Skocz do zawartości

Seriale


n_i_m_h

Rekomendowane odpowiedzi

  • 3 tygodnie później...

Jakby to kogoś interesowało to ,,Glina. Nowy rozdział'' jest od wczoraj za free na TVP Vod w likwidacji. Na razie tylko pierwszy odcinek ale będą wrzucać kolejne. 

Recenzje mocno średnie ale to tylko 6 odcinków więc z sentymentu planuję obejrzeć. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Jak ogólnie sram na Netflixa, tak jestem zdziwiony jak im One Piece wychodzi. 

Ale jeśli będą robili sezon co 3 lata, to następny będzie ostatnim.

W sumie Alabasta podobno miała być oryginalnym zakończeniem mangi, to może Oda wykorzysta wcześniejsze założenia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

chciałem zapytać po co, bo przecież nie mają szansy dorównać klimatowi oryginału, ale odpowiedź jest w sumie jasna: zachłanność przemysłu filmowego nie zna granic. szkoda tylko, że to kolejna IP, którą zniszczą, bo sami nie potrafią stworzyć czegoś nowego.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, lorak napisał(a):

chciałem zapytać po co, bo przecież nie mają szansy dorównać klimatowi oryginału, ale odpowiedź jest w sumie jasna: zachłanność przemysłu filmowego nie zna granic. szkoda tylko, że to kolejna IP, którą zniszczą, bo sami nie potrafią stworzyć czegoś nowego.

Chcą poszerzyć krąg odbiorców, z czarnymi aktorami będzie dużo bardziej popularne

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, lorak napisał(a):

chciałem zapytać po co, bo przecież nie mają szansy dorównać klimatowi oryginału, ale odpowiedź jest w sumie jasna: zachłanność przemysłu filmowego nie zna granic. szkoda tylko, że to kolejna IP, którą zniszczą, bo sami nie potrafią stworzyć czegoś nowego.

Nawet Riddley Scott od kilkunastu lat kręci same prequele, sequele i remaki. :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Życie_to_mem napisał(a):

Nawet Riddley Scott od kilkunastu lat kręci same prequele, sequele i remaki. :) 

Czego jest remake/prequel/sequel Napoleon, The Dog Stars, House of Gucci i All The Money in the world czyli 4 z 5 ostatnich filmów, które nakręcił?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Grzechu napisał(a):

To teraz czekamy na czarne ufoludki 

to nie przejdzie. szarzy i zieloni są zbyt dyskryminowaną grupą, żeby ich kolorować, bo w filmach stanowią kilkuprocentową mniejszość, a są przedstawiani jako odpowiadający za kilkadziesiąt procent porwań, eksperymentów i masowych zagład ludzkości.

Edytowane przez lorak
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, RappaR napisał(a):

Czego jest remake/prequel/sequel Napoleon, The Dog Stars, House of Gucci i All The Money in the world czyli 4 z 5 ostatnich filmów, które nakręcił?

O Napoleonie było już kilka filmów i seriali a film Scotta chyba nic nowego nie wniósł (sądząc po ocenach) więc wpisuje się w tendencje odgrzewania starych kotletów. Do tego kilka lat wcześniej Scott nakręcił kolejne części/wersje Gladiatora, Obcego, Robin Hooda i Mojżesza. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Życie_to_mem napisał(a):

O Napoleonie było już kilka filmów i seriali a film Scotta chyba nic nowego nie wniósł (sądząc po ocenach) więc wpisuje się w tendencje odgrzewania starych kotletów. Do tego kilka lat wcześniej Scott nakręcił kolejne części/wersje Gladiatora, Obcego, Robin Hooda i Mojżesza. 

Czyli niczego i jest nowym filmem. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Życie_to_mem napisał(a):

Kręcenie piątego filmu o tej samej postaci historycznej nie ma swojej fachowej nazwy (bo pod reboot tego raczej nie podciągniemy) ale to nadal jest odgrzewanie starych kotletów a nie coś kreatywnego. 

Czyli każdy film biblijny do kosza? Nieważne czy przełomowy pod względem rozmachu, kostiumów czy nowatorski pod względem ukazania bólu i męczeństwa. Do kosza. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, Życie_to_mem napisał(a):

Kręcenie piątego filmu o tej samej postaci historycznej nie ma swojej fachowej nazwy (bo pod reboot tego raczej nie podciągniemy) ale to nadal jest odgrzewanie starych kotletów a nie coś kreatywnego. 

Nakręcanie filmu o detektywie, który szuka zabójcy to też odgrzewanie kotletów?

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, ignazz napisał(a):

Czyli każdy film biblijny do kosza? Nieważne czy przełomowy pod względem rozmachu, kostiumów czy nowatorski pod względem ukazania bólu i męczeństwa. Do kosza. 

Nie wiem czy by się dało z tego uniwersum wycisnąć jeszcze coś ciekawego. Może w jakiejś konwencji komediowej. 

Kilkanaście lat temu powstały trzy różne wersje Sherlocka Holmesa (jedna filmowa i dwie serialowe) i w każdym przypadku to zażarło więc jak ktoś kreatywnie podejdzie do tematu to coś z tego może wyjść. Jednak w ostatnich 10-15 latach zazwyczaj nie wychodzi. :) 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.