Skocz do zawartości

Detroit Pistons 2026/27 - w poszukiwaniu brakujących puzzli


DRK

Rekomendowane odpowiedzi

9 godzin temu, dannygd napisał(a):

Tyle w temacie

Nie no, pociągnijmy temat :) Dlaczego wyrażenie opinii w trakcie negocjacji, jak sam później stwierdzasz na podstawie rumors ow, jest tą jedyną słuszną drogą, a wyrażenie opinii po zakończeniu procesu, gdzie znasz rezultat negocjacji i  latiwej ocenić bs od faktów, jest podejściem nie do przyjęcia ? ;) no dajesz!

9 godzin temu, dannygd napisał(a):

Tak samo "wiesz", że dostał 170/180/195 czy 190 jak ja wiem, że chciał maxa. Podobno nigdy nie było propozycji na 170 mln, tylko była na 195 mln (możliwe, że 170 było gwarantowane, ale przeciez nikt kontraktu nie widział) i tak, po podpisaniu Ausara, 'jebnęli go w ryj' obniżką do 190. Podobno... bo Wszystko co wiemy, poza podpisanym dealem wiemy z rumorsów.

Ok. W takim razie, wychodzi na to że ja gówno wiedziałem, Ty gówno wiedziałeś. Ja poczekałem na finalizację negocjacji (bo gówno wiedziałem), Ty zrobiłeś całkiem sporą tyradę jaki Duren to Dureń, sugerowałeś żę ziomeczek powinien w klubie jednym okiem zerkać na striptizerkę a drugim na google sheets i opierdalać salary cap Detroit, przewidziałeś przyszłość i przeliczyłeś potencjalne straty finansowe Durena (dokładnie - 30%!) u reklamodawców, a ilość kwasu w szatni Detroit jest na takim poziomie że Ridley przeniósł się tam z ekipą kręcić kolejnego Obcego. 

 

9 godzin temu, dannygd napisał(a):

Rozumiem, że nawet gdyby była to prawda (że go wkurwił i jest na niego zły), to miał powiedzieć mediom "pierdolę tego c***a, nie będę mu podawał"? Czego się spodziewałeś? Bądźmy dorośli. Prawdy dowiemy się może 10 lat po zakończeniu kariery z wywiadów/książek.

Nastepne pytanie ? Bez komentarza ? jak np Jaylen Brown spytany kto jest alpha w Philadelphi ? Da się, no da się :)   

9 godzin temu, dannygd napisał(a):

Nie zmienia to faktu, że zawsze bawią "mądrości" po fakcie. ;)

Daj spokój. Te Twoje "mądrości" i hipotezy które wspomniałem powyżej też są kozackie i nieźle bawią, a nie były po fakcie. Czyli wniosek taki żę "mądrości" są po prostu zabawne :)

W skrócie: nie kumałem nagonki za sam fakt negocjowania, kumam/kumałbym nagonkę za nieprzyklepanie 200/5.  

 

Edytowane przez evitacre
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@evitacre powiedz czemu nie napisałeś wcześniej, że nie rozumiesz tej "nagonki"? Głupio by wyglądało gdyby finalnie wziął QO jak @bulek napisał?

I żeby było jasno - każdy ma prawo pisać co chce i kiedy chce, tak samo jak inni mają prawo na to reagować na forum... :)

Ps. A i żeby nie było - moim zdaniem Duren i tak odejdzie do innej ekipy i stać mnie na to, żeby napisać to teraz, a nie po tym jak odejdzie z tekstem "dokładnie tak wiedziałem"! Bo nie stanowi dla mnie problemu napisać że się myliłem, jak jednak nie odejdzie a Tłoki odniosą z nim sukcesu, może nawet mistrza.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jest pierwsza bezpośrednia wypowiedź od syna marnotrawnego.

Jakie to miłe.

I tak. Wiem, że tak musi mówić. I jest to obficie podlane sosem PRowym.

Ale.

Przez całe lato Duren nie wypowiadał się osobiście ani razu o ile mnie pamięć nie myli. Kwasy i żale, które były wylewane pochodziły owszem z obozu zawodnika, ale nigdy bezpośrednio od Jalena. 

Także Pistons jako organizacja zachowywali się w tej dramie bardzo wyważenie i umiarkowanie. Przeważało milczenie i brak plotek.

Konkludując. Tu nigdy nie było spalonych mostów i raczej nie ma jakiejś złej krwi. A i tak atmosfera w głównej mierze będzie wypadkową -udanego lub nie- sezonu. 

Edit:

Jalen znalazł też miejsce na konstruktywną samokrytykę:

 

  •  The former lottery pick acknowledged his disappointing postseason and said he’s working to shore up his weaknesses, according to Hunter Patterson of The Athletic (Twitter video link). “It was humbling, I just need to get better,” Duren said. “ … (Last season I had) some of the highest moments of my career and some of my lowest, and that’s part of the game. Everything isn’t going to be perfect. But I’m man enough to acknowledge my flaws and I’m man enough to acknowledge that I’m not perfect. And I’m also man enough to get my ass in the gym and work on those things and get better. I’m not trying to run from anything.”
Edytowane przez DRK
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 3.10.2026 o 21:35, dannygd napisał(a):

powiedz czemu nie napisałeś wcześniej, że nie rozumiesz tej "nagonki"? Głupio by wyglądało gdyby finalnie wziął QO jak @bulek napisał?

Nakryłeś mnie @dannygd. Przyłapany. Dokładnie taki zamysł mi towarzyszył. Wiesz lepiej niż ja co chciałem, jak chciałem, i dlaczego to chciałem :) 

Istnieje teoria spiskowa że napisałem bo miałem chwilę czasu, wszedłem na forum, zobaczyłem co napisał wiLQ, myślałem tak samo, więc cos tam skrobnąłem i dodałem od siebie. Ta teoria spiskowa jest cholernie naciągana plus w tym przypadku trzeba by założyć że ktoś nie miał skrytych intencji, a to przecie w c*** niemożliwe jest. Ja bym osobiście olał tę wersje.     

W dniu 3.10.2026 o 21:35, dannygd napisał(a):

I żeby było jasno - każdy ma prawo pisać co chce i kiedy chce, tak samo jak inni mają prawo na to reagować na forum... :)

Odniosłem trochę inne wrażenie tbh ; ) dzięki za sprostowanie :)

W dniu 3.10.2026 o 21:35, dannygd napisał(a):

Ps. A i żeby nie było - moim zdaniem Duren i tak odejdzie do innej ekipy i stać mnie na to, żeby napisać to teraz, a nie po tym jak odejdzie z tekstem "dokładnie tak wiedziałem"! Bo nie stanowi dla mnie problemu napisać że się myliłem, jak jednak nie odejdzie a Tłoki odniosą z nim sukcesu, może nawet mistrza.

W tej grze masz +3 do charyzmy i +100 do męskości tym wpisem!

Musisz doprecyzować imo ramy czasowe. Kolo ma kontrakt na 5 lat. Jak odejdzie powiedzmy za 3,5 roku bo management Detroit stwierdzi że jako 40m player za mało angażuje się w promocję google sheets na instagramie, to wtedy to bedzie Twój W czy L ? Powinniśmy dzisiaj ustalić parametry abyśmy za np 90, 174, 900 dni mogli do tego wrócić i rzetelnie podsumować. Jak połączymy transfer Durenta w contract year do sytuacji sprzed 4 lat ?

Ja uważam że nie odejdzie. Że zrobiono gównoburzę bo nie było nic innego ciekawego o czym można byłoby napisać. Możesz mnie cytować. 

BTW, jak czytam wiLQ'a czy samego siebie (narcyz :)) żaden z nas nie pisze że "dokładnie tak wiedziałem", ja widzę wyrażenie opinii na jakiś temat. 

ps.: ja pierdziele niech ten sezon już ruszy bo o takich pierdach gadamy że głowa mała.  

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, evitacre napisał(a):

Nakryłeś mnie @dannygd. Przyłapany. Dokładnie taki zamysł mi towarzyszył.

a dziękuję - wystarczyło na tym zakończyć zdanie ;D

2 godziny temu, evitacre napisał(a):

W tej grze masz +3 do charyzmy i +100 do męskości tym wpisem!

zostaw te atrybuty bardziej potrzebującym

2 godziny temu, evitacre napisał(a):

Musisz doprecyzować imo ramy czasowe. Kolo ma kontrakt na 5 lat.

Myślę o trade deadline, żeby nie czekać do PO lub po sezonie, bo na ewentualne ciągnięcie dramy dłużej (o ile mam rację) nie będzie w interesie obu stron. 

2 godziny temu, evitacre napisał(a):

Ja uważam że nie odejdzie. Że zrobiono gównoburzę bo nie było nic innego ciekawego o czym można byłoby napisać. Możesz mnie cytować. 

Proszę ;D

BTW. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, evitacre napisał(a):

Ja uważam że nie odejdzie. Że zrobiono gównoburzę bo nie było nic innego ciekawego o czym można byłoby napisać. Możesz mnie cytować. 

Jak Detroit chce się liczyć to za rok muszą się pozbyć dobrze Thompsona lub Durena. Nie można płacić tyle kasy dwóm takim kołkom ofensywnym i liczyć na jakikolwiek sukces. 

Edytowane przez marceli73
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, marceli73 napisał(a):

Jak Detroit chce się liczyć to za rok muszą się pozbyć dobrze Thompsona lub Durena. Nie można płacić tyle kasy dwóm takim kołom ofensywnym i liczyć na jakikolwiek sukces. 

Ok - tylko to nie będzie wynikało z tego że dzisiaj siedzieli i negocjowali kontrakt.  zdecyduje aspekt czysto sportowy i kwestie budowy zespołu - zarząd uzna że 2 non shooterów w s5 nie ma prawa bytu. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, evitacre napisał(a):

Ok - tylko to nie będzie wynikało z tego że dzisiaj siedzieli i negocjowali kontrakt.  zdecyduje aspekt czysto sportowy i kwestie budowy zespołu - zarząd uzna że 2 non shooterów w s5 nie ma prawa bytu. 

Tak tylko ze w tych rozważaniach Duren będzie zawsze pierwszą opcją do pozbycia się a nie Thompson. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

49 minut temu, marceli73 napisał(a):

Tak tylko ze w tych rozważaniach Duren będzie zawsze pierwszą opcją do pozbycia się a nie Thompson. 

Jak walnie 25-12 i stanie się legitną opcją w PO to nie będzie. Ma 22 lata może cos tam jeszcze dołoży do arsenału. Jak nie dołoży to ten kontrakt będzie ciążył zgadzam się. Jak Ausar nic nie dołoży ofensywnie to imo płacenie 30 baniek Tonemu Allenowi też nie będzie dobrze wyglądało.       

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

54 minuty temu, evitacre napisał(a):

Jak Ausar nic nie dołoży ofensywnie to imo płacenie 30 baniek Tonemu Allenowi też nie będzie dobrze wyglądało.

Nie porównujmy go do Allena, który był totalną nogą w ofensywie (poza cut-ami i biegiem do kontry, to chyba nic nie potrafił). Ausar rzutowo jest niewiele lepszy (lepiej gra w strefie podkoszowej jako dunker), ale przede wszystkim na bardzo wysokie BBIQ dzieki czemu pełni rolę point forwarda (secondary playmaker/transition initiator - szczególnie po zbiórce), który bdb odnajduje się na małych przestrzeniach i podaje instynktownie (np. po bdb zbiórce ofensywnej).

W efekcie Ausar daj całkiem sporo w ataku, mimo braku rzutu. 

Ogólnie jakby Duren dołożył 3 i poprawił pracę nóg w postup to mógłby i z Ausarem grać - bo jego problemy z PO nie wynikały z tego, że Ausar nie rzuca z dystansu, tylko z jego problemów w grze post vs fizyczna obrona. 

BTW. 130 mln za 3 kluczowych graczy w 2030 roku, to nie jest tak źle finansowo. Szacunki mówią o SC 195/Tax235 (vs. 165/200 dziś)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zbytnio alternatyw kluby nie mają. Zalezy od szczęścia kto wpadnie w Lotto i na kim potem możesz budować. Szczęściu należy sobie pomóc dobrymi wyborami ale raz z #1 możesz brać TD a raz AI3.  

Bywa różnie.  A potem już klub jest zakładnikiem wysokiego wyboru 

Prawa Birda też na drzewach nie rosną. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 5.10.2026 o 14:37, dannygd napisał(a):

Nie porównujmy go do Allena, który był totalną nogą w ofensywie (poza cut-ami i biegiem do kontry, to chyba nic nie potrafił). Ausar rzutowo jest niewiele lepszy (lepiej gra w strefie podkoszowej jako dunker), ale przede wszystkim na bardzo wysokie BBIQ dzieki czemu pełni rolę point forwarda (secondary playmaker/transition initiator - szczególnie po zbiórce), który bdb odnajduje się na małych przestrzeniach i podaje instynktownie (np. po bdb zbiórce ofensywnej).

W efekcie Ausar daj całkiem sporo w ataku, mimo braku rzutu. 

Ogólnie jakby Duren dołożył 3 i poprawił pracę nóg w postup to mógłby i z Ausarem grać - bo jego problemy z PO nie wynikały z tego, że Ausar nie rzuca z dystansu, tylko z jego problemów w grze post vs fizyczna obrona. 

BTW. 130 mln za 3 kluczowych graczy w 2030 roku, to nie jest tak źle finansowo. Szacunki mówią o SC 195/Tax235 (vs. 165/200 dziś)

Ausar jak dołoży trójkę to będzie tym kim miał być Ben Simmons 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Duren, who turns 23 on Nov. 18, went on to express frustration over the narratives that developed regarding his willingness to continue playing in Detroit and rumored displeasure with the front office over contract negotiations.

"Nothing came from me, so everything that was being heard was speculation," Duren said. "I don't fault anybody for that. But I do know that, a lot of the things were false and people believe things without it coming from the source's mouth. So there's nothing much you can do about that."
 


 

The 6-foot-10 All-Star then made a statement that might surprise Pistons fans, many of whom have turned on him following a poor playoff performance and seemingly acting as if he wanted to play elsewhere.

"I am a Detroit Piston. I want to be a Detroit Piston for life," Duren said. "I want to give everything I got for this city and the fans. From me to y'all, y'all will have everything I have and will get everything I can give. I want the city to know that I truly do believe in what we're building."
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, ignazz napisał(a):

Duren said. "I don't fault anybody for that."

Czyli tłumacząc:  "nic takiego nie powiedziałem, ale nikogo nie winię, bo wszystkie te informacje z w tym nieprawdziwe wyszły z mojego obozu" :)

Naprawdę życzę mu powodzenia w najbliższych PO, żeby nie musiał znów zapaść się pod ziemię na 3 m-ce.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.