Skocz do zawartości

Eastern Conference Semi Finals : (3) Knicks (53-29) - (7) 76ers (45-37)


Koelner

Kto?  

33 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Kto?

    • Knicks w 4
      0
    • Knicks w 5
      5
    • Knicks w 6
      13
    • Knicks w 7
      4
    • 76 ers w 4
      0
    • 76 ers w 5
      0
    • 76 ers w 6
      7
    • 76 ers w 7
      4

  • Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.
  • Ankieta zostanie zamknięta 04.05.2026 o 23:59

Rekomendowane odpowiedzi

images?q=tbn:ANd9GcThxCvfQEfws6EfmBgtzCE

 

 

Chcieliście pojedynku Starks vs Iverson? Ewing vs Mutombo? Sprewell vs Erving? No to macie to wszystko w jednej rundzie!

Rywalizacja zapowiada się wyśmienicie

w RS

2-2 

76ers 116-107 Knicks (Dec 19, 2025) Final Score - ESPN

76ers 116-107 Knicks (Dec 19, 2025) Final Score - ESPN

Knicks 112-109 76ers (Jan 24, 2026) Final Score - ESPN

Knicks 112-109 76ers (Jan 24, 2026) Final Score - ESPN

 

Można byłoby zalać temat cyferkami i angielszczyznami w stylu @BMeF, pofilozofować w stylu @lorak, wykazać się brakiem czucia tego sportu w stylu @julekstep ale to by nic nie dało i tak!

Po prostu trzeba się kurewsko ogarnąć, zdyscyplinować, ubrać w cierpliwość i wytrwać do wtorku do godz 2! ( poprawcie jak pomyliłem zegarki !!!)

 

Jedno jest pewne, prawdopodobnie to z tego pojedynku będzie przyszły finalista NBA! ( tak na oko 50/50  ;) 

 

 

I WSZYSCY PRAWIDZWI POLACY RAZEM

MARSZ MARSZ JEREMY Z ZIEMII TEKSAŃSKIEJ DO NOWOJORSKIEJ ZA TWOIM PRZEWODEM DOJEDZIEMY FILADELFIE 

 

jeremy-sochan-knicks.jpg

aaaaa temat dedykuję układowi nerwowemu @agresywnychomik aby z agresywnego zamienił się w euforycznego 

HGYWdwdbAAA0Nh1.jpg

Edytowane przez Koelner
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cóż, można liczyć na jakąś kosę w odwecie?

Swoja droga Mitch kapitalnie sobie wówczas radził z Embiidem.

Tera sobie z ciekawości sppojrzałem w statsy, i było to 12/34 z gry, 9 as / 9 TO

 

 

Edytowane przez człowiek...morza
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chciałem Boston a tak to średnio to widzę, z Embiddem 76ers to inna drużyna.

Ciekawe jak bedzie wyglądał pojedynek C? Czy KAT będzie się masował z Embiddem? Czy raczej Robinson, może Brown nas zaskoczy kolejnym dupsztalowym lineupem, margines błędu jest bardzo mały...

Tak jak z Hawks byłem pewien 4:0 czy tam 4:1 tak tutaj widzę 7 gier z lekkim wskazaniem na 76ers.

Bez kontuzji i bez brudnej gry (tak do ciebie mówię JE) i aby Knicks wygrali

🤞🙏

10 minut temu, Kubbas napisał(a):

poprzednie starcie bylo epickie

 

Tam się Randle połamał 😕

P.s. @Koelner dziękujemy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Knicks mają lepsze D, lepszą głębią - a Sixers MOŻE mają lepszy star power, tyle, że ostatnio Embiid i Maxey robili 30 PPG na fajnej efektywności, a i tak nic to nie dało, i to było przed tym gdy Embiid z atletyzmem zjechał do poziomu przeciętnego Serba (12 wsadów w 38 meczach w regularze). A tu oczywiście jeszcze jest zmienna pt. prędzej Sixers się rozwalą niż Knicks. Czy George i Edgecombe zrobią taką różnicę? Gdy Sixers mają 7-osobową rotację, z czego tutaj grają asy pokroju Oubre, więc koszykarzy to mają z 6? No niestety nie jestem tutaj optymistą. 

Jestem zasadniczo zadowolony, więc na chillu, ale Knicks w 6. 

Edytowane przez BMeF
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bedą zapasy pod koszem. Wiemy z czym to się wiąże - Towns lubi łapać faule z dupy, a Joel na takich faulach z dupy zbudował swoje legacy. 

Jak KAT się powstrzyma od faulowania, to nie bardzo widzę jak Sixers mieliby ugryźć Nix więcej niż 2 razy. No, ale nie ma chyba osoby, która by wierzyła, że Towns będzie zdyscyplinowany i uniknie foul trouble.

Także wszystko się może zdarzyć, jak w piosence.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak mawia klasyk, seria może pójść w obie strony.

Ja tu tylko na słówko. Mega mi się podobają stroje 76ers z epoki Iversona, no i po ludzku po latach jechaniu po nich jako organizacji jestem całym sercem za nimi.

George i Embiid z tytułem, lecz Maxey z Mvp finałów. Jestem dobry w typowanie underdogow (rok temu obstawilem Pacers jako mistrza) , więc róbcie screeny !!!

PS , o te koszuliny

 

images.jpeg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Paul George jest kluczem u Philly

on sprawia ze kazdy sie przesuwa do wlasciwej roli, jak PG bedzie dobry i Embiid zagra swoje to jebna Knicksow

Philly dla mnie jest najmocniejszym zespolem personalnie na wschodzie, do tego gra w tych playoffach najlepszy zbalansowany basket, maja bdb obrone, stabilny i najwazniejsze roznorodny atak z 3ma go to guys

plus Nurse jak nie zoutcoac***e Browna to bede bardzo zdziwiony

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, steve napisał(a):

waldeklaugh.gif

Może ziści się moje marzenie i 76ers zagrają w finale.

Obawiam sie ze Joel i Paul predzej wyplują płuca bądz wyzioną ducha ze zmeczenia niz to nastąpi. A jeszcze moge się połamać do reszty  wcześniej. 

Edytowane przez marceli73
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, the_secret napisał(a):

Fajna seria, obok Clevelend dwie ekipy z największą ilością talentu na wschodzie. Knicks z grubsza najmniej rozczarowali w pierwszej rundzie.

ale szkoda że chociaż trochę wytchnienia nie dostaną Sixers przed Game 1 które już jutro i kolejne mecze co 48h.

 

 

Niby tak, ale jednak odpoczynek powinien być dla tych co szybko zamykają serię, taki dodatkowy bonusik. Jak męczysz bułę do gm7 to nie ma zlituj, trzeba grać :) A bardziej poważnie to często drużyny po dłuższej przerwie wyglądały gorzej od tych co grali z marszu, choć to chyba nie dotyczy 76ers bo tam każda minuta lodu i masażu dla Embiida jest na wagę złota.

Ze strony Knicks obawiam się czy Philly nie będzie chciało wyeliminować MRobba taktyką hack-a-mitch. Nie dość, że mecz zrobi się kur... długi i nudny, to jeszcze nie daj Boże KAT będzie musiał kryć JE przez dłuższe fragmenty a to się skończy fauled out bardzo szybko :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

55 minut temu, knt napisał(a):

Embiid na koniec game 7 wyglądał jak zwłoki, miał problem przesunąć guarda, a co mówić o Robinsonie. 

On tam przede wszystkim, chyba jeszcze urazu kolana doznał, po tym jak wpadł na niego Maxey. Chyba, że na jego kolanach, już takie przeprosty nie robią wrażenia. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.