fluber Opublikowano 13 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2025 W dniu 22.03.2020 o 13:05, Chytruz napisał(a): Nie każde życie jest warte tyle samo. Śmierć 40-letniego żywiciela rodziny generuje nieporównywalnie więcej cierpienia niż śmierć 75-latka. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Reikai Opublikowano 13 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2025 Wow...poryło mnie to strasznie. Zawsze czytalem jego posty, ZAWSZE. Kąśliwy dowcip, wiedza, merytoryka, miał facet ten sznyt. Nie znalem osobiscie i zaluje tego. Podchodzac do tego z innej strony, chcialem kilka jego postow z lapu capu, bo wlasnie przejrzalem cale 138 stron tematu(tak, wiem, psycho), bo z tym wlasnie bedzie mi sie kojarzyl Chytruz - z humorem. Zawsze bede pamietal jak okolo 2010 roku pisal o jakims kasztanie z Suns, ze jego layupy upierdalaly tablice tak, ze pilka ladowala na polowie przeciwnika. Jest to oczywiscie nie do powtorzenia cytat bo tylko @Chytruz mial ten sznyt, by odpowiednio dobrac slowa. W ogóle Bastillon jest cancerem forum i makes everybody worse, nawypisuje coś i potem ludzie dla zasady jebią po KG czy Nashu, bo Bastillon ich wychwala, a potem ja muszę czytać takie kwiatki, że Diaw zagrał dobry mecz bez Nasha. Chytruz napisał(a): Z Duhonem, Chandlerem, Jeffriesem na SF, Lee na PF i jakimś normalnym centrem Knicks mogliby mieć zupełnie niezłą obronę, ale D'Antoniemu wtedy ekspoldowałaby głowa, bo nie miałby kto jebać trójek, a jak wiemy jebanie trójek to najważniejszy element w jakimkolwiek sporcie zespołowym. Chytruz napisał(a): theo001 napisał(a): - nieprawda. Fakt, że denerwował mnie mocno w Suns jak odpalał jumpery co chwila (ale wynikało to właśnie z tego, że nie dostawał piłki tam gdzie potrafi z nią zrobić najwięcej pożytku, czyli pod koszem), ale teraz poprawił rzut. W 08/09 oddawał prawie 3 rzuty za 3 na mecz ze skutecznością 42%. Jeżeli tak się 'kiepsko' rzuca, to też chcę być kiepski w niemal wszystkich życiowych aspektach Chciałbyś mieć 42% skuteczności w szczaniu? Diaw na pewno ma lepszą skuteczność, bo na pewno szcza na siedząco - w końcu to kobieta. Chytruz napisał(a): Chciałem jeszcze nadmienić jak to Gasol jest cipa. Amare to wielki, przypakowany murzyn z dziarami, pakuje ludziom na mordach i mówi się o nim per "bestia" czy cośtam. Gasol jest biały, więc to w mniemaniu wielu już kwalifikuje go do bycia cipą. Jednak jak Wstrętny dostaje piłkę na post up, patrzy, myśli sobie "kryje mnie ten leszcz, wezmę se go pojadę" albo "kryje mnie ten leszcz, moge się spokojnie obrócić i na luzie poczekać, aż Odom się uwolni i podam mu piłkę" albo "Kobe wali cegłę, uderzam na deskę bo przecież kryje mnie ten leszcz, to sobie pogram w siatkówkę nad jego głową". Tymczasem wielki murzyn z wielkim bicepsem dostaje piłkę 3 metry od kosza i myśli sobie "yyyyy, Steve Nash nie podawać na dunka?". Chytruz napisał(a): W ogóle nie wiem jakim cudem Sarver zdołał ściągnąć zawodnika, który broni i zbiera jeszcze gorzej niż Amare, groteska jakaś. Pewnie Donnie Walsh powiedział mu kiedyś, "stary, masz kurde najgorszego na desce i w obronie wysokiego w lidze", a Robert na to: "założę się, że znajdę gorszego, a jeśli mi się uda, będziesz musiał podpisać Amare za maxa na 5 lat", Donnie: "wchodzę". Chytruz napisał(a): Mam tylko nadzieję, ze Riley zastąpi Spoelstrę, bo go nie lubię, c***owo się nazywa i jest pomarańczowy Chytruz napisał(a): Brook z piłką obchodzi się naturalnie, Robin jakby to była gigantyczna kostka lodu o nieregularnych kształtach, nadziewana gdzieniegdzie gwoźdźmi Chytruz napisał(a): Carter ma team option za rok więc jego kontrakt jest opychable już teraz .Cytat Morał z tej bajki jest krótki i niektórym znany, nigdy nie bierz Turkoglu, bo to c*** jebany Chytruz o kibicach Cavs, Heat @ Cavs Schowali głowę w piasek... To znaczy co mieli zrobić, wtargnąć na boisko i spuścić mu wpierdol? Rzucić w niego głową świni z dołączoną kartką z napisem "zginiesz kurwo"? Chytruz napisał(a): Potem oglądam coś Magic, a tam Gortat zadupca rozpaczliwie, zasłony stawia, rękami macha, że wolny, ale piłki nie dostanie, chociaż w porównaniu do Earla jest co najmniej łysym Jezusem koszykówki. Ostatnio Suns podpisali Earla Barrona, którego może niektórzy tutaj kojarzą, taki wysoki kołek z tych gości, co w wieku 30 lat mają za sobą 50-100 rozegranych spotkań w 5 różnych drużynach, z kilkuletnimi przerwami na D-League czy nieudane podboje ligi izraelskiej. No i ten Earl Barron porusza się jak ostatni kaleka, podania łapie w systemie "próbuj łapać piłkę, a następnie rzucaj się ją ratować po tym jak odbiła ci się od twarzy, a potem od nogi". Ostatnio nawet z layupa spod obręczy upierdolił w tablicę tak mocno, że piłka prawie poleciała na drugą połowę (obręczy nawet nie musnęło). Chytruz napisał(a): Jest też Earl Barron, który bije rekordy świata, czasem jak się gra w parku to ktoś przywali babola spod kosza, ale najczęściej ten ktoś ma nie więcej niz 185 cm i rzuca spod tablicy, Earl Barron się za to nie pierdoli i raz za razem nie potrafi skierować piłki do kosza trzymając ją NAD obręczą, ja nie wiem jak to jest w ogóle możliwe. Cytat Od dawna mnie Sarver wkurwiał swoimi c***owymi ruchami, ale teraz to jest przesada, jak można wyjebać tyle kapusty na takie miernoty i to jeszcze samych SFów, szeroka rotacja my ass, co to za różnica czy jest na boisku Hill czy Dudley czy Turkoglu czy Childress, kasę dla 2 z nich można było przeznaczyć na coś pożyteczniejszego, wkłady do Brise'a albo zapasowe drzwi do szatni w razie, gdyby Lopez któreś rozjebał. chytruz story - w 93 koszykówka była dla niego obrazkową historyjką pod tytułem "kilku panów pod kółkiem osznurkowanym"', mozoląc się osiągnął postęp, bo w 94 'dowiedział się co to zbiórka', ale już w 96 był na tyle wyedukowany, żeby nienawidzić iversona za 'ballhogowanie', a bryanta za 'udawanie jordana', którego jordana chytruz 'nienawidzi za "bo tak" i to jako pierwszego człowieka którego taką namiętnością obdarzył, czyli musiało się to stać jeszcze wcześniej - trzeba przyznać, ze rok 95 musiał być dla niego wzmożony poznawczo, bo w takim czasie przejść od 'eureka, wiem co to zbiórka !", do "hejtowania za udawanie kogoś, kogo ja hejtuję, bo kółka ze sznurkiem nijak nie dałem rady zhejtować, a byłem potrzebowski z dziada pradziada", to jest career year - to tak, jakby od odkrycia "nadzwyczajna sprawa... mam kutasa !" śmignąć w rok do pornooskara za glówną rolę w filmie "On, jego nadzwyczajny kutas i 70 napalonych amazonek". chytruz: to tam jeszcze jest modny ostatnio, Syracuse jak zwykle za wysoko w ratingach i jak zwykle mnie nie przekonują, ale mają nowego drewniaka, który się dobrze nazywa - Fab Melo i ma dramatyczny wąs. Chytruz napisał(a): E, pierdolisz, ja nie lubię trenerów, c*** im w dupę.Nawet goście od WFu nie mogli ze mną wytrzymać. Findek napisał(a): No i dlatego teraz w Wawrzkowiźnie robisz 2-13 FG z low postu mając przewagę 25 cm wzrostu nad Shavlickiem ;] Chytruz napisał(a): 2/13 to mam at rim, bez obrony. Chytruz napisał(a): Jaszcząb z Atlanty napisał(a): Carter jest k**** da man Carter to jest k**** da zwłoki Pamiętam jak w probaskecie napisali wtedy jak to Jason "złamał kostkę" Paytonowi, ja patrze, a tu Payton normalnie gra w meczach i nic mu się nie dzieję i rozkminiam, że coś im się musiało pojebać. Szukam więc kto inny z obwodowych ma złamaną kostkę i wyleciał na dłużej no i w końcu nic nie ustaliłem. Gortat - głaz, który grał w koszykówkę. Motyw na film familijny na niedzielne popołudnie, zaraz po tym szympansie co grał w hokeja. Wiecej nie wrzucam, bo tam jest zbyt duzo perelek. Goraco polecam temat lapu capu, to jest @Chytruzat its finest. RIP. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. marzec Opublikowano 13 Grudnia 2025 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2025 Fluber te 2 miesiące temu na tym naszym drafcie live , wyobraź sobie że rzadko nam sie to zdarza, ale był moment że rozmawialiśmy o userach i generalnie stwierdziliśmy że musisz być jakims botem, fajnie że to właśnie potwierdziłeś. My czekamy dalej na potwierdzenie co się stało , kiedy i gdzie pogrzeb, bo musimy to wiedziecie bo to jest dla nas za duży wtf. Chytry jak to chytry był naprawde specyficznym gościem, powiedzialbym tajemniczy podróżnik o którym coś tam wiedzieliśmy , ale nigdy nie bylismy pewni czy to na pewno prawda. Raczej dobrze zoorganizowany w życiu, latał regularnie na mecze do stanów i nakurwiał okropnie dobrze w to nasze fantasy basketball, dla nas to ogromna strata bo gramy dobre kilkanaście lat a najlepszy moment z 365 dni w roku to ten w którym się spotykamy te 2-3 dni żeby pobyć razem zdala od codzienności, kolejny draft będzie zupełnie inny, ale nie ma możliwości żeby do niego nie doszło. Często przez te lata przed draftem było pytanie ciekawe czy chytry przyjedzie, ktoś wie skąd jedzie, gdzie on w ogóle teraz mieszka, skąd leci, że mu się tak chce na głupi draft. Był zawsze nigdy nie zawiódł. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Roger Opublikowano 13 Grudnia 2025 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2025 Chytry był typem człowieka, którego poczucie humoru i sarkazm był, jest i będzie niepodrabialny, podobnie jak sama wiedza o koszu i słowo pisane i takiego będę i chcę go pamiętać. Z drugiej strony, jako że głównym contentem naszej znajomości było forum, no i fantasy basketball, to trzeba koniecznie wspomnieć, że był totalnym kozakiem w h2h. Praktycznie co sezon wyciągał nam z kieszeni ostatnie drobne. Dość powiedzieć, że odkąd gramy w tym formacie, a gramy sumie w prawie niezmienionym składzie osobowym od 2016, Chytry wygrał naszą ligę 4 razy na 8 sezonów, notując przy okazji jedyne w naszej historii b2b. Wszystkie te tytuły zdobyte (chyba) ze Stefem w składzie. Miałem to "szczęście", że gdy go licytowaliśmy i licytację wygrywałem, to Curry się łamał. Wtedy wspólnie szorowalismy po dnie tabeli. W tym roku replay - wygrana licytacja przeze mnie, Curry się łamie, a Chytry daleko w tabeli. Mam takie przekonanie, że Chytry i Curry funkcjonowali w fb tylko razem - złoty duet, jak Tsubasa i Misaki. Naprawdę trudno jest się pogodzić z faktem, że już go nie ma wśród nas. Na koniec zawsze pozostaje żal i pytanie - kurde Filip dlaczego tak wcześnie... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
barcalover Opublikowano 13 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2025 Wielka szkoda Nie znałem osobiście, jak część z Was, ale na forum również zawsze bardzo uważnie czytałem posty @Chytruz. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Jendras Opublikowano 14 Grudnia 2025 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2025 Wkurzałeś mnie niemiłosiernie, krakowski mądralo. Tym, że podpierdoliłeś mi Flagga w fbx na ostatniej prostej. Tym, że kiedy w końcu udał mi się draft i kroczyłem po tytuł w naszym h2h, wyprzedziłeś mnie na mecie o milimetry. Tym, jak od początku twierdziłeś, że Harden będzie gwiazdą, podczas gdy ja upierałem się, że OJ Mayo jest bardziej utalentowany. Tym, że nigdy nie mogłeś odpuścić. Można było albo odejść od stolika, albo dyskutować z Tobą do usranej śmierci (heh). Tym, jak nabijałeś się z ooooorgggghhhh i aaarrrrggggghhhh Pau Gasola przy każdym kontakcie z obrońcą. Tym, jak wypunktowałeś to, że nadużywam słowa "znakomicie", przez co przestałem go używać. Tym, jak narzekałeś na szarą i burą Polskę, gdy zbliżał się nasz draft, samemu przechadzając się w wifebeaterze po hiszpańskich uliczkach. Kiedy jako dzieciak trenowałem basket, w ćwiczeniach parami dobierano mi zazwyczaj tego samego kolesia. Był ode mnie szybszy, silniejszy, bardziej skoczny i dynamiczny. Jako mały pizduś dostawałem niezłą szkołę. Wyczekiwałem wtedy dnia, kiedy w końcu podrosnę i dostanę szansę rewanżu. Nie doczekałem. Chłopak zmarł nagle w bardzo młodym wieku. Ale to jeszcze nie koniec, bo przyjdzie dzień, w którym znów się spotkamy i wtedy dojadę Was obu. Jego na parkiecie, Ciebie w fantasy. Będzie znakomicie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 15 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2025 Niesamowita aura bije z tych trzech ostatnich postów osób, które Chytrego znały osobiście. Pamiętajmy o nim w chwili gdy będziemy na siłę chcieli wyciągać coś wartościowego z tego chłamu, który na co dzień jest nam serwowany na rodzimym podwórku, gdzie głównym contentem jest kopiowanie taków z twittera i ze świecą szukać oryginalności, a po oczach razi zwykła sztampa i flex, bo ktoś dobił do 300 widzów na lajwie mając byłego gracza NBA w studio. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pepis21 Opublikowano 15 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2025 Niech mu ziemia lekką będzie a niebiańskie obręcze były proste. Kilka razy z nim się chyba wdałem w jakąś dyskusję, ale najbardziej mi się kojarzyć będzie ten avatar i sarkazm płynący z postów. W dniu 13.12.2025 o 17:14, Kubbas napisał(a): w ogole moze zrobilibysmy jakas grupke na messengerze, taka do pogadanki na biezaco? Był discord to nie było chętnych. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 15 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2025 5 minut temu, Pepis21 napisał(a): Był discord to nie było chętnych. ale watsup nieśmiało ruszył, więc jak coś pisz do RappaRa Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rw30 Opublikowano 15 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2025 W dniu 13.12.2025 o 21:15, Reikai napisał(a): Podchodzac do tego z innej strony wykorzystując okazję: fajne jest to Twoje konto @Denis Bad Boy Załęcki, ale ze swojego jeszcze będziesz coś pisał czy obraziłeś się na NBA? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 15 Grudnia 2025 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2025 9 minut temu, rw30 napisał(a): wykorzystując okazję: fajne jest to Twoje konto @Denis Bad Boy Załęcki, ale ze swojego jeszcze będziesz coś pisał czy obraziłeś się na NBA? To serio on? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rw30 Opublikowano 15 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2025 Tak Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Reikai Opublikowano 16 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2025 Nie to nie jest moje konto Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PorzinGOD Opublikowano 16 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2025 On widział NBA jako wielką, ociekającą złotem maszynę do mielenia mięsa i ludzkiej głupoty, a na forum pełni rolę bezlitosnego rzeźnika, który kroił ten kawał mięsa z wiedzą, humorem i sarkazmem. With all due respect moi drodzy, ale Chytry był ostatnim na tym forum, który miał swój niepowtarzalny, inny i płynny styl pisania i dzielenie się wiedzą o tej starej raszpli NBA. Nigdy nie poznałem osobiście, ale wielka strata i szkoda. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Camelus Opublikowano 16 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2025 Celność, sarkazm, komentarze zawsze w punkt. Tak zapamiętam... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Życie_to_mem Opublikowano 16 Stycznia Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia Dopiero trafiłem na ten wątek. Kilku userów go fajnie pożegnało więc nie ma sensu za wiele dodawać. Myślę, że gdyby Chytry nie był fanem basketu tylko kopanej i poszedł w dziennikarstwo to miałby dzisiaj status Tomasza Ćwiąkały. A może nawet większy, bo o Ćwiąkale się mówi, że merytorycznie topka ale jest trochę za sztywny i nie potrafi w swoje analizy wpleść trochę luzu, sarkazmu i humoru. A Chytruz to potrafił. Wiadomo już coś o przyczynie? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Roger Opublikowano Poniedziałek o 19:54 Udostępnij Opublikowano Poniedziałek o 19:54 Rozmawiałem dziś z bratem Chytrego. Sytuacja jest skomplikowana, śledczy w Portugalii uważają, że okoliczności śmierci Filipa są niejasne. Jeszcze długa droga przed rodziną żeby wyjaśnić sprawę do końca i żeby ewentualnie ściągnąć ciało do Polski. Brat Chytrego w żaden sposób nie naciskał bym wrzucił to tutaj, ale uznałem, że tak będzie najlepiej. https://gofund.me/ddbb1bd18 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Zimny Opublikowano Poniedziałek o 20:36 Udostępnij Opublikowano Poniedziałek o 20:36 Ostatnio mało miałem czasu żeby przeglądać całe forum, a taka smutna wiadomość...masakra W zasadzie wszystkie o Chytrym zostało tu juz napisane. Niezwykle inteligentny, dowcipny, chodząca encyklopedia nba. Jeden z userów którym swoimi wpisami przyciągnął mnie na forum. Strasznie smutna informacja :< Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Życie_to_mem Opublikowano Poniedziałek o 20:59 Udostępnij Opublikowano Poniedziałek o 20:59 Dla mnie nadal ten news to abstrakcja a tu jeszcze wychodzi, że może to być sprawa kryminalna. Swoją drogą jakoś nie wpadłem na to, że Chytruz miał nick od nazwiska. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano Poniedziałek o 21:24 Udostępnij Opublikowano Poniedziałek o 21:24 24 minuty temu, Życie_to_mem napisał(a): Swoją drogą jakoś nie wpadłem na to, że Chytruz miał nick od nazwiska. Myślę, że znakomita większość nie zdawała sobie z tego sprawy, niezbyt często spotykane nazwisko. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się