Skocz do zawartości

Detroit Pistons 2025/26 - najtrudniejszy pierwszy krok...


DRK

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 21.02.2026 o 01:22, DRK napisał(a):

W piętnaście dni kolejno: @Knicks, @Bulls, Spurs, Thunder, Cavs, @Magic, @Cavs, @Spurs. 

Przed meczem z Knicks zakładałem, że 4-4 nie będzie złe. 

Miało być ciężko i było ciężko. Bilans 5-3 lepszy niż gra. 

Z pozytywów:

1.terminarz zmienia się na zdecydowanie łatwiejszy, choć jeszcze bardziej przyśpiesza. W trzynaście dni 8 gier: Nets, @Heat, @Nets, Sixers, Grizzlies, @Raptors, @Wizards i znów @Wizards.

6-2 to taka mocno średnia granica przyzwoitości widzi mi się.

2. Spursami ekipa z Detroit nie musi się już kłopotać. Nimi niech martwią się inni. Texańczykow Tłoki mogą zobaczyć  znowu ewentualnie dopiero w finałach

3. W domowym meczu z Cavs gdy na 2 minuty do końca Q4 było bodajże - 6 i Cade złapał 6 faul wówczas fajnie reszta  dźwignęła to i wygrała po dogrywce.

4. Wciąż spora przewaga w tabeli nad grupą pościgową.

To niedobre jest:

1.W czterech meczach pod rząd Pistons mogą pochwalić się (nie)skutecznością rzędu 28/120 3FG. W międzyczasie wyrównali rekord klubu nie trafiając vs Magic pierwszych piętnastu rzutów trzypunktowych - słownie 0/15. Nikt normalny nie wygra przy takiej zapaści rzutowej. Pistons to mocno specyficzna drużyna więc na złość logice wygrali 3 z tych 4 meczy . Ale na dłuższą metę to nie pociągnie.

2. Rezerwa na rozegraniu leży. Wczoraj vs Spurs zaprezentowali się LeVert, Jenkins, Sasser. Wspólnym wysiłkiem w 41 minut wypracowali 0 PTS i 0/12 z gry. LeVert piach gra właściwie cały sezon, Jenkins dopiero od momentu gdy przeszedł z TW na standardową umowę. Ostatni fajno-wybitny mecz zagrał w ostatnim dniu obowiązywania umowy TW (18 PTS vs Knicks). Na nowej ani razu nie miał dwucyfrowej zdobyczy. Nie zakontraktowanie kogoś na rozegranie tuż przed deadline ( jak Schrodera rok temu) może się odbić czkawką 

3. W meczu ze Spurs urazy złapali Ausar  już w drugiej minucie ( i od razu ponad 70 punktów straconych w 1H, nie wiem czy to nie pierwszy raz w sezonie) i Holland. Thompson na pewno w następnym meczu nie zagra.

 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Łolaboga 😱

Jaki piękny kolaps-disaster. Prowadzić 23 w Q3 i 17 w Q4 i tego nie wygrać.

Właściwie to nawet trudno wskazać jednego czy drugiego winnego. Tu włożono wiele kolektywnego wysiłku. BBJ zaspał, za dużo było heroballa w Q4.

Pewnie za szybko w wielu głowach zaksięgowano zwycięstwo (w sumie sam też tak zrobiłem), a teraz w lidze nie ma już słabych drużyn :). OMG z tankerami z Brooklyna. 

Nic to. Jak kiedyś rzekł klasyk - Liga będzie ciekawsza. 

Ooo za chwilę już mecz z Heat, a miałem wbite we łeb, że dopiero z poniedziałku na wtorek. Zaraz będzie jedno z dwojga: albo lekarstwo na kaca albo 4L z rzędu.

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 7.03.2026 o 12:22, DRK napisał(a):

.terminarz zmienia się na zdecydowanie łatwiejszy, choć jeszcze bardziej przyśpiesza. W trzynaście dni 8 gier: Nets, @Heat, @Nets, Sixers, Grizzlies, @Raptors, @Wizards i znów @Wizards.

6-2 to taka mocno średnia granica przyzwoitości widzi mi się.

2,5 przewagi nad Celtics

To teraz będzie 6-0. Pewne info.

I free Paul Reed.

Per 36 dziś:  63 PTS,  25 REBS (18 ofensywnych) 6 BLKS, 13 STLS, 6 ASTS , 0 Strat 0 Fauli  50/100/75   i +66

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jako, że chwilowo nie ma co pisać o sukcesach drużyny z Motown dlatego  dawno nie widziany kącik statystyk bez większego znaczenia:

Duncan Robinson przesiąk już nowym otoczeniem. Zanotował ostatnio 21 blok w sezonie co jest jego najlepszym wynikiem w karierze. Przez siedem sezonów w Heat najwięcej dobił do 20.

#PistonsCulture 💪 albo innymi słowy: jeśli wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i one. 

Cade w ostatnim meczu z Heat dobił do równych 6000 punktów, ale to nie wszystko. Sześć celnych trójek pozwoliły mu  wbić się na piąte miejsce w historii organizacji w tej kategorii. Ma ich teraz 514. Wyprzedzony został Tayshaun Prince. Mało tego. W tym samym meczu (264 w karierze) przeskoczył na 9 miejsce w asystach. Kogo minął? Raz jeszcze zrobił przykrość Princeowi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.