Skocz do zawartości

Playoffs 2026. R1 Western Conf Lost Angeles Lakers (4) Houston Rockets . (5)


Vice-rezerwa-rezerwy2

zwycięzca serii  

24 użytkowników zagłosowało

  1. 1. zwycięzca serii

    • Lakers w 4
      0
    • Lakers w 5
      0
    • Lakers w 6
    • Lakers w 7
    • Rockets w 4
    • Rockets w 5
    • Rockets w 6
    • Rockets w 7
      0

Ankieta została zamknięta

  • Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.
  • Ankieta została zamknięta 18.04.2026 o 22:00

Rekomendowane odpowiedzi

5 minut temu, january napisał(a):

Yup, 12-14 nie było realnej konkurencji wtedy, a 15-17 był już Stefek

Jesteś pewny? Jak lebron zrobił w 2015 taką serię jak zrobił, a igoudala wygrał MVP finałów to pamiętam że mówiło się że jest niekwestionowanym najlepszym graczem na świecie. I były komentarze ze iggy dostał mvp za ograniczenie go do tylko 40ppg. 
 

w 12 to mu wyśmiewano że musiał stworzyć big3 a w 13 że ray allen z już praktycznie emerytury mu wygrał mistrzostwo. Nie wiem czy miał taki status jak Jokic ostatnie lata, że jest niekwestionowanym najlepszym graczem w NBA. Predzej po finałach 2015 właśnie. 
 

Edytowane przez RonnieArtestics
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, RonnieArtestics napisał(a):

Chciałem na to zwrócić uwagę, przy porównaniu do Giannisa i Embiida. Bo zrównywanie go z nimi w skali alltime byłoby krzywdzące mocno, nie że to miałeś na myśli to wrzucając co wrzuciłeś, ale przez tą wrzutkę ktoś mógłby dojść do takiego wniosku może? 

Zakładam, że userzy e-nba wiedzą, że Giannis to lepszy gracz. Ale też Giannis wygrał tytuł 5 lat temu i od tego momentu wygrał jedną serię w playoffach, więc chyba dalej pasuje do tezy, że top gracze ostatniej dekady mają mało porywające playoffowe resume (w skali ludzi którym typowano top10 alltime swego czasu), a na poprawę wiele czasu im nie zostało, przynajmniej jako liderzy.

Aczkolwiek faktycznie możliwa jest sytuacja gdzie Embiid klepnie Celtics w nocy i pod względem SRS to będzie najlepszy team pokonany przez kogoś z tej trójki w PO, to by było śmieszne. :) Celtics w 7, pewnie zrobi 6/19 FG. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, RonnieArtestics napisał(a):

Jokic był jednak „wyraźnie” najlepszym graczem na świecie przez dwa lata. 

no byl byl.

tylko ta drabinka z 2023 byla jaka byla

NBA Playoffs bracket 2023: Full schedule, TV channels, scores for postseason image
 

5 godzin temu, BMeF napisał(a):

Nom, ale nie pisałem o tym, że oni nie są 'zajebiści', a o tym, że specyficzne będą te kariery do oceny, więc trochę ciężko tą zajebistość ocenić. Jakie są największe serie wygrane przez Jokicia i Giannisa? Nets bez Irvinga, z Hardenem po kontuzji i 33-letnim Durantem? Suns z 36-letnim CP3 jako najlepszym graczem? Ten power lineup CP3-Booker-Bridges-Johnson-Ayton to tak średnio się zestarzał tbh. 38-letni LeBron? Clippers z Kawhim? Devin Booker? Nikt do tego nie będzie wracać za 20 lat, a mówimy o najlepszych graczach pokolenia. To tak jakby najlepszym runem w karierze LeBrona był 2020 rok. 

41-letni LeBron wygrywa serie w PO jako 1. opcja - Embiid nigdy nie ograł 50W teamu - Giannis nie wygrał serii w PO od 4 lat, jak to brzmi. 

@P_M- potem może jeszcze nawiążę do innych graczy.

 

dokladnie, zwlaszcza wlasnie ta drabinka Jokica i Giannisa

tez przez perspektywe tegorocznych serii mozna sobie wlasnie zadawac pytanie czy druzyny ktore Jokic mial wtedy w drabince nie byly po prostu zbyt slabe zeby obnazyc go w defensywie tak jak w tym roku obnazyla go Minnesota?

to samo z Murrayem

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Kubbas napisał(a):

dokladnie, zwlaszcza wlasnie ta drabinka Jokica i Giannisa

Też zależy o czym mówimy, wszystkie te tytuły z okresu 2020-25 szału nie robią mniej/bardziej, więc w żadne asteriskowanie nie ma sensu się bawić, nie to miałem na myśli. 

Ale ten deficyt braku jakichś wiodących rywalizacji współcześnie to dziwna sprawa, a ciężko to zakwestionować. Dirk był ~5. graczem swojego pokolenia, a w PO ma na koncie prime Duncana, Bryanta, LeBrona, Garnetta i MVP Nasha (no i poza Wolves te teamy były świetne). Garnett do 32 roku życia grał dla meme teamu, a i tak załapał się na wygrywane/turbowyrównane serie z Lakers i ekipami prime LeBrona. Teraz 'niezapomniane serie' to ogranie 39-letniego LeBrona. 

Spurs-Thunder chyba zmienią ten stan rzeczy, tu może być grubo na lata. 

(tak patrzę, że Suns wtedy byli bez Amare, więc tutaj tak se)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.