Skocz do zawartości

Eastern Conference Semi Finals : (3) Knicks (53-29) - (7) 76ers (45-37)


Koelner

Kto?  

33 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Kto?

    • Knicks w 4
      0
    • Knicks w 5
      5
    • Knicks w 6
      13
    • Knicks w 7
      4
    • 76 ers w 4
      0
    • 76 ers w 5
      0
    • 76 ers w 6
      7
    • 76 ers w 7
      4

Ankieta została zamknięta

  • Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.
  • Ankieta została zamknięta 04.05.2026 o 23:59

Rekomendowane odpowiedzi

Dużym faworytem byli Knicks i zasadniczo niczego nie oczekiwałem, ale jednak straszny zjazd - zero excuses, bo Knicks mają lepszy skład, są lepszym teamem i tak czy siak by awansowali, ale dla skali tego wpierdolu chyba swoje zrobiła ciężka seria z Celtics / Nurse wariat grający dzikie minuty starterami. Trochę szkoda, bo w pewnym momencie w ciemno każdy by brał ogranie Celtics w takich okolicznościach, a tak kolejny sezon w playoffach Sixers do którego wracać będą chyba tylko hejterzy. A wystarczyło trochę powalczyć.

Epicka ta I runda, ale tutaj jeśli Sota nie zaskoczy zaraz to jednak duże rozczarowanko cała II runda.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

klasycznie z ta 2 runda

dlatego czujnie nie ogladalem na zywo, cala 1 ogladalem na zywo a druga odpuscilem

bo to juz ktorys taki rok

co do samej tej serii

czasami tak jest, zwlaszcza jak koszykowka robi sie taka jak sie robi czyli skill gap sie zmniejsza bo kazdy gracz jest szkolony podobnie, a rostery tworze rownie podobnie, przegrasz taki mecz jak g2 gdzie Knicks rzucaja 3ft przez 4 minuty i to ich jedyne punkty, gdzie mozesz wyjsc na 1-1 i jechac do domu

a jest 0-2 jedziesz do domu i playoff P ma w 2 polowie 0 punkty czy 2 czy ile tam mial no i jest 0-3, po serii, dowidzenia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Koelner napisał(a):

Nikt nie obstawił 4-0. Trochę to pokazuje jak magia nazwisk Embiid i George jeszcze promieniuje. 

Raczej tego ,że w pierwszej rundzie pokonali faworyzowane Celtics i to wychodząc z 1-3.. W drugiej rundzie akurat Embiid grał beznadziejnie i wyszło szybko ,że 76ers nie ma w ogole ławki.. 4-0 mimo wszystko zaskoczenie ale tez Knicks grają inaczej od momentu tych dwóch dzwinych porażek  z Hawks. Niesamowicie dominują na deskach. KAT gra chyba najlepsze PO w zyciu. Teraz ktokolwiek by to nie był Cavs lub Detroit to będzie trudniej bo tam nie powinni dominować na zbiórce a i KAT będzie miał wyjątkowy trudnych obrońców

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Okazuje się, że linia między "zaorać to w pizdu" a "faworyci do awansu do finałów" jest cieńsza niż mi się wydawało :D Przy 1-2 vs Hawks mogło się wydawać, że nic z tego nie będzie, a tu proszę bardzo, komfortowa druga runda i teraz czekanie na rywala 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Obstawiłem Knicks w 6, bo właśnie się spodziewałem, że Embiid nie wytrzyma intensywności 2rd, gdzie gramy co 2 dzień. Natomiast faktycznie tu jeszcze doszło świetne bronienie Maxeya i też chyba jego zmęczenie, bo on ten wózek ciągnął przez 90% sezonu regularnego, gdy Embiid sobie odpoczywał, a PG siedział w więzieniu ;) 

Na plus historyczne wywalenie Bostonu, co przy niskich oczekiwaniach na ten sezon z perspektywy czasu będzie sezonem wspominanym dobrze.

Knicks się rozkręcają, wygląda to bardzo mocno, prawdziwa playoffowa lokomotywa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, airmax napisał(a):

Okazuje się, że linia między "zaorać to w pizdu" a "faworyci do awansu do finałów" jest cieńsza niż mi się wydawało :D Przy 1-2 vs Hawks mogło się wydawać, że nic z tego nie będzie, a tu proszę bardzo, komfortowa druga runda i teraz czekanie na rywala 

Porażki z Atlanta były bardzo potrzebne, inny zespół od tego czasu. Mentalnie i taktycznie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ciężko tu o plusy, bo to mniej więcej sufit tego zespołu. Wiadomo, że pewnie mogli mieć lepszy bilans i np. 5 seed, gdyby George i Embiid zagrali 10-15 meczów więcej, ale wtedy najprawdopodobniej nie byliby zdrowi/wypoczęci w playoffach. Taki układ, tj. zdrowy skład w maju już pewnie się nie powtórzy, dodatkowo dwa trupy będą o rok starsze (George już raczej nie nadaje się do grania dużych minut, bo ewidentnie nie dojeżdżał w drugich połowach po ciężkiej serii z Celtics, Embiid nie nadaje się do intensywności zawodowego sportu) i chyba tylko rozwój Edgecombe'a można postawić jako ewentualny plus na przyszły rok, ale dalej nie ma ławki, są wątpliwi liderzy i dalej trzeba będzie liczyć na dar od losu w postaci dobrych serii głupków pokroju Oubre, Grimesa czy innego Drummonda.

Z grubsza projekt do zaorania, ale nikt nie weźmie kontraktów PG i Joela na siebie, więc będą sobie rzeźbić w tym co mają i może urodzi się z tego jakieś 1-4 w drugiej rundzie przy dobrych wiatrach albo wtopa w play-inach przy gorszych

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, the_secret napisał(a):

Pisałem o tym w temacie o Sixers po trade deadline.

 

Szkoda, że nawet meczu nie ugrali w tej serii. Wyjść z 3:1 bez HCA tylko po to by dostać sweepa zaraz potem

 

Akurat ciezko sie dziwic temu bo sytuacja pozbycia sie McCaina jest żalosna. Dla przyoszczedzenia pozbyli sie swietnie sie zapowiadajacego  młodego na rooki kontrakcie. Tym bardziej biorac pod uwage salary cap druzyny choc tutaj Emnmbid powinien dac znizke ALE chyba nikt o to nie prosił :). Jak mu rzucili mocny hajs to brał :). 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

zmiana na którą czekaliśmy i zasługujemy

 

 

Cytat

How unbeatable do the New York Knicks look right now? No team in NBA history has a better plus-minus through the first 10 games of a playoff run. That’s right. The Knicks are currently plus-194 through two series, which is 24 (!) more points than the previous record holder, the 2016-17 Golden State Warriors.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, RonnieArtestics napisał(a):

Chocolate Jokic 😛

Tylko mniej nerwowy. W czekoladzie jest pierwiastek szczęścia. Może dlatego. 
z resztą podobieństw jest zapewne więcej. Oboje lubią bawić się koniem. 

Joel Embiid had the worst Defensive Field Goal Percentage (55.9%) in the playoffs this season (Min. 100 total DFGA)

To dołożył czekoladowy kakaowemu 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.