Skocz do zawartości

LAkers 25/26 - Czyli jak Luka przepracuje lato


Kubbas

Rekomendowane odpowiedzi

13 minut temu, Geronimo napisał(a):

Niestety.

Straszliwie ich zniszczyli w pierwszej połówce. Mnóstwo strat wymuszonych aktywną obroną Thunder, Luka całkowicie zneutralizowany + perfekcyjni w ataku niemal wszyscy zawodnicy OKC.

No właśnie z tą obrona to bym nie przesadzal Luka chyba drugi raz przed chwilą przy normalnej obronie wykozlowuje piłkę na aut, Reaves chyba wszystkie straty miał w 1q gdzie rzucał piłkę w ręce Thunder, strasznie posrani wyszli na ten mecz i jak Luka miał szansę jakieś przed jeszcze zrobić case na MVP to tym meczem przy jednoczesnym świetnym SGA pogrzebał je całkowicie. 

 

Oho i jeszcze Luka udo... 

Edytowane przez Van
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, january napisał(a):

No nic, zobaczymy jaka diagnoza, ale JJ ich zarzyna fizycznie od dawna.

I nie można go tłumaczyć rosterem / wynikami, bo Lakers udało się zrobić 17-6 od ASG i funkcjonalną rotację. Ale może z dużej chmury mały deszcz, who knows. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No nie da się śledzić przez te wszystkie urazy ligi, ludzie narzekają na trójki, tanking i inne takie, a to jest główny problem NBA.

Ciężko spekulować na ile Lakers go zamęczyli, bo jeśli nie będzie zwrotu akcji to będzie 3 zmarnowany indywidualnie sezon z 4 ostatnich dla Doncicia, nawet jak liga zgodzi się na jakiś wyjątek od tych 65 meczów w kontekście nagród (bo opuścił dwa mecze przez narodziny dziecka), ale fakt pozostaje faktem, za dużo obiektywnie tego było, i to w momencie gdy nie musiało.

Narzekalem na LeBrona, Doncicia i resztę graczy w toku sezonu, ale fajnie zaczęło to wyglądać i można było z pozycji underdoga o czymś myśleć. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, BMeF napisał(a):

Ciężko spekulować na ile Lakers go zamęczyli, 

Przede wzyztsko on sobie już coś w tym udzie naciągnął w pierwszej połowie meczu z Thunder i granie nim w drugiej połowie zwłaszcza jak on wyglądał to była gigantyczna głupota, która właśnie kosztowała ich sezon. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Prawda. Za mięsień chwytał się już wcześniej, a mimo to wrócił do gry. Podobnie było z AR, który długimi momentami podpierał się jaedną ręką w pasie, a i tak go nie zmieniano. 

Rozumiem, że to był prestiżowy mecz, domyślam się też, że oni wszyscy chcieli grać dalej licząc, że będą w stanie wrócić do meczu, ale obiektywnie nie było na to żadnych widoków, a jak się pojawiły jakieś oznaki, że zdrowie daje o sobie znać to JJ jako trener powinien lepiej zarządzić sytuacją.

A tak to mamy pierwszą rundę bez Luki... A też nie wiadomo, czy nawet jeśli wróci na drugą to ten uraz będzie dostatecznie zaleczony...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.