Skocz do zawartości

Random shit


RappaR

Rekomendowane odpowiedzi

@memento1984 pozwoliłem sobie na szerszą analizę aktualnych statystyk dotyczących ubóstwa i średniego poziomu życia w USA i prawdę powiedziawszy ten obraz jest znacznie gorszy niż się spodziewałem. Nie szokuje mnie to, że biedni w USA mają przepierdolone, ale myślałem, że ten mityczny przeciętny Amerykanin żyje na sensownym poziomie, ale z danych wynika, że ten sensowny poziom osiąga znacznie mniej ludzi niż mogłoby się wydawać i to nie tylko biedny ma przewalony w USA, ale przeciętny również. Właściwie tylko szeroko pojęta topka bogaci się jak nigdy wcześniej i spodziewam się potężnego skrętu w kierunku demokracji socjalistycznej i masy różnych dziwnych Mamdanich i Sandersów na wysokich stanowiskach. 

Zacznijmy od ubóstwa:

W USA ten poziom definiowany jest jako 15500 dolarów dla jednoosobowego gospodarstwa domowego oraz 32000 dolarów dla 4-osobowej rodziny. Przychód poniżej tego progu jest definiowany jako ubóstwo. 

Kompletnych danych za 2025 roku jeszcze nie ma, ale w niektórych dużych miastach te wyniki są już znane i dla przykładu w Houston 21% mieszkańców jest poniżej progu, w Filadelfii 20%, w tym jakże bogatym Nowym Jorku 18%!!! A my tu mówimy o 660 dolarach na głowę na miesiąc dla 4-osobowej rodziny!!!

Liczba osób mieszkających w przyczepach kempingowych osiągnęła 465 tysięcy ludzi w 2025 roku i jest 2 razy wyższa niż 4 lata temu!!!

41,5 miliona mieszkańców USA było zmuszonych korzystać z bonów żywnościowych w ubiegłym roku. 

No ale padł tu argument, że duże miasto, mecze, rozrywki a nie jakieś gówno Zabrze. No tak. Popatrzmy na wskaźnik MQL dla USA.

MQL obejmuje następujące luksusy - stać Cię na jedzenie, dach nad głową i podatek za ten dach, ubranie i ubezpieczenie medyczne, 6 wyjść do kina w miesiącu, paliwo do auta na 15k mil rocznie, telewizor, netflix, 2 wyjścia rocznie na baseball, jedną parę butów do biegania i zorganizowanie jednej dużej uroczystości domowej ( w domyśle Święto Dziękczynienia) rocznie. 

W 2025 roku w USA jest sobie na to w stanie pozwolić... 40% Amerykanów. Nawet nie połowa.

https://www.lisep.org/content/majority-of-americans-cant-achieve-a-minimal-quality-of-life-according-to-new-ludwig-institute-research

Co więcej, od 2001 wskazane do obliczenia MQL koszty wzrosły o 38% względem CPI, czyli na te luksusy jest w stanie sobie pozwolić znacznie mniej Amerykanów niż 25 lat temu.

Wyniki pokazują kompletne oderwanie wskaźników makroekonomicznych od realnego poziomu życia przeciętnego obywatela USA. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, fluber napisał(a):

@memento1984 pozwoliłem sobie na szerszą analizę aktualnych statystyk dotyczących ubóstwa i średniego poziomu życia w USA i prawdę powiedziawszy ten obraz jest znacznie gorszy niż się spodziewałem. Nie szokuje mnie to, że biedni w USA mają przepierdolone, ale myślałem, że ten mityczny przeciętny Amerykanin żyje na sensownym poziomie, ale z danych wynika, że ten sensowny poziom osiąga znacznie mniej ludzi niż mogłoby się wydawać i to nie tylko biedny ma przewalony w USA, ale przeciętny również. Właściwie tylko szeroko pojęta topka bogaci się jak nigdy wcześniej i spodziewam się potężnego skrętu w kierunku demokracji socjalistycznej i masy różnych dziwnych Mamdanich i Sandersów na wysokich stanowiskach. 

Zacznijmy od ubóstwa:

W USA ten poziom definiowany jest jako 15500 dolarów dla jednoosobowego gospodarstwa domowego oraz 32000 dolarów dla 4-osobowej rodziny. Przychód poniżej tego progu jest definiowany jako ubóstwo. 

Kompletnych danych za 2025 roku jeszcze nie ma, ale w niektórych dużych miastach te wyniki są już znane i dla przykładu w Houston 21% mieszkańców jest poniżej progu, w Filadelfii 20%, w tym jakże bogatym Nowym Jorku 18%!!! A my tu mówimy o 660 dolarach na głowę na miesiąc dla 4-osobowej rodziny!!!

Liczba osób mieszkających w przyczepach kempingowych osiągnęła 465 tysięcy ludzi w 2025 roku i jest 2 razy wyższa niż 4 lata temu!!!

41,5 miliona mieszkańców USA było zmuszonych korzystać z bonów żywnościowych w ubiegłym roku. 

No ale padł tu argument, że duże miasto, mecze, rozrywki a nie jakieś gówno Zabrze. No tak. Popatrzmy na wskaźnik MQL dla USA.

MQL obejmuje następujące luksusy - stać Cię na jedzenie, dach nad głową i podatek za ten dach, ubranie i ubezpieczenie medyczne, 6 wyjść do kina w miesiącu, paliwo do auta na 15k mil rocznie, telewizor, netflix, 2 wyjścia rocznie na baseball, jedną parę butów do biegania i zorganizowanie jednej dużej uroczystości domowej ( w domyśle Święto Dziękczynienia) rocznie. 

W 2025 roku w USA jest sobie na to w stanie pozwolić... 40% Amerykanów. Nawet nie połowa.

https://www.lisep.org/content/majority-of-americans-cant-achieve-a-minimal-quality-of-life-according-to-new-ludwig-institute-research

Co więcej, od 2001 wskazane do obliczenia MQL koszty wzrosły o 38% względem CPI, czyli na te luksusy jest w stanie sobie pozwolić znacznie mniej Amerykanów niż 25 lat temu.

Wyniki pokazują kompletne oderwanie wskaźników makroekonomicznych od realnego poziomu życia przeciętnego obywatela USA. 

 

Bez kwestionowania koszyka, dla singla w PL byloby to 5000-9000pln netto/miesiac.

Tyle (7500pln netto) zarabia ~10%, dodajmy uprzywilejowanych na b2b moze z 20%.
80% czuloby sie wykluczonych.

szukaj dalej!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, memento1984 napisał(a):

Bez kwestionowania koszyka, dla singla w PL byloby to 5000-9000pln netto/miesiac.

Tyle (7500pln netto) zarabia ~10%, dodajmy uprzywilejowanych na b2b moze z 20%.
80% czuloby sie wykluczonych.

szukaj dalej!

Wg Gemini 4500 netto na singla i 8500 na rodzinę 2+2, a te wyniki w Polsce osiąga 45% ludzi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, memento1984 napisał(a):

Ten sam koszyk dla rodziny 2+1/2+2 z grubsza male miasto 11tys netto, srednie 13k netto i duze miasto 16k netto.

Wrzuciłem full oryginalną metodologię z Instytutu, który to opracował do Gemini Pro.

45% Polaków vs 40% Amerykanów

I ja wiem, że podatek od nieruchomości, koszty medyczne i wyjście na sport są nieporównywalnie droższe niż w Polsce, ale no to też jest element równania. 

TOP 40% USA bije top 40% PL na głowę, ale dolne 60% USA już żyje nieco gorzej niż dolne 60% PL.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, memento1984 napisał(a):

Ten sam koszyk dla rodziny 2+1 duze miasto 16k netto.

Tymczasem koszyk

31 minut temu, fluber napisał(a):

stać Cię na jedzenie, dach nad głową i podatek za ten dach, ubranie i ubezpieczenie medyczne, 6 wyjść do kina w miesiącu, paliwo do auta na 15k mil rocznie, telewizor, netflix, 2 wyjścia rocznie na baseball, jedną parę butów do biegania i zorganizowanie jednej dużej uroczystości domowej ( w domyśle Święto Dziękczynienia) rocznie. 

 

Twoje wyobrażenie o cenach w Polsce to jakieś srogie sci-fi

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, fluber napisał(a):

Wrzuciłem full oryginalną metodologię z Instytutu, który to opracował do Gemini Pro.

45% Polaków vs 40% Amerykanów

I ja wiem, że podatek od nieruchomości, koszty medyczne i wyjście na sport są nieporównywalnie droższe niż w Polsce, ale no to też jest element równania. 

TOP 40% USA bije top 40% PL na głowę, ale dolne 60% USA już żyje nieco gorzej niż dolne 60% PL.

Tutaj “fair play” zbez wchodzenia w szczegoly ze w Cleveland ogladam prime Mitchela a w Zabrzu Podolskiego ;)

5 minut temu, fluber napisał(a):

ja wiem, że podatek od nieruchomości, koszty medyczne

Myslisz ze cos sie zmieni biorac pod uwage bankrutujaca sluzbe zdrowia? Czy poprostu dalsze dryfowanie w kierunku ~100% zadluzenia PKB?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, memento1984 napisał(a):

Z innych rzeczy ktore mi wyplulo:

2.5-3.0 mln polakow zyje ponizej minimum egzystencji.

17-18mln ponizej minimum socjalnego.

w pl “amerykanski” minimalny komfort 25-40%
ale wy nie doszacowujecie biedy wokol was

W PL masz 1,4 miliona osób korzystających z darmowego dożywiania vs 41,5 miliona Amerykanów pobierających bony żywnościowe. Przecież to jest zupełnie inna skala.

14 minut temu, memento1984 napisał(a):

Myslisz ze cos sie zmieni biorac pod uwage bankrutujaca sluzbe zdrowia? Czy poprostu dalsze dryfowanie w kierunku ~100% zadluzenia PKB?

Może za 5 lat przeciętny Amerykanin dogoni przeciętnego Polaka - wcale tego nie wykluczam.

34 minuty temu, memento1984 napisał(a):

 

Tyle (7500pln netto) zarabia ~10%, dodajmy uprzywilejowanych na b2b moze z 20%.

XD

Na mojej uczelni otrzymałem raport z funduszu świadczeń socjalnych przyznanych pracownikom. Struktura zatrudnienia wygląda tak, że około 40% pracowników to naukowcy, 60% pracowników to pozostali (administracja, sprzątaczki, portierzy itd.).

Najniższy próg dofinansowania do wypoczynku to jest powyżej 7000 brutto na osobę w rodzinie.

W ubiegłym roku (czyli uwzględniając zarobki za cały 2024 rok) na ten najniższy próg załapało się 56% z wszystkich zatrudnionych.

Na próg poniżej 3000 brutto na głowę na osobę załapało się 7% z wszystkich zatrudnionych (czyli w przypadku rodziny 2+2 to jest poniżej 12000 miesięcznie).

Sorry, Wy nawet nie widzicie w USA, że wam wschodnia Europa zaczyna odjeżdżać.

20 minut temu, memento1984 napisał(a):

dalsze dryfowanie w kierunku ~100% zadluzenia PKB?

Btw. przypomnisz jaki wskaźnik zadłużenia ma USA?;)

Edytowane przez fluber
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, fluber napisał(a):

Banki Żywności (polskie i unijne), Caritasy, PCK-i, towarzystwo Brata Alberta, jadłodajnie z innych organizacji oraz MOPS.

Czyli upokarzajace. Odwroce pytanie, bo uwielbiacie sie chowac za sluzba zdrowia, uniwersalna,darmowa dla kazdego.

dlaczego w Polsce ubodzy musza glodowac i szukac pomocy w postaci pojedynczej miski cieplej zupy (w niepanstwowej organizacji) zamiast jak amerykanie dostac ~$750/miesiac netto na rodzine w postaci karty debetowej???????? Jak szukac pracy jak musisz zapierdalac po miske z cala rodzina x3 dziennie? I to w ameryce nie mozna sie wydostac z biedy ffs

czyli nie umrzesz pod sor-em ale z glodu.

Edytowane przez memento1984
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, memento1984 napisał(a):

Czyli upokarzajace. Odwroce pytanie, bo uwielbiacie sie chowac za sluzba zdrowia, uniwersalna,darmowa dla kazdego.

dlaczego w Polsce ubodzy musza glodowac i szukac pomocy w postaci pojedynczej miski cieplej zupy zamiast jak amerykanie dostac ~$750/miesiac netto na rodzine w postaci karty debetowej????????

czyli nie umrzesz pod sor-em ale z glodu.

Bezpieczeństwo żywnościowe

Polska wyróżnia się wysokim poziomem bezpieczeństwa żywnościowego na tle krajów europejskich, a problem braku dostępu do wystarczającej ilości żywności o odpowiedniej jakości występuje u nas znacznie rzadziej niż w państwach rozwijających się. Według FAO 3,4% populacji Polski doświadcza umiarkowanego lub poważnego braku bezpieczeństwa żywnościowego. To znacznie mniej niż w 2015 r. (wówczas problem ten dotyczył ok. 9% mieszkańców) i w czasie pandemii COVID-19 (kiedy odsetek osób zmagających się z ograniczonym dostępem do żywności wynosił ponad 7%).

Poważny brak bezpieczeństwa żywnościowego w Polsce występuje stosunkowo rzadko i dotyczy głównie osób żyjących w skrajnym ubóstwie – takich, które z powodu biedy pomijają posiłki lub jedzą bardzo mało, odczuwając głód przez cały dzień lub dłużej. FAO szacuje, że mniej niż 2% Polaków doświadcza takich sytuacji, a najmniejszy odsetek takich osób (poniżej 0,5%) był przed pandemią COVID-19 oraz w 2023 r.

Umiarkowany lub duży brak bezpieczeństwa żywnościowego dotyka częściej kobiet niż mężczyzn. W 2023 r. zmagało się z nim 4,2% kobiet i 2,7% mężczyzn. Natomiast odsetek osób doświadczających poważnego braku bezpieczeństwa żywnościowego w ostatnich latach był zbliżony dla obydwu płci i wynosił mniej niż 0,5%.

 
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, RappaR napisał(a):

Bezpieczeństwo żywnościowe

Polska wyróżnia się wysokim poziomem bezpieczeństwa żywnościowego na tle krajów europejskich, a problem braku dostępu do wystarczającej ilości żywności o odpowiedniej jakości występuje u nas znacznie rzadziej niż w państwach rozwijających się. Według FAO 3,4% populacji Polski doświadcza umiarkowanego lub poważnego braku bezpieczeństwa żywnościowego. To znacznie mniej niż w 2015 r. (wówczas problem ten dotyczył ok. 9% mieszkańców) i w czasie pandemii COVID-19 (kiedy odsetek osób zmagających się z ograniczonym dostępem do żywności wynosił ponad 7%).

Poważny brak bezpieczeństwa żywnościowego w Polsce występuje stosunkowo rzadko i dotyczy głównie osób żyjących w skrajnym ubóstwie – takich, które z powodu biedy pomijają posiłki lub jedzą bardzo mało, odczuwając głód przez cały dzień lub dłużej. FAO szacuje, że mniej niż 2% Polaków doświadcza takich sytuacji, a najmniejszy odsetek takich osób (poniżej 0,5%) był przed pandemią COVID-19 oraz w 2023 r.

Umiarkowany lub duży brak bezpieczeństwa żywnościowego dotyka częściej kobiet niż mężczyzn. W 2023 r. zmagało się z nim 4,2% kobiet i 2,7% mężczyzn. Natomiast odsetek osób doświadczających poważnego braku bezpieczeństwa żywnościowego w ostatnich latach był zbliżony dla obydwu płci i wynosił mniej niż 0,5%.

 

Stany 9-11%
EU 6-9%
PL 3-8%
 

Gdzie jest uniwersalny program dla calej unii/PL? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

55 minut temu, memento1984 napisał(a):

. Odwroce pytanie, bo uwielbiacie sie chowac za sluzba zdrowia, uniwersalna,darmowa dla kazdego.dlaczego w Polsce ubodzy musza glodowac i szukac pomocy w postaci pojedynczej miski cieplej zupy (w niepanstwowej organizacji) zamiast jak amerykanie dostac ~$750/miesiac netto na rodzine w postaci karty debetowej????????

Żeby somalijscy imigranci nie dymali nas na grube miliony zapewne 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Piekło Kobiet ;) 

Godzinę temu, RappaR napisał(a):


Umiarkowany lub duży brak bezpieczeństwa żywnościowego dotyka częściej kobiet niż mężczyzn. W 2023 r. zmagało się z nim 4,2% kobiet i 2,7% mężczyzn. Natomiast odsetek osób doświadczających poważnego braku bezpieczeństwa żywnościowego w ostatnich latach był zbliżony dla obydwu płci i wynosił mniej niż 0,5%.

 

 

Ogólnie nie jest ani tak dobrze abyśmy przeganiali USA ani tak źle abyśmy jakoś pokiereszowani i z kompleksami patrzyli na USA. Dodatkowo jeżeli gdzieś występuje element kombinowania i zaciemniania statystyk celowo w złą stronę to widzę tu Polaków. 

Nie zmienia to faktu że w USA klasa średnia jest mimo ze politycznie dojona dużo mocniejsza. Dalej pamiętam 160 km jazdy na Florydzie wzdłuż osiedli domów na które na pewno mnie nie stać a to było non stop prze 90 minut kwartały …. 

W Internecie coraz trudniej weryfikować cokolwiek więc bym nie kozaczył i nie udawał najmądrzejszego. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

35 minut temu, ignazz napisał(a):

Piekło Kobiet ;) 

 

Ogólnie nie jest ani tak dobrze abyśmy przeganiali USA ani tak źle abyśmy jakoś pokiereszowani i z kompleksami patrzyli na USA. Dodatkowo jeżeli gdzieś występuje element kombinowania i zaciemniania statystyk celowo w złą stronę to widzę tu Polaków. 

Nie zmienia to faktu że w USA klasa średnia jest mimo ze politycznie dojona dużo mocniejsza. Dalej pamiętam 160 km jazdy na Florydzie wzdłuż osiedli domów na które na pewno mnie nie stać a to było non stop prze 90 minut kwartały …. 

W Internecie coraz trudniej weryfikować cokolwiek więc bym nie kozaczył i nie udawał najmądrzejszego. 

Ale z calego tego krzyku przynajmniej juz mozna wydobyc z flubera ze top40% jest ponad glowe nad PL top40%. Tylko zeby rapciu nie przybiegl ze ma wiecej jak okolice 5% bedac 0.2%. Pewnie nie przybiegnie bo jest szczesliwy gdzies tam robiac 200’ktoras godzine na dyzurku ;) 

nie chce mi sie drazyc ale mimo tej propagandy ze w US nie ma zadnej social safety net, dolny 10% ma i food stamps ($500-$1000)

section8 housing (tylko 30% rent comes from recipient, 70% pokrywa gov),

obamacare -> rodzina 2+2 do $48k/rok brutto 0-$200/miesiac(!!!!), $64k $300-$500/miesiac, $96k ~$800/miesiac $128k (!!!!!) ~$1000/miesiac cala rodzina.

 

czujesz? A rappar opowiada bajki o ludziach ktorzy nie moga kupic ubezpieczenia i nie maja dostepu do niczego.

skonczmy opowiadac jak w US nic nie ma. Najgorzej “drazeni” sa Ci w dolnym 20-40 bo ludzie na samym dole (0-20) maja subsydia warte tysiace dolarow i w praktyce zrownuja sie do tych ~30%.

mimo opowiesci ludzi ktorzy w US byli przelotem na wakacje to jest cos i dlatego sa takie kwiatki jak rappar/fluber myslacy ze sa w US sa ludzie ktorzy zyja za $2000/brutto. W PITach tego nie znajdziesz

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, memento1984 napisał(a):

 

skonczmy opowiadac jak w US nic nie ma. Najgorzej “drazeni” sa Ci w dolnym 20-40 bo ludzie na samym dole (0-20) maja subsydia warte tysiace dolarow i w praktyce zrownuja sie do tych ~30%.

 

Nikt nie twierdzi że nic nie ma. Ja twierdzę, że te dolne 20-60 procent ma gorzej niż 25 lat temu i że na ten moment polskie 20-60 już robi mijankę.

5 minut temu, memento1984 napisał(a):

Ale z calego tego krzyku przynajmniej juz mozna wydobyc z flubera ze top40% jest ponad glowe nad PL top40%.

I im wyżej tym bardziej bije na głowę.

Ale to nie poskutkuje niczym dobrym. Rozwarstwienie społeczne macie jak w prime Rockefellera

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, fluber napisał(a):

Nikt nie twierdzi że nic nie ma. Ja twierdzę, że te dolne 20-60 procent ma gorzej niż 25 lat temu i że na ten moment polskie 20-60 już robi mijankę

Najbardziej oderwane od rzeczywistosci stwierdzenie (druga czesc).

ilosc kasy jaka najbiedniejsi dostaja na dole drabinki jest nieprawdopodobna (housing, ubezpieczenie, food!!!) i nie musza stac po zupe 3x dziennie.

najbardziej “wkurwieni” sa 20-40 bo dzieki pomocy spolecznej dla nich wyglada ze 0-20% ma to samo, tylko to 0-20% jest oplacane z podatkow top20% i czesciowo tych 40-60%

Tu nie ma porownania, Polska sciga sie z topem EU a mijanke to mamy teraz z Wlochami i Hiszpania.

wygladamy gorzej niz wiekszosc krajow naszego regionu bo mamy TFR ktory czyni nieodwrwcalne szkody. Czesi sa w mega lepszej sytuacji np.

naprawde zejdz na ziemie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.