Skocz do zawartości

LAkers 25/26 - Czyli jak Luka przepracuje lato


Kubbas

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 26.12.2025 o 14:21, BMeF napisał(a):

nie grillowałbym jakoś mocno Redicka, bo to jest dziwny roster

Praktycznie każdy roster ma jakieś niedoskonałości. Idąc tym tokiem rozumowania nie można by krytykować żadnego trenera. Redick i tak dostał kupę talentu jak na początek kariery i póki co nie potrafi wykorzystać jego możliwości, dlatego powinien być grillowany tak jak grillowany był Ham (no, może trochę mniej).

W dniu 27.12.2025 o 11:16, ely3 napisał(a):

Problem Lakers to Luka tak naprawdę. Z jednej strony uwielbiałem go i jego podłoga jest absurdalnie wysoko. On zaprowadził słabe Mavs do finałów. Potrafi ciągnąc drużynę do super wyników przy słabej grze. Ale on praktycznie nie wypuszcza piłki z rąk. Coraz częściej mam wrażenie ,ze on podaje tylko wtedy kiedy ma absolutną pewność ,że z tego będzie asysta. Nikt nie walczy o zbiórki jakby drużynie się nie chciało szarpać by tylko potem oglądać jak Luka sobie egoistycznie pogra w ataku.. Wokół Luki musi być specyficzny skład. Lakers mają super bilans ale tak realnie nie mają żadnych szans z czołówką Zachodu nawet z Sota bo im znowu Gobert jak rok temu będzie skakał po głowach.. 

Lakers są ponadprzeciętni na tablicach po obu stronach parkietu, a Gobert w dwóch dotychczasowych meczach zebrał w sumie 13 piłek. Gra na deskach jest bardzo daleko na liście problemów tej drużyny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Jendras napisał(a):

Lakers są ponadprzeciętni na tablicach po obu stronach parkietu, a Gobert w dwóch dotychczasowych meczach zebrał w sumie 13 piłek. Gra na deskach jest bardzo daleko na liście problemów tej drużyny.

Zbiórki to byl akurat przykład tego ,że Lakers się obecnie mało angażują w rózne elementy typu rzucanie się po bezpańskie piłki. Luka po prostu nie jest inspirującym liderem. on gra tak mocno egoistycznie ,że pozostałym zawodnikiem nie chce się szarpać robić czarną niewdzięczną robotę . Luka za dużo spraw olewa w obronie i za dużo monopolizuje w obronie przez co siada zaangażowanie. Czasem to objawia się walką o tablice jak w meczu z Rockets a czasem czyms innym

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dobry spokojny win

troszke zmieniona rotacja, mniej jakichs defensywnych wylewow, chyba trening zrobil robote, kazdy wiedzial gdzie byc, gdzie rotacja, w ataku to samo, szybsze decyzje w ofensywie

swietny mecz lebrona, swietny Luki w ataku, w obronie dalej te same problemy

Larevia mi sie najbardziej podoba z takich nieoczywistych grajkow od x meczy, ma off the catch te swoje kilka movsow, w ataku jest za duzy dla guardow do krycia, szybszy od wiekszosci forwardow, w obronie potrafi kryc i guardow i forwardow z tego samego powodu, jak bedzie regularnie trafial trojki to bedzie pieknie

duzo hustluje, ogladalem meczyk z powtorki z broadcastu kings, to komentatorzy caly czas mowili jak za nim tesknia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pany tak się zastanawiam jak u Was działa ten sztab medyczny, nie pamiętam już o co poszło u Marka Williamsa? koleszka gra u Nas wdeche, nie żebym narzekał ale mogliście mieć Go za Knecht + wejściówkę na dyskę - i niby ok macie Aytona ale na dłuższą metę to żaden grajek o czym pewnie już wiecie. Pytam bo po niedoszłej wymianie Marek grał większość meczów w szerszeniach a jak trafił do Nas to odpukać oprócz wpierdolu od Jose Alvarado nie odpuszcza meczów - wiadomix w B2B nie gra :) raz zagrał i się nadział. 🙈

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, TryczekSzukarek napisał(a):

o co poszło u Marka Williamsa?

Chyba poszło o to, ze zadzwonił agent Aytona i powiedział, ze sie dogadają w offseason za damkę i odpuścili MW, a moze i jakies wątpliwości zdrowotne były.

Ayton póki co gra ok, ciezko miec większe zastrzeżenia w stosunku ceny do jakości. Na ten moment powiedziałbym, ze wart jest nawet rozsądnego przedłużenia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Życie pokazało szybciutko, ze od lutego juz nikt nie patrzył w kierunku Lebrona, na co też wskazywały raporty. 

Majac Lukę zdano sobie sprawę, że wypruwanie się z assetów na wątpliwego MW to nie najlepszy pomysł? Bo i jakie to wzmocnienie, gość nie zagrał meczu w PO i był często połamany.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, 24kobe8 napisał(a):

Chyba poszło o to, ze zadzwonił agent Aytona i powiedział, ze sie dogadają w offseason za damkę i odpuścili MW, a moze i jakies wątpliwości zdrowotne były.

Ayton póki co gra ok, ciezko miec większe zastrzeżenia w stosunku ceny do jakości. Na ten moment powiedziałbym, ze wart jest nawet rozsądnego przedłużenia.

Wątpię żeby było info że Ayton za free będzie dostępny. - to frek który spadł LA. Ale serio - koleś to leszcz - nie widziałem wiele meczów LA ale chyba w jednym z Suns widać było chęć do gry i zaangażowanie. MW bije gościa po obu stronach parkietu - a mając Lukę i Reavers obok nie było by w ogóle gatki. Ale wiadomix macie Aytona i się bawcie - rozsądne przedłużenie dobrze brzmi pewnie tak będzie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ayton to teraz gra hobbystycznie w koszykówkę.

Jego największy cel został osiągnięty ( czyli podpisanie maxa) więc po co się przemęczać dla jakiś mistrzostw i innych tego typu mało znaczących celów dla niego? 

Jestem pewien, że jego najlepsze mecze w tym sezonie to będą te vs Phoenix ( zwłaszcza na wyjeździe) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Me Myself and I napisał(a):

z jakich to sie assetów wypruwali?

Dalton Knecht, 2031 first-round pick and a 2030 pick swap

Oczywiście zaraz usłyszę, ze to wuj nie assety - ale punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a że Lakers to nie Okc z pickami to chyba oczywiste 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 28.12.2025 o 16:07, ely3 napisał(a):

Zbiórki to byl akurat przykład tego ,że Lakers się obecnie mało angażują w rózne elementy typu rzucanie się po bezpańskie piłki. Luka po prostu nie jest inspirującym liderem. on gra tak mocno egoistycznie ,że pozostałym zawodnikiem nie chce się szarpać robić czarną niewdzięczną robotę . Luka za dużo spraw olewa w obronie i za dużo monopolizuje w obronie przez co siada zaangażowanie. Czasem to objawia się walką o tablice jak w meczu z Rockets a czasem czyms innym

To bardzo wygodna teoria, bo w zasadzie co by się nie działo, zawsze znajdzie się coś negatywnego, co można będzie przypisać wpływowi Doncica. :)

Tylko jak wyjaśnić fakt, że problemy z zaangażowaniem pojawiły się dopiero od kilku meczów? Prawie rok potrzebowali, żeby się zorientować, jak z tym Luką źle się gra?

W dniu 29.12.2025 o 21:37, TryczekSzukarek napisał(a):

Pany tak się zastanawiam jak u Was działa ten sztab medyczny, nie pamiętam już o co poszło u Marka Williamsa? koleszka gra u Nas wdeche, nie żebym narzekał ale mogliście mieć Go za Knecht + wejściówkę na dyskę - i niby ok macie Aytona ale na dłuższą metę to żaden grajek o czym pewnie już wiecie. Pytam bo po niedoszłej wymianie Marek grał większość meczów w szerszeniach a jak trafił do Nas to odpukać oprócz wpierdolu od Jose Alvarado nie odpuszcza meczów - wiadomix w B2B nie gra :) raz zagrał i się nadział. 🙈

Lakers znali problemy z plecami i stopą, ale na badaniach wyszły jeszcze jakieś red flagi z kolanami, więc się wycofali. 

Jeśli założymy, że w zeszłym sezonie tak czy inaczej niewiele by zdziałali, to wyszło całkiem dobrze, bo dostali porównywalnego zawodnika za dużo niższą cenę. Moim zdaniem błędem było przede wszystkim wchodzenie w tak ryzykowny deal tuż przed deadline. Lepiej by było zrobić jakiś mniejszy trade i wrócić do tematu latem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Te straty 🤦‍♂️

ps.

Cytat

Lakers znali problemy z plecami i stopą, ale na badaniach wyszły jeszcze jakieś red flagi z kolanami, więc się wycofali. 

Problem musiał być, że liga się zgodziła. Myślę, że był to tymczasowy problem bo po paru miesiącach było już OK. Jednak z jakiegoś powodu nie gra B2B.

Edytowane przez Mich@lik
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Mich@lik napisał(a):

Nie, nie ten sztab Suns naprawdę jest dobry. Gdyby nie oni to Shaq kończyłby granie w 2008. W sumie, dla niego może to i lepiej by było? Nie byłoby tego śmiesznego epizodu w Cavs i Celtics.

znamy te opinie ale nie chce mnie się wierzyć że przez 20 lat tylko oni są wybitni ;) tam jest jakiś tajemny krąg zaklinaczy czy nie starzejąca się masażystka ze złotymi dłońmi?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Koelner napisał(a):

znamy te opinie ale nie chce mnie się wierzyć że przez 20 lat tylko oni są wybitni ;) tam jest jakiś tajemny krąg zaklinaczy czy nie starzejąca się masażystka ze złotymi dłońmi?

To prawdopodobnie dawno jest już inny skład ludzki niż wtedy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.