Skocz do zawartości

Seriale


n_i_m_h

Rekomendowane odpowiedzi

Nie dorabiamy sztucznej ideologii do czegoś stworzonego dla rozrywki. Wiedźmina czytałem ponad 30 lat temu, ale to nadal machanie mieczem tylko fajnie napisane.

Wolałem polskiego wiedźmina, bo był bardziej zbliżony do książek. Tu główny bohater i efekty robią różnicę 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, memento1984 napisał(a):

Dark Matter, tez apple tv.

mi tam przypasowal, idealnie cala seria na jeden lot.

Widziałem i bardzo mi się podobał. Apple to kopalnia świetnych seriali tylko nie dużo ich. Oszczędzamy sobie cały rok i włączam na święta 🤭

Edytowane przez jack
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 4.01.2026 o 20:36, ptak napisał(a):

Nie dorabiamy sztucznej ideologii do czegoś stworzonego dla rozrywki. Wiedźmina czytałem ponad 30 lat temu, ale to nadal machanie mieczem tylko fajnie napisane.

Wolałem polskiego wiedźmina, bo był bardziej zbliżony do książek. Tu główny bohater i efekty robią różnicę 

Dlatego pewnie wielu sie nie podoba. Polski za efekty, netflixowy za zmiany.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, Szabla napisał(a):

Dlatego pewnie wielu sie nie podoba. Polski za efekty, netflixowy za zmiany.

W czasie gdy pojawił się serial z Żebrowskim do kin wchodził Władca pierścieni. Było porównanie wydatków na efekty specjalne. Tolkien miał większy budżet niż całe polskie kino razem wzięte.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 20.10.2025 o 14:32, Wyparlo napisał(a):

Minuta ciszy - przeglądając Twittera czy ten temat można wpaść na 1670, a w tym samym czasie Canal+ wg mnie stworzył świetny polski serial o branży zakładów pogrzebowych. W ostatnich dniach wpadł ostatni odcinek 2. sezonu i polecam osobom, które lubią krajowe seriale, bo ten jest jednym z lepszych ostatnich lat. Najlepszy Piotr Rogucki jako Jacek Wieczny (właściciel zakładu pogrzebowego) 😀

Wczoraj skończyłem pierwszy sezon i zdecydowanie godny polecenia, wciągający serial.

Btw. Serial powinien nazywać się "Wieczne Zasady" 🙃

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Koelner @Ivergs ten Dept Q - 1 sezon to jest cała historia, i drugi sezon raczej zapowiada się na zupełnie inną czy ciąg dalszy? np w The Sinner fajne jest to, że każdy sezon to nowa historia i nie trzeba pamiętac tego co się wydarzyło w poprzednich i można taki oglądać od razu, a tak to z reguły czekam, aż cały serial się skończy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, P_M napisał(a):

@Koelner @Ivergs ten Dept Q - 1 sezon to jest cała historia, i drugi sezon raczej zapowiada się na zupełnie inną czy ciąg dalszy? np w The Sinner fajne jest to, że każdy sezon to nowa historia i nie trzeba pamiętac tego co się wydarzyło w poprzednich i można taki oglądać od razu, a tak to z reguły czekam, aż cały serial się skończy.

Nie orientowałem sie ale strzelam ze nowa sprawa będzie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 1.01.2026 o 21:26, fluber napisał(a):

Dwa ostatnie odcinki Stranger Things to bardzo duże rozczarowanie. Szkoda, bo ogólnie dobry serial.

Właśnie skończyłem Stranger Things, dużym rozczarowaniem była scena w 7 odcinku, która miała tak zbudowane napięcie, a okazała się wydmuszką, choć np. można też to zinterpretować tak, że to co nas teraz nie dziwi/nie bulwersuje tak w realiach tamtych czasów byłoby jednak czymś bardzo trudnym. 
Sam ostatni odcinek w zasadzie był po prostu zrealizowany "bezpiecznie"? Niby wszystko poprawnie, nie powiedziałbym, żeby było złe, choć rozwlekali końcówkę mocno, o tyle po prostu nic nie zaskoczyło, był ten scenariusz w ostatnim odcinku liniowy ot i tyle.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, P_M napisał(a):

Właśnie skończyłem Stranger Things, dużym rozczarowaniem była scena w 7 odcinku, która miała tak zbudowane napięcie, a okazała się wydmuszką, choć np. można też to zinterpretować tak, że to co nas teraz nie dziwi/nie bulwersuje tak w realiach tamtych czasów byłoby jednak czymś bardzo trudnym. 
Sam ostatni odcinek w zasadzie był po prostu zrealizowany "bezpiecznie"? Niby wszystko poprawnie, nie powiedziałbym, żeby było złe, choć rozwlekali końcówkę mocno, o tyle po prostu nic nie zaskoczyło, był ten scenariusz w ostatnim odcinku liniowy ot i tyle.

Uwaga spoilery.

Zgodzę się, że końcówka była bardzo bezpieczna, ale też obfitowała w wiele absurdalnych sytuacji i jednak klasyczny Netflix wrzucający swój światopogląd tam gdzie się da też to wszystko psuje. 

Tak jak Sorcerer był najlepszym odcinkiem, tak potem zaczął się zjazd. Will i jego scena coming outu była obrzydliwie długa, która kompletnie nie pasowała do czasów serialu. Była dłuższa niż finałowa walka z finałowym bossem. Gdzie były demogorgony? Już nie mówiąc o tych demobatach, które sezon wcześniej zrespily się tylko po to żeby zabić Eddiego. Vecna siłujący się z tym małym grubym dzieciakiem o holly, co to w ogóle było? Nancy będąca Rambo? Te nieoswiadczyny których chyba nikt nie zrozumiał i producenci musieli tłumaczyć że to zerwanie? Jonathan i Steve godzący się że żaden nie może być chłopakiem Nancy bo ona jest zbyt zajebista (wtf!!!). Rozwalenie Vecny łatwiej niż jakiegokolwiek demogorgona w całej serii. Odrąbanie głowy to był maksymalny cringe. Brak domknięcia wątków, historia Vecny praktycznie nie istnieje (bo o c*** chodzi z tą walizka, to się nie klei z tym co było w 1 sezonie, o co chodziło z tymi zegarami w sezonie bodaj 3?). I jakim cudem po tym jak wyjechali z upside down wszyscy się po prostu rozeszli? Co z eksperymentami wojska? Dlaczego po wymordowaniu kilkudziesięciu żołnierzy Hopper z ekipą jak gdyby nigdy nic wraca do normalnego życia? Absurd gonił absurd w finale.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, fluber napisał(a):

Uwaga spoilery.

Zgodzę się, że końcówka była bardzo bezpieczna, ale też obfitowała w wiele absurdalnych sytuacji i jednak klasyczny Netflix wrzucający swój światopogląd tam gdzie się da też to wszystko psuje. 

Tak jak Sorcerer był najlepszym odcinkiem, tak potem zaczął się zjazd. Will i jego scena coming outu była obrzydliwie długa, która kompletnie nie pasowała do czasów serialu. Była dłuższa niż finałowa walka z finałowym bossem. Gdzie były demogorgony? Już nie mówiąc o tych demobatach, które sezon wcześniej zrespily się tylko po to żeby zabić Eddiego. Vecna siłujący się z tym małym grubym dzieciakiem o holly, co to w ogóle było? Nancy będąca Rambo? Te nieoswiadczyny których chyba nikt nie zrozumiał i producenci musieli tłumaczyć że to zerwanie? Jonathan i Steve godzący się że żaden nie może być chłopakiem Nancy bo ona jest zbyt zajebista (wtf!!!). Rozwalenie Vecny łatwiej niż jakiegokolwiek demogorgona w całej serii. Odrąbanie głowy to był maksymalny cringe. Brak domknięcia wątków, historia Vecny praktycznie nie istnieje (bo o c*** chodzi z tą walizka, to się nie klei z tym co było w 1 sezonie, o co chodziło z tymi zegarami w sezonie bodaj 3?). I jakim cudem po tym jak wyjechali z upside down wszyscy się po prostu rozeszli? Co z eksperymentami wojska? Dlaczego po wymordowaniu kilkudziesięciu żołnierzy Hopper z ekipą jak gdyby nigdy nic wraca do normalnego życia? Absurd gonił absurd w finale.

Ja to się dziwię, że spodziewałeś się, że to się wszystko będzie logicznie kleiło. Toż to ma być naiwne i głupkowate jak kino nowej przygody w latach 80tych. Dobrze zakończyli, żyli długo i szczęśliwie. Temat Willa niepotrzebny ale mi zupełnie obojętny więc nie cierpiałem tak bardzo jak połowa internetu. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.