lorak Opublikowano 10 godzin temu Udostępnij Opublikowano 10 godzin temu 45 minut temu, RonnieArtestics napisał(a): Wiecie co, może i nabił sobie ostatnie 20 pkt w IV kwarcie ale żeby to zrobić musiał też wrzucić najpierw 62 w trzy kwarty. Nie dziwię się Heat że chcieli mu dać szansę iść po rekord kobego, wy byście odpuścili ? Phil w podobnej sytuacji odpuścił. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
danny Opublikowano 10 godzin temu Udostępnij Opublikowano 10 godzin temu 11 minut temu, Koelner napisał(a): tak ale piszemy o 81 pkt i chyba właśnie nabijanie 81 pkt było ze wcześniej go Phil usadził w jakimś poprzednim meczu jak też szedł w rekord -> przypomnij proszę bo jestem poza kompem już . To była decyzja Kobego. Phil poprzez usta asystenta Briana Shaw zapytał Kobego czy chce atakować 70 punktów a ten odmówił. Lakers przed czwartą kwartą prowadzili 95-61. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMeF Opublikowano 10 godzin temu Udostępnij Opublikowano 10 godzin temu (edytowane) 46 minut temu, kore napisał(a): my może nie, ale znam jednego gościa który to zrobił po 3 kwartach przy takim samym wyniku Jakby Adebayo był superstarem to faktycznie można byłoby dyskutować czy powinien odpuścić - ale tutaj mówimy o borderline allstarze, którego na koniec kariery prawdopodobnie nikt (poza fanami Heat ocw) nie będzie wspominać (chyba, że trafi do jakiegoś miszczoskiego teamu), zupełnie inna kategoria wagowa. Tutaj chyba tylko Klay jest dobrym porównaniem, on miał parę razy monster występy przez 3 kwarty - i widzę, że parę razy mówił, że żałuje, że nie grał w czwartych. ;] Cytat "It's just unfortunate two times I got my career high I didn't get to play the fourth quarter," Thompson said. He scored 40 by halftime in just 18-plus minutes. Nearly two years ago, Thompson had a 37-point quarter on the way to 52 points against Sacramento. Cytat On that night, Thompson set an NBA record with 14 3-pointers in a 52-point performance against the Chicago Bulls in which he didn't even play during the fourth quarter. But the Warriors star often wonders what could have been. "Gosh, you look back and only played three quarters and you're like, 'Man, I could have got 16, 17, 18,' " Thompson told NBC Sports Bay Area's Kelenna Azubuike for "A Decade In The Bay," which airs Friday night before the Warriors face the Bulls at Chase Center. "But you just have to use that as motivation to do it next time. Gosh, three quarters man. What if I got to play the fourth quarter? I always think that to myself." Edytowane 10 godzin temu przez BMeF Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Zimny Opublikowano 10 godzin temu Udostępnij Opublikowano 10 godzin temu Heat mogli jeszcze pozwolić Wizards doprowadzić do dogrywki albo dwóch. Rekord mógłby pęknąć Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jack Opublikowano 10 godzin temu Udostępnij Opublikowano 10 godzin temu Gdyby to było takie proste, po prostu gramy na tego któremu idzie, to takie wyniki zdarzałyby się często. A jakoś są rzadkością i to nie dla tego, że zawodnikom nie zależy. Chętnych do pałowania rzutów przez cały mecz sporo by się uzbierało. No i co dopiero mówić o wynikach Wilta, ten to dopiero pałował. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cwikson Opublikowano 9 godzin temu Udostępnij Opublikowano 9 godzin temu Ale w czym jest problem? Rekord jest rekord (no drugi wynik w historii). Czy gra była brzydka, czy ładna. Czy było pałowanie, czy był ten wspomniany przez kogoś mistyczny "flow". Kogo to obchodzi? Gdyby Heat przegrali mecz to inna sprawa, to znaczyłoby, że taktyka "wszystko na Bama" była ch... i taki rekord jest kija warty. Ale skoro pewnie wygrali to kogo obchodzi styl bicia rekordu. Czy ktos negował rekordy swiata Michaela Johnsona, który biegał jak kaczka? Bicie o centymetr kiladziesiat razy rekordów przez S.Bubke? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airmax Opublikowano 9 godzin temu Udostępnij Opublikowano 9 godzin temu te 40 kilka FT, to jakim sposobem oddał? jakiś błąd matrixa, Wizz go faulowali intencjonalnie czy o co chodzi? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 9 godzin temu Autor Udostępnij Opublikowano 9 godzin temu 1 minutę temu, cwikson napisał(a): Ale w czym jest problem? Rekord jest rekord (no drugi wynik w historii). Czy gra była brzydka, czy ładna. Czy było pałowanie, czy był ten wspomniany przez kogoś mistyczny "flow". Kogo to obchodzi? Gdyby Heat przegrali mecz to inna sprawa, to znaczyłoby, że taktyka "wszystko na Bama" była ch... i taki rekord jest kija warty. Ale skoro pewnie wygrali to kogo obchodzi styl bicia rekordu. Czy ktos negował rekordy swiata Michaela Johnsona, który biegał jak kaczka? Bicie o centymetr kiladziesiat razy rekordów przez S.Bubke? pobił rekord top 2 ever Kobe Teraz, airmax napisał(a): te 40 kilka FT, to jakim sposobem oddał? jakiś błąd matrixa, Wizz go faulowali intencjonalnie czy o co chodzi? wpierdalal się w trumnę Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airmax Opublikowano 9 godzin temu Udostępnij Opublikowano 9 godzin temu a rekord jest rekord, za kilka lat jak będą grafiki w trakcie meczów pokazywać, to nikt się nie zająknie, że tam był team effort byle dojechać do 80+ Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 9 godzin temu Autor Udostępnij Opublikowano 9 godzin temu powinien zatrzymać się na 80 pkt aby uczcić Kobe Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airmax Opublikowano 9 godzin temu Udostępnij Opublikowano 9 godzin temu 2 minuty temu, Koelner napisał(a): wpierdalal się w trumnę nie wiem, aż obejrzę wolniejszą chwilą. Gość w tym sezonie (nie licząc tego 83 pts game) tylko w dwóch z 57 meczów oddawał więcej niż 10FT a tu nagle pierdolnął więcej niż WIlt. Błąd matrixa Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 8 godzin temu Udostępnij Opublikowano 8 godzin temu 40 minut temu, Koelner napisał(a): powinien zatrzymać się na 80 pkt aby uczcić Kobe Miał flow aby uczcić Wilta. Niech atakuje teraz te 10.000 babeczek. Trzeba spytać ile mu zostało. W sumie Bam może coś znaczyć. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Denis Bad Boy Załęcki Opublikowano 8 godzin temu Udostępnij Opublikowano 8 godzin temu Wizards w pewnym momencie chcieli zacząć go bronić, a że nie mieli ku temu personelu/umiejętności, to z tej próby bycia twardym wychodziły seryjne wizyty Bama na linii. Chyba najbardziej sensowne wytłumaczenie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 8 godzin temu Udostępnij Opublikowano 8 godzin temu 2 godziny temu, Mameluk napisał(a): Otóż to, miał świetną 1q więc całą resztę meczu ordynarnie grali na niego Kobe grał zwykły mecz gdzieś do połowy 3q i te 81 wyszło spontanicznie, nie było tego cyrku z celowym pudłowaniem wolnych czy pałowania głupich rzutów. Jasne 83 to 83 i nikt mu tego nie zabierze, ale jednak kontekst zupełnie inny. 81 Kobego robiło wrażenie, te 83 dużo mniej i tyle Na mnie większe wrażenie zrobiło Bam. Od Kobiego się spodziewałem dnia konia. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 7 godzin temu Autor Udostępnij Opublikowano 7 godzin temu trochę dzikus jak Bam Bam z Flinstonów nów Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vice-rezerwa-rezerwy2 Opublikowano 7 godzin temu Udostępnij Opublikowano 7 godzin temu (edytowane) 1 godzinę temu, Koelner napisał(a): powinien zatrzymać się na 80 pkt aby uczcić Kobe albo przy rzucie ktory mogł dać mu wyprzedzenie rekordu Kobe, zamiast trafic to celowo zapi*****ić air bola w stylu brayjantowskim z 10 metra, i przy okazji zerwać achillesa i krzyknąc "KOBIIIII THISSSS IS FOR YOUUU!" Edytowane 7 godzin temu przez Vice-rezerwa-rezerwy2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kubbas Opublikowano 7 godzin temu Udostępnij Opublikowano 7 godzin temu niby w 3 kwarty mial ok skutecznosc a 4ta sobie zjebal Cytat In the 4th quarter only, Bam Adebayo added 21 points to finish with 83 for the Miami Heat. 4th quarter shooting Field Goals: 5 / 14 3-Pointers: 2 / 7 Free Throws: 9 / 11 Field-goal percentage (4th quarter) \frac{5}{14} \times 100 ≈ 35.7% FG Other 4th quarter percentages 3PT%: ≈ 28.6% (2/7) FT%: ≈ 81.8% (9/11) Cytat Through 3 quarters of that game, Bam Adebayo had 62 points and was shooting approximately: Field Goals: 15 / 29 3-Pointers: 5 / 15 Free Throws: 27 / 32 Field goal percentage calculation \frac{15}{29} \times 100 ≈ 51.7% FG Summary through 3 quarters FG%: ~51.7% 3PT%: ~33.3% (5/15) FT%: ~84.4% (27/32) This is how he reached 62 points in three quarters for the Miami Heat before finishing with 83 total. If you want, I can also show his true shooting % through 3 quarters, which was insanely high for that scoring pace. tak czy inaczej brzydki wystep po prostu bo glownie osobiste nie ma podjazdu do tego co zrobil Kobe ale tez na jego miejscu bym to gonil, bo czemu nie. mial okazje jedna w zyciu zapisac sie w historii, ze go zjeby z Wizards faulowaly caly mecz nie jego wina lepsza skutecznosc i by sie zakrecil kolo 100 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 7 godzin temu Udostępnij Opublikowano 7 godzin temu (edytowane) 2 godziny temu, airmax napisał(a): nie wiem, aż obejrzę wolniejszą chwilą. Gość w tym sezonie (nie licząc tego 83 pts game) tylko w dwóch z 57 meczów oddawał więcej niż 10FT a tu nagle pierdolnął więcej niż WIlt. Błąd matrixa zapytałem Groka o liczbę spotkań z przynajmniej 43FTA pojedyńczych drużyn, o to co wypluł Cytat Łącznie w tych 5 sezonach wyszło około 15–25 takich meczów (najwięcej w obecnym sezonie przez zmiany reguł i styl gry – więcej kontaktów, więcej rzutów wolnych po drive'ach).Najbardziej ekstremalne przykłady z ostatnich lat/miesięcy: Miami Heat – 59 FTA (vs Wizards, 10 marca 2026) → Bam Adebayo sam 43 FTA (rekord NBA) OKC Thunder – 51 FTA (vs Pacers, październik 2025) Utah Jazz – 49 FTA (vs Blazers, październik 2025) Detroit Pistons – 48 FTA (vs Blazers, grudzień 2025) Wcześniejsze sezony (2021–2024) miały pojedyncze wyskoki (np. 76ers ~45–50 FTA w meczach z Embiidem/Hardenem, Lakers z LeBronem/AD), ale rzadko 43+. 2025-26 (do 11 marca) — już co najmniej 8–12 przypadków (znaczący wzrost; m.in. Heat 59 FTA vs Wizards 10 marca 2026, Thunder 51 FTA, Jazz 49 FTA, Pistons 48 FTA i kilka innych w granicach 43–47 FTA w pierwszych ~5 miesiącach sezonu) 2025-26 (do 11 marca) — już co najmniej 8–12 przypadków (znaczący wzrost; m.in. Heat 59 FTA vs Wizards 10 marca 2026, Thunder 51 FTA, Jazz 49 FTA, Pistons 48 FTA i kilka innych w granicach 43–47 FTA w pierwszych ~5 miesiącach sezonu) mecz Thunder - Pacers miał dwie dogrywki w meczu Jazz - Blazers dogrywki nie było, podobnie Pistons - Blazers, ciężko to wszystko posprawdzać, ale pewnie w drugim meczu była jakaś dogrywka z jednej strony c***owo tak podważać ten wyczyn Bama z drugiej wszyscy wiemy jaki jest poziom sędziowania w ostatnim czasie, tu nie ma przypadku, że akurat teraz doszło do takiego ekstremum, gdzie w innym meczu tych wolnych obie drużyny często mogą mieć około 20 lub nawet mniej, a przecież niedawno był przypadek gdy Celtics nie oddali żadnego FTA * początkowo źle odczytałem liczbę spotkań z 43FTA+, sorry jak coś, szybko w miarę to poprawiłem Edytowane 6 godzin temu przez LeweBiodroSmoka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMeF Opublikowano 6 godzin temu Udostępnij Opublikowano 6 godzin temu 24 minuty temu, LeweBiodroSmoka napisał(a): z jednej strony c***owo tak podważać ten wyczyn Bama z drugiej wszyscy wiemy jaki jest poziom sędziowania w ostatnim czasie, tu nie ma przypadku, że akurat teraz doszło do takiego ekstremum, gdzie w innym meczu tych wolnych obie drużyny często mogą mieć około 20 lub nawet mniej, a przecież niedawno był przypadek gdy Celtics nie oddali żadnego FTA Obecnie gwiżdże się mniej osobistych niż w przeszłości, występ Bama wynika z tego, że Wizards to niepoważna drużyna, która większość meczu grała G-League smallballem. (tzn. mniej niż 15 lat temu i dalej) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airmax Opublikowano 6 godzin temu Udostępnij Opublikowano 6 godzin temu 32 minuty temu, LeweBiodroSmoka napisał(a): zapytałem Groka o liczbę spotkań z przynajmniej 43FTA pojedyńczych drużyn, o to co wypluł mecz Thunder - Pacers miał dwie dogrywki w meczu Jazz - Blazers dogrywki nie było, podobnie Pistons - Blazers, ciężko to wszystko posprawdzać, ale pewnie w drugim meczu była jakaś dogrywka z jednej strony c***owo tak podważać ten wyczyn Bama z drugiej wszyscy wiemy jaki jest poziom sędziowania w ostatnim czasie, tu nie ma przypadku, że akurat teraz doszło do takiego ekstremum, gdzie w innym meczu tych wolnych obie drużyny często mogą mieć około 20 lub nawet mniej, a przecież niedawno był przypadek gdy Celtics nie oddali żadnego FTA * początkowo źle odczytałem liczbę spotkań z 43FTA+, sorry jak coś, szybko w miarę to poprawiłem czyli za kilka tygodni pojawi się info o śledztwie FBI, bo ktoś obstawił u buka +40 FT Bama Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się