BMeF Opublikowano wczoraj o 13:45 Udostępnij Opublikowano wczoraj o 13:45 Bardzo źle o obu (LeBron, Luka) świadczy, ze nie umieją zrobić sensownej ofensywy razem, nic chyba tutaj już się nie zmieni, Lakers lepiej wyszliby już na trzymaniu w rogu LeBrona i graniu Jugol-ball. Ciekawe kto tam wyjaśni ich w pierwszej rundzie ponownie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Geronimo Opublikowano wczoraj o 14:19 Udostępnij Opublikowano wczoraj o 14:19 Pytanie kogo to wina - tego trio czy raczej coacha, że nie jest ich w stanie pogodzić w ataku. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMeF Opublikowano wczoraj o 14:56 Udostępnij Opublikowano wczoraj o 14:56 Top3 graczy ever i nowy Magic powinni chyba to ogarnąć nawet bez coacha, a że jeden jest semi-cancerem, a drugi leniuszkiem, to jest jak jest. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMeF Opublikowano 23 godziny temu Udostępnij Opublikowano 23 godziny temu Chris Paul zdecydowanie zasługuje na więcej miłości za zrobienie na jakiś czas poważnych koszykarzy z tych Aytonów i DeAndre Jordanów, leniuszek Ayton przegrał karierę zasadniczo robiąc regres od 3. sezonu, a i tak kręci aferę. Ten fragment z wodą lmao. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
blackmagic Opublikowano 16 godzin temu Udostępnij Opublikowano 16 godzin temu 14 godzin temu, BMeF napisał(a): Top3 graczy ever i nowy Magic powinni chyba to ogarnąć nawet bez coacha, a że jeden jest semi-cancerem, a drugi leniuszkiem, to jest jak jest. To jedno ale fakt że w nocy rozjeżdżają cię Rasheer Fleming i amir Coffey pokazuje że problem nie leży tylko w ataku Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 15 godzin temu Udostępnij Opublikowano 15 godzin temu (edytowane) 7 godzin temu, BMeF napisał(a): a podobno to LBJ był w sequelu Space Jamu, a tymczasem to był Ayton: Edytowane 15 godzin temu przez P_M Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMeF Opublikowano 13 godzin temu Udostępnij Opublikowano 13 godzin temu 3 godziny temu, blackmagic napisał(a): To jedno ale fakt że w nocy rozjeżdżają cię Rasheer Fleming i amir Coffey pokazuje że problem nie leży tylko w ataku Sure, ale że Lakers są słabi w obronie jest ogólnie (nie oglądałem meczu z Suns i podobnych cyrków) wytłumaczalne rosterowo. To, że Lakers są tylko nieźli w ataku i są generalnie słabi z LeBronem i Donciciem na parkiecie to jednak zaskoczenie. Ale LeBron powinien już dać sobie spokój, Luka chyba nigdy nie spełni oczekiwań jakie były wobec niego. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Geronimo Opublikowano 8 godzin temu Udostępnij Opublikowano 8 godzin temu Lebrona chyba rzeczywiście dopadł czas, bo ta trójka już nie działa jak jeszcze +/-2 lata temu. Dzisiaj byli tragiczni - nie wiem jak pozostali, ale ja mam wrażenie jakby byli zajechania fizycznie, a są po przerwie na mecz gwiazd i kilku tygodniach bez dalekich wyjazdów. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Van Opublikowano 6 godzin temu Udostępnij Opublikowano 6 godzin temu 16 godzin temu, BMeF napisał(a): Chris Paul zdecydowanie zasługuje na więcej miłości za zrobienie na jakiś czas poważnych koszykarzy z tych Aytonów i DeAndre Jordanów, leniuszek Ayton przegrał karierę zasadniczo robiąc regres od 3. sezonu, a i tak kręci aferę. Ten fragment z wodą lmao. Najlepsze, że chłop mówi to nie zdając sobie sprawy, że gdyby ten sezon rozegrał jak prime Clint Capella to pewnie mógłby liczyć na kolejny sowity kontrakt w lidze Niestety to ten typ gracza, który marnuje swoje warunki fizyczne i talent tylko dlatego, że nie potrafi z siebie wykrzesać odpowiedniego poziomu energii i zaangażowania w każdym meczu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 6 godzin temu Udostępnij Opublikowano 6 godzin temu Jak widać nie bardzo też potrafi pomyśleć o koszykówce. Od lat młodzieńczych był wypychany jako pierwszego wyboru superstar i trudno mu z takim DNA zrobić coś innego. Psychologicznie to można nawet zrozumieć taki wyhodowany charakter me first Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kubbas Opublikowano 5 godzin temu Autor Udostępnij Opublikowano 5 godzin temu Ayton troche scapegoat wg mnie kultura gry wszystkich graczy, hustle, lezy, JJ fajna zagrywke rozrysowal na koniec transition defense Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Van Opublikowano 4 godziny temu Udostępnij Opublikowano 4 godziny temu 14 minut temu, Kubbas napisał(a): Ayton troche scapegoat wg mnie nie no ale Kubbas nie róbmy sobie jaj. To, że postawa Aytona nie jest jedynym czy nawet najważniejszym problemem Lakers nie oznacza, że należy go wybielać żeby nie przyznać się do błędu przy jego ocenie. Ja naprawdę wolałbym powiedzieć, że się myliłem co do niego, nawet na początku sezonu dałem się trochę nabrać, że może coś mu się przestawiło, ale na większej próbce okazało się, że jednak nie, a tym tekstem o Capeli się już po prostu sam doszczętnie zaorał . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kubbas Opublikowano 4 godziny temu Autor Udostępnij Opublikowano 4 godziny temu 41 minut temu, Van napisał(a): nie no ale Kubbas nie róbmy sobie jaj. To, że postawa Aytona nie jest jedynym czy nawet najważniejszym problemem Lakers nie oznacza, że należy go wybielać żeby nie przyznać się do błędu przy jego ocenie. Ja naprawdę wolałbym powiedzieć, że się myliłem co do niego, nawet na początku sezonu dałem się trochę nabrać, że może coś mu się przestawiło, ale na większej próbce okazało się, że jednak nie, a tym tekstem o Capeli się już po prostu sam doszczętnie zaorał . wiesz, w obronie jest dramatyczny ja sie zgadzam, low effort, spozniony na rotacjach ale taka ma tozsamosc ta druzyna, jest tak samo badziewny jak Luka w obronie w ataku rzuca career high 67 procent chyba Luka w ogole chyba z Reavesem byli razem na wakacjach, obaj tak samo opaleni, Doncic fizycznie wyglada chyba top3 odkad go ogladam, ale nie przeklada sie to na obrone w ogole a w ataku czy na lawce ciagle gra jakby go cos bolalo, a to plecy, a to kolano a to bark ja jestem ciekaw jaki gosc ma przebieg jakby podsumowac ze gra profesjonalnie od 14 czy 15 roku zycia? Cytat Luka Dončić – Career Minutes Summary Career Segment Games Played Total Minutes Career MPG Europe (Real Madrid senior) 216 ≈4,850 ≈22.4 NBA (Regular Season + Playoffs)** ~550 ≈19,500 ≈35.5 Slovenia National Team (Senior)** ~60 ≈1,800 ≈30.0 TOTAL CAREER ~826 ≈26,150 ≈31.7 tak z brzegu Cytat Total Professional Career (All Competitions) Luka Dončić Jaylen Brown Total Games (All Levels) ~826 ~700 Total Minutes (All Levels) ~26,150 ~22,000 Overall Career MPG ~31.7 ~31.5 Brown 3 lata starszy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Geronimo Opublikowano 3 godziny temu Udostępnij Opublikowano 3 godziny temu (edytowane) Uważam, że Ayton, poza tym dzisiejszym spotkaniem, aż tak tragiczny nie był - 2 wcześniejsze mecze jak dla mnie miał przeciętne w obronie. Z nim jest ten kłopot, że żeby utrzymywać go na odpowiednim poziomie motywacji trzeba nim również operować w ataku, bo chłop z uwagi na wysoki pick w drafcie ma wciąż przesadnie duże mniemanie o sobie. Też bym wolał, żeby na to nie narzekał tylko godził się z tym co jest, ale z drugiej strony te kilka akcji p/n/p czy tyłem do kosza powinien mieć rozrysowane, bo jednak jego arsenał w ofensywie na to pozwala. Inna sprawa, że jest kruchy psychicznie - widać to było jak na dłoni z Suns po newsach co do jego zaangażowania. Edytowane 3 godziny temu przez Geronimo Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kubbas Opublikowano 2 godziny temu Autor Udostępnij Opublikowano 2 godziny temu dzisiaj 3 rzuty z magic 11 z celtics 6 ale no ogolnie ciezko tej pilki powachac, atak jest jednym wielkim stojanowem Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMeF Opublikowano 2 godziny temu Udostępnij Opublikowano 2 godziny temu Ayton nie dostaje mniej touches od innych finisherów, jego problemem jest, że chyba myśli, że jest kimś więcej, a nie jest. I faktycznie nie jest głównym problemem Lakers, gra na swój kontrakt zapchajdziury, ale typ jest komiczny, that's it. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 1 godzinę temu Udostępnij Opublikowano 1 godzinę temu No ale on jest produktem maszynki USA. Lokalny zbawiciel. Te wszystkie McD czy Nike, nagrody w PAC i szczęśliwy los gdzie jego region właśnie „wylosował” jedynkę. On na każdym etapie kariery słyszał o swojej wyjątkowości i wybór #1 to tylko mu utrwalił. Absolutnie nie do odkręcenia proces myślenia. I go nie winie za taki stan rzeczy. Janusz na kanapie myśli o sobie w lepszej optyce. Co dopiero taki Adonis Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMeF Opublikowano 1 godzinę temu Udostępnij Opublikowano 1 godzinę temu 6 minut temu, ignazz napisał(a): No ale on jest produktem maszynki USA. Lokalny zbawiciel. Te wszystkie McD czy Nike, nagrody w PAC i szczęśliwy los gdzie jego region właśnie „wylosował” jedynkę. On na każdym etapie kariery słyszał o swojej wyjątkowości i wybór #1 to tylko mu utrwalił. Absolutnie nie do odkręcenia proces myślenia. I go nie winie za taki stan rzeczy. Janusz na kanapie myśli o sobie w lepszej optyce. Co dopiero taki Adonis Ayton powiedział po wyborze jako #1, że jego głównym celem jest drugi kontrakt w lidze - turbo dziwna wypowiedź jak na pierwszy pick draftu, a biorąc pod uwagę, że od tego momentu ma z grubsza wywalone, to chłopak nie kłamał. Typ od trzeciego sezonu zrobił potężny regres będąc A+ atletą, gość jest ciekawym przypadkiem debila, który miał wywalone, ale może mu smutno, że zasadniczo przegrał karierę (w skali zwycięzcy genetycznej loterii), więc nie stykają mu przewody w głowie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 1 godzinę temu Udostępnij Opublikowano 1 godzinę temu Przecież on nie zauważa żadnej przegranej. To wina innych. Czy ty wiesz że to głupie lakers chcieli aby grał jak Capela? Nie do wiary. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Geronimo Opublikowano 8 minut temu Udostępnij Opublikowano 8 minut temu Zobaczymy - łudzę się jeszcze, że zgodnie z tym co pisał Van, w trakcie tego dłuższego pobytu w LA sztab zdecydował się na wdrożenie jakiegoś mini campu na drugą część sezonu, żeby ich wzmocnić (więcej siłowni itp.) i teraz to odciska piętno na ich dyspozycji. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się