Skocz do zawartości

[2048] Draft i Free Agency - Komentarze


julekstep

Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, Qcin_69 napisał(a):

ten draft powinien być bardzo słaby, poza Cousym i AriInem reszta nie powinna być ponad borderline allstar 

najbliższe 10 draftów powinno być mega słabe!

 

a czekaj

PRZEJRZĘ PLIK PRZED OFICJALNĄ PUBLIKACJĄ JBC!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

58 minut temu, julekstep napisał(a):

najbliższe 10 draftów powinno być mega słabe!

 

a czekaj

PRZEJRZĘ PLIK PRZED OFICJALNĄ PUBLIKACJĄ JBC!

przyszłoroczny akurat zapowiada się zajebiscie, ten tylko nie kumam jakieś podjarki, 2 hofow i 3 borderline allstarow, reszta to kiepy 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, SzuLcU napisał(a):

Ed Macauley, Vern Mikkelsen, Bob Cousy, Paul Arizin, Bill Sharman, George Yardley, Neil Johnston są to zawodnicy najlepsi jeśli chodzi o potencjał przynajmniej w mojej ocenie. W tym drafcie do gry wchodzą rocznika 49 50 51. 

Na podstawie czego bierzecie te draftu? Jak wg basketball referencje Cliff Hagan jest z draftu 1953 a i nas był ostatnio.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

oczywiście posty powyżej pokazują ilu jest tankerow. Robienie więcej niż 2 hofow na start jest niedorzeczne, mogą być lepsze w talent roczniki wiadomo, ale no nie oszukujmy się, Mikkelsen, Yardley czy Johnson to nie są gracze na coś więcej niż starter w PO teamie. 

Arizn i Cousy jako hofy, Sherman jako allstar, reszta to powinna być na poziomie plus/minus Pau Gasol/Rajon Rondo. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Qcin_69 napisał(a):

oczywiście posty powyżej pokazują ilu jest tankerow. Robienie więcej niż 2 hofow na start jest niedorzeczne, mogą być lepsze w talent roczniki wiadomo, ale no nie oszukujmy się, Mikkelsen, Yardley czy Johnson to nie są gracze na coś więcej niż starter w PO teamie. 

Arizn i Cousy jako hofy, Sherman jako allstar, reszta to powinna być na poziomie plus/minus Pau Gasol/Rajon Rondo. 

Dlaczego w bbref napisali, że są hofami?

Mikkelsen 6xAllstar + 4 Mistrz ma być średni w lidze, gdzie chyba największa gwiazdą jest Tatum? Bez jaj :)

I tak ostatni draft odstawał od poprzednich.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Pablo81 napisał(a):

Dlaczego w bbref napisali, że są hofami?

Mikkelsen 6xAllstar + 4 Mistrz ma być średni w lidze, gdzie chyba największa gwiazdą jest Tatum? Bez jaj :)

I tak ostatni draft odstawał od poprzednich.

w lidze w której starczyło skakać 10cm w górę by być allstarem? 

Dajcie spokój, niech to będzie w jakiś sposób zachowana równowaga między draftami, a nie robienie 8 allstarow w drafcie z którego bez sprawdzania w bbref kariery 5 z nich nie znała większość osób z tego forum ;) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Qcin_69 napisał(a):

w lidze w której starczyło skakać 10cm w górę by być allstarem? 

A to spoko. Wszystkie stare klasy zróbmy kiepów. Niech to będzie liga Trae Younga, Lameli, Bane czy Ja Moranta. Słuszne założenie. Skaczą wyżej i teraz koszykówka lepsza.

6 minut temu, Qcin_69 napisał(a):

drafcie z którego bez sprawdzania w bbref kariery 5 z nich nie znała większość osób z tego forum ;) 

Co tam obecność w HOF, ważne kogo znają kolesie z Polski ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Pablo81 napisał(a):

A to spoko. Wszystkie stare klasy zróbmy kiepów. Niech to będzie liga Trae Younga, Lameli, Bane czy Ja Moranta. Słuszne założenie. Skaczą wyżej i teraz koszykówka lepsza.

Co tam obecność w HOF, ważne kogo znają kolesie z Polski ;)

no no, dokładnie tak! 

W draftach powinno chodzić o to by był zachowany balans między kolejnymi rocznikami, jedne trochę głębsze, inne płytsze - to normalne. A Ty oczekujesz że draft z którego kojarzonych jest 3 graczy będzie na poziomie 2003 (znaczy dwukrotnie lepszy) tylko dlatego, że w tamtych czasach by zostać legendą starczyło grać tylko w koszykówkę a nie dorabiać jako stolarz. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, Qcin_69 napisał(a):

no no, dokładnie tak! 

W draftach powinno chodzić o to by był zachowany balans między kolejnymi rocznikami, jedne trochę głębsze, inne płytsze - to normalne. A Ty oczekujesz że draft z którego kojarzonych jest 3 graczy będzie na poziomie 2003 (znaczy dwukrotnie lepszy) tylko dlatego, że w tamtych czasach by zostać legendą starczyło grać tylko w koszykówkę a nie dorabiać jako stolarz. 

 

W każdym ATF jest podkreślane, że nie bierze się pod uwagę, jak dana dyscyplina poszła do przodu, tylko jaki dany gracz prezentował poziom na tle dyscypliny w ówczesnych czasach.

Wczoraj pisałeś, że jest 2 HOFów. Czyli to co się Tobie wydaje > stan faktyczny?

Jak NBA robi 75 najlepszych graczy na 75lecie ligi, to powinni dać samych po 2000r czy o co chodzi?

Edytowane przez Pablo81
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Pablo81 napisał(a):

W każdym ATF jest podkreślane, że nie bierze się pod uwagę, jak dana dyscyplina poszła do przodu, tylko jaki dany gracz prezentował poziom na tle dyscypliny w ówczesnych czasach.

Wczoraj pisałeś, że jest 2 HOFów. Czyli to co się Tobie wydaje > stan faktyczny?

Jak NBA robi 75 najlepszych graczy na 75lecie ligi, to powinni dać samych po 2000r czy o co chodzi?

my nie gramy w atf, a gracze z reala są tu dla poprawy grywalności i sentymentu i najważniejsze jest żeby draftu były względnie równe sobie, czasem zdarzy się perełka typu Mikan/Wemby wiadomo ale generalnie założeniem jest by była zachowana ciągłość. Raz już było kombinowane i porobiono dodatkowe punkty potencjału potworom jak Curry czy Harden - jak to się skończyło wszyscy pamiętamy. 

Niczym się ten draft nie powinien różnić od poprzedniego, bo ten sam poziom - wątpliwego- talentu. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Qcin_69 napisał(a):

my nie gramy w atf, a gracze z reala są tu dla poprawy grywalności i sentymentu i najważniejsze jest żeby draftu były względnie równe sobie, czasem zdarzy się perełka typu Mikan/Wemby wiadomo ale generalnie założeniem jest by była zachowana ciągłość. Raz już było kombinowane i porobiono dodatkowe punkty potencjału potworom jak Curry czy Harden - jak to się skończyło wszyscy pamiętamy. 

Niczym się ten draft nie powinien różnić od poprzedniego, bo ten sam poziom - wątpliwego- talentu. 

Jaka była ciągłość w zeszłym roku, gdzie draft był wyraźnie słabszy od poprzednich. Ja nie narzekam, bo mi z Daviesem się udało na camapch, ale reszta jest mocno średnia. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Pablo81 napisał(a):

Jaka była ciągłość w zeszłym roku, gdzie draft był wyraźnie słabszy od poprzednich. Ja nie narzekam, bo mi z Daviesem się udało na camapch, ale reszta jest mocno średnia. 

był Mikan który był na starcie najlepszym prospektem od wielu draftów, potem był Schayes i Lovellette choćby którzy też byli bardzo dobrymi prospektami, oraz Davis. Faktycznie nie był to najsilniejszy draft ever, ale był na wyższym poziomie niż ten z Bookerem i Porzingisem np. Ten powinien być na zbliżonym poziomie, tylko bez 1 gracza odstającego, a z 3-4 na podobnym wysokim poziomie (czyli poziom Schayesa z zeszłego roku) i 3-4 graczami którzy mają dobry potencjał przy odpowiednich campach. 

I tak powinny wyglądać w większości campy, nie licząc jakiś mega nazwisk typu Oscar Robertson, Erving, West, Russell to reszta tych hofow powinna być po prostu borderline allstarami pewnymi, ale bez przesady że będziemy teraz tworzyć jakiś monster prospektów z Yardleyow .. to przecież komiczne 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Qcin_69 napisał(a):

był Mikan który był na starcie najlepszym prospektem od wielu draftów, potem był Schayes i Lovellette choćby którzy też byli bardzo dobrymi prospektami, oraz Davis. Faktycznie nie był to najsilniejszy draft ever, ale był na wyższym poziomie niż ten z Bookerem i Porzingisem np. Ten powinien być na zbliżonym poziomie, tylko bez 1 gracza odstającego, a z 3-4 na podobnym wysokim poziomie (czyli poziom Schayesa z zeszłego roku) i 3-4 graczami którzy mają dobry potencjał przy odpowiednich campach. 

I tak powinny wyglądać w większości campy, nie licząc jakiś mega nazwisk typu Oscar Robertson, Erving, West, Russell to reszta tych hofow powinna być po prostu borderline allstarami pewnymi, ale bez przesady że będziemy teraz tworzyć jakiś monster prospektów z Yardleyow .. to przecież komiczne 

Ale o co masz pretensje? Jak nawet jeszcze nie ma wrzuconych kto jakie ma skille. Tak naprawdę to kto będzie allstsrem a kto HoFem u nas to i tak weryfikuja campy, patrz przykład takiego Smawleya który na campach zyskał, Fulks czy Mikan stracili już na jednych campach i ich przewaga z dnia draftu już praktycznie nie istnieje...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, kuba2419 napisał(a):

Ale o co masz pretensje? Jak nawet jeszcze nie ma wrzuconych kto jakie ma skille. Tak naprawdę to kto będzie allstsrem a kto HoFem u nas to i tak weryfikuja campy, patrz przykład takiego Smawleya który na campach zyskał, Fulks czy Mikan stracili już na jednych campach i ich przewaga z dnia draftu już praktycznie nie istnieje...

no i o to chodzi, żeby to zostało zachowane, a nie robienie draftu gdzie top10 będzie napompowane od razu, że nawet jak drafty pójdą średnio/słabo to będą allstarami po 4 sezonach 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.