Skocz do zawartości

Random shit 2025/26


wiLQ

Rekomendowane odpowiedzi

4 godziny temu, allen napisał(a):

Kto zawsze wrzucał Power Ranking?

Brakuje do poczytania

Możliwe ,że masz na myśli mnie ale ja w tym sezonie oglądam głównie tankerów i prędzej mógłbym stworzyć ranking 10 najgorszych ekip . Które są najbardziej kreatywne w tankowaniu i które mają w ogóle przyszłosć. Uwierz mi oglądanie od miesiąca takich Memphis czy Chicago to jest obcowanie z absolutem. Pamiętam Proces 76ers ale teraz Grizllies przebijają nawet tamto

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Czasami ta liga jest dziwna. Dziś jak zobaczyem ,że gracz Kings wyrzuca piłkę spod kosza w ten sposób ,ze podaje ją wprost w ręce stojącego 20 cm od niego gracza chicago to pomyślałem ,że jest to mega twórczy pomysł na tankowanie a potem sobie przypomniałem ,że Clippers prawie identycznie przewaliło wygrany mecz w San Antonio bo już nie pamiętam kto po dostaniu piłki postanowił błyskawicznie ją odrzucic do gracza który ją wprowadzał go gry choć ten stał jeszcze na aucie.. Płaci się ludziom miliony a ci popełniają błedy jakiej nie widzuje na amatorskiej lidze zakładowej..

W ogóle jak człowiek chwali Sotę to ci potrafi zagrac koszmarny mecz z Magic a Hornets po tym jak zrobili 6 zwycieśtw +15 niczym najelpsze Golden no to zaliczają dwie słabe porażki zwłaszcza ta z mocno osłabionymi Suns nie wyglądała dobrze. 

Ale akurat Sota poza tym ,że raz na 6-7 meczów potrafi zagrać tak jakby sie nie obudzili to jednak jest na załsużonym 3 miejscu na Zachodzie i tak realnie to powinni na nim zostać bo ani Rockets ani Denver ani Lakers nie wygladają obecnie na mocniejszych od nich .. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ale meczyk


te 2 braki faulu na Gordonie gdzie wchodzi na basket i jest obijany przez kilka osob w takim close meczu kluczowe

raczej basket, game, mvp

mocny jest gostek

Jokic rownie mocny

zamienic ich druzynami to pewnie Jokic by szedl na 5-6 mistrzostw

ale za to jakby mu sie jakims cudem udalo ich zlac w playoffach to boost do legacy niesamowity dla Joka

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam nockę w pracy więc akurat obejrzałem 4 kwartę i tam były takie cyrki, że głowa mała - Heat faulowali graczy Wizards zaraz po wyprowadzeniu piłki, żeby tylko Bam miał więcej czasu na pobicie Kobego, w ataku Bam grał zupełnie sam, rzucał praktycznie w każdej akcji, mimo tego, że Wizards kryło go już pod koniec 3 a nawet 4 graczami, generalnie z tradycyjnym pojmowaniem meczu NBA miało to w tej 4 kwarcie niewiele wspólnego..

No i wszystko przy dawno rozstrzygniętym wyniku ofkors

Edytowane przez Ociep
Poprawka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Skoro Bam może zdobyć 83 pkt, to w odpowiednich okolicznościach ktoś zdeterminowany i nieprzejmujący się Twitterkiem faktycznie mógłby zbliżyć się do Wilta, ale wiadomo, tu trzeba być hot za 3, ekipę z G-League po drugiej stronie, coacha, który na to pozwoli, ~50pts w pierwszej połowie, i tak dalej. 

Mecz paskudny, ale rozwala mnie krytyka Adebayo za to, że nabijał punkty w 4 kwarcie, NBA to jednak stan umysłu, nikt nie narzeka na piłkarza, który strzela 5 bramek w meczu wygranym 9-0, ba, każdy ma takie 'zajebiście', a w NBA ludzie na poważnie piszą, że nieetyczna koszykówka i powinien nie grać w 4 kwarcie. xd

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ale jednak mecz był „paskudny” z powodów wymienionych później tzn. Bama który perfidnie statpaddowal w czym pomagała mu ekipa Heat, wiec trochę nie rozumiem tego wpisu

za 5 lat oczywsicie już mało kto będzie o tym pamiętał za co props dla potężnego Bama, ale dzisiaj jednak cringe. poważny zawodnik w drugiej połowie takiego meczu z wizards (!) pije gatorade i ma w pizdzie 

e: zreszta te porównanie z piłka tez takie po c***u, fajnie brzmi, ale inny sport, inne zasady i wgl no gdzie? jakby Lewandowski/wstaw nazwisko wisiał na linii spalonego w 85 minucie meczu przeciwko parze 18 letnich stoperów reprezentacji Malty i nie angażował się w nic innego w trakcie trwania meczu, nie podawał, tylko z każdej pozycji strzelał, a następnie po meczu całował murawę, płakał i nagrał piosenkę o tym meczu to raczej z propsami by się nie spotkał 

i mając Pietuszewskiego w rezerwie czekającego na wejście ;)

Edytowane przez Mizter
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Mizter napisał(a):

ale jednak mecz był „paskudny” z powodów wymienionych później tzn. Bama który perfidnie statpaddowal w czym pomagała mu ekipa Heat, wiec trochę nie rozumiem tego wpisu

Mecz był paskudny, bo NBA team grał z semi G-League teamem, który chciał przegrać, a potem chciał na poważnie bronić Adebayo, ale nie umiał.

Czy jest poważne, że okazuje się, że w NBA jest z 30 gości, którzy w teorii mogą zrobić 80-parę punktów? No niekoniecznie, ale na miejscu Adebayo zrobiłbym dokładnie to samo. To tak jakby Messi strzelił sobie 5 bramek jakiejś Almerii (pewnie tak było kiedyś), a ludzie pisali, że nieetyczny hooper i powinien zejść w 60 minucie albo dać sobie spokój. ;]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, BMeF napisał(a):

nieetyczna koszykówka

nie nieetyczna, lecz to po prostu nie była koszykówka. oczywiście jeśli komuś się to podoba, to luz, każdemu jego porno, ale nie oszukujmy się, że to było coś innego, niż paskudne wynaturzenie basketu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, BMeF napisał(a):

To tak jakby Messi strzelił sobie 5 bramek jakiejś Almerii (pewnie tak było kiedyś), a ludzie pisali, że nieetyczny hooper i powinien zejść w 60 minucie albo dać sobie spokój. ;]

Messi musiałby w tym meczu 3 gole szczelić z karnych (na jakieś 5 prób), jednego gola po tym jak Ronaldinho objechał bramkarza i mu podał z litości na pustaka, choć sam mógłby se normalnie to skończyć i jednego w miarę normalnego. Wtedy moglibyśmy to porównywać z Bamem ;]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, karpik napisał(a):

Messi musiałby w tym meczu 3 gole szczelić z karnych (na jakieś 5 prób), jednego gola po tym jak Ronaldinho objechał bramkarza i mu podał z litości na pustaka, choć sam mógłby se normalnie to skończyć i jednego w miarę normalnego. Wtedy moglibyśmy to porównywać z Bamem ;]

A tam, do połowy trzeciej kwarty Bam tam prawilnie gwałcił #1 pick draftu (Sarra), więc to tak jakby Messi strzelił sobie 4 bramki w 60 minut, w miarę normalne, ale kompletnym leszczom - a potem ci leszcze przestają grać i mówią, że impreza skończona, Messi jeszcze chce pokopać - a ludzie mają pretensje do Messiego, a nie do tych leszczów. ;]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, ignazz napisał(a):

Znak czasów. 20 lat temu ktokolwiek by wawalil te 80 punktów ludzie by byli brawo. Dziś każdy krytykuje. 

xd Nie no, ten meczyk to taka karykatura wszystkiego co złe w NBA: tanker dostający casual wpierdol, potem wpuszczający rezerwowych pomimo tego, że rywal robi z nich bekę i chce nabijać statsy, jakiś full court press i intencjonalne faulowanie innych graczy Heat (chyba był taki moment) żeby im Adebayo nie zrobił 80 pkt (zrobił), Sarr jak dziecko we mgle powodujący, że Bam na jego tle wygląda jak połączenie Jokicia i Hakeema, rywal chce se zrobić 80pkt game, a Ty wystawiasz rezerwowy lineup bez centra - komedia. 

Ludzie po prostu powinni grillować Wizards, Sarra i ich coacha, a nie krytykować Heat, Adebayo i Spo za to, że ośmieszyli rywala.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Było bardziej hardcore owo.
Może to niepopularna opinia bo dotyczy dosyć szanowanego Davida Robinsona ale w ostatniej kolejce RS Admirał walczył z Shaq o króla strzelców. Pierwszy wbił 34 punkty i mocno to komentowano po czym na Clippers wyszedł Robinson mocno zmotywowany i rzucił 71 mając też słabych i bez podkoszowych Clippers. Jasne tam była taka sytuacja że S5 średnio nadawała się do tarcia chrzanu, Dave miał wsparcie Rodmana który robił mu rzuty oraz wolną rękę nawet w za 3. 
To były stare czasy więc niewiele pamiętam a i o ile kojarzę były z tego tylko skróty. 
 

dużo ważniejsze wydarzenie. Istotniejsza kolejka. I nie czytałem niczego krytycznego.  

Po prostu teraz wszystko się krytykuje. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, ignazz napisał(a):

I w czasach gdy coraz mniej przykłada się do wykształcenia ludzie coraz bardziej kontestują autorytety. 

Raczej niestety nadal są w nie zapatrzeni, co najwyżej znajdują sobie nowe.

 

Ile znasz ludzi, co nie uznaje autorytetów ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.