Cichy Opublikowano 17 Czerwca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 Boowka, elwariato - byliscie, widzieliscie? Anthrax calkiem ok, Megadeath slucham z oddali z powodu pieprzonych miasteczek piwnych (przed ich koncertem wypilem jednyne piwo podczas koncertu za kratami - nie mozna bylo wyjsc z piwem na teren koncerty i juz wiecej nie chcialem tego robic - teraz zaczynam sie obawiac jak bedzie to wygladalo na openerze, impreza straci urok bez mozliwosci spijania piwek na trawie ogladajac pierwsze koncerty na mainie). Slayer pokazal klase, choc szkoda ze przy zachodzacym sloncu no i oczywiscie za krotko! - ale jedno z marzen sie juz spelnilo :]. Metallica - bylo pierdoln***cie! Postarali sie zagrali mega koncert, a do tego zrobiona porzadna oprawe (ogromny ekran nad scena byl najlepsza rzecza jaka mogla sie tam znalesc, pirotechniczno-swiatlowe wprowadzenie do one tez dobre), no i przedewszytskim nie mozna bylo miec zarzutow do dzwieku ktory byl pierwsza klasa jak na tak wielki koncert (poprzednie kapele mialy nieco gorzej z tym). wow! http://www.youtube.com/watch?v=j33eV2Orepk Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Boowka Opublikowano 17 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 Boowka, elwariato - byliscie, widzieliscie? Byłem, widziałem. Mogę sie tylko podpisać pod słowami Cichego. Anthrax akurat nie widziałem - w tym czasie spijałem browa pod Carrefourem czekając na znajomych. Megadeth - poprawnie, chociaż zero kontaktu z publicznościa, nawet krótkich gadek między utworami, rudy jednak śpiewać nie potrafi ;] słońce też nie pomagało w odbiorze koncertu. Nigdy za nimi nie przepadałem, ale głową można było pomachać jak najbardziej. Po Megadeth poszedłem na piwo - ponad godzinę nam zajęło kupienie i spicie (12 jednocześnie kupiliśmy), przez co nie widziałem połowy Slayera. To co widziałem było ok, pierwszy raz ich na żywo doświadczyłem i spełnili moje oczekiwania. Arraya w dobrej formia (a bałem się, ze po tej kontuzji szyji będzie się oszczędzał). Raining Blood jednak miażdzy ;] Metallica - bardzo fajny koncert, Lars mnie pozytywnie zaskoczył, napracował się mocno, dobór kawałków przedni (cała klasyka + najlepsze z nowej płyty), szkoda tylko, że sporo się powtórzyło z koncertu z 2004 roku, na którym akurat byłem. Czy mi się wydaję, czy po 22 jakoś "przykręcili gałki" i trochę ściszyli ? Publika ok, nawet dalej od sceny był śpiew, klaskanie itp. chłopakom z Mety się podobało chyba, bo żegnali się z 10 min. Fajny, sentymentalny koncert, chociaż raczej ostatni w moim życiu, starczy tej dziecinady ;] P.s. Ktoś wie, ile było luda? Jak dla mnie napraaawdę sporo. 60-70 tyś na luzaku. P.s 2 z ciekawostek: widziałem Maćka Zielińskiego (tak, tego ;]) - nie odróżniał się zbytnio od przeciętnego fana, koszulka, tatuaż itp. - no może wzrostem jedynie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Magic Opublikowano 17 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 Podobno bylo nawet ponad 100 tys ludzi ale to niepotwierdzone informacje, takie newsy krazyli pod scena ale rzeczywiscie bylo morze ludzi, nie widzialem nigdy tylu ludzi w jednym miejscu. na ACDC bylo podobno 65 tys osob i tak wizualnie wygladalo na duuuuzo mnie niz wczoraj. ale dowalili ostro, zagrali jeszcze lepiej niz 2 lata temu w chorzowie chociaz dziwna set lista, zabraklo mi disposable heroes, whiplasha, ride the lighting ale za to byl horseman i hit the lights czyli tez zajebiscie, fajnie ze zagrali fade to black i fuela, ogolnie miazga!!! ale dosyc cicho bylo, myslalem, ze wiecej pary dadza z tych glosnikow. i ''shut the fuck up'' jamesa jak zaczely sie ogloszenia a oni jeszcze nie zeszli ze sceny hahahahah mistrz! pzdr dla tych co byli! :] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jazzmen Opublikowano 17 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 teraz zaczynam sie obawiac jak bedzie to wygladalo na openerze, impreza straci urok bez mozliwosci spijania piwek na trawie ogladajac pierwsze koncerty na mainie) w zeszłych latach nie było z tym problemu, tylko podczas przebywania odległości od stoisk z piwkiem do maina możesz je już całe wypić :wink: a i mega kolejki... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cichy Opublikowano 17 Czerwca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 teraz zaczynam sie obawiac jak bedzie to wygladalo na openerze, impreza straci urok bez mozliwosci spijania piwek na trawie ogladajac pierwsze koncerty na mainie) w zeszłych latach nie było z tym problemu, tylko podczas przebywania odległości od stoisk z piwkiem do maina możesz je już całe wypić :wink: a i mega kolejki... slyszales moze o tym, ze w sierpniu ubieglego roku (1.8 czyli po HOF) zmienila sie ustawa o bezpieczenstwie imprez masowych, a tam o zakazanie spozywania na nich alkoholu (w poprzedniej wersji bylo tylko o imprezach podwyzszonego ryzyka). stad zapewne klatki na bemowie i obawy o klatki do picia piwska na openerze Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jazzmen Opublikowano 17 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 wydawało mi się, że ta ustawa weszła w lipcu... ale z tego co mi mowili znajomi na Selektorze i Coke'u można się było poruszać z kubkami po calym festwialu więc pewnie i Opener się będzie łapał do: imprezie masowej podwyższonego ryzyka - należy przez to rozumieć imprezę masową, w czasie której, zgodnie z informacją o przewidywanych zagrożeniach lub dotychczasowymi doświadczeniami dotyczącymi zachowania osób uczestniczących, istnieje obawa wystąpienia aktów przemocy lub agresji; Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cichy Opublikowano 4 Lipca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Lipca 2010 ktos jest na openerze? na poczatek pozdrowienia dla Popeya z ktorym udalo sie zobaczyc Harpera z kapela oraz PJ w czwartek! jest ogien, zapowiadalo sie mniej fajnie niz w ubieglym roku, a jest chyba nawet lepiej. poziom muzyczny jest kosmiczny. B.Harper, PJ, koncowka Trickiego, 2manydjs, Lao Che, Massive, Grace Jones!, tancowanie przy Klaxons, Cypress Hill, Skin!! Skunk Anansie, Regina Spektor (te dwa koncerty, a dokladniej pol SA i cala RS) przyprawily o gesia skorke, HotChip, Matsiyahu i na koniec dziejszego dnia Kciuk and the Fingers. Na Reginie byla chyba najlepsza atmosfera podczas tegorocznego openera, namiot reagowal mega pozytywnie, az zal ze na tej scenie nie ma bisow, bo nalezal sie przynajmniej jeden chocby za to ze podczas pierwszy w tym roku publicznosc spiewala (zamiast wokalistki) refreny, na PJ nie bylo tego nawet podczas better man. Skin na rekach tlumu rowniez bezcenne! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jazzmen Opublikowano 4 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 4 Lipca 2010 zazdrosze openera, zazdroszcze skin, zazdroszcze Hot chipa, zazdroszcze PJ, zazdroszcze MA, zazdroszcze Tricky'ego i wielu innych. Nie zazdroszczę tylko Matisayahu, bo dzisiaj będę miał przyjemność go sam zobaczyć podczas, krakowskiego festiwalu kultury żydowskiej. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elwariato Opublikowano 25 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Lipca 2010 Love Parade w tym roku totalna tragedia, nie miałem okazji się na tą wersję wybrać bo starsi powyjeżdżali i domami/zwierzakami trza się było zająć, może i dobrze wyszło. Zal tych ludzi ale też szkoda ze bardzo fajna impreza wpadła w taki dołek, ni jak na to nie zasługiwała, ktoś źle zaplanował jakiś niefart w tłumie panika i taki tego efekt. Czasem lubię poczytać komenty na wp, zazwyczaj potwierdzające jacy debile żyją na swiecie, ale to co przeczytałem pod tematem o tej tragedii przeszło moje najśmielsze wyobrażenia, mylace imprezę techno z pochodami gejów, dodatkowo zyczące śmierci ludzią, i to jeszcze przez sk synów podających się za katolików, co dawało odpowiedź jadąca po religi :? ( najbardziej było rozbrajające że większosć tych kretynów uznawało słowo love jako złe na wskroś :shock: ) Matko przenajświętsza skad się biorą tacy debile piszący to, szczególnie że część chyba nie robiła sobie nawet żartów, masakra totalna. Mam nadzieje że to jednak nie koniec tej imprezy, nie wiem dlaczego tak miało by się dziać, w końcu na wielu "masówkach" giną ludzie, jakoś nikt nie mysli żeby przez to się nie odbywały np. mecze piłkarskie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
buła Opublikowano 26 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2010 zawsze chciałem pojechać na love parade Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elwariato Opublikowano 26 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2010 zawsze chciałem pojechać na love paradespoko bedziesz miał okazję,impra która gromadzi spokojnie półtora mln luda nie upadnie, kiedyś jeszcze w Berlinie to dopiero akcje było jak dłużej "pochód" trwał, może wrócą do starej konwencji, osobiście muszę powiedzieć że to serio bardzo fajna zabawa mocno się z nią czuje związany, jak dziwnie by to nie brzmiało :wink: Nawet moja niechęć do nazoli obniżyła znacząco Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
buła Opublikowano 26 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2010 stary, żart nie musze jechac do berlina zeby zobaczyc bandę naszuranych ludzi, wystarczy się udać do pobliskiej wiochy na potupaje. tylko skala mniejsza Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cichy Opublikowano 27 Lipca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2010 Patton we Wroclawiu dal rade. szitowy reprertuar, ale wykonany bardzo dobrze. niezle zgrany zespol z muzykami z polski jeden niesamowity pokaz wokalny pattona jedno 'fantomasowe' wprowadzenie do utworu na szczescie nie zrobili koncertu na zbyt duzo osob, bylo luzno mimo sporej przestrzeni na ktora mozna bylo upchac ludzi;) fajnie raz w roku zobaczyc koncert pattona;) za rok moze okazaloby sie ze nie wszytskie mosty zostaly popalone i mozliwa bylaby reaktywaja MrBungle;) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elwariato Opublikowano 27 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2010 stary, żart nie musze jechac do berlina zeby zobaczyc bandę naszuranych ludzi, wystarczy się udać do pobliskiej wiochy na potupaje. tylko skala mniejsza Ty to chyba nigdzie nie musisz jechać żeby coś takiego zobaczyć za rok moze okazaloby sie ze nie wszytskie mosty zostaly popalone i mozliwa bylaby reaktywaja MrBungle;) Ciekawe czy on sam pamięta ile tych zespołów ma, mi żal że go gdzieś nie wyjmą tak jak na niektórych piosenkach Tomahowka/Peeping toma itd żeby zrobić taki serio zespół nie jaqdacy na popową nutę jak w Faith ale tez nie wydziwiający na wielka skalę, tak żeby ten jego talent dokońca wykorzystać no poprostu na zwykła modłę rockowy band mi się marzy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Xamel Opublikowano 9 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 9 Września 2010 Wątek o metalu iż dawno martwy wiec może tu W związku ze zbliżającym się wydaniem pierwszego LP przez zespół Invection pozwolę sobie wrzucić linke do dwóch darmowych EP'ek tego zespołu Demented Perceptions i Derealization http://www.sendspace.com/file/8lp5kh Dodam, ze Derealization, pomimo tego ze jest tylko EPka jest dla mnie na razie nr 1 tegorocznych wydawnictw. tu wątek o LP: http://www.thrashunlimited.com/forum/vi ... 176&t=9057 a skoro już o tym to ostatnio obrodzilo fajnymi thrashowymi młodymi zespołami i wydawnictwami polecam szczególnie zeszłoroczny Mutant - Laserdome tegoroczne cudenko z Bostonu: Razormaze - Miseries (albo miseries of flesh) tez free druga ep'ke Laceration (tytuł wypadł mi z głowy) fajne demko (produkcja lepsza niż niektórych starych wydawnict oficjalnych) zespołu Bludvera (demo 2010) czy Irlandzkich faworytów Gama Bomb epka Half Cuts 2010 (w zeszłym roku wydali za darmo dostępny LP Tales from grave and space) ah i na koniec szalenie uzalezniajacy: Lich King - World Gone Dead poza Gama Bomb same zespoły bez kontraktu robiace świetna muzykę na własny koszt. Let's Thrash Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Xamel Opublikowano 19 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Września 2010 13 marca w warszawskiej stodole ma sie odbyc koncert Overkill, Destruction, Heathen oficjalnie zazdroszcze wszystkim ktorzy beda mogli pojsc na ten koncert. btw: rancor - release the rancor jest absolutnie doskonale Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Xamel Opublikowano 7 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2010 Niedawno dane mi bylo uslyszec Exhorder - Slaughter In The Vatican i musze powiedziec ze to totalnie zerzniete z Pantery. Znaczy sie - wokale jak Anselmo, podobne riffy, caly styl zerzniety. jest. tylko. jeden. problem. Demo "Slaughter..." zostalo wydane w 88 kiedy kokedzy z Pantery radosnie wydawali "Power metal" i dopiero dodawali thrash do swojego stylu. ugh czuje sie jak wtedy gdy okazalo sie ze Kirk Hammett na Kill'em All gral solowki Mustaine'a. Genialni kopisci cholera jasna... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rw30 Opublikowano 9 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 9 Października 2010 dzisiejszy koncert Limpa w Stodole był dobry fhuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rw30 Opublikowano 9 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 9 Października 2010 P.s 2 z ciekawostek: widziałem Maćka Zielińskiego (tak, tego ;]) - nie odróżniał się zbytnio od przeciętnego fana, koszulka, tatuaż itp. - no może wzrostem jedynie si, Maciek z Tomczykiem to starzy fani Mety pamiętasz Zielinskiego z długimi piórami? Ja nie, ale widziałem kiedyś urywki meczu z ME91 - nieźle kuźwa wyglądał Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Boowka Opublikowano 10 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 10 Października 2010 Nie widziałem Zielińskiego z długimi piórami niestety, zbyt zamierzchłe dzieje dla mnie. A żeby powrócić do tematu tu c*ujnia z grzybnią, bo nie ma już biletów na Watersa na żaden z koncertów w Polonii. Shit. Czaiłem się na kupno, ale nie spodziewałem się, że pół roku przed wykupią. :shock: Szkoda, bo legendę warto byłoby zobaczyć. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się