Skocz do zawartości

[beGM Play-off '26 FINALS] #1 Denver Nuggets (58-24) - #2 Orlando Magic (57-25)


ernie9005

Rekomendowane odpowiedzi

22 minuty temu, RonnieArtestics napisał(a):

To ten co go na końcu wygryzł Paul Reed ze składu ? 

Ten sam. 
Paul Reed to świetny zawodnik. Rewelacyjnie się pokazał dając w ataku to czego brakowało pistons w serii. Gdyby Denver go miało to by kontrolowali serię przez 48 minut. 
W pistons całkowicie atak stanął przez wstyd przyznać między innymi Durena. Czy to zaskoczenie roku że Bernie ratując zdobycze punktowe postawił na dużo lepszego w ofensywie gracza jako coś awaryjnego? Nie zmienia to wklejonych mocnych statystyk defensywnych. A Paula Reeda akurat lubię. 
Przy zapaści w ataku jak znalazł. Był to ruch sytuacyjny i mocno intuicyjny trenera. W serii z Cavs. Ale statystyki defensywne nie znikają z tego powodu. A problemów w ataku trzeba szukać szerzej. 

All about matchups. 

Świetna sytuacyjna decyzja trenera nie uchroniła pistons przed gongiem. 

A szybkie korekty składu pokazują czego pistons zabrakło w serii. 

Ale czy to powód do ignorowania takich defensywnych statystyk? Nie wiem. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, RonnieArtestics napisał(a):

Jak dla mnie pokazują to że uznali że Stewart to kasztan. 

W tej konfiguracji składu i potrzeb tak. 

Całkowicie nieprzydatny w tak zbudowanej ekipie. 

Miałem nosa ze z niego uciekłem.  Pierwszy raz bez piwa. 

Ta wyprzedaż centrów wychodzi mi nieźle. Gorzej ze skrzydłowymi. 

Matchups tu dużo decydują. Gdyby Stew biegał w finałach w koszulce spurs to ta jego obrona mógłby się przydać. 

Dlatego o jego parametrach ale bardziej upośledzonego w ataku spurs dobrali rookie. 

Drugi w sumie przypomina ma Paula Reeda. 

Taris Reed 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Tecu napisał(a):

Ja pierdolę, brak słów.

Zgadza się brak słow.

Zgodnie z Twoja filozofią mistrzostwo w rl zdobyła Oklahoma City Thunder, a przyznanie go New York Knicks to gruby wałek.

Anulujmy też mistrzostwa Detroit Pistons z 2004, Dallas Mavs z 2011, Toronto Raptors z 2019, czy Cleveland Cavs z 2016 - bo wygrały tam w rl nie te drużyny co trzeba i napisały swoje własne historie. 

Nic na to nie poradzę, że ludziom jest ciężko przestawić się, że Jalen Brunson ma w BeGM już 2 mistrzostwa i to by było jego 3 - co z automatu oznacza zupełnie inne czynniki, których tak naprawdę nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Nie mam wpływu na to, że osobom które tu zabierają tak stanowczo stanowisko nie przeszkadza że w rl z jakiegoś powodu jest 8 mistrzów w 8 lat, a tu powinno być 6 mistrzostw dla 2 teamów. Dochodzą jeszcze inne czynniki o których pisałem i nie chcę się powtarzać oraz obrażanie przede wszystkim innych wieloletnich userów grających w BeGM, tylko dlatego, że mają własne zdanie oraz jakieś infantylne wypisywanie czegoś o BeAlonzo, przez osoby które wiedza wszystko lepiej przecież od innych i mają jakąś magiczną wyłączność na pisanie plebsowi co jest prawdą, a co nie. I to jest właśnie nasz forumowy VIP Room Tecu. ja robiłem wirtualną symulację serii za pomocą AI i wychodziło mi zawsze 4-3 dla jednej ze stron w zależności jakie argumenty używałem. To co tutaj napisało parę osób (nie liczę tu LBSa, bo on jest stroną bezpośrednio zaangażowaną i porażki zawsze różnie znosimy) jest bardzo słabe. 

I nie jest to jakaś próba mojej dyskusji tutaj, bo w internecie każdy wie najlepiej i słuszność ma tylko jego strona. 

Teraz eot ode mnie.

 

Edytowane przez Alonzo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Myślałem że jesteś mądrzejszy i już nic w ten deseń nie napiszesz. 

Twój brak jakiejkolwiek refleksji i nieumiejętność słuchania innych jest na tym forum mityczna. 

Fatalne to jest tak czysto ludzko. Masz wiele zalet zapewne ale brak słuchania innych do nich nie należy. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

51 minut temu, Alonzo napisał(a):

Nic na to nie poradzę, że ludziom jest ciężko przestawić się, że Jalen Brunson ma w BeGM już 2 mistrzostwa i to by było jego 3 - co z automatu oznacza zupełnie inne czynniki, których tak naprawdę nie jesteśmy w stanie przewidzieć. 

Co to w ogóle jest za argument z pizdy? Rozumiem, że za rok, jeśli gra jakoś wystartuje, a ty będziesz miał przypadkiem najmocniejszy team, to możesz polecieć w jakiejś serii dlatego, że Mitchell z Townsem mają już mistrza i nie są tak głodni gry jak wcześniej? Czy wtedy znowu zrobisz kurwę z logiki jak w przypadku stabilnego składu Nuggets?

Twoim liderem jest Donovan Mitchell, którego bardzo lubię i generalnie za dużo hejtu wyłapał w tych PO, ale koniec końców dostał sweepa i kompletnie nie potrafił uruchomić swoich wysokich, druga opcja Towns była zajebista, ale do finałów, gdzie w kwestii dostarczania punktów był bardzo przeciętny (tak, wiem, Wemby, ale inni też nim grali i chyba aż tak nie umierali), dalej masz chyba de facto inwalidę Gordona, który nie nadaje się do intensywności zawodowego sportu i ciągle łapie urazy, niezweryfikowanego w dużej koszykówce Jacqueza, Quickleya, który podobno był połamany, Draymonda, którym chciałem bronić Brunsona i potężnego Stewarta, który dzięki tobie stał się forumowym memem. 

Człowiek jechał po Jokicu i wypominał mu bycie pasywną stroną stosunku analnego z Shannonem Jr, bo fajna beka i chciał trochę podkurwić @LeweBiodroSmoka, ale to dalej gracz lepszy od wszystkich, których masz w Magic, dodatkowo biegał tam MVP finałów Brunson, świetni w PO Hart i Caruso, nawet ten azjatycki Williams miał przynajmniej jakieś momenty w PO (Stewart nie miał chyba nawet trzech dobrych minut z rzędu bez faulu)...

Była dobra beka, ktoś dostał pstryczka w ucho, ktoś miał meltdown, ktoś się obraził, ale byłem pewien, że gdzieś tam wewnątrz zdajesz sobie sprawę z przyczyn swojego zwycięstwa, dlatego nie podchodziłem do sprawy poważnie. Ale jak postanowiłeś dalej być betonem, to uznałem ze może jednak warto. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

53 minuty temu, Denis Bad Boy Załęcki napisał(a):

Co to w ogóle jest za argument z pizdy? Rozumiem, że za rok, jeśli gra jakoś wystartuje, a ty będziesz miał przypadkiem najmocniejszy team, to możesz polecieć w jakiejś serii dlatego, że Mitchell z Townsem mają już mistrza i nie są tak głodni gry jak wcześniej? Czy wtedy znowu zrobisz kurwę z logiki jak w przypadku stabilnego składu Nuggets? 

To chyba oczywiste ze mistrzowskie doswiadczenie bedzie teraz dzialalo na korzysc Magic :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, antek napisał(a):

Panowie, skończył mi się w Neostradzie w trakcie runu Magic w game 7, czy możecie mi powiedzieć jak się skończyło?  Nie trzymajcie mnie już w niepewności. Fabuła tego meczu jest/była super.

"Bolt ucieka, Guy go goni"

Najprawdopodobniej albo... albo 
doświadczenia mistrzowskie Brunsona, 
które nie były... 
nie są równe,
albo po prostu no, tak jak Alonzo mówił we wcześniejszych wejściach,
ee, yy, doświadczenia mistrzowskie Brunsona ... 
doświadczenia mistrzowskie Brunsona były złe... 
a doświadczenie mistrzowskie Jokicia...
a doświadczenie mistrzowskie Jokicia... 
też było złe.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, mac napisał(a):

Najprawdopodobniej albo... albo 
doświadczenia mistrzowskie Brunsona, 
które nie były... 
nie są równe,
albo po prostu no, tak jak Alonzo mówił we wcześniejszych wejściach,
ee, yy, doświadczenia mistrzowskie Brunsona ... 
doświadczenia mistrzowskie Brunsona były złe... 
a doświadczenie mistrzowskie Jokicia...
a doświadczenie mistrzowskie Jokicia... 
też było złe.

Jaskrawa tęczowa koszulka sędziego oślepiła Brunsona przy kluczowym rzucie na zwycięstwo @antek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Poniżej otwieram zapisy na kolejnych mistrzów beGM + w nawiasie wpisujmy oczekiwany bilans za regular!

Dążymy do tego, aby mistrz się nie powtarzał tak jak w rl Nba przez 8 kolejnych lat.

Jak wpiszemy - tak będzie, ilość miejsc ograniczona, kto pierwszy ten lepszy wiec ja zacznę:

2026 - Orlando Magic*

2027 - Atlanta Hawks (61-21)

2028 - ?

2029 - ?

2030 - ?

2031 - ?

2032 - ?

2033 - ?

*zwycięzca ustalony w offseason 2025

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, Alonzo napisał(a):

Zgadza się brak słow.

Zgodnie z Twoja filozofią mistrzostwo w rl zdobyła Oklahoma City Thunder, a przyznanie go New York Knicks to gruby wałek.

Anulujmy też mistrzostwa Detroit Pistons z 2004, Dallas Mavs z 2011, Toronto Raptors z 2019, czy Cleveland Cavs z 2016 - bo wygrały tam w rl nie te drużyny co trzeba i napisały swoje własne historie. 

Nic na to nie poradzę, że ludziom jest ciężko przestawić się, że Jalen Brunson ma w BeGM już 2 mistrzostwa i to by było jego 3 - co z automatu oznacza zupełnie inne czynniki, których tak naprawdę nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Nie mam wpływu na to, że osobom które tu zabierają tak stanowczo stanowisko nie przeszkadza że w rl z jakiegoś powodu jest 8 mistrzów w 8 lat, a tu powinno być 6 mistrzostw dla 2 teamów. Dochodzą jeszcze inne czynniki o których pisałem i nie chcę się powtarzać oraz obrażanie przede wszystkim innych wieloletnich userów grających w BeGM, tylko dlatego, że mają własne zdanie oraz jakieś infantylne wypisywanie czegoś o BeAlonzo, przez osoby które wiedza wszystko lepiej przecież od innych i mają jakąś magiczną wyłączność na pisanie plebsowi co jest prawdą, a co nie. I to jest właśnie nasz forumowy VIP Room Tecu. ja robiłem wirtualną symulację serii za pomocą AI i wychodziło mi zawsze 4-3 dla jednej ze stron w zależności jakie argumenty używałem. To co tutaj napisało parę osób (nie liczę tu LBSa, bo on jest stroną bezpośrednio zaangażowaną i porażki zawsze różnie znosimy) jest bardzo słabe. 

I nie jest to jakaś próba mojej dyskusji tutaj, bo w internecie każdy wie najlepiej i słuszność ma tylko jego strona. 

Teraz eot ode mnie.

 

Tylko, że to klasycznie nie było o tym.

 

Nigdzie się nie wypowiedziałem o jakimkolwiek wałku.

A mój komentarz był o tym jak głęboko gardzisz ludźmi, którzy pozwolą sobie miec inne zdanie od Ciebie i to pod płaszczykiem tego, że inni mogą mieć inne zdanie. Mogą, ale tylko wtedy gdy to jest Twoje zdanie.

Bo o tym była Twoja wypowiedź. Wstrętna wypowiedź.

Komuniści, dzielenie ludzi na jakieś grupy wg Twojego widzimisie, poniżanie, teorie spiskowe, wywyższania się, tylko jedna prawda.

Wstrętne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.