P_M Opublikowano 1 godzinę temu Udostępnij Opublikowano 1 godzinę temu 2 minuty temu, julekstep napisał(a): 40 ale obiecuję że nie przepiję wszystkiego! (trochę pójdzie na szlugi) Jakie przepije, kebsa wpierdolisz xD Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
julekstep Opublikowano 1 godzinę temu Udostępnij Opublikowano 1 godzinę temu 5 minut temu, P_M napisał(a): Jakie przepije, kebsa wpierdolisz xD mordko, za tę stówkę to pełna impreza! kebab, wóda i szlugi takich luksusów to nawet fajery z Ohio nie mają! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 30 minut temu Udostępnij Opublikowano 30 minut temu 1 godzinę temu, memento1984 napisał(a): nigdy poza pojedynczymi miesiacami nie przepracowalem 160h/miesiac. im dalej tym mniej i mniej zapierdalania. taki poprostu charakter pracy, nic nadzwyczajnego. nadal robie to co jest moja pasja majac pelna rodzine, podobnie jak moi sasiedzi. Zależy co porownujesz - o ile satysfakcję z pracy mają większą Amerykanie (60 vs 55 procent) to liczba godzin w pracy (L4, krótsze urlopy), zabezpieczenie stanowisk i poziom stresu (50 procent pracowników w USA odczuwa stres a pracy codziennie, w Polsce 23 procent) stawia znacznie wyżej Polskę. 1 godzinę temu, memento1984 napisał(a): 1% w wieku produkcyjnym i tak jak P_M pisze - samodyscyplina. to znaczy ze blisko 10% (!) z top10% tak zyje (bo przeciez ten 1% nie wyrabiaja ludzie z mediany). holy fucking shit, chat! Raczej 50 procent z top 2 procent. A wiek produkcyjny to do 65 roku życia. 40-latkow to tam praktycznie nie ma w tej grupie. 2 godziny temu, memento1984 napisał(a): Macie mnie, 35letnia para bedaca top2/3% w calej Polsce (troche sie kloci bedac "wykluczonym" i mieszkajacym juz Zabrzu) decyduje sie na zakup 100m2 mieszkania w ZABRZU. 35-letnia para, będąca top 2 procent zarobków w Polsce realnie ma własny dom, kilkaset koła oszczędności i brak kredytu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano 19 minut temu Udostępnij Opublikowano 19 minut temu (edytowane) 11 minut temu, fluber napisał(a): ależy co porownujesz - o ile satysfakcję z pracy mają większą Amerykanie (60 vs 55 procent) to liczba godzin w pracy (L4, krótsze urlopy), zabezpieczenie stanowisk i poziom stresu (50 procent pracowników w USA odczuwa stres a pracy codziennie, w Polsce 23 procent) stawia znacznie wyżej Polskę. To wszystko subiektywne pomiary, polacy sa duzo bardziej znieczuleni i wytrzymaja wiecej, dlatwgo sa tak nie zestrosowani ta praca, ze nie chca miec dzieci, a rappar goni przyslowiowa zlotowke jebiac 200h+ miesiac w miesiac, nadal pozostajac podobno szczesliwym, zyjac w polskim Akron. najgorsze dla osob obecnie pracujacych w PL jest rychle wstapienie UA do EU, zobaczysz jak wyglada drenaz tania sila robocza i perspektywy PL, odwrocone role circa 2005 nowi czlonkowie PL vs stara unia, na sterydach. Ukraina w najbardziej lukratywnych galeziach przemyslu niczym nam nie ustepuje. W zbrojeniach to bedzie top-top. maja wiekszy kapital wlasny, zeby tylko karmic te galezie samemu i zrobic swoja wlasna wersje zlotego 20sto lecia, kosztem glownie wschodnich republik EU. 13 minut temu, fluber napisał(a): to liczba godzin w pracy (L4, krótsze urlopy) Polacy pracuja dluzej, chat! sprawdz. Edytowane 18 minut temu przez memento1984 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 12 minut temu Udostępnij Opublikowano 12 minut temu 3 minuty temu, memento1984 napisał(a): To wszystko subiektywne pomiary, polacy sa duzo bardziej znieczuleni i wytrzymaja wiecej, Już nie rób z Amerykanów jakichś delikatnych pizdeczek na potrzeby dyskusji. 4 minuty temu, memento1984 napisał(a): sa tak nie zestrosowani ta praca, ze nie chca miec dzieci, a rappar goni przyslowiowa zlotowke jebiac 200h+ miesiac w miesiac, nadal pozostajac podobno szczesliwym, zyjac w polskim Akron. Ludzie, którzy wyrośli z biedy lat 90-tych, zapierdalaja ile mogą bo to pierwsza taka szansa w tym kraju w historii, trudno się dziwić. 5 minut temu, memento1984 napisał(a): najgorsze dla osob obecnie pracujacych w PL jest rychle wstapienie UA do EU, zobaczysz jak wyglada drenaz tania sila robocza i perspektywy PL, odwrocone role circa 2005 nowi czlonkowie PL vs stara unia, na sterydach. Ukraina w najbardziej lukratywnych galeziach przemyslu niczym nam nie ustepuje. W zbrojeniach to bedzie top-top. maja wiekszy kapital wlasny, zeby tylko karmic te galezie samemu i zrobic swoja wlasna wersje zlotego 20sto lecia, kosztem glownie wschodnich republik EU. Ehe, do tej pory pamiętam jak nas dobiło dołączenie Bułgarii i Rumunii. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 9 minut temu Autor Udostępnij Opublikowano 9 minut temu 2 godziny temu, memento1984 napisał(a): ameryce jest tak zle, ze ludzie krecacy sie wokol top5-10% zaczeli tworzyc nowa klase prozniacza (w okolicach 40stki), zyjac z pasywnego dochodu. w PL przy takim poziomie mozesz o tym tylko pomarzyc, nawet jak nie masz dzieci i jestes DINKiem. Jeśli nic się nie spierdoli w moim życiu, to przed 40 jestem w stanie być FIRE. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 8 minut temu Udostępnij Opublikowano 8 minut temu Teraz, RappaR napisał(a): Jeśli nic się nie spierdoli w moim życiu, to przed 40 jestem w stanie być FIRE. Ale tu mowa o top 5-10 procent. Ty jesteś wyżej. Przy top 5-10 jak @P_M to pewnie okolice 50-tki. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się