Skocz do zawartości

Spurs 26/27


rw30

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, Vice-rezerwa-rezerwy2 napisał(a):

lol najpierw głąbie dowiedz się znaczenia tego zwrotu, nie chodzi w nim ze drugi raz się nie robi tego samego tylko ze nic nie jest takie same jak wczesniej

Jak śmiesz pisać do niego per " głąbie" jak zapewne nie masz nawet połowy jego IQ? ;)

Co do samego SAS to obejrzałem w nocy tylko kilka minut( mniej więcej od 8 minut do końca 4 kwarty) i tam w tym fragmencie bardzo źle wyglądała obrona Spurs,  ale OKC wcale nie tworzyła tych przewag z jakichś podwojeń i odegrań wynikających z deficytu wzrostu, a po prosto dość prostymi zagraniami na McCaina( trafiał) i Jaylina Williamsa( ten nie trafiał). SGA dwa razy zagrał na życzenie ISO przeciw Wictorowi i nie trafił, ale za drugim razem dobił niezastawiony Holmgren.

Wygląda na to, że Harper będzie bolączką Spurs, bo jest już za dobry na ławkę, Fox jest za drogi na ławkę, a ta konfiguracja na samych niskich plus Victor na dużą część RS na pewno zadziała, ale na poważne granie obawiam się, że niekoniecznie;)

Edytowane przez Ociep
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, marceli73 napisał(a):

Jak myślisz o tym co mi się wydaje to to nie ma sensu dla żadnej ze stron chyba że będzie dobry kontrakt gwarantowany. Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. 

.... bo już inne napłynęły do niej wody?

Czyli rozumiem ze mają brać Sochana spowrotem? Nie liczyłbym na to

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Ivergs napisał(a):

.... bo już inne napłynęły do niej wody?

Czyli rozumiem ze mają brać Sochana spowrotem? Nie liczyłbym na to

Nie bo napisałem że nie wchodzi się drugi raz do tej samej rzeki. Z obu stron na pewno zaufania nie będzie. No jakby się trzymać Tatarkiewicza i starożytnej filozofii to można tak zrozumieć jak piszesz. Mi chodziło że na stare śmieci które okazały się wszystkim co najgorsze nie warto wracać.  A SA traktowałem jak ta sama rzeka. Oczywiście z perspektywy Sochana. Ale jakby dali ze 3 lata kontraktu gwarantowanego mógłby się trochę wypromować i poprosić o trade ale już by go na pewno nikt nie wziął. NIE PO San Antonio :). Dlatego to nei ma sensu. Nawet się zastanawiam czy nie jest tak że inne kluby myślą ze jak go w San Antonio nie ukształtowali to już nikt tego nie zrobi :).  Taki pocałunek śmierci

Edytowane przez marceli73
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, marceli73 napisał(a):

Jak myślisz o tym co mi się wydaje to to nie ma sensu dla żadnej ze stron chyba że będzie dobry kontrakt gwarantowany. Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. 

Obawiam się, że Sochan nie jest w sytuacji w której mógłby wybrzydzać. Mówisz kontrakt gwarantowany i to na kilka lat to może by się zastanowił? Podejrzewam, że jest gotów paść na kolana w wiadomym celu przed każdym gm-em za jakąkolwiek szansę na grę 😜

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 godzin temu, cwikson napisał(a):

Obawiam się, że Sochan nie jest w sytuacji w której mógłby wybrzydzać. Mówisz kontrakt gwarantowany i to na kilka lat to może by się zastanowił? Podejrzewam, że jest gotów paść na kolana w wiadomym celu przed każdym gm-em za jakąkolwiek szansę na grę 😜

Przecież Sochan wie ze nie odbudowałby się  w SA wiec po co mu to. Już lepsza Europa. Kibicuje SA od lat ale na miejscu Sochana byłby to dla mnie jedyny klub do którego nie chciałbym już trafić. I kontrakt gwarantowany na kilka lat to myślałem tylko o SA żeby gdzieś indziej mógł jeszcze pograć na tym kontrakcie. Nikt by nie zwolnił go jak są jeszcze 2 lata kontraktu. Gdzie indziej może podpisać 1 rok ale tez nie brałbym niegwarantowanego bo to tylko rozwala możliwości. Niech sobie znajdzie klub w Europie i po prostu gra. 

A SA jak będzie forsować ten small-ball z Foxem to są w totalnej dupie. Szczególnie z takim słabym  PF.Jak dodatkowo OKC będą potrafili  Mara szybko wprowadzić i grać nim razem z Holmgrenem to SA musi mieć porządną parę PF-C bo to NIE ONI BĘDĄ NARZUCAĆ STANDARDY a będą się musieli dostosowywać do przeciwnika nie przeciwnik do nich. Przynajmniej nie ich największy przeciwnik. 

Tak sobie myślę ostatnio przy okazji świetnego meczu nr1  Cartera Bryanta czyli 0 na 3 za 3 że przy tak tragicznej ułomności tej 3ki pg rzutowo że oni by chyba chcieli PFa z rzutem Raya Allena żeby im to wszystko klikało :) i  zaraz może się okazać za Carter Bryant do drugi Sochan. 

 

Edytowane przez marceli73
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, marceli73 napisał(a):

 

A SA jak będzie forsować ten small-ball z Foxem to są w totalnej dupie. Szczególnie z takim słabym  PF.Jak dodatkowo OKC będą potrafili  Mara szybko wprowadzić i grać nim razem z Holmgrenem to SA musi mieć porządną parę PF-C bo to NIE ONI BĘDĄ NARZUCAĆ STANDARDY

IMG-5764.webp
 

 

Będzie trzeba to monitorować. Bo na oko wyglądali źle a jak wrzuci zaawansowanymi to jest lepiej 

IMG-5765.webp
 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A to muszę zajrzeć do zaawansowanych statystyk. Ani na boisku ani na box score tego nie było bardzo widać. Ale to i tak nie jest raczej sposób na OKC. Ale muszę przyznać ze po 2giej kwarcie wyłączyłem ten mecz bo nie widziałem nic optymistycznego. Sam Victor jak będzie dobrze grał gdy będą razem na boisku podciągnie im mocno statystyki +/-. Zresztą Jeremy na boisku z Victorem tez był dobry statystycznie. Z tym że Victor z OKC zagrał fatalnie.  taka zasłona dymna chyba :). 

Ogólnie to spodziewam się regresu w tym zespole w ty sezonie. Oni chyba nie będą w tabeli po regularze drugą ekipa. PO to inna para kaloszy. 

Wydawałoby się ze trzech PG na boisku ma największy potencjał do uruchomienia Victora ale mi się wydaje ze 3ch guardow ze słabym rzutem nastawionych na wejścia i przetrzymujących piłkę NIE JEST dobre do uruchamiania Victora. Lepszy byłby maksymalny ruch piłki. Przez ten small-ball bez rzutu SA właściwie skazuje się na niepowodzenie na pozycji PF bo wymagają od niego catch and shoot na poziomie elitarnym. Nikt im nie będzie więc pasował. No jest jeden który się nazywa Durant ale to już nie ma racji bytu. 

Edytowane przez marceli73
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oglądałem na żywo od deski do deski i mam wrażenie, że to wyjściowe s5 jest tylko po to żeby nie było kwasu w szatni. To jest koszykówka one and done, bo ciężko o ofensywną zbiórkę gdy masz na parkiecie jednego wysokiego, a rywale trzech 😂. Pogrążyło nas jednak to samo co w finałach. Rywal miał w składzie gracza, który w crunch time niemiłosiernie torturował nas jedną tą samą akcją, na którą nie mieliśmy odpowiedzi. Więc jeżeli nie jesteś w stanie tego bronić to musisz odpowiedzieć tym samym przeciwnikowi, a póki co jesteśmy w tym temacie w lesie i nie mamy NIKOGO kto weźmie gałę w ręce i regularnie zdobędzie punkty w końcówce meczu. Bez tego mistrzostwa się nie zdobywa. 

Rok temu wykorzystaliśmy problemy zdrowotne wielu ekip na Zachodzie i zaskoczyliśmy swoim przybyciem. Teraz mamy tarczę na plecach i będzie dużo trudniej to powtórzyć. Jestem ciekaw czy ktoś z młodych dalej się rozwinie i co pokaże tegoroczny narybek z draftu. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Roggi napisał(a):

Rywal miał w składzie gracza, który w crunch time niemiłosiernie torturował nas jedną tą samą akcją, na którą nie mieliśmy odpowiedzi. Więc jeżeli nie jesteś w stanie tego bronić to musisz odpowiedzieć tym samym przeciwnikowi, a póki co jesteśmy w tym temacie w lesie i nie mamy NIKOGO kto weźmie gałę w ręce i regularnie zdobędzie punkty w końcówce meczu. Bez tego mistrzostwa się nie zdobywa. 

No miał tym zawodnikiem być chyba Fox ale wyszło jak wyszło. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Fox Foxem ale po 3 słabych meczach:

FOX jest:

liderem zespołu w FG% ( 58,3% ) z dużą przewagą 

liderem eFG (64,6%) z dużą przewagą 

liderem asyst (8,3) z bardzo dużą przewagą 

zdecydowanie drugim po Wembim wymuszającym FT (5,0 FTA) 

trzecim strzelcem za 3 ( 36,5%)


Wemby tymczasem jest DZIESIĄTY w eFG (40%) DZIESIĄTY w FG% (36,5) drugi w stratach ÓSMY za trzy w % (25%) oddając 2 rzuty na mecz więcej niż Fox  

 

 

 

 

Wemby z Harperem na razie przegrywa nawet lidera punktowego 

A my grillujemy Foxa 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, ignazz napisał(a):

Wemby z Harperem na razie przegrywa nawet lidera punktowego 

A my grillujemy Foxa 

Jeszcze zostało z finałów ale niech ten trener skończy z tym small-ballem i ma z jednego wypoczętego na 2ndQ PG żeby dał wzmocnienie  z rezerwami. W pierwszej piątce 3PGs w drugiej 1-en już pomęczony. Plus przegrywają zbiórkę. Wemby jest za slaby fizycznie jak na jedynego wysokiego na boisku. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.