Skocz do zawartości

Ekonomiczne rozkminy - problemy pierwszego swiata


wiLQ

Rekomendowane odpowiedzi

Robiłem dziś porządek w szafce z lekami i znalazłem leki (po terminie ważności) , których zużyłem parę razy. Szkoda, że nie porusza się dosyć istnego tematu braku systemu recyklingu leków, ale już widok Pani przedszkolanki popierdalającej przez miasto z siatą pustych butelek plastikowych, gdzie kaucja to 1/4 ceny produktu to jest normalność i dbanie o planetę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, LAF napisał(a):

Robiłem dziś porządek w szafce z lekami i znalazłem leki (po terminie ważności) , których zużyłem parę razy. Szkoda, że nie porusza się dosyć istnego tematu braku systemu recyklingu leków, ale już widok Pani przedszkolanki popierdalającej przez miasto z siatą pustych butelek plastikowych, gdzie kaucja to 1/4 ceny produktu to jest normalność i dbanie o planetę.

Ogolnie to chyba apteki przyjmuja? A jak wrzucisz prosto w kibel to i tak ~podobnie jakbys je poprostu wzial. Nie chce mi sie szukac ale pewnie jest jakas literatura gdzie sie oznacza common leki i metabolity tychze w sciekach (tak jak to teraz rutynowa robia z markerami na flu/covida/inne patogeny).

*tylko pamietaj o recyklingu papierowego pudelka i plastikowych saszetek xD

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, memento1984 napisał(a):

Ogolnie to chyba apteki przyjmuja?

Tak można odnieść je do apteki , ale umówmy się kto tak robi ? Co z tego, że Ja je zaniosę do apteki jak ktoś zaraz wywiezie worek śmieci do lasu albo spali śmieci ? Takie jest oto dbanie o planetę w wykonaniu UE. 

Wlepić kaucję w wysokości 1/4 towaru bo tak najprościej zamiast wymyślić rozwiązanie mające na celu nie marnowaniu dobrych leków.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, LAF napisał(a):

Tak można odnieść je do apteki , ale umówmy się kto tak robi ? Co z tego, że Ja je zaniosę do apteki jak ktoś zaraz wywiezie worek śmieci do lasu albo spali śmieci ? Takie jest oto dbanie o planetę w wykonaniu UE. 

Wlepić kaucję w wysokości 1/4 towaru bo tak najprościej zamiast wymyślić rozwiązanie mające na celu nie marnowaniu dobrych leków.

To zes im teraz dal jeszcze oręże, doliczyc kaucje do lekow :)))

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, memento1984 napisał(a):

To zes im teraz dal jeszcze oręże, doliczyc kaucje do lekow :)))

albo wymyślać sposób gdzie oddanie leku z terminem ważności (powiedzmy ponad połową zawartości ) mogą posłużyć jako bonifikata przy kupnie kolejnych i dzięki czemu będzie ekologicznie a i obywatel będzie miał dostęp do tańszych leków.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, LAF napisał(a):

albo wymyślać sposób gdzie oddanie leku z terminem ważności (powiedzmy ponad połową zawartości ) mogą posłużyć jako bonifikata przy kupnie kolejnych i dzięki czemu będzie ekologicznie a i obywatel będzie miał dostęp do tańszych leków.

To ta “bonifikata” musialaby byc dodana do leku na poczatku jako koszt dla pacjenta, bez sensu.

lekarstwa (szczegolnie takie otc) same w sobie nie sa jakies toksyczne, a opakowania sa zreguly nie sa duze wiec tutaj wplyw na srodowisko minimalny.

Wiele lekarstw ma posrubowane expiry dates (na krotsze) zeby jakies tam normy sprostac i wcale to nie ma nic wspolnego z bezpieczenstwem (efektywnosc czy toks). Ot np producent w specyfikacji podal 98% aktywnej substancji po 2latach. Wiele lekarstw maja na luzie stability meeting spec po np 10latach a sa capped na 36 albo 48 miesiecy.

*najgorsze sa zawiesiny/rozpuszczone

jak ci sie chce poczytac, to poszukaj danych nt np antybiotykow w US uzywanych w programie SLEP

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, LAF napisał(a):

Czyli według @julekstep wszyscy ludzie w PL odnoszą zużyte leki do apteki zamiast do kosza 

no w takim żyłem przekonaniu, bo nie wiem czy jest coś mniej problematycznego niż zanieść siatkę starych leków do apteki raz na ~2-3 lata, przy okazji jak i tak się po coś tam idzie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

takie sobie randomowe liczby:

nowe budownictwo w top20% stanie by cost-of-living. 2sypialnie z parkingiem $2200/miesiac (95m2), 1 sypialnia z parkingiem $1500/miesiac (60m2). przy samym metrze. section8 eligible (do 70% refundacji) 

zlobek (3m-24m) $2200-$2400/miesiac, (24m-5L) $1600-$1800/miesiac. godziny 7am-6pm

 

Edytowane przez memento1984
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

  

12 godzin temu, RappaR napisał(a):

Holandia ładnie chce udupić inwestycje 

7 godzin temu, memento1984 napisał(a):

Link?

*o k****, niezla petarda. 36% tax on unrealized gains corocznie.

ronnie chyba dostanie zawalu i bedzie tankowal razem z indiana

2 godziny temu, RonnieArtestics napisał(a):

Yup, chyba czas zawijać się, a nawet paru Holendrów już mnie pytało o Polskę jak tam jest i czy oni znajdą tam prace po angielsku

Godzinę temu, agresywnychomik napisał(a):

Gdzieś na świecie jest podobne rozwiązanie które się przyjęło i działa? Nie wiem, Sudan Południowy, Malawi ? 

Pozwole sobie przeniesc temat bo to raczej "ekonomiczne rozkminy" niz "inwestycje 2022".

Najpierw doprecyzujmy o co chodzi...

"If a Dutch resident holds a portfolio of shares that rises by €10,000 over the course of a year, the tax authority will treat that paper gain as taxable income, regardless of whether the investor has sold anything. Real estate and shares in qualifying startups will follow different rules. For those assets, the government adopted a capital gains approach, meaning that tax on the appreciation of value is charged only when the asset is sold or otherwise disposed of.

[....]

The bill also includes an unlimited loss carry-forward provision, allowing investors who suffer a downturn to offset those losses against future gains, and a €1,800 tax-free return threshold that exempts small savers."

Z jednej strony jest oczywiste co sie stanie tzn nagle magicznie sie przeniesie sporo krypto/akcji/kasy z Holandii do innych krajow bez tego podatku.

Ale z drugiej strony slusznie zostal zauwazony problem zbyt latwego naciagania na podatkch.
Bo powstal bardzo prosty schemat w postaci "wez pozyczke dajac pod zastaw swoje akcje i nigdy ich nie sprzedawaj placac zero podatkow bo oficjalnie zyjesz na kredyt".

Golym okiem widac, ze to absurd, ze grupa najbogatszych ludzi w kraju "zyje na kredyt", ale zmuszanie do sprzedawania czegokolwiek tez raczej nie jest droga.
Problem z rozwiazaniem holenderskim jest nie tylko taki, ze zrobili to jako pierwsi, wiec latwo uciec, ale przede wszystkim ustawili za male minimum.

Wzrost wartosci akcji/krypto o 10.000 euro moze nie dotyczyc zwyklych szarakow [wiec Ronnie raczej nie ma co panikowac], ale jak ktos ma np 2 bitcoiny to byle pierdniecie na rynku wyniesie powyzej tego progu.
 

 

Edytowane przez wiLQ
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.