Skocz do zawartości

Chicago Bulls 2025/2026


Thomas

Rekomendowane odpowiedzi

1 godzinę temu, tankathon napisał(a):

Można mieć koks, chlać, mieć zarzuty, ale gdy chłop przeciągnął prętem po lewicowej klatce to już go nie ma...

45 minut temu, Alonzo napisał(a):

Następna ofiara tej jeb##nej ideologii po Meyersie Leonardzie.. :( 

15 minut temu, ignazz napisał(a):

Popieprzony świat. Niestety trzeba się dostosować. 

Chyba troche przesadzacie...

Cytat

Ivey was outspoken about his religious beliefs in Detroit, but his intensity ratcheted up during his tenure in Chicago, which agitated some team staff members who described Ivey as "preachy" around the locker room, sources told ESPN. His social media rants often lasted nearly an hour and ventured into a variety of topics, including his own bouts of depression, finding religion, "wicked" music lyrics, anti-Catholicism, abortion and asides about his love for apple pie.

Nie jest na tyle dobrym graczem by akceptowac taka upierdliwosc?
Przy okazji tez troche wyjasnia dlaczego Pistons go sprzedali.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, wiLQ napisał(a):

Chyba troche przesadzacie...

Nie jest na tyle dobrym graczem by akceptowac taka upierdliwosc?
Przy okazji tez troche wyjasnia dlaczego Pistons go sprzedali.

..ale to niech sobie gada jak chce i ktoś chce go słuchać - na tym polega wolność wyboru, a nie zamykanie mu ust bo systemowi się to nie podoba. 

Nie ma znaczenie Wilq w jakie argumenty się ubierze cenzurę. Cenzura to cenzura. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, wiLQ napisał(a):

Nie jest na tyle dobrym graczem by akceptowac taka upierdliwosc?
Przy okazji tez troche wyjasnia dlaczego Pistons go sprzedali.

Zależy:

Random z korpo tracący pracę, bo krytykuje pracodawcę, mówi dziwne rzeczy co-workerom i ma chyba problemy psychicznie - to nie jest jakiś twist dekady. ;]

To samo korpo nie scancelowało po latach pedofila Malone'a, bo wtedy ich produkt z 90s by ucierpiał, a wife-beater Miles Bridges zarabia 25 milionów na sezon, więc wiadomo, ciężko ich bronić.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To chyba ten, który miał depresję/uzależnienie od porno/alkoholizm, oby otrzymał odpowiednią pomoc, a nie uwierzył, że faktycznie jest wielką ofiarą systemu antychrystów - gdy ludzie go po prostu w socialach wykorzystają przez parę dni do jakichś polaryzacyjnych gierek, a potem o nim zapomną, bo nikogo jednak tak naprawdę nie interesuje nawiedzony scrub z en-bi-ej, który wyzywa nawet katolików.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

lol, jaki damage control. jak to mówią: papier wszystko przyjmie. Ivey jednak nie był z drużyną ostatnio, więc nawet jeśli te rzeczy miały miejsce, to wcześniej i jakoś wtedy nie podjęli żadnych działań. mocno i od razu zareagowali dopiero, gdy się wypowiedział o LGBT z pozycji chrześcijanina.

robienie niego kogos, kto potrzebuje pomocy, to tez slabe, bo bagatelizuje jego wiare oraz nawet jesli kiedys mial problemy, to wyglada na to, ze dzieki religii z nich wyszedl. teraz po prostu robi to, co ta sama wiara nakazuje mu czynic, bo wedlug nich tylko Jezus moze uratowac przed pieklem.

Edytowane przez lorak
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

48 minut temu, lorak napisał(a):

robienie niego kogos, kto potrzebuje pomocy, to tez slabe, bo bagatelizuje jego wiare oraz nawet jesli kiedys mial problemy, to wyglada na to, ze dzieki religii z nich wyszedl. teraz po prostu robi to, co ta sama wiara nakazuje mu czynic, bo wedlug nich tylko Jezus moze uratowac przed pieklem.

Cytat

“I’ve almost committed suicide multiple times,” Ivey said Tuesday evening during an interview with the “PinPoint Podcast,” hosted by Kerrigan Skelly, a self-described evangelist with nearly 100,000 YouTube subscribers. “And I’m not ashamed to say it. I’m not ashamed because God was merciful to keep me here. Daily Pick'em Game concluded.

“I had (oxycodone) pills in my hand. And my wife was telling me, ‘Don’t do this. Don’t go down this road.'”

Cytat

Earlier Tuesday during another livestream on Instagram, Ivey said his wife and family have recently stopped communicating with him. “That’s why my wife in here, and she not even texting me,” Ivey said on Instagram. He also said, “Those who are around me, those who are my family members betraying (me) because of what I spoke. The truth. Betraying me. Saying that I’m losing my mind. Saying that I’m crazy. … Those are my own household. All because of the Gospel. All because I said the truth.”

Dzięki za potwierdzenie tego o czym pisałem, gość ewidentnie potrzebuje pomocy, ale będzie poklepywany po plecach przez część internetu, której nawet nie chce się sprawdzić co on mówi. ;]

Edytowane przez BMeF
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

to, ze ktos chcial sie zabic, ale wiara w Jezusa go powstrzymala i teraz glosi dobra nowine (bo tak ta wiara nakazuje) oznacza, ze potrzebuje pomocy? okej...

Ivey zostal zwolniony za poglady i robienie z niego wariata jest wprawdzie efektywna metoda rodem z moskiewiej szkoly, ale to klasyczne odwracanie kota ogonem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, lorak napisał(a):

Ivey zostal zwolniony za poglady i robienie z niego wariata jest wprawdzie efektywna metoda rodem z moskiewiej szkoly, ale to klasyczne odwracanie kota ogonem.

Biorąc pod uwagę, że sam Ivey przyznaje, że jego rodzina nie chce z nim utrzymywać kontaktu, bo uważa go za creepa, to problem może być trochę szerszy niż jego bycie religijnym chłopakiem. ;] 

Ale (najbardziej prawdopodobna) interpretacja, że typ z wieloma zaburzeniami psychicznymi i potwierdzonymi próbami samobójczymi, skoro publicznie codziennie leci z religijnymi strumieniami świadomości, to prywatnie może strasznie męczyć - został pogoniony z kolejnego teamu, bo w pracy też męczył ludzi i okazjonalnie robił przypał, a zasadniczo był randomem - już nie daje żadnych bonusowych pkt światopoglądowych, więc nuda. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, BMeF napisał(a):

Biorąc pod uwagę, że sam Ivey przyznaje, że jego rodzina nie chce z nim utrzymywać kontaktu, bo uważa go za creepa, to problem może być trochę szerszy niż jego bycie religijnym chłopakiem. ;] 

może, ale na podstawie dostępnych info nie wiemy, czy mu faktycznie odwaliło, czy to po prostu etap rozwoju jego wiary. jakby jednak nie było, to używa się tej narracji o problemach, aby przykryć, co było rzeczywistą przyczyną reakcji bulls. moim zdaniem to jest taka pozorna (nie w twoim przypadku jakby co) troska o jego zdrowie, aby mieć podkładkę do uciszenia - zarówno w kontekście zwolnienia, jak i poglądów, które wygłosił, bo są one autentyczne dla wielu chrześcijan, a co za tym idzie problematyczne społecznie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 godzin temu, lorak napisał(a):

może, ale na podstawie dostępnych info nie wiemy, czy mu faktycznie odwaliło,

No ale w sumie to skąd masz pewność jaki był powód zwolnienia? Bo oficjalny komunikat jest lakoniczny i powodem było szkodzenie druzynie. Dziennikarze dorobili do tego teorię. Może prawdziwą może nie ale jak się popatrze na te jego dzieła to rzeczywiście człowiek ma wrażenie ,że mu odjechał peron. 

Irivng swego czasu miał wpisy antyżydowskie co w USA jest jak gwóżdż do trumny a dostał tylko 5 meczów kary. Więc tam chyba nie tylko chodziło o poglądy skoro dotychczas same poglądy nie kasowały komuś kariery.. ALe już odpały psychiczne tak 

W sensie była jakas wypowiedź kogoś z zarządu lub sztabu Bulls inna niż szkodzenie drużynie?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, ely3 napisał(a):

No ale w sumie to skąd masz pewność jaki był powód zwolnienia?

nie mam. to jest zwyczajnie moja spekulacja, bo ekscesy w szatni działy się wcześniej i nie zwolnili. dzień przed LGBT wygłosił kazanie o tym, że Jezusa w dniu sądu nie będzie obchodził wink meczu i też nie było reakcji. dopiero gdy wyraził pogląd setek milionów (a może nawet ponad miliarda) chrześcijan, że homoseksualizm jest nieprawy, to poleciał.

a Irving to klasyczny przykład too big to fall, który do tego wyraził skruchę. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.