Skocz do zawartości

Detroit Pistons 2025/26 - najtrudniejszy pierwszy krok...


DRK

Rekomendowane odpowiedzi

Meczem z Celtami (przypominającym o prastarej rywalizacji) Pistons kończą pierwszą połówkę sezonu. 

Cade i spółka odnieśli istotne zwycięstwo z punktu widzenia całego RS na Wschodzie. W przypadku przegranej z drugim w EC Bostonem różnica między obiema drużynami w bilansie wynosiłaby cztery porażki. Pistons wygrali jednym punktem i teraz mają sześć porażek mniej od Celtics. Plus tiebreakera czyli właściwie siedem meczów przewagi.

31-10 bilans w połowie RS. Lepiej było tylko w sezonie 2005/06 (36-5). Przed sezonem buki typowały 45-46 W na koniec, tymczasem widoki są na ponad 50 W. 

Fajnie wygląda obrona Tłoków 

W styczniu jeszcze podkręcili intensywność defensywy (próbka co prawda 8 spotkań, ale ciekawa)

Screenshot_2026-01-21-18-14-33-341_com.android.chrome-edit.thumb.jpg.7eac43661cff0eb421405c3c7ee563e2.jpg

W ofensywie cały czas jest bieda z trójkami. Bottom 5 prób za trzy, przy mocno takim se przeciętnych 35%. Byłoby miło gdyby Langdon kogoś wyczarował przed trade deadline.

Ausar to zdecydowanie DPotY. Niszczy ataki 29 drużyn na własnej, bronionej połowie i dodatkowo zabija atak Pistons na atakowanej części boiska. Obrońca kompletny.

Cade miał parę meczy przerwy z uwagi na kontuzję nadgarstka, wrócił, ale uraz najwyraźniej niedoleczony bo pudłuje niemiłosiernie.

W EC taka sytuacja, że pierwsza drużyna ma 6 porażek mniej niż druga, ale później ścisk. Drudzy Celci (16 L)mają taką samą przewagę nad dziewiątymi Bulls (22 L).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

będąc szczerym, to się sporo więcej po Pistons spodziewałem, jednak w pierwszej części sezonu ta forma była znacznie lepsza, Cade jest w tej drużynie wszystkim i choć Watson w końcu go złapał na koniec, to ostatecznie tylko na Tobiasie można było jeszcze polegać

w tym wypadku te ponad 40%usg CC w clutch zupełnie nie dziwi, jak i to, że przynosi to bardzo dobry efekt, na teraz wygląda to tak

https://www.nba.com/stats/players/clutch-advanced?TeamID=1610612765&dir=A&sort=NET_RATING

okolice 95 drtg na próbce 100 minut w clutch musi robić wrażenie, podobnie jak bilans przy jednak średniej efktywności lidera Detroit

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

to się sporo więcej po Pistons spodziewałem,

Z jednej strony tak. Takiej dywersji jaką odstawili dwaj panowie D (0/16 przez 47:05 czasu gry - dopiero w ostatniej minucie DRob wykorzystał gapiostwo Nuggets przy wznowieniu i, o dziwo, zakończył akcję dunkiem) w tym sezonie nie widziano.

Z drugiej strony to taki typowy pistonsowy mecz w tym sezonie. Z 45 gier 28 zakończyło się jednocyfrową różnicą (19 zwycięstw i 9 porażek na to się składa). Kalectwo zza łuku - w pewnym momencie było 2/21 3FG, skończyło się niewiele lepiej 6/31. Wygrana  dzięki  solidnej obronie (i szpitalowi w Nuggets), choć w Q4 i to pozostawiało wiele do życzenia. 

Całe szczęście, że Cade zdaje się w końcu zaleczył nadgarstek, który uszkodził sobie początkiem stycznia z Cavs i doprawił nazajutrz w meczu z NYK. W pierwszych czterech meczach po powrocie trafił 18/60. Dwa ostatnie mecze z Kings i Nuggets (dziś bez straty) już wyglądały dobrze. 

Dziś Tobiasz w meczu nr 1000 wypadł lepiej niż przyzwoicie, w podobnym niedawnym meczu na styku z Celtics też fajnie wyglądał.

Ewentualna wymiana Harrisa przed trade deadline to może nie być dobry pomysł. Ktoś już tu rzucił ideę, że mógłby zostać w Pistons na jakiejś przyjemnej umowie na stare lata po zakończeniu obecnego kontraktu. Jako taki Atmosferović i mentor dla wciąż młodych Pistons.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, DRK napisał(a):

 

Harris :). Najwiekszy cwaniak w lidze. A raczej jego stary i za razem jego GM. Byc takim petem i zarabiac przez lata takie pieniadze  to sztuka. Gdyby chociaz w połowie był tak dobry na boisku jak podczas wyrywania kasy to by mial piekna kariere pasożyt jeden. 

Detroit pozostal tylko 1 krok do sukcesu. Po pozbyciu sie petow Hardawaya,  Besleya i Shrodera powinni sie teraz jego pozbyc w TD. 

Edytowane przez marceli73
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, marceli73 napisał(a):

zarabiac przez lata takie pieniadze  to sztuka.

Nikomu pistoletu do głowy nie przystawiali. Że Sixers go przepłacili na longterm umowie to niech mają sami do siebie pretensje.

Pistons podpisało z nim krótki dwuletni deal i płaci jak trzeciej opcji. W Detroit nie wyklarowała się na razie druga opcja, to Harris czasem musi za nią robić (jak robi to w stylu jak z Nuggets lub Celtics to trzeba go pochwalić). Choć docelowo na pewno nią nie jest. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

19 godzin temu, marceli73 napisał(a):

Manipulujesz cytatami. Napisałem BYĆ PETEM  i zarabiac pieniadze nie tylko zarabiac pieniądze. 

Nigdy nie manipuluję cytatami.

A w tym konkretnym przypadku to już szczególnie albowiem szanuję poziom inteligencji userów tegoż forum.

Po pierwsze, byłoby to nierozsądne i miało marne szanse powodzenia skoro Twój post jest tuż nad moim i każdy mógł przeczytać co dokładnie napisałeś.

Po drugie, załóżmy, że jednak ktoś nie przeczytał Twojego postu. Zastanówmy się co mogło wynikać z tego krótkiego fragmentu odnoszącego się do Harrisa, który zacytowałem:

W dniu 28.01.2026 o 20:46, marceli73 napisał(a):

zarabiac przez lata takie pieniadze  to sztuka.

Nawet jeśli ktoś nie przeczytał wcześniej Twojego postu to przecież nie wywnioskuje, że masz Harrisa za wybitnie utalentowanego, franchise playera czy innego All NBA . Wszak, gdyby Tobias był kimś takim, to wówczas zarobienie przez lata takich pieniędzy nie byłoby żadną filozofią czy tam sztuką, nieprawdaż?

18 godzin temu, Denis Bad Boy Załęcki napisał(a):

Frajerskie się nie liczy, ciesz się że w ogóle ci odpowiedział 

Z uwagi na to, że z niewiadomych dla mnie przyczyn znacznie spadła forumowa aktywność kolegów po szalu (gdy Pistons szli po 28 L z rzędu był tu w wątku większy zgiełk niż obecnie - kiedy rokowania są nieco bardziej napawające optymizmem) to i na każdy głos w dyskusji inaczej patrzy się :)

 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 28.01.2026 o 20:46, marceli73 napisał(a):

Harris :). Najwiekszy cwaniak w lidze. A raczej jego stary i za razem jego GM. Byc takim petem i zarabiac przez lata takie pieniadze  to sztuka. Gdyby chociaz w połowie był tak dobry na boisku jak podczas wyrywania kasy to by mial piekna kariere pasożyt jeden. 

Detroit pozostal tylko 1 krok do sukcesu. Po pozbyciu sie petow Hardawaya,  Besleya i Shrodera powinni sie teraz jego pozbyc w TD. 

Póki co to ty jesteś największym petem. Cały zeszły sezon pitoliłeś w wątku o Pistons jak to durnie próbują wygrywać, zamiast wywalić wetów i tankować. I dalej chcesz mądrych porad tutaj udzielać? Piszesz tylko kolejne głupoty, bo Tobias jest bardzo przydatny w zespole pod wieloma względami a jego dwuletni kontrakt okazał się bdb dealem dla klubu 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

57 minut temu, Grzechu napisał(a):

Póki co to ty jesteś największym petem. Cały zeszły sezon pitoliłeś w wątku o Pistons jak to durnie próbują wygrywać, zamiast wywalić wetów i tankować. I dalej chcesz mądrych porad tutaj udzielać? Piszesz tylko kolejne głupoty, bo Tobias jest bardzo przydatny w zespole pod wieloma względami a jego dwuletni kontrakt okazał się bdb dealem dla klubu 

No i wywalili Besleya hardawaya i Shredera jak im rzyczyłem i maja wyniki. Jak wywala Harrisa to moze i w PO gdzies zajdą. Poza tym za pensje tego leszcza i darmozjada mogli by miec 2ch dobrych zawodnikow do rotacji.

Co do tanku to nadal uważam ze brakuje im talentu. Szczegolnie w ataku. Ale z tak historycznie marnym wschodem to jest wszystko maskowane. Jak Philadelphia bedzie zdrowa przejedzie sie po nich jak walcem. Z tym że pewnie nie bedzie :). Wracajac do Pistons. To nie oni sa tacy mocni ale wschod tak słaby.

Edytowane przez marceli73
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oj tu się nie zgodzę bo to organiczny przyrost i zespol rośnie wraz z dojrzewaniem lidera. Tu każde doświadczenie jest bezcenne i Harris ma swoje miejsce. Nie jest on Robinsonem ery Duncana ( ten zarabiał procentowo dużo więcej) ale koniecznym elementem ekipy z aspiracjami. Fajnie ułożony o zdrowych podstawach zespół. To że ktoś odszedł bo nie nachodził albo z timeline albo charakterologicznie nie pasował do lidera to inna sprawa.  Te kontrakty rosną w taki sposób że musimy przestać myśleć o nich z perspektywy 10 lat wstecz. Tak po prostu płacisz weteranom. Za dużo może ale nie masz innej opcji. Sam wiesz że branie co rok 3 rookies do składu to przepis na katastrofę. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No dobra kazdy zespół potrzebuje weteranów ale nie takich co mialo w tamtym roku i ma Detroit obecnie. harris im nie uratuje jednej czy 2giej kwarty swym doswidczeniem. Bo on ma doswiadczenie glownie na zbijaniu kasy. Sukces detroit obecnie to słaby wschod oraz postepy Cade i Durena (co cieszy) i po troche wszystkich z szerokiej rotacji ktora sie niestety zawęzi w PO. 

Edytowane przez marceli73
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, marceli73 napisał(a):

Wracajac do Pistons. To nie oni sa tacy mocni ale wschod tak słaby.

Owszem, Wschód słaby, nawet historycznie słaby. Może Tatum wróci na PO to będzie ciut mocniej. 

Ale Pistons vs Zachód mają bilans 12-6 (67%). Całkiem solidnie. Lepszy procent zwycięstw vs drużyny z Zachodu mają tylko Thunder i Nuggets.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, marceli73 napisał(a):

No i wywalili Besleya hardawaya i Shredera jak im rzyczyłem i maja wyniki. Jak wywala Harrisa to moze i w PO gdzies zajdą. Poza tym za pensje tego leszcza i darmozjada mogli by miec 2ch dobrych zawodnikow do rotacji.

Co do tanku to nadal uważam ze brakuje im talentu. Szczegolnie w ataku. Ale z tak historycznie marnym wschodem to jest wszystko maskowane. Jak Philadelphia bedzie zdrowa przejedzie sie po nich jak walcem. Z tym że pewnie nie bedzie :). Wracajac do Pistons. To nie oni sa tacy mocni ale wschod tak słaby.

Nikogo nie wywalili, bo THJ i Schroeder sami odeszli na lepsze kontrakty a Beasley postanowił zakończyć karierę graniem u buków. Gdyby nie to, dostałby nową umowę i byłby dalej przydatny. Tak czy inaczej oni wszyscy wnieśli pozytywny wkład w zeszłym sezonie w odbudowę. I nie jest łatwo znaleźć lepszych zawodników do rotacji za 12m rocznie. Przyssałeś się do Tobiasa jak pijawka, a on na obecnym kontrakcie i z pozytywnym wkładem również pozaboiskowym okazał się bdb kontraktem 

    

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 30.01.2026 o 16:12, Grzechu napisał(a):

Nikogo nie wywalili, bo THJ i Schroeder sami odeszli na lepsze kontrakty a Beasley postanowił zakończyć karierę graniem u buków.     

Czyli innymi słowy Pistons mieli więcej szczęścia niz rozumu. No cóż są o jednego wartościowego w ataku zawodnika i pozybyciu się 1go Harrisa od sukcesu. 

Edytowane przez marceli73
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niesamowity jest ten świat gdzie Harris grający solidnie i będący ważnym starterem to pet a Sochan to niezrozumiały przez trenera talenciak

Ogólnie to Detroit jak ich oglądam to robią wynik ale z tak kiepskim rzutem za 3 to mogą mieć spore problemy w PO. Jak im zablokują pod koszem wjazdy to będa mieć kłopot

Holland to niestety szrot . Wygląda kiespko praktycznie zawsze jak go widzę. Stewart tez ..  Ogólnie będą tego Stewarta musieli spakować bo Duren pewnie dostanie coś ok maksa . Nie waidomo ile będzie chciał Ivey.. Ten sezon to przede wszystkim geniusz Cade ale nie chciałbym być złym prorokiem ale oni moga mieć klopot przejść pierwszą rundę( choć akurat Wschód to może być róznie bo tam jak patrzę na zespoły poniżej TOP3 to cięzko stawiać ich wyżej ponad Tłoki)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 25.01.2026 o 22:00, balech napisał(a):

Jak myślicie, co dalej z Jenkinsem będzie?

Jenkins odrzucił propozycję dwuletniego minimalnej umowy z Pistons. Rozmowy trwają 

https://www.hoopsrumors.com/2026/01/daniss-jenkins-reportedly-declined-two-year-deal-from-pistons.html

W dniu 26.01.2026 o 00:25, Braveheart22 napisał(a):

Pewnie dostanie normalną umowę po TD. Limit meczów na kontrakcie two-way wynosi 50, więc w sumie jeszcze 14 mu zostało.

@Braveheart22 ja to rozumowałem tak samo jak Ty, że zostało kilkanaście meczy do limitu 50. 

A tymczasem w powyższym podlinkowanym artykule sugerują, że zostały tylko trzy mecze do przekroczenia limitu 🤔 To oni liczą wg tego ile team rozegrał meczy?? Pistons mają 47 gier za sobą.

3 godziny temu, ely3 napisał(a):

Niesamowity jest ten świat gdzie Harris grający solidnie i będący ważnym starterem to pet a Sochan to niezrozumiały przez trenera talenciak

Ogólnie to Detroit jak ich oglądam to robią wynik ale z tak kiepskim rzutem za 3 to mogą mieć spore problemy w PO. Jak im zablokują pod koszem wjazdy to będa mieć kłopot

Trudno nie zgodzić się z obiema powyższymi tezami.

 

3 godziny temu, ely3 napisał(a):

Holland to niestety szrot . Wygląda kiespko praktycznie zawsze jak go widzę

Przeplata przyzwoite mecze ze słabszymi. Trzeba pamiętać, że to dopiero dwudziestolatek w drugim sezonie. Umie wprowadzić chaos w grze, tak u przeciwników jak i we własnych szeregach :)

Trzeba jeszcze być cierpliwym. Przykładowo Cade w pierwszym sezonie zbustował, w drugim się połamał, a w trzecim dołożył cegiełkę do 28 L.

3 godziny temu, ely3 napisał(a):

Wygląda kiespko praktycznie zawsze jak go widzę. Stewart tez ..  Ogólnie będą tego Stewarta musieli spakować

Co do Stewarta to absolutnie nie mogę podzielić Twojego zdania. Ostatnio wybrany obrońcą miesiąca EC, łata defensywę, w ofensywie wchodząc z ławki ma dwucyfrową średnią, nie jest jakimś totalnym Nemo zza łuku, a jak na trójkowe standardy Pistons to już w ogóle pierwsza klasa ;)

Ogólnie wydaje mnie się, że to najbardziej nietrejdowalny człowiek w Detroit. Nietrejdowalny, bo zwrot za niego byłby niewspółmiernie mały wobec tego co Beef Stew daje sportowo i wolicjonalnie tej drużynie.

3 godziny temu, ely3 napisał(a):

Duren pewnie dostanie coś ok maksa

Zapewne Langdon poczeka i wyrówna to co Durenowi zaproponują inne organizacje.

 

3 godziny temu, ely3 napisał(a):

Nie waidomo ile będzie chciał Ivey

Niestety, po tej kontuzji to na razie nie daje on powodów, żeby mógł oczekiwać jakiejś większej kwoty.

Edytowane przez DRK
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.