Skocz do zawartości

Random shit


RappaR

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, steve napisał(a):

A czyj to stary byl niepismienny czy tam czytac nie umial? To sa te geny top 0,00001%?

Tu na forum to same top of the top jak w NBA, szkoda, ze takie geniusze marnuja czas na forum piszac bzdury i porownujac sobie wirtualnie wielkosc huja, lizac sie nawzajem po jajcach zamiast zmieniac swiat xD

Największego "geniusz" tutaj, to przerosło opuszczenie Dworca Warszawa Zachodnia, także tego 🤥

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Pan A. napisał(a):

Największego "geniusz" tutaj, to przerosło opuszczenie Dworca Warszawa Zachodnia, także tego 🤥

To tylko potwierdza że jest geniuszem, jakieś przełomowe rozwiązanie problemu zajmowało jego myśli bardziej niż potrzeba opuszczenia Dworca, kto wie może dowiemy się już niebawem ;)

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

36 minut temu, julekstep napisał(a):

najtańszy >< jeden z tańszych (nie wymagają takich rzeczy na STEaMie?)

w jakimś pierwszym lepszym rankingu jest nr 14(50) w 'housing affordability', w sumie na wiki wypada jeszcze gorzej (lepiej?) -> 10 (50) z cenami domów 33% poniżej 'średniej krajowej'

 

no dla mnie to jednak bliżej 'jeden z tańszych' niż 'przeciętny', ale co ja tam wiem!

33 procent poniżej średniej krajowej? To dokładnie tak jak Warszawa względem Polski, co nie?;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

43 minuty temu, fluber napisał(a):

33 procent poniżej średniej krajowej? To dokładnie tak jak Warszawa względem Polski, co nie?;)

Macie mnie, 35letnia para bedaca top2/3% w calej Polsce (troche sie kloci bedac "wykluczonym" i mieszkajacym juz Zabrzu) decyduje sie na zakup 100m2 mieszkania w ZABRZU.

66% ponizej sredniej dla Polski. I JESZCZE IM ZOSTAJE 350k PLN zywej gotowy na piekne zycie w ZABRZU.

to ja tam wolalbym byc ta para Ohio i ogladac Lebrona/NBA/MLB a nie Gornika w 2giej lidze....

To juz rozumiem, dlaczego Rappar sie tak rzuca. Zarabia pewnie 0.8-1.0mln PLN brutto i "zyje" (jesli tak mozna okreslic kogos kto robi regularnie 200h+ i nie ma rodziny zblizajac sie do 40stki -> czytaj "cud gospodarczy po polsku") w najtanszym wiekszym miescie w PL.

panowie tak to nie pogadamy :)))))))))))))

jak widac wybory konsumenckie sa fascynujace i ciezko kogos tak zaszufladkowac "srednia" + cos-tam cos-tam fluberowe gemini.

ja np zatrudniam (czyli "place" tj znam ich dokladne dochody) i zyje z takimi ludzmi ktorzy mieszcza sie w okolicach top20%-25% - jeden z was patrzy sobie z synekurki na uniwerku (zatrudnia za najnizsza lub srednia ludzi z PhDs + przyglada sie jak stary cap-profesor na "trendy" wsrod swoich wystraszonych studentow i wyciaga jakies wnioski okraszone belkotem z LLM). drugi lekarz, w innej orbicie, otoczony takimi samymi 1% ale uwaga, ma wglad na ziomeczkow w swoim MMA klubie/silowni w ktorym pewnie sie z niego smieja jakim jest lamusem ze nie potrafi znalezc mariolki na stale. trzeci Julek - jedyny z dziecmi, bogaty z domu :D

obiektywne dane to te, ze LUDZIE W POLSCE NIE CHCA MIEC DZIECI, i zaraz zaczna sie zblizac do TFRu 0.6x jaki jest na, tfu zepsutym, glupszym zachodzie.

mozecie sobie robic te wasze podsmiec***ki, ze we Francji "imie jego mohammed" ale wy myslicie ze te 1.5-2.5 Ukraincow/ciapakow z azji gra w bilarda kieszonkowego??!?!?!?!?!?!? 

"nie wydaje mi sie" -> ~8% to Wadimy, Saszki, Anastazje i Zlaty!

 

 

Godzinę temu, fluber napisał(a):

Tak, nadal nadaję właśnie stamtąd;)

wiemy ze przeciez nie, bo jako Polska elita intelektualna byles internowany kiedy w koncu wsiadles w AUTOKAR i chciales uciec na zachod udajac, ze komus cos bedziesz gdzies prezentowal/wykladal.

41 minut temu, julekstep napisał(a):

MNIEJ WIĘCEJ

dlatego uwielbiam jak polski/forumowy top5% sie napina do srednich wartosci wyssanych z jakiegos gemini et al, dla kraju tak zroznicowanego jak Stany Zjednoczone, okraszone jakimis sensacyjnymi wiadomosciami, ze ktos gdzies noge zlamal i go skasowali za gips $5k, "piec kola rozumiesz, Pawel"!

ale juz porownania z indywidualnymi stanami do PL to sa NIEKOSZERNE!

Edytowane przez memento1984
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, memento1984 napisał(a):

jeden z was patrzy sobie z synekurki na uniwerku (zatrudnia za najnizsza lub srednia ludzi z PhDs + przyglada sie jak stary cap-profesor na "trendy" wsrod swoich wystraszonych studentow i wyciaga jakies wnioski okraszone belkotem z LLM).

wiemy ze przeciez nie, bo jako Polska elita intelektualna byles internowany kiedy w koncu wsiadles w AUTOKAR i chciales uciec na zachod udajac, ze komus cos bedziesz gdzies prezentowal/wykladal.

Wypraszam sobie. 98 złotych brutto za godzinę!

Z tym drugim akapitem to nie kumam co masz na myśli.

Faktem jest, że gadasz o jakichś 35-latkach których zaczyna być stać na kredyt i jakiejś dziadowskiej pracy na uczelni, która się uprawia ze strachu czy przepracowanych lekarzach (ja nie wiem czy Rappar zdążył specjalizacje zrobić) ale nasza sytuacja finansowa kompletnie się nie klei z Twoimi wyobrażeniami i pytaniami czy rok przeżyjemy z oszczędności, więc o ile możemy nie mieć jasnego obrazu USA to Ty możesz nie mieć jasnego obrazu Polski.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, fluber napisał(a):

ale nasza sytuacja finansowa kompletnie się nie klei z Twoimi wyobrażeniami i pytaniami czy rok przeżyjemy z oszczędności

moje pytanie bylo o to, czy jestescie w stanie zrobic "FIRE" - przestac slave'owac sprzedajac czas za gotowke. deifnicja "bogactwa" to dla mnie niezaleznosc a nie "ile tygodni/miesiecy przezyje za oszczednosci". W Polsce slowo "bogactwo/zamoznosc" jest uzywana jak w kazdym biedniejszym kraju zbyt pochopnie.

w ameryce jest tak zle, ze ludzie krecacy sie wokol top5-10% zaczeli tworzyc nowa klase prozniacza (w okolicach 40stki), zyjac z pasywnego dochodu. w PL przy takim poziomie mozesz o tym tylko pomarzyc, nawet jak nie masz dzieci i jestes DINKiem.

 

 

 

9 minut temu, fluber napisał(a):

Z tym drugim akapitem to nie kumam co masz na myśli.

zasmiane z jakiegos zdjecia gdzie umiesciles swoje zdjecie i kontrole w autokarze a pozniej zaczales sie wycofywac okrakiem "TO NIE JA PRZECIEZ, PANY"!

Edytowane przez memento1984
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, memento1984 napisał(a):

Macie mnie, 35letnia para bedaca top2/3% w calej Polsce (troche sie kloci bedac "wykluczonym" i mieszkajacym juz Zabrzu) decyduje sie na zakup 100m2 mieszkania w ZABRZU.

66% ponizej sredniej dla Polski. I JESZCZE IM ZOSTAJE 350k PLN zywej gotowy na piekne zycie w ZABRZU.

to ja tam wolalbym byc ta para Ohio i ogladac Lebrona/NBA/MLB a nie Gornika w 2giej lidze....

To juz rozumiem, dlaczego Rappar sie tak rzuca. Zarabia pewnie 0.8-1.0mln PLN brutto i "zyje" (jesli tak mozna okreslic kogos kto robi regularnie 200h+ i nie ma rodziny zblizajac sie do 40stki -> czytaj "cud gospodarczy po polsku") w najtanszym wiekszym miescie w PL.

panowie tak to nie pogadamy :)))))))))))))

jak widac wybory konsumenckie sa fascynujace i ciezko kogos tak zaszufladkowac "srednia" + cos-tam cos-tam fluberowe gemini.

ja np zatrudniam (czyli "place" tj znam ich dokladne dochody) i zyje z takimi ludzmi ktorzy mieszcza sie w okolicach top20%-25% - jeden z was patrzy sobie z synekurki na uniwerku (zatrudnia za najnizsza lub srednia ludzi z PhDs + przyglada sie jak stary cap-profesor na "trendy" wsrod swoich wystraszonych studentow i wyciaga jakies wnioski okraszone belkotem z LLM). drugi lekarz, w innej orbicie, otoczony takimi samymi 1% ale uwaga, ma wglad na ziomeczkow w swoim MMA klubie/silowni w ktorym pewnie sie z niego smieja jakim jest lamusem ze nie potrafi znalezc mariolki na stale. trzeci Julek - jedyny z dziecmi, bogaty z domu :D

obiektywne dane to te, ze LUDZIE W POLSCE NIE CHCA MIEC DZIECI, i zaraz zaczna sie zblizac do TFRu 0.6x jaki jest na, tfu zepsutym, glupszym zachodzie.

mozecie sobie robic te wasze podsmiec***ki, ze we Francji "imie jego mohammed" ale wy myslicie ze te 1.5-2.5 Ukraincow/ciapakow z azji gra w bilarda kieszonkowego??!?!?!?!?!?!? 

"nie wydaje mi sie" -> ~8% to Wadimy, Saszki, Anastazje i Zlaty!

 

 

wiemy ze przeciez nie, bo jako Polska elita intelektualna byles internowany kiedy w koncu wsiadles w AUTOKAR i chciales uciec na zachod udajac, ze komus cos bedziesz gdzies prezentowal/wykladal.

dlatego uwielbiam jak polski/forumowy top5% sie napina do srednich wartosci wyssanych z jakiegos gemini et al, dla kraju tak zroznicowanego jak Stany Zjednoczone, okraszone jakimis sensacyjnymi wiadomosciami, ze ktos gdzies noge zlamal i go skasowali za gips $5k, "piec kola rozumiesz, Pawel"!

ale juz porownania z indywidualnymi stanami do PL to sa NIEKOSZERNE!

SYTUACJA ROBI SIĘ NAPIĘTA

ICE PODJEŻDŻA CORAZ BLIŻEJ

👺

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, memento1984 napisał(a):

FIRE" - przestac slave'owac sprzedajac czas za gotowke. deifnicja "bogactwa" to dla mnie niezaleznosc a nie "ile tygodni/miesiecy przezyje za oszczednosci". W Polsce slowo "bogactwo/zamoznosc" jest uzywana jak w kazdym biedniejszym kraju zbyt pochopnie.

Ale fire w wieku 35-45 lat to turbo uprzywilejowanie, które dodatkowo wymaga sporo samodyscypliny. Zdecydowanie zbyt wysoko osadzony próg.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, memento1984 napisał(a):

moje pytanie bylo o to, czy jestescie w stanie zrobic "FIRE" - przestac slave'owac sprzedajac czas za gotowke. deifnicja "bogactwa" to dla mnie niezaleznosc a nie "ile tygodni/miesiecy przezyje za oszczednosci". W Polsce slowo "bogactwo/zamoznosc" jest uzywana jak w kazdym biedniejszym kraju zbyt pochopnie.

w ameryce jest tak zle, ze ludzie krecacy sie wokol top5-10% zaczeli tworzyc nowa klase prozniacza (w okolicach 40stki), zyjac z pasywnego dochodu. w PL przy takim poziomie mozesz o tym tylko pomarzyc, nawet jak nie masz dzieci i jestes DINKiem.

Poprosiłem Gemini o raport i takich ludzi w USA w wieku produkcyjnym jest około 1 procent.  A w. Okolicach 40-stki to są jakieś promile. Wciąż więcej niż w Polsce, ale nie róbmy z tego jakiejś grupy społecznej.

Poza tym całą dyskusja zaczęła się od szczęśliwości. Kasa jest na korzyść USA, ale warunki życia i pracy? Ja byłem 5 razy na uczelni/w firmie w tym miesiącu, pracując głównie z domku w górach, pracując nad tematami, które sam wybrałem i są moją pasją. Mogę sobie tylko wyobrazić ile i jak musiałeś zapierdalać na swoją aktualną pozycję. Nie zrezygnuje z tej pracy nawet jak za parę lat będę mógł żyć z odsetek, bez jaj

8 minut temu, memento1984 napisał(a):

zasmiane z jakiegos zdjecia gdzie umiesciles swoje zdjecie i kontrole w autokarze a pozniej zaczales sie wycofywac okrakiem "TO NIE JA PRZECIEZ, PANY"!

Aaa, no bo to nie było moje zdjęcie;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, P_M napisał(a):

Ale fire w wieku 35-45 lat to turbo uprzywilejowanie, które dodatkowo wymaga sporo samodyscypliny. Zdecydowanie zbyt wysoko osadzony próg.

w Polsce niedostepny dla top5-10% bo trzeba nadal relatywnie tanio sprzedawac czas za pieniadze.

1 minutę temu, fluber napisał(a):

Poprosiłem Gemini o raport i takich ludzi w USA w wieku produkcyjnym jest około 1 procent.  A w. Okolicach 40-stki to są jakieś promile. Wciąż więcej niż w Polsce, ale nie róbmy z tego jakiejś grupy społecznej.

 

3 minuty temu, P_M napisał(a):

Ale fire w wieku 35-45 lat to turbo uprzywilejowanie, które dodatkowo wymaga sporo samodyscypliny. Zdecydowanie zbyt wysoko osadzony próg.

1% w wieku produkcyjnym i tak jak P_M pisze - samodyscyplina. to znaczy ze blisko 10% (!) z top10% tak zyje (bo przeciez ten 1% nie wyrabiaja ludzie z mediany). holy fucking shit, chat!

3 minuty temu, fluber napisał(a):

Poza tym całą dyskusja zaczęła się od szczęśliwości. Kasa jest na korzyść USA, ale warunki życia i pracy? Ja byłem 5 razy na uczelni/w firmie w tym miesiącu, pracując głównie z domku w górach, pracując nad tematami, które sam wybrałem i są moją pasją. Mogę sobie tylko wyobrazić ile i jak musiałeś zapierdalać na swoją aktualną pozycję. Nie zrezygnuje z tej pracy nawet jak za parę lat będę mógł żyć z odsetek, bez jaj

wiekszosc dzieci zrobilem bedac w tej medianie bedac hiper zadowolonym.

nigdy poza pojedynczymi miesiacami nie przepracowalem 160h/miesiac. im dalej tym mniej i mniej zapierdalania. taki poprostu charakter pracy, nic nadzwyczajnego. nadal robie to co jest moja pasja majac pelna rodzine, podobnie jak moi sasiedzi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, memento1984 napisał(a):

Polsce niedostepny dla top5-10% bo trzeba nadal relatywnie tanio sprzedawac czas za pieniadze.

Dostępność to jedno, a realizacja to drugie, ja myślę w wieku 45 lat ogarnę możliwość Fire albo przynajmniej Coast fire dla rodziny 2+1 z pojedynczego dochodu, jeżeli po drodze nic się grubo nie wywali, a zarabiam między top 5 a top 10%

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, P_M napisał(a):

Dostępność to jedno, a realizacja to drugie, ja myślę w wieku 45 lat ogarnę możliwość Fire albo przynajmniej Coast fire dla rodziny 2+1 z pojedynczego dochodu, jeżeli po drodze nic się grubo nie wywali, a zarabiam między top 5 a top 10%

pożycz stówkie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.