PeWee Opublikowano 2 godziny temu Udostępnij Opublikowano 2 godziny temu (edytowane) Dodałem jeszcze właśnie Spencer Jonesa. Skład Spurs na ten moment pełny mozecie AI’ować pod analizy Edytowane 2 godziny temu przez PeWee Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
evitacre Opublikowano 2 godziny temu Udostępnij Opublikowano 2 godziny temu 34 minuty temu, Robinson napisał(a): Skoro już każdy zna swoje salary to nadal mogę sprzedać Brunsona ile $$$ ? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
24kobe8 Opublikowano 1 godzinę temu Udostępnij Opublikowano 1 godzinę temu POWER RANKING 2026/27 # Drużyna Manager Ocena Siła 26/27 Ceiling Ryzyko 1 San Antonio Spurs PeWee 93/100 Elite ekstremalny średni/wysoki 2 New York Knicks Robinson 92/100 Elite ekstremalny niski/średni 3 Milwaukee Bucks TryczekSzukarek 91/100 Elite bardzo wysoki średni 4 Oklahoma City Thunder GeDDo 90/100 Elite ekstremalny średni 5 Chicago Bulls Mar 89/100 Elite ekstremalny średni 6 Los Angeles Lakers Jendras 88/100 bardzo wysoki ekstremalny wysoki 7 Sacramento Kings piotreksuper 88/100 bardzo wysoki bardzo wysoki średni/wysoki 8 Charlotte Hornets Marzec 87/100 bardzo wysoki bardzo wysoki niski/średni 9 Denver Nuggets Dunk Fan 86/100 bardzo wysoki ekstremalny wysoki 10 Los Angeles Clippers ai3 86/100 bardzo wysoki wysoki niski/średni 11 Indiana Pacers Matek 85/100 bardzo wysoki bardzo wysoki średni/wysoki 12 Houston Rockets Evitacre 84/100 wysoki ekstremalny bardzo wysoki 13 Detroit Pistons Regis 84/100 wysoki bardzo wysoki średni 14 Orlando Magic Krzemyk 83/100 wysoki wysoki niski/średni 15 Brooklyn Nets 24kobe8 82/100 wysoki wysoki niski 16 Boston Celtics wiLQ 82/100 wysoki średni/wysoki niski 17 Dallas Mavericks Roger 81/100 solidny/wysoki średni/wysoki niski/średni 18 Toronto Raptors Antek 80/100 solidny wysoki średni 19 Phoenix Suns Bulek 79/100 solidny bardzo wysoki średni 20 Memphis Grizzlies Wirakocza 78/100 solidny średni/wysoki niski/średni Najważniejsze jest to, żeby nie traktować 88 vs 86 jako przepaści. W tej lidze szczególnie grupa mniej więcej #4–#13 jest bardzo ściśnięta. Dwa breakouty albo jedna poważna kontuzja mogą przesunąć zespół o kilka miejsc. Kategorie oznaczają: Core = siła najlepszych zawodników, Głębia = jakość dalszej rotacji, Dostępność = szansa na dużą liczbę gier, Ceiling 26/27 = jak wysoko może zajść roster w idealnym scenariuszu, Fit = dopasowanie do Waszej konkretnej punktacji. 1. San Antonio Spurs — PeWee — 93/100 Na papierze jest tu coś, czego nie ma prawie nikt: Jokić + Tatum + Haliburton, czyli trzech zawodników zdolnych generować produkcję z najwyższych półek, a za nimi Clingan i Brandon Miller. Jokić pozostaje najbardziej kompletnym generatorem fantasy points — szczególnie przy punktacji premiującej zbiórki i asysty — a Clingan ma szansę być jednym z największych beneficjentów Waszego +4 za blok. Tatum i Haliburton są jednak kluczem do całego rankingu. Haliburton wraca po zerwaniu Achillesa i początek sezonu może być ostrożniejszy, więc pełny roster Spurs prawdopodobnie zobaczymy dopiero z czasem. Jeśli jednak w drugiej części sezonu ta piątka funkcjonuje normalnie, Spurs mają najwyższy czysty ceiling w lidze. Brandon Miller widzę jako zawodnika mogącego wrócić do okolic mocnego drugiego/trzeciego fantasy option, a Caleb Wilson jest ciekawym bonusem — nie musi być gwiazdą, wystarczy, że stanie się regularnie używalny. Core: 10/10 Głębia: 8/10 Dostępność: 7/10 Ceiling 26/27: 10/10 Fit: 9.5/10 Prognoza: 1–6 miejsce 2. New York Knicks — Robinson — 92/100 Knicks mają prawdopodobnie najbardziej przerażające TOP3: Wembanyama, Cade Cunningham i Jalen Brunson. Wemby jest wręcz zaprojektowany pod tę punktację — punkty, zbiórki i przede wszystkim bloki powodują, że w najlepszych wieczorach może odjeżdżać reszcie ligi o kilkanaście FPTS. Cade powinien nadal być maszyną do punktów z asyst i usage, a Brunson daje stabilność, której często brakuje drużynom opartym na młodych gwiazdach. Ryan Rollins jest dla mnie ważniejszy, niż może wyglądać w tabelce — jeśli utrzyma dużą rolę, Knicks mogą mieć czwartego naprawdę mocnego zawodnika. Słabszy jest dół rosteru. Queta, Reed i Hendricks mogą pomóc, ale tutaj kontuzja jednej z trzech gwiazd byłaby bardziej bolesna niż np. dla Milwaukee. Core: 10/10 Głębia: 7.5/10 Dostępność: 9/10 Ceiling 26/27: 10/10 Fit: 10/10 Prognoza: 1–6 miejsce 3. Milwaukee Bucks — TryczekSzukarek — 91/100 Milwaukee nie ma tak potężnego TOP3 jak Knicks, ale być może ma najlepszą konstrukcję rosteru od góry do dołu. Giannis daje superstara, Duren świetnie wykorzystuje Waszą wartość zbiórek, a Dyson Daniels przy +4 za przechwyt może regularnie robić wyniki wyższe niż sugerują jego same punkty NBA. Kyrie jest największym znakiem zapytania — wraca po bardzo długiej przerwie i we wrześniu dopiero zwiększa obciążenia. Jeśli wróci do poziomu nawet trochę poniżej swojego prime, Milwaukee dostaje czwartego zawodnika klasy premium. A potem zaczyna się najciekawsze: Sheppard, Jalen Green, Scoot, Tre Johnson, Acuff, McCain. Nie potrzebują siedmiu breakoutów. Wystarczą dwa i roster robi się piekielnie trudny do dogonienia. Core: 9.5/10 Głębia: 10/10 Dostępność: 7.5/10 Ceiling 26/27: 9.5/10 Fit: 9.5/10 Prognoza: 1–7 miejsce 4. Oklahoma City Thunder — GeDDo — 90/100 SGA i Mobley to jeden z najlepszych możliwych fundamentów pod tę punktację. SGA daje ogromną, stabilną produkcję bez absurdalnej liczby strat, a Mobley punktuje na wiele sposobów: zbiórki, bloki, przechwyty i coraz większy udział ofensywny. Największą niewiadomą jest Ja Morant. Talent fantasy jest oczywisty, ale po sezonie, w którym zagrał tylko 20 spotkań, trudno budować projekcję zakładającą pełne 75+. Jeśli jednak Ja wróci do grania 60–65 spotkań, OKC natychmiast dostaje trzeci filar. Najbardziej ekscytujący element to młodzież. Dybantsa może bardzo szybko wejść na wysokie usage, Ausar jest świetnym graczem pod stocks, a Coward, Brown i Lendeborg dają kolejne możliwości wzrostu. Core: 9.5/10 Głębia: 9/10 Dostępność: 7.5/10 Ceiling 26/27: 10/10 Fit: 10/10 Prognoza: 1–8 miejsce 5. Chicago Bulls — Mar — 89/100 Luka + Jalen Johnson to zestaw, który może regularnie dostarczać dwie gigantyczne linie tego samego dnia. Luka żyje z punktów, zbiórek i asyst, więc nawet wysoka liczba strat nie zabija jego przewagi, natomiast Johnson praktycznie nie ma słabej kategorii fantasy. Dużo zależy od Jalen Suggsa. Jeżeli zdrowie pozwoli mu grać regularnie, jego defensywna produkcja idealnie pasuje do systemu. Diabaté jest z kolei bardzo ciekawym graczem „ligowo lepszym niż NBA-owo” — zbiórki i niewielka liczba potrzebnych posiadań mogą dawać solidne FPTS. LaVine, Vassell, Braun i Mamukelashvili sprawiają, że jest z czego zbierać punkty również poza TOP3. Bulls mają mniej młodzieżowego szumu niż OKC, ale za to więcej natychmiastowej produkcji. Core: 9.5/10 Głębia: 8.5/10 Dostępność: 7.5/10 Ceiling 26/27: 10/10 Fit: 9.5/10 Prognoza: 2–9 miejsce 6. Los Angeles Lakers — Jendras — 88/100 To chyba najbardziej nietypowy contender w lidze. AD, JJJ i Kessler mogą zdobywać ogromną część punktów fantasy bez dominowania piłki, bo system płaci bardzo dobrze za zbiórki, przechwyty i przede wszystkim bloki. Anthony Davis jest tutaj jednocześnie kluczem i ryzykiem. Ostatnie dwa sezony przyniosły łącznie tylko 71 spotkań, więc trudno projektować Lakers tak, jakby automatycznie dostał 70 meczów. Jeśli jednak dostaną 60+ dobrych występów AD, ranking #6 może wyglądać za nisko. Za nimi jest wręcz fabryka potencjalnych breakoutów: Queen, Harper, Dëmin, Boozer, Clifford i Maluach. Nie zdziwiłbym się, gdyby pod koniec sezonu dwóch z nich było już pełnoprawnymi starterami fantasy. Core: 9.5/10 Głębia: 9.5/10 Dostępność: 6/10 Ceiling 26/27: 10/10 Fit: 10/10 Prognoza: 2–11 miejsce 7. Sacramento Kings — piotreksuper — 88/100 Tutaj nie patrzę na metrykię urodzenia, tylko na sezon 26/27. Harden i Durant nadal mogą robić bardzo duże FPTS i jeśli obaj dostarczą po około 60–65 dobrych spotkań, Sacramento ma duet zdolny utrzymywać zespół w ścisłej czołówce. Josh Hart jest wręcz idealnym uzupełnieniem — nie potrzebuje 25 punktów, żeby nabić świetny wynik. Hartenstein podobnie: zbiórki, asysty z pozycji centra, bloki, niska liczba złych posiadań. NAW, Jaquez i Missi sprawiają, że TOP8 Kings jest dużo bardziej kompletne, niż sugerowałaby narracja „stary roster”. Największym ryzykiem jest nie tyle wiek sam w sobie, co możliwość odpoczynków i drobniejszych absencji Duranta i Hardena. Ale jeśli zdrowie dopisze, Sacramento ma realny scenariusz na TOP3. Core: 9/10 Głębia: 9/10 Dostępność: 7/10 Ceiling 26/27: 9.5/10 Fit: 9/10 Prognoza: 2–10 miejsce 8. Charlotte Hornets — Marzec — 87/100 Şengün, Flagg i Jalen Williams tworzą bardzo młode, ale już teraz niezwykle mocne trio. Flagg po świetnym debiutanckim sezonie powinien w drugim roku dostać jeszcze więcej odpowiedzialności — 21 punktów, 6,7 zbiórki i 4,5 asysty jako rookie pokazują, że jego profil fantasy może bardzo szybko wejść w okolice absolutnej czołówki. Şengün jest idealny pod wielokategoriową produkcję, a J-Dub powinien zapewniać stabilność, szczególnie jeśli zdrowie przestanie przeszkadzać. Pritchard jest bardzo mocnym numerem cztery, a Collier i Carrington dają szansę na poprawę środka rosteru. Charlotte traci trochę za dwa wirtualne sloty. Przy pełnym składzie pierwsza dziewiątka jest jednak wystarczająco dobra, żeby walczyć o podium. Core: 9.5/10 Głębia: 8/10 Dostępność: 8.5/10 Ceiling 26/27: 9.5/10 Fit: 9.5/10 Prognoza: 3–11 miejsce 9. Denver Nuggets — Dunk Fan — 86/100 Bam, LaMelo, Trae, Chet i Garland to TOP5, które per game spokojnie można porównywać z najlepszymi w lidze. Trae szczególnie korzysta z +3 za asystę, choć −3 za stratę trochę temperuje jego najbardziej szalone wieczory. Problem to zdrowie. Trae zagrał tylko 15 spotkań w poprzednim sezonie, a LaMelo od lat niesie większą wariancję dostępności niż większość gwiazd. Jeśli obaj rozegrają normalne sezony, Denver może zrobić największy skok względem pozycji startowej. Chet ma tutaj potencjał stać się drugim najważniejszym fantasy graczem rosteru. Przy +4 BLK nawet wieczór z przeciętnym scoringiem może kończyć z bardzo mocnym FPTS. Core: 9.5/10 Głębia: 8/10 Dostępność: 6.5/10 Ceiling 26/27: 10/10 Fit: 9.5/10 Prognoza: 3–12 miejsce 10. Los Angeles Clippers — ai3 — 86/100 Maxey, KAT, Siakam i Fox to być może najbardziej „dorosłe” TOP4 ligi — wiemy mniej więcej, czego się po nich spodziewać, i żaden nie potrzebuje wielkiego breakoutu, żeby roster działał. Maxey daje wysokie usage, KAT punkty i zbiórki, Siakam wypełnia boxscore, a Fox dodaje speed i playmaking. Naz Reid powinien być bardzo solidnym numerem pięć, a Mathurin ma jeszcze pole do wzrostu. Największym x-factorem jest Raynaud: jeśli duże minuty przełożą się na regularne zbiórki, Clippers mogą mieć siedmiu mocnych graczy. Brakuje trochę eksplozji młodego talentu, którą mają OKC czy Lakers, ale na konkretny sezon 26/27 to nie musi być problem. Core: 9/10 Głębia: 8/10 Dostępność: 8.5/10 Ceiling 26/27: 9/10 Fit: 9/10 Prognoza: 4–12 miejsce 11. Indiana Pacers — Matek — 85/100 Indiana może być jednym z najbardziej niedocenionych rosterów. Keyonte, Herro, Bane, Dejounte, Mikal i Turner już bez Lillarda tworzą naprawdę mocną szóstkę, a każdy produkuje punkty fantasy w trochę inny sposób. Lillard jest wielkim wildcardem. Wraca po pełnym sezonie przerwy po Achillesie, więc nie zakładam od razu dawnego Dame'a, ale nawet 80–85% poprzedniego poziomu bardzo zmienia ten zespół. Dejounte również może być beneficjentem pełnego zdrowia — asysty, zbiórki i przechwyty bardzo dobrze pasują do tej ligi. Dwa wirtualne sloty bolą, dlatego Pacers potrzebują zdrowia od TOP8. Ale jeżeli je dostaną, TOP5 absolutnie nie jest nierealne. Core: 9/10 Głębia: 8.5/10 Dostępność: 6.5/10 Ceiling 26/27: 9.5/10 Fit: 9/10 Prognoza: 4–13 miejsce 12. Houston Rockets — Evitacre — 84/100 Anthony Edwards i Amen Thompson dają znakomity fundament. Amen szczególnie może być fantasy potworem w Waszym systemie — zbiórki, asysty, przechwyty, bloki i coraz większa rola ofensywna tworzą bardzo rzadki profil. Kawhi nadal potrafi produkować jak gracz z absolutnej czołówki, gdy jest na parkiecie, a Porziņģis idealnie punktuje przez bloki i zbiórki. Poeltl daje bezpieczne minuty i produkcję z pozycji C, Filipowski może zrobić kolejny krok. To chyba najprostszy roster do opisania: jeżeli grają, są piekielnie mocni. Pytanie brzmi, ile spotkań realnie zobaczymy od Kawhiego, Porziņģisa i Jrue. Core: 9.5/10 Głębia: 7.5/10 Dostępność: 5.5/10 Ceiling 26/27: 10/10 Fit: 9.5/10 Prognoza: 3–15 miejsce 13. Detroit Pistons — Regis — 84/100 Barnes + Paolo + Zion to trio, które przy zdrowiu może spokojnie konkurować z zespołami znacznie wyżej. Barnes szczególnie korzysta na Waszym systemie, bo jego wartość nie zależy wyłącznie od punktów — produkuje zbiórki, asysty i stocks. VJ Edgecombe ma moim zdaniem realną szansę wejść poziom wyżej po bardzo mocnym rookie year, w którym pokazał jednocześnie scoring, zbiórki, playmaking i przechwyty. Fears, Bilal i Risacher to kolejne trzy karty, które mogą nagle nabrać wartości. Największa niewiadoma pozostaje klasyczna: Zion. Jeśli zagra dużo, Detroit może skończyć w TOP8. Jeśli nie, trzeba będzie liczyć na bardzo szybki progres młodzieży. Core: 9/10 Głębia: 9/10 Dostępność: 6.5/10 Ceiling 26/27: 9.5/10 Fit: 9.5/10 Prognoza: 5–14 miejsce 14. Orlando Magic — Krzemyk — 83/100 Mitchell i Brown zapewniają scoring na bardzo wysokim poziomie, Castle wnosi coraz więcej wielokategoriowej produkcji, a Gobert jest dużo groźniejszy w Waszej punktacji niż wygląda w klasycznych rankingach. Brandon Ingram powinien być stabilnym źródłem około 20/5/5 w normalnym zdrowiu, Camara dokłada defensywę, a Isaiah Joe i Aaron Wiggins dają rozsądną dalszą rotację. Tu nie potrzeba wielkich breakoutów, żeby roster działał. Kluczowy jest Castle. Jeśli zrobi jeszcze jeden krok w playmakingu i scoringu, Orlando dostaje prawdziwego numer trzy obok Mitchella i Browna. Core: 8.5/10 Głębia: 8.5/10 Dostępność: 8/10 Ceiling 26/27: 9/10 Fit: 9/10 Prognoza: 6–14 miejsce 15. Brooklyn Nets — 24kobe8 — 82/100 Brooklyn jest prawdopodobnie najlepszym przykładem drużyny, która może skończyć znacznie wyżej dzięki sumie całego rosteru, a nie jednej megagwieździe. Deni, Booker, Nembhard, Barrett, Claxton, Gillespie i Coby White dają siedmiu zawodników, których da się regularnie wystawiać. Ace Bailey jest największym upside play — jeśli drugi sezon przyniesie poprawę efektywności i usage, może bardzo szybko przejść z „ciekawy młody” do jednego z najważniejszych graczy zespołu. Burries i Flemings są bardziej długoterminowi, ale jeden z nich może pojawić się wcześniej, niż oczekujemy. Największym plusem jest brak pustych miejsc. W lidze na 822 mecze taka konstrukcja może z czasem wygrywać z bardziej efektownymi, ale krótszymi rosterami. Core: 8/10 Głębia: 10/10 Dostępność: 8.5/10 Ceiling 26/27: 8.5/10 Fit: 8.5/10 Prognoza: 6–15 miejsce 16. Boston Celtics — wiLQ — 82/100 Boston ma podobny problem i podobną zaletę jak Brooklyn: brak jednej megagwiazdy, ale za to bardzo długa lista solidnych graczy. Reaves, White, Okongwu, Quickley, Ware, Tyson, Eason i CMB to praktycznie osiem różnych dróg do produkcji. Ware może zrobić największy krok. Jeżeli poprawa rzutu i większa rola się utrzymają, jego połączenie punktów, zbiórek i bloków może uczynić go jednym z najważniejszych zawodników rosteru. Eason z kolei jest klasycznym kandydatem, który w Waszym systemie potrafi robić dużo FPTS bez ogromnego usage. Boston raczej nie będzie często miał dwóch graczy po 70 FPTS jednego wieczoru. Ale może za to bardzo często mieć siedmiu po 30–45. Core: 8/10 Głębia: 9.5/10 Dostępność: 8.5/10 Ceiling 26/27: 8.5/10 Fit: 9/10 Prognoza: 6–16 miejsce 17. Dallas Mavericks — Roger — 81/100 Dallas jest bardzo równy. Sabonis, MPJ, Allen i Franz Wagner tworzą solidną pierwszą czwórkę, a Jabari, Kyshawn i Podziemski powodują, że aż do siódmego miejsca trudno znaleźć zawodnika, którego nie chcesz używać. Franz ma jeszcze możliwość wejścia na wyższy poziom jako scorer/playmaker, a Kyshawn George może być największym źródłem niespodziewanego wzrostu. Jarrett Allen i Sabonis są natomiast niezwykle „bezpieczni” pod zbiórki i wysoką skuteczność. Problemem jest brak prawdziwego potwora FPTS. Dallas potrzebuje wygrywać szerokością i regularnością, nie pojedynczym graczem. Core: 8.5/10 Głębia: 9/10 Dostępność: 8/10 Ceiling 26/27: 8.5/10 Fit: 9/10 Prognoza: 7–16 miejsce 18. Toronto Raptors — Antek — 80/100 Giddey jest bardzo dobrym fundamentem właśnie do points league, ponieważ jego wartość buduje się na całym boxscore. Markkanen daje scoring i zbiórki, a Curry nadal może w pojedyncze wieczory generować absurdalną ofensywną produkcję. Peyton Watson jest dla mnie bardzo ciekawy w Waszej lidze — jeśli dostanie regularne 30+ minut, defensywne statystyki mogą mocno podnieść jego FPTS. Ajay Mitchell również ma realne pole do wzrostu, więc Toronto nie jest wyłącznie drużyną starszych nazwisk. Kłopot to głębia. Dwa wirtualne sloty i stosunkowo duża zależność od TOP7 oznaczają, że kilka absencji jednocześnie może szybko odbić się w tabeli. Core: 8.5/10 Głębia: 7.5/10 Dostępność: 7.5/10 Ceiling 26/27: 8.5/10 Fit: 8.5/10 Prognoza: 8–18 miejsce 19. Phoenix Suns — Bulek — 79/100 Phoenix jest bardzo interesujący, bo ranking #19 brzmi dużo gorzej niż sam skład. Trey Murphy, Sarr i Knueppel mogą być w tym sezonie prawdziwym TOP3, a Knueppel po sezonie rookie z 18,5 punktu, 5,3 zbiórki i 3,4 asysty ma podstawy, żeby zrobić kolejny krok w stronę 20/5/5. Sarr jest szczególnie cenny w Waszej punktacji dzięki blokom. Cason Wallace i Herb Jones również dostają dodatkowy bonus za defensywę, więc Phoenix ma więcej fantasy wartości niż w systemie premiującym przede wszystkim scoring. VanVleet wraca po ACL, co dodaje niepewności, ale jeśli wróci do normalnego playmakingu, ten roster nagle robi się naprawdę szeroki. Core: 7.5/10 Głębia: 9/10 Dostępność: 7/10 Ceiling 26/27: 9/10 Fit: 9/10 Prognoza: 9–18 miejsce 20. Memphis Grizzlies — Wirakocza — 78/100 Memphis jest drużyną, którą najtrudniej wrzucać na ostatnie miejsce, bo praktycznie nie ma tu katastrofalnych kontraktów sportowo. Jamal Murray, KPJ, Zubac, Buzelis, McDaniels, Anthony Black, Wendell Carter i Portis tworzą bardzo przyzwoite TOP8. Największą nadzieją jest Buzelis — przed sezonem znajduje się wśród najczęściej wskazywanych kandydatów do kolejnego fantasy breakoutu. Anthony Black również może być dużo ważniejszy niż obecna reputacja, szczególnie jeśli dalej rośnie jego rola z piłką. Memphis jest ostatnie głównie dlatego, że w bardzo mocnej lidze ktoś musi nim być. Brakuje mi tu jednego zawodnika z sufitem regularnych 55–65+ FPTS. Jeżeli Buzelis takim graczem się stanie, #20 bardzo szybko przestanie mieć sens. Core: 7.5/10 Głębia: 9/10 Dostępność: 8/10 Ceiling 26/27: 8/10 Fit: 8.5/10 Prognoza: 10–20 miejsce Jak ja teraz widzę układ sił Najciekawsze jest to, że nie widzę tutaj jednej drużyny wyraźnie ponad resztą. Spurs mają najwyższy sufit, Knicks być może najmocniejsze TOP3 pod scoring, Milwaukee jest najbardziej kompletne, a OKC ma fantastyczne połączenie produkcji już teraz i możliwości wzrostu. Za nimi grupa Chicago – Lakers – Sacramento – Charlotte – Denver – Clippers jest na tyle mocna, że naprawdę nie zdziwi mnie, jeśli mistrz wyjdzie właśnie stamtąd. Szczególnie Kings traktowałbym jako pełnoprawnego contendera: na sezon 26/27 Harden i Durant mają znaczenie przez to, co mogą dać przez następne siedem miesięcy, a nie przez to, ile będą warci w 2029. Największa różnica zaczyna się dopiero w okolicach 15–20, ale nawet tam nie widzę „tankujących” rosterów. Brooklyn i Boston mogą wygrywać głębią, Phoenix ma mnóstwo graczy dobrze pasujących do punktacji, a nawet ostatni Memphis wystawia osiem nazwisk, które spokojnie da się rotować. Czyli przed sezonem powiedziałbym: TOP10 walczy o mistrzostwo, 11–16 potrzebuje jednego dużego pozytywnego wydarzenia, a 17–20 kilku rzeczy układających się jednocześnie. To jest dużo bardziej wyrównana liga, niż sugerowałby klasyczny ranking od 1 do 20. TOP 10 potencjalnych breakoutów 2026/27 Tutaj nie szukam rookie, którzy dopiero wchodzą do ligi, tylko przede wszystkim zawodników, którzy już coś pokazali, ale mogą zrobić wyraźny skok względem obecnej pozycji fantasy. 1. Reed Sheppard — Milwaukee — 38,95 Moim zdaniem jeden z najciekawszych kandydatów w całej lidze. Jeśli minuty i usage pójdą w górę, połączenie rzutu, asyst i przechwytów może zrobić z niego pełnoprawnego gracza 40+ FPTS. Przy salary 38,95 taki skok byłby dla Milwaukee ogromny. 2. VJ Edgecombe — Detroit — 47,80 Już teraz profil jest bardzo wszechstronny. Jeśli scoring i playmaking zrobią naturalny drugi krok, może przeskoczyć z „dobrego młodego gracza” do jednego z trzech najważniejszych zawodników Pistons. 3. Alex Sarr — Phoenix — 50,85 Tutaj kluczowy jest Wasz scoring. Jeśli pojawi się więcej punktów i zbiórek przy już wysokiej liczbie bloków, Sarr może spokojnie zacząć generować produkcję zdecydowanie większą, niż sugeruje obecna cena. 4. Stephon Castle — Orlando — 50,80 Jeśli poprawi efektywność i przejmie jeszcze większą część kreacji, może wejść na poziom fantasy borderline-star. Zbiórki i asysty z pozycji guarda już dają mu bardzo dobrą bazę. 5. Matas Buzelis — Memphis — 43,15 Prawdopodobnie najważniejsza droga Memphis do wyjścia z #20. Jeżeli Buzelis zacznie regularnie dokładać ~20 punktów do zbiórek i stocks, Grizzlies nagle mogą dostać zawodnika klasy 45–50 FPTS. 6. Ace Bailey — Brooklyn — 34,30 Cena nadal pozwala na gigantyczny profit. Jeżeli drugi sezon przyniesie większą stabilność minut i efektywności, Brooklyn może mieć za 34,30 zawodnika wartego dużo więcej. 7. Anthony Black — Memphis — 40,45 Rozwój playmakingu jest tutaj najważniejszy. Przy jego rozmiarze i wszechstronności kolejne 2–3 asysty oraz trochę większy scoring mogłyby zrobić ogromną różnicę fantasy. 8. Bub Carrington — Charlotte — 31,70 Charlotte nie potrzebuje od niego gwiazdy. Jeżeli stanie się regularnym guardem dającym punkty + asysty + zbiórki, przy 31,70 może być jednym z zawodników najbardziej zwiększających głębię contendera. 9. Cason Wallace — Phoenix — 32,10 Nie musi zdobywać 20 punktów. Przy dużych minutach jego przechwyty, asysty i relatywnie czysta gra mogą sprawić, że w Waszym systemie zacznie wyglądać znacznie lepiej niż w klasycznym fantasy. 10. Bilal Coulibaly — Detroit — 36,20 Jeżeli ofensywa w końcu dogoni fizyczność i defensywę, fantasy ceiling robi się bardzo interesujący. Detroit ma kilka kandydatur do tej listy, ale Bilal może mieć jedną z największych różnic pomiędzy floor a ceiling. TOP 10 najlepszych kontraktów na sezon 2026/27 Tu nie wybieram „najlepszych zawodników”. Szukam największej przewagi FPTS względem salary. 1. Jaren Jackson Jr. — Lakers — 46,85 Przy +4 za blok jego salary wygląda niezwykle atrakcyjnie. Jeżeli zdrowie dopisze, produkcja może być spokojnie z poziomu zawodników wycenianych o kilkanaście punktów wyżej. 2. Walker Kessler — Lakers — 43,70 Podobny przypadek. Rebounds + blocks = ogromna wartość bez konieczności dużego usage. Lakers mają dwóch graczy, których Wasz scoring wyjątkowo mocno premiuje. 3. Tari Eason — Boston — 34,00 Za 34 nie musi nawet dostać gigantycznej roli. Jeżeli minuty będą regularne, połączenie zbiórek i stocks może generować bardzo dobrą produkcję. 4. Reed Sheppard — Milwaukee — 38,95 Jeżeli breakout się wydarzy, może być jednym z najbardziej oczywistych stealów salary w lidze. 5. Cason Wallace — Phoenix — 32,10 Bardzo małe salary jak na możliwość regularnej, wielokategoriowej produkcji. 6. Ace Bailey — Brooklyn — 34,30 Tu płacisz 34,30 za możliwość uzyskania gracza wartego 45–50+. Dokładnie takiego profilu szuka się w salary keeper league. 7. Dylan Harper — Lakers — 34,80 Jeżeli szybko przejmie dużą rolę, cena może wyglądać wręcz śmiesznie już w połowie sezonu. 8. AJ Dybantsa — OKC — 40,00 Rookie zawsze niesie niepewność, ale upside przy salary 40 jest ogromny. 9. Nique Clifford — Lakers — 26,00 Nie potrzebuje statusu gwiazdy. Przy 26 wystarczy solidna regularna rotacja, żeby kontrakt dawał dodatnią wartość. 10. Yaxel Lendeborg — OKC — 20,00 Za 20 ryzyko jest niewielkie, a profil fantasy bardzo ciekawy. Jeśli szybko dostanie minuty, może okazać się świetnym uzupełnieniem już mocnego OKC. Honorable mentions: Ausar Thompson 41,20, Moussa Diabaté 39,80, CMB 32,60, Rasheer Fleming 15,00, Cameron Boozer 30,00. TOP 10 najbardziej problematycznych kontraktów „Najgorszy kontrakt” nie oznacza „zły zawodnik”. Chodzi o stosunek ceny do oczekiwanej produkcji i ryzyka w 26/27. 1. Kevin Porter Jr. — Memphis — 57,75 To bardzo wysoka cena. Aby ją naprawdę obronić, KPJ musi być praktycznie przez cały rok jednym z głównych silników fantasy rosteru. 2. Jamal Murray — Memphis — 64,45 Świetny zawodnik, ale 64,45 wymaga produkcji bliskiej absolutnej czołówki ligi. To trochę wyjaśnia, dlaczego Memphis przy przyzwoitym składzie ma tak mało salary-value. 3. Jrue Holiday — Houston — 46,85 W wieku 36 lat przy tym salary potrzebna jest bardzo duża liczba minut i stabilna rola. W przeciwnym razie ciężko będzie uzyskać odpowiedni zwrot. 4. Nickeil Alexander-Walker — Sacramento — 48,65 Lubię NAW na 26/27, ale 48,65 ustawia poprzeczkę bardzo wysoko. Musi nie tylko być dobry — musi produkować jak jeden z podstawowych fantasy starterów. 5. Jaime Jaquez Jr. — Sacramento — 42,70 Podobnie jak NAW. Dobry zawodnik, ale cena zostawia niewielki margines na przeciętny sezon. 6. Payton Pritchard — Charlotte — 46,95 Może być bardzo wartościowy, ale przy prawie 47 potrzebuje utrzymania wysokiego usage i bardzo dobrej produkcji przez cały rok. 7. Neemias Queta — Knicks — 43,20 Wasz scoring pomaga centrom, ale 43,20 wymaga naprawdę solidnej roli. Jeżeli minuty będą falować, kontrakt szybko zacznie ciążyć. 8. Peyton Watson — Toronto — 39,10 Uwielbiam fit Watsona do punktacji, ale salary zakłada już sporą część potencjalnego breakoutu. Jeżeli breakout nie nastąpi, value będzie przeciętne. 9. Collin Gillespie — Brooklyn — 41,50 Za 41,50 musi być regularnym wysokiej klasy fantasy guardem. To jeden z kontraktów, które mogą wyglądać bardzo dobrze albo bardzo przeciętnie — niewiele pomiędzy. 10. Ben Simmons — Dallas — 25,50 Kwota nie jest gigantyczna, ale największym problemem jest pewność produkcji. Przy salary cap każdy slot, który nie daje regularnych minut, kosztuje więcej niż sama liczba na kontrakcie. TOP 10 zawodników najlepiej pasujących do Waszej punktacji To nie jest ranking „najlepszych graczy NBA”. To gracze, których profil jest wyjątkowo korzystny przy +3 AST, +2 REB, +4 STL, +4 BLK i −3 TO. 1. Victor Wembanyama Bloki robią tutaj gigantyczną różnicę. 2. Nikola Jokić Zbiórki + asysty + efektywność. Praktycznie perfekcyjny profil. 3. Giannis Antetokounmpo Punkty, zbiórki, asysty i stocks rekompensują problemy z FT. 4. Luka Dončić Asysty i zbiórki powodują, że nawet −3 za stratę nie zabija jego wartości. 5. Jalen Johnson Fantasy dream: punkty, REB, AST i defensywne statystyki. 6. Anthony Davis Przy zdrowiu Wasz system jest niemal idealny dla jego profilu. 7. Evan Mobley Bloki + zbiórki + coraz większy udział ofensywny. 8. Amen Thompson Jeżeli ofensywa dalej rośnie, może stać się potworem tego konkretnego formatu. 9. Dyson Daniels +4 za przechwyt robi z niego absolutnie wyjątkowego zawodnika. 10. Chet Holmgren Bloki, zbiórki i punkty przy względnie niewielkiej liczbie strat. Tuż poza TOP10: SGA, JJJ, Kessler, Barnes, Ausar. TOP 10 największych X-factorów całego sezonu Czyli gracze, którzy mogą przesunąć swoją drużynę o kilka miejsc w Power Rankingu. Tyrese Haliburton — Spurs Anthony Davis — Lakers Kyrie Irving — Milwaukee Ja Morant — OKC Damian Lillard — Indiana Kawhi Leonard — Houston Jayson Tatum — Spurs Kristaps Porziņģis — Houston Cooper Flagg — Charlotte Zion Williamson — Detroit Najciekawszym przypadkiem są Spurs. Jeśli Haliburton i Tatum są blisko normalnego poziomu, PeWee może mieć trzech graczy z fantasy TOP10–20 jednocześnie. Jeżeli powroty będą trudniejsze, cały układ czołówki robi się bardziej otwarty. TOP 10 najgłębszych rosterów Tu patrzę nie na gwiazdy, lecz na to, ile realnych źródeł FPTS można wystawić przez cały sezon. Milwaukee Bucks Los Angeles Lakers Brooklyn Nets Boston Celtics Detroit Pistons Sacramento Kings Dallas Mavericks Oklahoma City Thunder Los Angeles Clippers Orlando Magic Brooklyn i Boston szczególnie wyróżniają się tym, że mogą nie mieć spektakularnego #1, ale bardzo trudno znaleźć tam moment, w którym nagle zostaje pięciu zawodników nadających się do gry. TOP 10 najmocniejszych duetów 1. Wembanyama + Cade — Knicks Moim zdaniem najlepsze połączenie dwóch graczy w Waszym scoringu. 2. Jokić + Tatum — Spurs Jeżeli Tatum jest sobą, różnica względem #1 jest minimalna. 3. Luka + Jalen Johnson — Bulls Boxscore może być absurdalny. 4. Giannis + Duren — Milwaukee Szczególnie mocni w punktach i na tablicach. 5. SGA + Mobley — OKC Świetne połączenie ofensywnej supergwiazdy z defensywnym fantasy monsterem. 6. AD + JJJ — Lakers Prawdopodobnie najbardziej przerażający duet blokujących w lidze. 7. Edwards + Amen — Houston Bardzo wysoki floor i jeszcze wyższy ceiling Amena. 8. Şengün + Flagg — Charlotte Obaj mogą produkować praktycznie cały boxscore. 9. Harden + Durant — Sacramento Nie obchodzi nas 2029. Na 2026/27 nadal mogą być zabójczym duetem. 10. Bam + LaMelo — Denver Bardzo różne profile, które świetnie się uzupełniają. TOP 10 rosterów z największym ceilingiem Gdybyśmy na chwilę powiedzieli: „wszyscy są zdrowi, wszystko dobrze się układa — kto może wygrać?” San Antonio Spurs New York Knicks Los Angeles Lakers Oklahoma City Thunder Chicago Bulls Houston Rockets Denver Nuggets Milwaukee Bucks Sacramento Kings Charlotte Hornets I właśnie dlatego nie traktowałbym Power Rankingu jako prognozy typu „Spurs na pewno będą przed Sacramento”. Bardziej jako punkt startowy. Sacramento #7 z ceilingem TOP3 jest jak najbardziej możliwe. Houston #12 może skończyć #2. Denver #9 może wygrać ligę. Z drugiej strony właśnie dostępność sprawia, że przed sezonem wolę niektóre bardziej stabilne drużyny postawić odrobinę wyżej. Mój sleeper team 2026/27 Sacramento Kings Trochę paradoksalnie po całej naszej dyskusji. Gdy spojrzałem na ten roster wyłącznie przez pryzmat jednego sezonu, a nie przyszłości, zaczął wyglądać dużo lepiej. Harden + Durant + Hart + Hartenstein + NAW + Jaquez + Kuzma + Missi oznacza, że pierwsza ósemka jest naprawdę mocna. Jeżeli starsze gwiazdy zagrają wystarczająco dużo, Kings spokojnie mogą skończyć kilka miejsc wyżej niż #7. Największy kandydat do eksplozji Los Angeles Lakers Tutaj może wydarzyć się wszystko. AD + JJJ + Kessler już teraz jest bardzo mocne, ale za nimi czekają Queen, Harper, Dëmin, Boozer, Clifford i Maluach. Jeżeli tylko dwóch z tej szóstki zrobi naprawdę duży krok, Lakers mogą mieć problem... polegający na tym, kogo właściwie wystawiać. Najbardziej stabilny roster Milwaukee Bucks Nie muszą trafić każdego zakładu. Giannis, Duren i Dyson już tworzą świetną bazę. Kyrie może być bonusem. A potem Sheppard, Green, Scoot, Tre Johnson, Acuff, McCain, Cenac. Dlatego Milwaukee jest dla mnie zespołem, który ma najmniej dróg do całkowitej katastrofy, a jednocześnie bardzo dużo dróg do miejsca 1–3. Finalny preseason podium San Antonio Spurs — PeWee New York Knicks — Robinson Milwaukee Bucks — TryczekSzukarek Ale zamiast klasycznego „TOP3 i długo nic”, widzę to bardziej jako: Spurs / Knicks / Bucks / OKC / Chicago ⬇ Lakers / Sacramento / Charlotte / Denver / Clippers ⬇ Indiana / Houston / Detroit czyli 13 drużyn, którym przed pierwszym meczem sezonu jestem w stanie zbudować rozsądny scenariusz dojścia przynajmniej w okolice TOP5. I to chyba najlepszy materiał do forumowych kłótni przed startem sezonu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wiLQ Opublikowano 52 minuty temu Udostępnij Opublikowano 52 minuty temu @24kobe8 moglbys cos napisac o swojej metodologii? To wrzucone do AI czy jakis wlasny algorytm? Co ma oznaczac przyjeta skala? Np w temacie glebi skladu rozpietosc jest 7,5-10 co mi sie wydaje absurdalne bo by oznaczalo, ze nikt w lidze nie ma slabej glebi... Plus garsc uwag zanim przetrawie wszystko... 10 minut temu, 24kobe8 napisał(a): TOP 10 potencjalnych breakoutów 2026/27 Tutaj nie szukam rookie, którzy dopiero wchodzą do ligi, tylko przede wszystkim zawodników, którzy już coś pokazali, ale mogą zrobić wyraźny skok względem obecnej pozycji fantasy. 1. Reed Sheppard — Milwaukee — 38,95 Moim zdaniem jeden z najciekawszych kandydatów w całej lidze. Jeśli minuty i usage pójdą w górę, połączenie rzutu, asyst i przechwytów może zrobić z niego pełnoprawnego gracza 40+ FPTS. Przy salary 38,95 taki skok byłby dla Milwaukee ogromny. 2. VJ Edgecombe — Detroit — 47,80 Już teraz profil jest bardzo wszechstronny. Jeśli scoring i playmaking zrobią naturalny drugi krok, może przeskoczyć z „dobrego młodego gracza” do jednego z trzech najważniejszych zawodników Pistons. 3. Alex Sarr — Phoenix — 50,85 Tutaj kluczowy jest Wasz scoring. Jeśli pojawi się więcej punktów i zbiórek przy już wysokiej liczbie bloków, Sarr może spokojnie zacząć generować produkcję zdecydowanie większą, niż sugeruje obecna cena. Po takich tekstach mam wrazenie, ze to pisalo AI bo... cala trojka dostala za duzo klod pod nogi by liczyc na jakis duzy breakout. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
24kobe8 Opublikowano 42 minuty temu Udostępnij Opublikowano 42 minuty temu 5 minut temu, wiLQ napisał(a): @24kobe8 moglbys cos napisac o swojej metodologii? To wrzucone do AI czy jakis wlasny algorytm? Co ma oznaczac przyjeta skala? Np w temacie glebi skladu rozpietosc jest 7,5-10 co mi sie wydaje absurdalne bo by oznaczalo, ze nikt w lidze nie ma slabej glebi... Plus garsc uwag zanim przetrawie wszystko... Po takich tekstach mam wrazenie, ze to pisalo AI bo... cala trojka dostala za duzo klod pod nogi by liczyc na jakis duzy breakout. Zgadza się, wrzuciłem w chata. Te pierwsze 3 breakouty dziwne, szczególnie VJ i raczej sukcesem bedzie w jego przypadku utrzymanie tego, co bylo w ubiegłym sezonie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robinson Opublikowano 37 minut temu Udostępnij Opublikowano 37 minut temu Przecież to widać od razu że to AI. Ale jakiś dobry model bo jestem drugi Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się