barcalover Opublikowano Sobota o 11:38 Udostępnij Opublikowano Sobota o 11:38 (edytowane) Wreszcie finały konferencji i mamy wyczekiwane przez wielu starcie tytanów. Dopiero czwarty pojedynek dwóch drużyn z 60+ zwycięstw w sezonie regularnym od 2000 r., ale co ciekawe we wszystkich tych 4 starciach grali Spurs. Cytat 2003 WCF: SAS (60) sweeps DAL (60) 2006 WCSF: DAL (60) beats SAS (63), 4-3 2017 WCF: GSW (67) sweeps SAS (61) 2026 WCF: OKC (64) vs. SAS (62), TBD Tutaj rozpiska meczów: Faworytem zapewne mimo wszystko są Thunder, ale Spurs zrobili już wynik zdecydowanie ponad oczekiwania i niezwykle dobrze zaprezentowali się w PO. Myślę, że ten element braku presji i tego, że "mogą, ale nie muszą", będzie dla nich największym wiatrem w żagle. OKC z kolei wydaje się, że zrobiło krok w przód jeśli chodzi o atak. Oby zdrowie po obu stronach dopisało, żeby seria dwóch najlepszych drużyn w lidze dała nam wszystkim kibicom NBA wiele emocji. Edytowane Sobota o 11:40 przez barcalover Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vice-rezerwa-rezerwy2 Opublikowano Sobota o 11:42 Udostępnij Opublikowano Sobota o 11:42 Jak ktos sie tutaj nastawia na epicką serie to się zdziwi, bedzie latwa przeprawa dla OKC, 4-1 na moje. przejadą się po nich niczym walec oświecenia po mrokach średniowiecza. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. BMeF Opublikowano Sobota o 11:58 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Udostępnij Opublikowano Sobota o 11:58 Pierwszy vs drugi (?) gracz w MVP voting. Seria o miano najlepszego gracza w NBA? 8.28 SRS vs 11.0 SRS team. Dwie najlepsze drużyny regulara. Dwie ekipy, którym wróżą potencjał na dynastię. Obie drużyny chyba zagrają w pełnych składach, bo powinien wrócić J-Dub. Dwóch młodych coachów, którzy trafili na takie warunki, że za 15 lat mogą mieć jakieś historyczne resume na koncie? Wyjąć Warriors z Durantem i najlepsza na papierze seria chyba od Warriors-Cavs 2016?... Nie wiem co tu więcej można jeszcze dołożyć. Co do samej serii: Thunder są oczywiście zajebiści: big3, top głębia, zajebista obrona, dobry atak - ale ta seria to chyba największa weryfikacja ich składu. Spurs mają trzy duże przewagi nad Thunder, tj. mają obwodowych w ataku, którzy mają więcej skilla (Harper, Vassell, Johnson, Castle) aniżeli Wallace, Joe, Caruso czy inny Dort. Był jeden z tych meczów w regularze, gdzie Spurs zostawiali na obwodzie Caruso i gość se zrobił 2/12 za 3 w 20 minut, meme content; mają size z którym Thunder średnio radzili sobie w regularze; no i to raczej Thunder muszą robić adjustments - Spurs wyjdą swoim typowym lineupem i to OKC będzie musiało się zastanawiać czy grać Hartensteinem i liczyć, że Holmgren pojedzie jakiś mniejszy matchup, ale z drugiej strony Wemby będzie cały czas pod koszem, czy grać tak jak Spurs (5-out semismallballowe lineupy) gdzie to Spurs mają lepsze rim presence. Teraz Thunder wyglądają super w ataku, trafiają te trójki, ale te serie z Mavs/Nuggets/Pacers z ostatnich 2 lat to była mordęga momentami gdy rolesi slumpowali i nie byli w stanie zrobić żadnych adjustments, bo niczego innego niż spot up 3 ci rolesi nie potrafią. Teraz jest Mitchell i mistrzowskie doświadczenie, ciekawe na ile to zmieni tę sytuację. Thunder faworytem, bo mają doświadczenie, HCA i trochę ciężko wyobrazić sobie żeby cały sezon tak żarło Spurs - oni zaczęli w preseason odds jako 17. drużyna, ich tytuł to byłby największy upset vs presezonowe oczekiwania w historii?... Mavs i Pistons byli 7. odpowiednio w 2011/2004, dla porównania. Ale pytanie brzmi czy teraz Spurs im mocno zagrożą czy za rok, a nie to czy mają do tego skilla. No i ciężko przewidywać tę serię też dlatego, że mocna weryfikacja dla tego całego core'u Holmgren/J-Dub/Fox/Castle - Holmgren zajebisty sezon, All-NBA poziom, ale czy jest na tyle dobry by karać Spurs? Williams po kontuzji? Fox średni do tej pory? Castle'owi siedzi trójka od 3 miesięcy, więc te pomysły rzucenia na niego Goberta w G6 fatalnie się skończyły, ale czy dalej mu będzie siedzieć? Mitchell vs Harper walka o prawdziwego 6th mana sezonu? Może być piękna, piękna seria. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kubbas Opublikowano Sobota o 13:51 Udostępnij Opublikowano Sobota o 13:51 Gwiezdne wojny Rosterowo było tylko kilka serii w ostatnich latach lepszych przed finałami Warriors Rockets Oklahoma Warriors Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rw30 Opublikowano Sobota o 13:58 Udostępnij Opublikowano Sobota o 13:58 Spurs sa mocni, ci niscy nie sa tacy zli, wiadomo, czasem ktos nie dojedzie ale ogolnie poki co dawali impakt, Wemby to potwor, w RS wygrali wiekszosc meczów..... no, Spurs do finałów, róbcie screenshoty Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SpursNation Opublikowano Sobota o 16:32 Udostępnij Opublikowano Sobota o 16:32 4 godziny temu, Vice-rezerwa-rezerwy2 napisał(a): Jak ktos sie tutaj nastawia na epicką serie to się zdziwi, bedzie latwa przeprawa dla OKC, 4-1 na moje. przejadą się po nich niczym walec oświecenia po mrokach średniowiecza. Ten "walec oświecenia" po Tobie raczej się nie przejechał, co widać, słychać i czuć. Bo w międzyczasie jeszcze renesans i barok były Wemby wyłącza Holmgrena jak magnetofon. Castle, Fox i Harper (duuuużo lepszy niż ten sprzed kilku miesięcy) zamęczają i ograniczają Shaia. Jalen x-factorem w tej serii się nie stanie, zresztą wątpliwe, żeby po kontuzji grał optymalny basket. Spurs biorą to w 6 meczach. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano Sobota o 16:55 Udostępnij Opublikowano Sobota o 16:55 Ja nie jestem takim optymista. Na chwilę obecną rezerwowi spurs poza Harperem niewiele wnoszą do jakości gry. Keldon sporo bił głową w mur, Kornet nazywany wielokrotnie najlepszym rezerwowym centem tak grał że gra siadała i leciały tylko tabelki ile spurs tracą gdy Wemby siedzi. Carter totalnie zielony może na tle konkurencji być jeszcze bardziej. A weteran Harrison Barnes powinien zmienić nazwisko na Burnes. Z wszystkich słabości obu ekip najbardziej widoczne są dwie. Gra spurs gdy Wemby siada i gra spurs jak Fox nie siedzi. Niestety nie da się w przestrzeni całego meczu ominąć tych scenariuszy. Co gorsze czasem występują one łącznie. W poprzedniej serii słabości obu ekip były też po jednej stronie. Postawa Goberta w ataku i gra minny jak Randle miał piłkę. Teraz rolę się odwróciły. I kłopoty generuje sami sobie spurs. Oby Fox zaskoczył. Bo nie da się tych jego niedociągniętych rzutów oglądać. No i panowie. Odrobina skupienia na FT by się przydała. Bo tak oddawane punkty to prezent dla lepszego na papierze przeciwnika. Przypominam że HCA jest po stronie OKC. Wypoczęcie. Doświadczenie. I łatwiejsze do wykonania rozpracowanie sets przeciwnika. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMeF Opublikowano Sobota o 16:59 Udostępnij Opublikowano Sobota o 16:59 Teraz, ignazz napisał(a): Kornet nazywany wielokrotnie najlepszym rezerwowym centem tak grał że gra siadała i leciały tylko tabelki ile spurs tracą gdy Wemby siedzi. Spurs są +25 z Kornetem na parkiecie w playoffach, a Kornet miał w serii z Wolves 2bpg w 14 minut, tak że chyba śledzisz za dużo ultrasów Wembanyamy na Twitterze. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano Sobota o 17:06 Udostępnij Opublikowano Sobota o 17:06 3 minuty temu, BMeF napisał(a): Spurs są +25 z Kornetem na parkiecie w playoffach, a Kornet miał w serii z Wolves 2bpg w 14 minut, tak że chyba śledzisz za dużo ultrasów Wembanyamy na Twitterze. Uwaga uwaga. Krótkie zajęcia warsztatowe jak nie używać statystyki. Świetnie. W meczu wgranym 40 takiem wykręcił ten plus (+22). W pozostałych mimo mocnej serii wszystkich graczy już wypada to blado. Szczęściem dla niego w zestawie rezerwowym wchodzi z nim Harper i to jego gra robiła raczej plusy z nim na parkiecie. Co do samej jakości gry wygląda to inaczej niż mozesz dać w cyferkach. W ataku ( a tym trzeba wgrać z OKC) absolutnie nieprzydatny dalej niż metr od kosza. i to widać. Przeciwnik nie mający Randle możliwe że to też zauważy. 6 minut temu, BMeF napisał(a): Spurs są +25 z Kornetem na parkiecie w playoffach, a Kornet miał w serii z Wolves 2bpg w 14 minut, tak że chyba śledzisz za dużo ultrasów Wembanyamy na Twitterze. Nie mam Twittera Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Denis Bad Boy Załęcki Opublikowano Sobota o 17:12 Udostępnij Opublikowano Sobota o 17:12 5 minut temu, ignazz napisał(a): Nie mam Twittera Nie tylko twittera Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMeF Opublikowano Sobota o 17:23 Udostępnij Opublikowano Sobota o 17:23 10 minut temu, ignazz napisał(a): Uwaga uwaga. Krótkie zajęcia warsztatowe jak nie używać statystyki. Świetnie. W meczu wgranym 40 takiem wykręcił ten plus (+22). W pozostałych mimo mocnej serii wszystkich graczy już wypada to blado. No tak to działa, że jak wyjmiesz komuś najlepszy występ, to będzie wyglądać gorzej niż wygląda w rzeczywistości. xd Zresztą, Spurs zagrali de facto trzy mecze bez Wembanyamy w PO, raz jak walnął ryjem o parkiet to byli bez niego +4 w 36 minut, raz jak pauzował wygrali +12, a jak postanowił napierdalać rywali to byli -4, ale sam mecz był bardzo wyrównany do samego końca. Kornet był +15 w tych 3 meczach. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano Sobota o 17:23 Udostępnij Opublikowano Sobota o 17:23 11 minut temu, Denis Bad Boy Załęcki napisał(a): Nie tylko twittera Zgadza się. Teraz, BMeF napisał(a): No tak to działa, że jak wyjmiesz komuś najlepszy występ, to będzie wyglądać gorzej niż wygląda w rzeczywistości. xd Zresztą, Spurs zagrali de facto trzy mecze bez Wembanyamy w PO, raz jak walnął ryjem o parkiet to byli bez niego +4 w 36 minut, raz jak pauzował wygrali +12, a jak postanowił napierdalać rywali to byli -4, ale sam mecz był bardzo wyrównany do samego końca. Kornet był +15 w tych 3 meczach. Nie zmienia to faktu że gra wtedy mocno siada. A jestem miłośnikiem takiego typu gracza jak Kornet. I ma on z Bostonu określoną renomę. Niestety w kontekście obecnej serii zwracam uwagę gdzie ten problem jest. Cyfry cyframi ale Wemby często widać było szybko ( za szybko w stosunku do planu trenera) musiał wracać bo gra zamieniała się w panikę. Obejrzałem trochę tych spotkań spurs i czegoś takiego wcześniej nie widziałem. ( bojazliwosc i nagła zmiana decyzji trenera). Tych akcji gdzie na 5 metrze stoi bezczynnie z piłką było za dużo. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Denis Bad Boy Załęcki Opublikowano Sobota o 17:35 Udostępnij Opublikowano Sobota o 17:35 Ignazz chyba chce bronić kontrowersyjnej tezy, że Kornet jest gorszym graczem od Wembanyamy. Tezy której potrzebę bronienia sam sobie wymyślił Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano Sobota o 17:46 Udostępnij Opublikowano Sobota o 17:46 10 minut temu, Denis Bad Boy Załęcki napisał(a): Ignazz chyba chce bronić kontrowersyjnej tezy, że Kornet jest gorszym graczem od Wembanyamy. Tezy której potrzebę bronienia sam sobie wymyślił Okey Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Roggi Opublikowano Sobota o 22:26 Udostępnij Opublikowano Sobota o 22:26 Wiadomo, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, ale ten sezon Spurs to już absolutna petarda bez względu na to co będzie dalej. Jesteśmy niczym wściekłe psy Tarantino . Nie pękamy, nie jesteśmy drużyną miękkich faj. Po game 4 miałem obawy, że się obsramy i Timberwolves wejdą nam do głowy, ale nic z tych rzeczy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Geronimo Opublikowano Niedziela o 22:39 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 22:39 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 18 godzin temu Udostępnij Opublikowano 18 godzin temu W tej serii kluczowe będzie kto ma biegać za Holmgrenem na obwodzie bo atak Thunder w dużym mierze zalezy od wjazdów pod kosz Shaia. Victor będzie mu to odiberał ale ... 1 Holmgren gra bardzo dobre PO na obwodzie. On ma 4 próby za 3 na mecz ze skutecznoscią 39%... Oczywiście Spurs może olać i nie grać Victorem na Holmgrenie ale pytanie kto ma go bronić i czy wtedy nie będzie wiecej rzucał za 3? 2 - Czy Shai będzie dostawał gwizdki przy wjazdach bo Victor i w serii z Wilkami miał czasem problem z faulami. Tu może znacznie szybciej wyłpać. Ogólnie Spurs mają dobrych obronców na niskich ale poza Vicorem nie mają nikogo kto by bronił podkoszowych. Randle dawał ciała ale Holmgren to inna bajka . On może rzucać im 20 pkt na mecz na bardzo dobrej efektywnosci a to Hartenstein będzie się masował z Victroem pod koszem. I tak ogólnie ja wiem ,że Thunder albo nie ma fanów albo większosć ich nie lubi ale skoro jest ogólna podnieta Harperem czy Castle to co można powiedizeć o Michellu? Mitchell robi 19 pkr na TS 57 Holmgren robi 19 na TS 70? Ok Victor może mu coś tam odbrać gry ale Holmgren w tych PO ma fantastyczny floater . Dobry rzut za 3. Shai dużo i skutecznie rzuca z mid rangu. To nie jest tak że Tunder musi non stop atakować kosz. To raczej Spurs musi się zastanowić jak zabopiegać wyciąganiu Victora na obwód.. Bo tu będzie kłopot. Ogólnia głębia Thunder jest z innej planety.. Wchodzi ci taki Mc Cain już nie pamietam w którym meczu i nagle ci trafia trójki jak natchniony. I tak w RS zadaniowcy Thunder potrafili rzucać 2/21 za 3. Ale w tych PO chyba nie mieli takiego meczu. Ich atak jest mocno zróżnicowany. Myślę ,że tu będzie 4-2 dla Thunder Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 17 godzin temu Udostępnij Opublikowano 17 godzin temu (edytowane) OKC ma spore przewagi. Ale możliwe że spurs wygrają w grę w cykora kto do kogo się dostosuje. To rodzi szanse. Ale tylko szanse. Spurs wyjdą small ball i będą liczyć na to że OKC się dostosują. Edytowane 17 godzin temu przez ignazz Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 16 godzin temu Udostępnij Opublikowano 16 godzin temu Spurs w siedmiu meczach to biorą. Overtime G7 OKC prowadzi dwoma punktami, Shai wjeżdża pod kosz na 5 sekund przed syreną kończącą mecz, Wemby bloko-przechwytem kradnie pilkę Shaiowi i biegnie na kosz Thunder rzuca 28feet trójkę i trafia w Kawhi'owym stylu z pierdylionem odbić o obręcz. Tak narodzi się nowa legenda. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 16 godzin temu Udostępnij Opublikowano 16 godzin temu 7 minut temu, P_M napisał(a): Spurs w siedmiu meczach to biorą. Overtime G7 OKC prowadzi dwoma punktami, Shai wjeżdża pod kosz na 5 sekund przed syreną kończącą mecz, Wemby bloko-przechwytem kradnie pilkę Shaiowi i biegnie na kosz Thunder rzuca 28feet trójkę i trafia w Kawhi'owym stylu z pierdylionem odbić o obręcz. Tak narodzi się nowa legenda. Po czym następuje gwizdek sędziego. I akcja idzie na linie wolnych spurs. Liga ma co chciała. Dyskusje o tym meczu, gwizdaniu, tytule do połowy września. A jeden gość jeszcze zdarzył obstawić zakład że OKC mistrzem po rzucie i trafieniu Wemby. I do grudnia jeździ po programach pokazując kupon Przekaz jest jeden. Warto grać u buka. Gość tak się zatracił w pokazywaniu kupona że zapomina o odbiorze nagrody w terminie 180 dni. Nie ma to znaczenia bo zarabia więcej na subach. Po czym okazuje się że to była dogrywka a gość nie podparł się remisem i w sumie nie wygrał. Musi oddać kasę której nie odebrał. W sądzie przegrywa wszystko. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się