie jeden bloczek w meczu :lol: - 192cm i... 203 cm zasięgu :lol: Tay Prince przy mnie wysiada:P

gdyby tylko nie to zerwane wiązadło:/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dla każdego będę miał w prezencie jeden bloczek w meczu :lol: - 192cm i... 203 cm zasięgu :lol: Tay Prince przy mnie wysiada:P

 

Ale, że będziesz dawał te bloki czy może od każdego obskakiwał? :lol: buahaha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

192cm i... 203 cm zasięgu

kurde ... nastepny :shock: widze ze ja ze swoimi 185 centymetrami moge sie schować, zwykle jestem jeden z wyzszych wszędzie a tutaj okazuje sie ze bedzie odwrotnie :) ale ja tam sie ciesze, nie lubie być najwyższy, nigdy nie chciałem byc jakos bardzo wysoki bo wkurzało mnie to ze wszędzie (filmy itp.) jest tak przyjęte ze im wyższy tym głupszy (pozdro Yao :P ) ... bez obrazy oczywiscie ale musicie przyznac ze tak jest, ja tam oczywiście sie tym nie przejmuje i mam to głęboko :D

 

pzdR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chcialem zauważyć, że wszyscy sa mniej wiecej takiego samego wzrostu (przedział 180-190 cm) wiec nie wiem, o jakich pozycjach my w ogóle rozmawiamy :lol: Center 181 cm a rozbrywający 190 :twisted: będzie na pewno ciekawie i już nie umiem się doczekać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dla każdego będę miał w prezencie jeden bloczek w meczu :lol: - 192cm i... 203 cm zasięgu :lol:

Znaczy jak? Masz 192cm wzrostu, a jak wyciagniesz reke, to sięgasz do 203cm? :wink:

 

Jak dla mnie to fajnie sie to uklada. Jak na razie wzrostowo jest w miare rowny przekroj. Sa niscy, sa sredni, sa wysocy - w kazdej grupie przynajmniej po dwoch, wiec teoretycznie nie ma jakiegos jednego "freaka", ktory by zdecydowanie odbiegal od calej reszty. A jak ktos ma duzy wzrost, to np. wagi mniej itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

he he, bardzo śmieszne Szak 8)

nie no z tym zasięgiem to zasugerowałem się tym, o którym najczęściej mówi Michałowicz - a więc zasięgu w momencie gdy wyciągniesz obie ręce w boki i trzymasz je poziomo...to ponoć wtedy powinno się mieć zasięgu mniej więcej tyle co wzrostu....

to wtedy mam te ponad 2 metry...

 

a gdy podniosę rękę do góry to nie 203cm jest a... 260 :]

 

pozdrawiam więc wszystkich przestraszonych :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość loqsh1

hmm moje charakterystyki:

177 cm wzrostu, jakieś 65 kilo żywej wagi. wyskok to dobre 15-16 cm, skuteczność: 10% z bliska, 5% z półdystansu, 0,1% za trzy.

słabe strony: obrona, drybling, atak, powrót, bieganie, podawanie, przyjmowanie, rzucanie, wystawianie się na pozycję, przegląd pola, bloki, przechwyty, czysta gra, wymuszanie fauli, błędy kroków, podwójnej i połowy, wszelkie strategie.

mocne strony: wszystko inne.

piszę to, żeby potem nikt do mnie pretensji nie miał. Wy myślicie, że to tylko na żarty, ale nieeee :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hmm moje charakterystyki:

177 cm wzrostu, jakieś 65 kilo żywej wagi. wyskok to dobre 15-16 cm, skuteczność: 10% z bliska, 5% z półdystansu, 0,1% za trzy.

słabe strony: obrona, drybling, atak, powrót, bieganie, podawanie, przyjmowanie, rzucanie, wystawianie się na pozycję, przegląd pola, bloki, przechwyty, czysta gra, wymuszanie fauli, błędy kroków, podwójnej i połowy, wszelkie strategie.

mocne strony: wszystko inne.

To ja opócz Keya chcę być w składzie właśnie z loqshem :wink:

a gdy podniosę rękę do góry to nie 203cm jest a... 260 :] .

No to spoko, bo do tej wysokości doskakuję więc jak coś to bede miał szanse zabrać Ci piłkę :twisted:

 

Aha Szak pisal o równości wzrostu. Więc uprzedzam żeby nie było. Nie nie obchodzi, że 190tki chcę być PG a 180tki PF/C, ja gram na obwodzie :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

192cm i... 203 cm zasięgu

kurde ... nastepny :shock: widze ze ja ze swoimi 185 centymetrami moge sie schować, zwykle jestem jeden z wyzszych wszędzie a tutaj okazuje sie ze bedzie odwrotnie :) ale ja tam sie ciesze, nie lubie być najwyższy, nigdy nie chciałem byc jakos bardzo wysoki bo wkurzało mnie to ze wszędzie (filmy itp.) jest tak przyjęte ze im wyższy tym głupszy (pozdro Yao :P ) ... bez obrazy oczywiscie ale musicie przyznac ze tak jest, ja tam oczywiście sie tym nie przejmuje i mam to głęboko :D

 

pzdR

W sumie wszyscy mamy podobne warunki, ale 'ta dzisiejsza mlodziez' to jest jeszcze wieksza, jak widze obok mnie przechodzi jakis 16latek o glowe wyzszy to przy moich 190 cm i tak sie czesto nabawiam kompleksu nizszosci... :wink:

 

hmm moje charakterystyki:

177 cm wzrostu, jakieś 65 kilo żywej wagi. wyskok to dobre 15-16 cm, skuteczność: 10% z bliska, 5% z półdystansu, 0,1% za trzy.

słabe strony: obrona, drybling, atak, powrót, bieganie, podawanie, przyjmowanie, rzucanie, wystawianie się na pozycję, przegląd pola, bloki, przechwyty, czysta gra, wymuszanie fauli, błędy kroków, podwójnej i połowy, wszelkie strategie.

mocne strony: wszystko inne.

piszę to, żeby potem nikt do mnie pretensji nie miał. Wy myślicie, że to tylko na żarty, ale nieeee :)

LOL!

 

Ale ja nie dodalem ze tez gram po prostu przecietnie, zalezy od dnia, z obcymi zawsze gorzej mi idzie bo nie znamy sie jednak ze strony boiska i zawsze jak tak gram to mam duzo strat itp bo kumple wiedza jak gram i juz na pamiec atakujemy, a z obcymi to nie wychidzi za bardzo ;) Ale nadrabiam sercem do gry i gra do samego konca, nie ma u mnie czegos takiego jak stracenie wiary w wygrana :)

 

PS. Nie wiem czy czytacie liste obecności w tym pierwszym temacie, ale bankowo jest juz nas 16 osób dzieki gregowi i 7 ciagle snie wie, wiec bedzie pewnie ponad 20... :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

170 cm

78 kg

Umiejętności: mocno średnie

Dziękuję

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.