Skocz do zawartości

[2049] Draft i Free Agency - Komentarze


julekstep

Rekomendowane odpowiedzi

za 2 min oficjalne CPU komiszowe a nie Cambiowe;) na disko

3 minuty temu, Cichy napisał(a):

za 2 min oficjalne CPU komiszowe a nie Cambiowe;) na disko

Komiszowy komp potwierdzil Pollarda, wkleie jakies trejdy i uaktualnie strone za chwile

strona uaktualniona do picku Hawks

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Cichy napisał(a):

za 2 min oficjalne CPU komiszowe a nie Cambiowe;) na disko

Komiszowy komp potwierdzil Pollarda, wkleie jakies trejdy i uaktualnie strone za chwile

strona uaktualniona do picku Hawks

Ja nie mam z tym problemu. Zjebalem i tyle a Camby wybrał i tyle 

Wysłałem sobie plik do roboty, odpaliłem a tu wszystko rozjebane. Zanim udało mi się ogarnąć dobry plik to już było wybrane

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, kolader napisał(a):

Ja nie mam z tym problemu. Zjebalem i tyle a Camby wybrał i tyle 

Wysłałem sobie plik do roboty, odpaliłem a tu wszystko rozjebane. Zanim udało mi się ogarnąć dobry plik to już było wybrane

Na przyszłość gdybyś chcial by camby za Ciebie wybierał to to napisz ;) inaczej cpu

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jim Pollard - Jim był dla George Mikana tym kim Scottie Pippen dla Michaela Jordana. Wybitną drugą opcją w mistrzowskiej układance, która poprowadziła ten wybitny duet do pięciu tytułów. Przed wszystkim świetny obrońca, prawdopodobnie najlepszy w tej klasie draftu. Wyróżniał się w świetnej obronie zespołowej, co na tamte czasy było zdecydowanie rzadziej spotykane i był pierwszym tak ogromnej jakości help defenderem. Pomagał mu w tym świetny atletyzm i przed wszystkim robiąca na tamten czas ogromne wrażenie skoczność, dzięki czemu zyskał swój przydomek "The Kangaroo Kid". Pierwszy też w lidze tak widowiskowy dunker, który sadził widowiskowe paczki skacząc z linii rzutów wolnych.

Ernie Calverley - Tu kolejny zawodnik o którego rozgorzały większe dyskusje. Tylko trzy sezony, w dodatku w jednej z najgorszych drużyn ligi. "Czy jednak nie za mocny?" - pojawiały się pytania. Musiałem bronić jego imienia i myślę, że jego cześć została zachowana, a jego impact przełożony na uczciwe miejsce w simkowych realiach. Ernie był ikoną koszykówki lat czterdziestych, ale zanim pojawiły się poważne pieniądze w lidze, on dostał już zaproszenie do roli trenera klubu w swojej macierzystej uczelni. Nie pomógł też fakt, że jego zespół zbankrutował i został rozwiązany. Erniego próbował na powrót namówić jeszcze Boston Celtics, ale nie zdecydował się wznowić kariery. O jego statusie może świadczyć fakt, że będąc już formalnym emerytem grał w pokazowym meczu gwiazd poprzedzającym pierwsze all-star game obok największych gwiazd ligi jak Mikan, Arizin, Davies czy Fulks. Dwukrotny najlepszy podający ligi, raz wybrany do all-team, pierwszy taki wizjoner i kreator gry.

Connie Simmons - To zdecydowanie najbardziej długowieczna kariera tego draftu. Najmłodszy gracz jaki wszedł do ligi, prosto ze szkoły średniej, a nie jak zdecydowana większość podebrana lub podkupiona z już istniejących profesjonalnych lig. Był cennym two-way centrem, który potrafi dobrze bronić i zbierać, a w ataku nie ograniczał się tylko do rzucania z pod samego kosza, więc wprowadzanie zasady "Mikan rule" nie pozbawiło go ofensywnego impactu. 

Chick Halbert - Tak podejrzewam, że Boston Celtics mając swoje problemy pod koszem, szukając centymetrów i siły zdecydują się sięgnąć po Halberta. Wieżowiec z Chicago, gdzie przeżywał swój najlepszy czas po wejściu do ligi notując nominacje do all-nba team oraz finały. Ostatecznie musiał jednak ze swoimi partnerami uznać wyższość Warriors z wielkim Joe Fulksem za sterami. Bardzo dobry obrońca i zbierający, który podobnie jak Simmons potrafił jak na tamte czasy nieźle rzucać z półdystansu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Cichy napisał(a):

Na przyszłość gdybyś chcial by camby za Ciebie wybierał to to napisz ;) inaczej cpu

Wtorki i piątki są dla mnie najgorsze obecnie bo po robocie mam rehabilitacje to z grubsza mam cały dzień wyłączony z funkcjonowania. Miałem nadzieję że uda mi się przed spaniem ogarnąć a rano to se tylko plik wysłałem 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, kolader napisał(a):

Wtorki i piątki są dla mnie najgorsze obecnie bo po robocie mam rehabilitacje to z grubsza mam cały dzień wyłączony z funkcjonowania. Miałem nadzieję że uda mi się przed spaniem ogarnąć a rano to se tylko plik wysłałem 

ogólnie to chyba dostałeś gracza który najbardziej bedzie pasował do Griezzlie :) i jeżeli byś miał wybierać to zapewne tak samo byś wybrał :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, kuba2419 napisał(a):

ogólnie to chyba dostałeś gracza który najbardziej bedzie pasował do Griezzlie :) i jeżeli byś miał wybierać to zapewne tak samo byś wybrał :)

W sumie myślałem ze to cpu cambiego to byl jego wybór. Bo faktycznie pasuje do grizz. Moze za wysoko na ten pick ale na 4-5 lat styknie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Cichy napisał(a):

W sumie myślałem ze to cpu cambiego to byl jego wybór. Bo faktycznie pasuje do grizz. Moze za wysoko na ten pick ale na 4-5 lat styknie

Ja też przecież rano pisałem że Jim idzie na cpu bo sprawdzałem to kilkukrotnie aby się zorientować jakie mam szanse na Johna Logana z #14😁

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Cichy napisał(a):

W sumie myślałem ze to cpu cambiego to byl jego wybór. Bo faktycznie pasuje do grizz. Moze za wysoko na ten pick ale na 4-5 lat styknie

Przecież wszystko miałeś wyjaśnione na PW, więc nie wiem co tu było do myślenia. Nic tu własnego nie tworzyłem, normalny CPU pick. Swoją drogą miło by było wyjaśniać sobie otwarcie wszystkie nieporozumienia, a nie zostawiać temat i uciekać, bo tak to będzie ciężko utrzymać udaną współpracę. Co by nie mówić podczas draftu też działo się sporo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

John Logan - Jak na czternasty pick to spory steal, bo to zawodnik podobnego kalibru co przykładowo szósty w drafcie Scolari. Czemu tak nisko spadł? Wydaje się, że podobnie jak w tamtych latach nie wyróżniał się czymś nad wyraz charakterystycznym co by przyciągało uwagę, ale we wszystkim był bardzo dobry. Dawał scoring, playmaking i obronę. Uchodził za TOP20 lat czterdziestych i był trzykrotnie wybierany do składu all-team. Lider w zespole St.Louis Bombers, drużynie która w przeciwieństwie do większości ligi nie opierała się na grze podkoszowej, a dwóch ofensywnych guradach czyli naszym Johnny i Belus Smawley. Ten duet nie przekroczył jednak nigdy więcej niż pierwszej rundy w Playoffs, a po czterech sezonach team został rozwiązany i Logan ostatni sezon w karierze dograł w Hawks już bez większej roli.

Red Rocha - Zaskoczył mnie ten pick. Typowałem kilka nazwisk do wyboru i jakoś Rocha uciekł mi z radaru. Po bliższym przyjrzeniu myślę, że to całkiem ciekawy wybór, który może się obronić nad kilkoma potencjalnie większymi nazwiskami. Rocha grał z wspomnianym przed chwilą Loganem i idealnie uzupełniał się ten duet, bo tam gdzie inni centrzy stali w pomalowanym, on był typem nowoczesnego stretch four robiącym przestrzenie na wjazdy swoich liderów. Jemu upadek drużyny nie przeszkodził, a wprost przeciwnie. Nowe ligowe przepisy zwiększyły jego impact, został cenionym TOP50 graczem nowej dekady, dwukrotnie został wybrany do all-star game i zdobył mistrzostwo w Syracuse. Wydaje się, że nasze simkowe czasy powinny dać mu jeszcze większe możliwości rozwoju.

George Senesky - Najbardziej na wyobraźnie działa jego ksywka - "Ludzkie kajdanki". Był dla lat 40/50 tym kim Gary "The Glove" Payton dla lat 90. Nieustępliwy, wchodzący za koszulę, najlepszy perimeter defender ligi. Był kreatorem gry w mistrzowskich Warriors i to on karmił podaniami Fulksa. Zabrakło mu jednak ofensywy, by być kimś więcej niż świetnym role playerem. Może w simkowej rzeczywistości uda mu się gdzieś eksplodować na campach by być kimś w rodzaju Rajona Rondo. Warto wspomnieć, że Senesky potem był w Warriors również świetnym trenerem, który poprowadził ich do mistrzostwa w 56 co czyni go wyjątkową postacią w świecie NBA, bo zdobył pierścienie, zarówno jako zawodnik jak i trener i to w barwach jednego klubu. 

Andy Phillip - Historycy by się pewnie złapali za głowę, że tak utytułowany zawodnik spadł na 17 miejsce w drafcie. O kim my tutaj mówimy? TOP20 lat pięćdziesiątych, Hall of famer, pięciokrotny wybierany do ASG, dwukrotnie do all-nba team, dwa razy najlepszy podający ligi i kariera zwieńczona mistrzostwem w barwach Boston Celtics. Jak do tego doszło, że spadł tak nisko? Wydaje mi się, że jest trochę zakładnikiem innych czasów, bo chociaż jest drugim najlepszym guardem pod względem overall i ma bardzo wysoki potencjał, to jednak jego specyfika gry stawia pytanie, gdzie powinien występować. Na guarda jest stosunkowo wolny, jego gra była oparta bardziej na fizyczności i BBIQ. Może też grać na skrzydle, na każdej pozycji jest świetnym obrońcą, ale tu pytanie czy nie zmarnuje się jego passing. Wiele zależy tu od pomysłu GMa i oczywiście tego jak rozwinie się na campach. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, kuba2419 napisał(a):

A jak z tym cutem Leonarda? Bo mnie to obojetne a chciał bym wiedzieć przed końcem draftu 😉

aaa, zajrzalem tylko do team cuts i zapomnialem zjechac nizej, ja tez nie widze problemu by go wyciac, choc to glupi ruch;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.