Skocz do zawartości

Random shit


RappaR

Rekomendowane odpowiedzi

John Pederson, 33, couldn’t work. The former Outback Steakhouse line cook was recovering from a car crash and running out of money.

Kalshi, the prediction market, promised a quick way to fix that. He took out a variable-interest loan and started betting.

At first, it worked. Pederson turned about $2,000 into close to $8,000 by betting on daily snowfall totals in Detroit, where he lives. He parlayed that into $41,000 by trading on sports, using a strategy he developed with the help of AI, according to a Wall Street Journal review of his account records.

Then he placed his most audacious bet yet: All $41,000 that a celebrity would say a particular word on TV. He lost it all.

Pederson isn’t alone in walking away empty-handed from the bet-on-anything markets, which cover sports, celebrities, news and more.

Kalshi and its competitor Polymarket advertise themselves as life-changing tools for regular people—implying everyone has a fair chance to score.

But for most users the reality is nothing like that.

Instead, casual traders are bleeding cash while a small number of sophisticated pros—including trading firms with access to vast streams of data—eat their lunch, according to a Journal analysis of platform data and interviews with traders.

On Polymarket, the Journal found, 67% of profits go to just 0.1% of accounts. Most Kalshi users also lose money.

Casual traders “have no chance. Systematically,” said Michael Boss, a former professional poker player and a statistician by training.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, RonnieArtestics napisał(a):

Floryda ma zajebiscie. Pogoda, dupeczky i ceny paliwa dużo lepsze niż w Ohio. 

Coś za coś. Muszą płacić niższe podatki za to. 

Podatek dochodowy (Income Tax)

Floryda: Nie posiada stanowego podatku dochodowego od osób fizycznych. To jeden z głównych powodów, dla których staje się „rajem podatkowym” dla emerytów i osób zamożnych.

Ohio: Posiada progresywny podatek dochodowy. Stawki wahają się od 0% do 3,5% (zależnie od dochodu). Warto jednak pamiętać, że w Ohio wiele miast nakłada własne, lokalne podatki dochodowe (zazwyczaj od 1% do 2,5%), co dodatkowo obciąża pensję.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, ignazz napisał(a):

Coś za coś. Muszą płacić niższe podatki za to. 

Podatek dochodowy (Income Tax)

Floryda: Nie posiada stanowego podatku dochodowego od osób fizycznych. To jeden z głównych powodów, dla których staje się „rajem podatkowym” dla emerytów i osób zamożnych.

Ohio: Posiada progresywny podatek dochodowy. Stawki wahają się od 0% do 3,5% (zależnie od dochodu). Warto jednak pamiętać, że w Ohio wiele miast nakłada własne, lokalne podatki dochodowe (zazwyczaj od 1% do 2,5%), co dodatkowo obciąża pensję.

osoba zamozna to chyba az tak nie kieruje sie 3-7% z samego podatku stanowego. federalny tez mocno zalezy czy dochod pasywny czy biznes/praca. "VAT" jest wyzszy na FLorydzie, ubezpieczenie domu z kosmosu, korpo placa normalne podatki.

Floryda to takie miejsce jak nie chce Ci sie jechac do Meksyku to masz Meksyk na Florydzie ;) jedyne dobre rzeczy w tym stanie to zakon konserwatywny i pogoda.

jak emeryturya, to tylko w, TFU, (poludniowej) Europie -> tu wiedza jak traktowac starych ludzi!

11 godzin temu, fluber napisał(a):

 

@memento1984 macie aż tak duże różnice między stanami?

policz SD miedzy US i EU

Wyliczenie Odchylenia Standardowego ($\sigma$)

Teraz, przy wyższych bazach, zmienność wygląda jeszcze brutalniej:

USA: $\sigma \approx 0.62$

  • Rozrzut wzrósł, ponieważ stany "drogie" (CA, WA, NY) reagują na wzrosty cen ropy znacznie agresywniej ze względu na procentowe składniki podatków.

  • Większość kraju (tzw. "Flyover country") trzyma się jednak w ryzach między $3.80 a $4.30.

Unia Europejska: $\sigma \approx 1.12$

  • Rozpiętość jest gigantyczna. Różnica między tanią stacją w Bułgarii a autostradą w Niemczech czy Danii to ponad $3.50 na galonie.

  • W UE cena nie jest wynikiem gry rynkowej, a decyzji politycznych poszczególnych stolic.

W dniu 9.05.2026 o 20:30, RappaR napisał(a):

John Pederson, 33, couldn’t work. The former Outback Steakhouse line cook was recovering from a car crash and running out of money.

Kalshi, the prediction market, promised a quick way to fix that. He took out a variable-interest loan and started betting.

At first, it worked. Pederson turned about $2,000 into close to $8,000 by betting on daily snowfall totals in Detroit, where he lives. He parlayed that into $41,000 by trading on sports, using a strategy he developed with the help of AI, according to a Wall Street Journal review of his account records.

Then he placed his most audacious bet yet: All $41,000 that a celebrity would say a particular word on TV. He lost it all.

Pederson isn’t alone in walking away empty-handed from the bet-on-anything markets, which cover sports, celebrities, news and more.

Kalshi and its competitor Polymarket advertise themselves as life-changing tools for regular people—implying everyone has a fair chance to score.

But for most users the reality is nothing like that.

Instead, casual traders are bleeding cash while a small number of sophisticated pros—including trading firms with access to vast streams of data—eat their lunch, according to a Journal analysis of platform data and interviews with traders.

On Polymarket, the Journal found, 67% of profits go to just 0.1% of accounts. Most Kalshi users also lose money.

Casual traders “have no chance. Systematically,” said Michael Boss, a former professional poker player and a statistician by training.

 

W dniu 10.05.2026 o 01:16, LAF napisał(a):

To jakieś zadanie maturalne z angielskiego xd 

Czy o co biega ? Jakaś puenta ?

no i jeszcze trzeba bedzie zaplacic podatek jesli zarobil w Grudniu a stracil >Styczniu he he he

11 godzin temu, fluber napisał(a):

@memento1984 macie aż tak duże różnice między stanami?

znajomy zarobiony w PL (taki casus jak Rappar kupujacy cokolwiek w brudnym, lokalnym tourist-trapie u Pana Wanga na Florydzie/Miami) pytal czy ja tez place $2.5 za 500mL butelke wody tak jak on teraz na Hawajach. no ja place $3.99 za 24 butelki mineralnej bo jestem biedakersem ofc.

Edytowane przez memento1984
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, fluber napisał(a):

Wracając do tematu gerontokracji i tego jak dobrze mieli emeryci z prl 

 

Niby fajnie, ale urodzeni tuż po wojnie w 1950 roku w latach 90tych, w wieku czterdziestukilku lat wyjebali w większości w ścianę. Może i mieli mieszkanie a do tego przynajmniej 2 dzieci oraz zerową mobilność, żadnych oszczędności, zaradność zawodowa na żenującym poziomie. Piszę o większości bo byli tacy dla których lata 90te to eldorado bo wystarczyło mieć odwagę i jakiegoś skila i można było zostać panem na wiosce. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.