RonnieArtestics Opublikowano 15 godzin temu Udostępnij Opublikowano 15 godzin temu 4 minuty temu, gizior napisał(a): Wyczyn super na zawsze już zostanie na kartach historii NBA za parę lat pewnie mało kto będzie pamiętał w jakich okolicznościach miało to miejsce, ale trochę dziwnie (mówiąc delikatnie) to wygląda jak w sporcie zespołowym jeden gracz oddaje 43 z 90 rzutów całego zespołu, 22 z 43 rzutów za 3 punkty całego zespołu i do tego 43!!! z 59 rzutów wolnych całego zespołu - masakra, to jeszcze jest sport drużynowy??? Kobe też oddał wtedy 46 z 88 rzutów zespołu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gizior Opublikowano 15 godzin temu Udostępnij Opublikowano 15 godzin temu 1 minutę temu, RonnieArtestics napisał(a): Kobe też oddał wtedy 46 z 88 rzutów zespołu. Szacunek za dobrą pamięć chociaż ja nie odnosiłem się w ogóle do tamtego występu Kobe, a jedynie pozwoliłem sobie na taką ogólną refleksję dotyczącą tego akurat występu. Nie będę już dalej drążył tematu bo za chwilę się okaże, że przy okazji krytykuję również występ Kobe i mnie zjedzą fani Lakers Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alonzo Opublikowano 15 godzin temu Udostępnij Opublikowano 15 godzin temu (edytowane) 1 godzinę temu, Koelner napisał(a): ciekawe czy będą tak to pompować jak wyczyn kobe Ciężko powiedzieć;) Jednak Kobe to była medialna postać.. gdzie przy nim Bam. Godzinę temu, lorak napisał(a): jaką wartość ma taki wynik? przecież ten mecz to była farsa. 83pkt. co byś nie napisał Lorak, to drugi najwyższy wynik w historii NBA i zrobił to gracz, który nie uchodzi za jakąś wybitną broń ofensywną. 55 minut temu, lorak napisał(a): sztucznie nabite. Spo biorący challenge przy 20coś, albo takie kwiatki: jak dla mnie to nie jest koszykówka. Byłaby fajna kreatywna asysta haters gonna hate 36 minut temu, gizior napisał(a): Wyczyn super na zawsze już zostanie na kartach historii NBA za parę lat pewnie mało kto będzie pamiętał w jakich okolicznościach miało to miejsce, ale trochę dziwnie (mówiąc delikatnie) to wygląda jak w sporcie zespołowym jeden gracz oddaje 43 z 90 rzutów całego zespołu, 22 z 43 rzutów za 3 punkty całego zespołu i do tego 43!!! z 59 rzutów wolnych całego zespołu - masakra, to jeszcze jest sport drużynowy??? W życiu bym się czegoś takiego po Bamie nie spodziewał;) On jakos jak 40pkt. swojego czasu rzucił, to byłem w szoku.. 83pkt. to kosmos w wykonaniu gracza, który nie jest wybitnym strzelcem, a znany jest przecież głównie ze swojej postawy po bronionej stronie boiska. W Heat tak z .. niczego Willie Burton rzucił 53pkt. (13 grudnia 1994r.) 83 ewidentnie zapisze się na kartach historii Miami Heat, a w jakim stopniu NBA? - pojęcia nie mam, obaczymy jak narracja pójdzie, ale to dobry powód żeby odwrócić uwagę od Terry Rozierów i innych Billupsów. Edytowane 15 godzin temu przez Alonzo Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szogo Opublikowano 15 godzin temu Udostępnij Opublikowano 15 godzin temu (edytowane) Czyli będzie nowa reklama? Rly? Edytowane 15 godzin temu przez szogo Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vice-rezerwa-rezerwy2 Opublikowano 14 godzin temu Udostępnij Opublikowano 14 godzin temu (edytowane) po prostu wyczyn Kobiego to była dramaturgia, metafizyka, niczym spotkanie z najwyższym, zaś wyczyn Adebayo to kwestia biologiczna, naturalna, wynik jak wynik Edytowane 14 godzin temu przez Vice-rezerwa-rezerwy2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Zimny Opublikowano 14 godzin temu Udostępnij Opublikowano 14 godzin temu Ekhem, przepraszam, co tu się odjebało?! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DRK Opublikowano 14 godzin temu Udostępnij Opublikowano 14 godzin temu (edytowane) Po drodze parę rekordów wymazanych. 42 letni rekord celnych osobistych Dantleya pobity o ~30%. Trzynaście lat temu Howard oddał 10% mniej rzutów. Edytowane 14 godzin temu przez DRK Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. ignazz Opublikowano 13 godzin temu Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Udostępnij Opublikowano 13 godzin temu 57 minut temu, Zimny napisał(a): Ekhem, przepraszam, co tu się odjebało?! Od dziś piszemy Odebayo Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mameluk Opublikowano 13 godzin temu Udostępnij Opublikowano 13 godzin temu 3 godziny temu, Koelner napisał(a): ciekawe czy będą tak to pompować jak wyczyn kobe Do meczu Kobego nie ma co porównywać. Może mnie pamięć zawodzi, ale wtedy punkty KB wynikały z flow całego ataku. On oddawał swoje zwyczajowe rzuty, tylko trafiał na wysokiej skuteczności i nie było to granie na siebie (przynajmniej do 4 kwarty) tylko gonienie wyniku. Tymczasem dzisiejszy mecz to był kabaret. Bam bawił się w Currego i napierdalał cegły za 3 przy trzech obrońcach, jakby był na orliku. Heat grali na niego praktycznie cały mecz. Stawiam tezę, że gdyby Nuggets grali tak na Jokera, to ten zdobyłby jeszcze więcej punktów. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Koelner Opublikowano 12 godzin temu Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Udostępnij Opublikowano 12 godzin temu 31 minut temu, Mameluk napisał(a): Do meczu Kobego nie ma co porównywać. Może mnie pamięć zawodzi, ale wtedy punkty KB wynikały z flow całego ataku. On oddawał swoje zwyczajowe rzuty, tylko trafiał na wysokiej skuteczności i nie było to granie na siebie (przynajmniej do 4 kwarty) tylko gonienie wyniku. Tymczasem dzisiejszy mecz to był kabaret. Bam bawił się w Currego i napierdalał cegły za 3 przy trzech obrońcach, jakby był na orliku. Heat grali na niego praktycznie cały mecz. Stawiam tezę, że gdyby Nuggets grali tak na Jokera, to ten zdobyłby jeszcze więcej punktów. Kobe 46/88 52% Bam 43/90 47% może po prostu flow Lakers wtedy był żeby Kobe sobie rzucał a w Miami nawet przy kabarecie Bam oddał mniej rzutów Kobe i Lakers przyzwyczaili nas że rzucanie kobe przy 3 zawodnikach to flow a rzucanie Bama to kabaret Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kore Opublikowano 12 godzin temu Udostępnij Opublikowano 12 godzin temu Parodia koszykówki, idealne zwienczenie tego w jak żenującym kierunku zmierzała ta liga od lat. Kiedyś w NBA 2K11 lidze online mieliśmy identyczną sytuację przy biciu rekordów. Pass - pass - fake - shoot, pass - pass - fake shoot. I tak do zajebania. Tego się nie dało oglądać jako widowiska sportowego, bliżej tej śmiesznej lidze do WWE niż do rywalizacji... Playoffy jedyną nadzieją na namiastkę sportu. Swoją drogą wizards to poziom PLK, a to pałowanie w 4Q naprawdę wywołuje ciarki żenady. F1 to może i mario kart, ale tam przynajmniej jeżdżą na poważnie, NBA to k**** żart, nba 2k11 z glitchami, popierdółka a nie killer. dobrze że NHL ma się dobrze... (tribute to Tampa @ Buffalo sprzed 2 nocy) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mameluk Opublikowano 11 godzin temu Udostępnij Opublikowano 11 godzin temu 16 minut temu, Koelner napisał(a): Kobe 46/88 52% Bam 43/90 47% może po prostu flow Lakers wtedy był żeby Kobe sobie rzucał a w Miami nawet przy kabarecie Bam oddał mniej rzutów Nie uwzględniasz osobistych. Kobe oddał ich 20 a Bam 43 czyli ilość akcji, w których on rzucał była większa 18 minut temu, Koelner napisał(a): Kobe i Lakers przyzwyczaili nas że rzucanie kobe przy 3 zawodnikach to flow a rzucanie Bama to kabaret Ile takich rzutów KB kojarzysz (nie licząc rzutu w ostatnich sekundach)? Ja nie przypominnam sobie żadnego. W tamtym meczu też ich nie było. Bam oddał w tym meczu 22 rzuty za 3, tyle ile łącznie przez pierwszych 7 sezonów w lidze. Ale faktycznie, może się czepiam. Uważam jednak że obecnie rekordy punktowe uległy ogromnej dewaluacji. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RonnieArtestics Opublikowano 11 godzin temu Udostępnij Opublikowano 11 godzin temu Wiecie co, może i nabił sobie ostatnie 20 pkt w IV kwarcie ale żeby to zrobić musiał też wrzucić najpierw 62 w trzy kwarty. Nie dziwię się Heat że chcieli mu dać szansę iść po rekord kobego, wy byście odpuścili ? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 11 godzin temu Autor Udostępnij Opublikowano 11 godzin temu 11 minut temu, Mameluk napisał(a): Ale faktycznie, może się czepiam. z Kobe mieli +17 na 3.26 Kobe sobie jeszcze niecelne 2 trójki i 7 pkt z osobistych i zszedł na 4 sek przed końcem ogólnie jaranie się Kobe 81 i robienie fajerwerków oraz dokumentów a jechanie po rekordzie Bama jest niesprawiedliwe gość był w gazie z tankerem gdzie miał 31 pkt w Q1 ( Kobe miał 14 w Q1) , czuł mecz więc mógł nawet przy charakterze Kobe iść do 100 pkt a zszedł jeszcze przy 1.14 ( czyli spokojnie 3-4 possesion dla Heat ) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kore Opublikowano 11 godzin temu Udostępnij Opublikowano 11 godzin temu 15 minut temu, RonnieArtestics napisał(a): Wiecie co, może i nabił sobie ostatnie 20 pkt w IV kwarcie ale żeby to zrobić musiał też wrzucić najpierw 62 w trzy kwarty. Nie dziwię się Heat że chcieli mu dać szansę iść po rekord kobego, wy byście odpuścili ? my może nie, ale znam jednego gościa który to zrobił po 3 kwartach przy takim samym wyniku 12 minut temu, Koelner napisał(a): z Kobe mieli +17 na 3.26 Kobe sobie jeszcze niecelne 2 trójki i 7 pkt z osobistych i zszedł na 4 sek przed końcem ogólnie jaranie się Kobe 81 i robienie fajerwerków oraz dokumentów a jechanie po rekordzie Bama jest niesprawiedliwe gość był w gazie z tankerem gdzie miał 31 pkt w Q1 ( Kobe miał 14 w Q1) , czuł mecz więc mógł nawet przy charakterze Kobe iść do 100 pkt a zszedł jeszcze przy 1.14 ( czyli spokojnie 3-4 possesion dla Heat ) mavs też byli wtedy tankerem? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 11 godzin temu Autor Udostępnij Opublikowano 11 godzin temu 2 minuty temu, kore napisał(a): mavs też byli wtedy tankerem? Raptors? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kore Opublikowano 11 godzin temu Udostępnij Opublikowano 11 godzin temu Teraz, Koelner napisał(a): Raptors? mówię o Mavs, którym rzucił 62 w 3 kwarty. O Mavs którzy później grali w finale. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMeF Opublikowano 11 godzin temu Udostępnij Opublikowano 11 godzin temu 1 godzinę temu, Mameluk napisał(a): Może mnie pamięć zawodzi, ale wtedy punkty KB wynikały z flow całego ataku. Z jednej strony te 81 pkt Bryanta były faktycznie dużo ładniejsze, z drugiej Raptors pozwolili mu na single coverage nabijać te punkty do końca meczu, a Wizards potrafili walnąć full court triple team Bama gdy już było jasne, że gość chce ich ośmieszyć na maksa, więc w sumie pokazali lepszy effort w obronie. ;] 22 minuty temu, RonnieArtestics napisał(a): Wiecie co, może i nabił sobie ostatnie 20 pkt w IV kwarcie ale żeby to zrobić musiał też wrzucić najpierw 62 w trzy kwarty. Nie dziwię się Heat że chcieli mu dać szansę iść po rekord kobego, wy byście odpuścili ? I jeszcze walor edukacyjno-wychowawczy kompromitowania tankera. ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mameluk Opublikowano 11 godzin temu Udostępnij Opublikowano 11 godzin temu 18 minut temu, Koelner napisał(a): gość był w gazie z tankerem gdzie miał 31 pkt w Q1 ( Kobe miał 14 w Q1) , Otóż to, miał świetną 1q więc całą resztę meczu ordynarnie grali na niego Kobe grał zwykły mecz gdzieś do połowy 3q i te 81 wyszło spontanicznie, nie było tego cyrku z celowym pudłowaniem wolnych czy pałowania głupich rzutów. Jasne 83 to 83 i nikt mu tego nie zabierze, ale jednak kontekst zupełnie inny. 81 Kobego robiło wrażenie, te 83 dużo mniej i tyle Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 10 godzin temu Autor Udostępnij Opublikowano 10 godzin temu 21 minut temu, kore napisał(a): mówię o Mavs, którym rzucił 62 w 3 kwarty. O Mavs którzy później grali w finale. tak ale piszemy o 81 pkt i chyba właśnie nabijanie 81 pkt było ze wcześniej go Phil usadził w jakimś poprzednim meczu jak też szedł w rekord -> przypomnij proszę bo jestem poza kompem już . 20 minut temu, BMeF napisał(a): Z jednej strony te 81 pkt Bryanta były faktycznie dużo ładniejsze, z drugiej Raptors pozwolili mu na single coverage nabijać te punkty do końca meczu, a Wizards potrafili walnąć full court triple team Bama gdy już było jasne, że gość chce ich ośmieszyć na maksa, więc w sumie pokazali lepszy effort w obronie. ;] FT też wynika z tego że mocno go napierdalali . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się