memento1984 Opublikowano Niedziela o 19:40 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 19:40 (edytowane) 23 minuty temu, fluber napisał(a): Ciekawe, że ludzie którzy nie potrafią się przebić w Europie, przebijają się w USA. Może faktycznie te stany nie takie złe. fakt jest taki, ze nawet nie probuja, tylko patrza na takie gnicie i od razu/rok po PhD i ich nie ma. pociotki "flubera" (no pun), kierownikow katedry, jakikolwiek-punkt-zaczepienia nie musza sie martwic ze zmarnuja swoje najlepsze 10lat zycia 30-40lat na jebanie potencjalnie pod jakims pacanem za srednia krajowa. jest jeszcze w stanach duza grupa ludzi ktora przyjezdza jak "na kontrakt". to sa z kolei "ulubiency" w SPA/ITA. 3 osoby, kazda MD PhD przyjechali na 3-5lat zeby wrocic i maja gwarantowane topowy rozwoj -> dzieci doslownie "resortowe". tacy na krotkim strzale rzadko kiedy zarabiaja wiecej jak $30k i sa sponsorowani przez swoj kraj macierzysty. z PL znam tylko jedna osobe (z 6) ale poprostu nie wyszlo i powrot na UJ, moze na troche lepszy status? reszta praca w industry (US) i sama topka (w ~5lat) poza 1 osoba. "najc***owiej" radza sobie ci co nie sa "ulubiencami" u siebie ITA/SPA, nie wracaja i prawie bez wyjatku zostaja na UNI. Francuzi, Niemcy, Holendrzy wszyscy wrocili i zmonetyzowali swoje doswiadczenie (mix ludzi MD, MD/PhD, PhD) w US absolutna topka Uni tj $200k+ mega ciezko, 80-120-140k bardzo latwo. technicy z bachelorem od razu po studiach zaczynaja $60k i capuja ~$90k-$100k na dzisiejsze dolary. Najlepiej maja w takich "tanich" miejscach poza NYC, DC, Cali itp bo stawki sa praktycznie te same, +/-15%. 15 minut temu, elwariato napisał(a): Nie sa złe, i uważają na bezpieczenstwo, idzie tam taki z bronią, nawet schowaną, to kulka w plecy no i widzisz, w EU sobie kupisz jakas amerykanska subskrypcje na cos-tam-cos-tam, usluge, ciuch czy jakas elektronike i nie ryzykujesz kulki w plecy. win-win dziekuje Edytowane Niedziela o 19:45 przez memento1984 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano Niedziela o 20:22 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 20:22 40 minut temu, memento1984 napisał(a): w US absolutna topka Uni tj $200k+ mega ciezko, 80-120-140k bardzo latwo. Nadal nie kumam czemu wczoraj pisałeś o tym jak nisko szanowana jest ta praca w USA gdy mediana zarobków to 59k dolarów. Zupełnie mi się to nie klei Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano Niedziela o 21:42 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 21:42 Godzinę temu, fluber napisał(a): Nadal nie kumam czemu wczoraj pisałeś o tym jak nisko szanowana jest ta praca w USA gdy mediana zarobków to 59k dolarów. Zupełnie mi się to nie klei Bo praca na uniwerku nie ma zadnego “poszanowania”, chyba ze jestes jakims dziekanem, albo duzym PI na jakims household name uniwerku. Kompensacja to czesc “lukratywnosci” a nie “prestiz”. najlepsze instytucje z reguly placa najslabiej (gruby mindfuck ale tak jest) jesli mowimy o np 90% pozycji, z top 10% (head wydzialu),znam tylko kilka przypadkow to nie jestem w sobie w stanie wyobrazic jak to mozliwe (invited interviews MD/PhD low 200k, zadnych bonusow). MD/PhD moim zdaniem “psuja” rnd (biotech/biomed) w stanach od dluzszego czasu - kosmiczne wynagrodzenia najczesciej 300-400k+ na dzien dobry gdzie PhD zaczyna 200k na jakis leadership pozycji a MDs z reguly sa fatalnymi managerami badan. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano Niedziela o 21:48 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 21:48 2 minuty temu, memento1984 napisał(a): Bo praca na uniwerku nie ma zadnego “poszanowania”, chyba ze jestes jakims dziekanem, albo duzym PI na jakims household name uniwerku. Kompensacja to czesc “lukratywnosci” a nie “prestiz”. Ale dlaczego nie ma poszanowania praca, która pozwala łatwo na 2,5 mediany, daje tytuł, jakąś tam władze nad studentami itd? nie kumam tego. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano Niedziela o 22:01 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 22:01 11 minut temu, fluber napisał(a): Ale dlaczego nie ma poszanowania praca, która pozwala łatwo na 2,5 mediany, daje tytuł, jakąś tam władze nad studentami itd? nie kumam tego. Lukratywnosc nie idzie w parze z prestizem. Tyle takich “badaczy” jest na peczki. latwo sie osiaga ok pieniadze ale sufit jest bardzo szybko i nie ma zbytnio jak isc wyzej. Wiekszosc ludzi ktorych znam sa zadowoleni, niektrzy by chcieli wiecej niz te w miare “latwe” 120-140k ale to juz trzeba raczej odejsc z akademii na swoje albo industry Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano Niedziela o 22:08 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 22:08 4 minuty temu, memento1984 napisał(a): Lukratywnosc nie idzie w parze z prestizem. Tyle takich “badaczy” jest na peczki. latwo sie osiaga ok pieniadze ale sufit jest bardzo szybko i nie ma zbytnio jak isc wyzej. Wiekszosc ludzi ktorych znam sa zadowoleni, niektrzy by chcieli wiecej niz te w miare “latwe” 120-140k ale to juz trzeba raczej odejsc z akademii na swoje albo industry 140k to jest top ile - 10 procent? I to z szybkim sufitem i do tego łatwo. Ludzie się powinni zabijać w USA o te fuche a Ty opowiadałeś o tym jakby to była jakaś robota dla przegrywow. I właściwie po co iść wyżej? 140k dolarów stabilnie przez kilkadziesiąt lat - czego takiemu może brakować? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano Niedziela o 22:13 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 22:13 4 minuty temu, fluber napisał(a): 140k to jest top ile - 10 procent? Yup, 100k to jakieś 15%. 4 minuty temu, fluber napisał(a): 140k dolarów stabilnie przez kilkadziesiąt lat - czego takiemu może brakować? W San Francisco czy na Manhatannie? Na życie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano Niedziela o 22:15 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 22:15 16 minut temu, fluber napisał(a): łatwo na 2,5 mediany Jak zesmy darli szaty o 40gr/h brutto, to badzmy dokladniejsi ~2 mediany 7 minut temu, fluber napisał(a): 140k to jest top ile - 10 procent? I to z szybkim sufitem i do tego łatwo. Ludzie się powinni zabijać w USA o te fuche a Ty opowiadałeś o tym jakby to była jakaś robota dla przegrywow. I właściwie po co iść wyżej? 140k dolarów stabilnie przez kilkadziesiąt lat - czego takiemu może brakować? 140k to jest sufit, mowimy o PhDs czyli to jest osiagniete w wieku 40, nic nie zarabiasz do prawie 30stki *to jest i tak kosmos dla EU i duzo latwoejszy path. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano Niedziela o 22:23 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 22:23 2 minuty temu, memento1984 napisał(a): Jak zesmy darli szaty o 40gr/h brutto, to badzmy dokladniejsi ~2 mediany AI podaje medianę zarobków przeciętnego Amerykanina za 2025 wynoszącą 53 tysiące dolarów. To te 140k to nawet więcej niż 2,5 mediany. I nie darliśmy szat o 40 groszy bo pisałeś o przeciętnej płacy. 4 minuty temu, memento1984 napisał(a): 140k to jest sufit, mowimy o PhDs czyli to jest osiagniete w wieku 40, nic nie zarabiasz do prawie 30stki Raz piszesz, że łatwo zarobić 140k, drugi raz że to jest sufit i trzeba mieć 40 lat. Średnio w USA doktorat w naukach ścisłych robi się w wieku 29 lat, w inżynierii w wieku 30 lat, w medycynie w wieku 31 lat. No to albo łatwo to zarobić, albo to jest sufit po 15 latach zatrudnienia na uczelni. Przecież po 10 latach z doktoratem ci z najwyższym sufitem są już dawno profesorami. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano Niedziela o 23:00 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 23:00 26 minut temu, fluber napisał(a): AI podaje medianę zarobków przeciętnego Amerykanina za 2025 wynoszącą 53 tysiące dolarów. To te 140k to nawet więcej niż 2,5 mediany. I nie darliśmy szat o 40 groszy bo pisałeś o przeciętnej płacy. Raz piszesz, że łatwo zarobić 140k, drugi raz że to jest sufit i trzeba mieć 40 lat. Średnio w USA doktorat w naukach ścisłych robi się w wieku 29 lat, w inżynierii w wieku 30 lat, w medycynie w wieku 31 lat. No to albo łatwo to zarobić, albo to jest sufit po 15 latach zatrudnienia na uczelni. Przecież po 10 latach z doktoratem ci z najwyższym sufitem są już dawno profesorami. Ty chyba nie rozumiesz ze “profesor” w US to co innego niz w PL? konczysz phd wxokolicach 30, start 80-90k, 10lat 140k. nie wyglada zle, mi to sie wydawalo przy 3-5letnim cyklu grantow jak kompletny kierat, wiec zmienilem prace. i w PL, EU i w US bycie w okolicach 80-90percentyla to zadne bogactwo jak nic nie odziedziczyles i zaczynasz od prawidziwego zera, i osiagasz taki poziom w wieku 40stu lat. bogactwo zaczyna sie duzo wyzej i z iloscia wolnego czasu. Np rappar przejandlowuje swoje zycie robiac 200h+/miesiac, brak partnera, brak dzieci i pewnie spore konto (finansowo wygral zycie) ale tu juz blizej 40. Ty robisz na dwa etaty wiec pewnie tez nie jest kolorowo z czasem no ale nie ma dzieci? Mozesz sobie zrobic rok przerwy bez pracy? do 90perctentyla strzelam wszedzie czy w PL czy EU czy US to jest mniej lub lepiej oplacany zapierdol 9-5, mimo ze wyglada “wow”. Ale tak naprawde to jest nadal 1/10 zarabia tyle co ty, lol - czy to taki “kosmos”? To moja zupelnie prywatna dygresja. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano Niedziela o 23:08 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 23:08 2 minuty temu, memento1984 napisał(a): Ty chyba nie rozumiesz ze “profesor” w US to co innego niz w PL? Ja ogólnie nie rozumiem co piszesz. Skąd tu nagle wjechał profesor? 48 minut temu, memento1984 napisał(a): 140k to jest sufit, mowimy o PhDs 4 minuty temu, memento1984 napisał(a): Ty robisz na dwa etaty wiec pewnie tez nie jest kolorowo z czasem Zapytaj @Pablo81 albo @Koelner albo @ignazz jak to oceniają;) 5 minut temu, memento1984 napisał(a): Mozesz sobie zrobic rok przerwy bez pracy? W jakim sensie? Formalnym? 3 miesiące okresu wypowiedzenia to standard przecież. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano Niedziela o 23:12 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 23:12 46 minut temu, fluber napisał(a): Przecież po 10 latach z doktoratem ci z najwyższym sufitem są już dawno profesorami. 2 minuty temu, fluber napisał(a): Ja ogólnie nie rozumiem co piszesz. Skąd tu nagle wjechał profesor? Profesor w US to funkcja, dlatego zasmialem jak mieszasz dwa systemy. Ale ok to jest nie do wylapania z perpektywy niektorych krajow w EU. W PL to jest naprawde wow. 4 minuty temu, fluber napisał(a): W jakim sensie? Formalnym? 3 miesiące okresu wypowiedzenia to standard przecież Mowie o bogactwie, bo mam wrazenie, ze piszemy o ludziach z top 5-20% zarobkowego jakby to byli jacys bogacze. A to sa nadal najzwyczajniejsi wyrobnicy ktorzy musza tyrac 9-5 z 2-4tygodniami urlopu i nie moga “przerwac”. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano Niedziela o 23:20 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 23:20 3 minuty temu, memento1984 napisał(a): Profesor w US to funkcja, dlatego zasmialem jak mieszasz dwa systemy. Ale ok to jest nie do wylapania z perpektywy niektorych krajow w EU. W PL to jest naprawde wow. W Polsce profesor to też (również, obok tytułu) funkcja. 5 minut temu, memento1984 napisał(a): Mowie o bogactwie, bo mam wrazenie, ze piszemy o ludziach z top 5-20% zarobkowego jakby to byli jacys bogacze. A to sa nadal najzwyczajniejsi wyrobnicy ktorzy musza tyrac 9-5 z 2-4tygodniami urlopu i nie moga “przerwac”. 17 minut temu, memento1984 napisał(a): Mozesz sobie zrobic rok przerwy bez pracy? Że co? Czy Ty mnie właśnie pytasz czy przeżyje rok bez pracy i określasz to "mówieniem o bogactwie"? O ja pierdolę. Ależ wy w Stanach musicie być zajebani kredytami. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano Niedziela o 23:24 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 23:24 Z jednej strony w sumie nie mogę zrobić sobie roku przerwy, ale z drugiej strony załóżmy sobie takie skromne 60k na rok na życie to tyle oszczędności, to mają w moim wieku koledzy ze średnią krajową. Fluber ma kilkaset tysięcy co najmniej, to o ile pewnie tak jak ja nie może sobie zrobić roku przerwy, to pewnie z kilkanaście lat na luzie może żyć bez pracy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano Niedziela o 23:28 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 23:28 Teraz, fluber napisał(a): W Polsce profesor to też (również, obok tytułu) funkcja. Że co? Czy Ty mnie właśnie pytasz czy przeżyje rok bez pracy i określasz to "mówieniem o bogactwie"? O ja pierdolę. Ależ wy w Stanach musicie być zajebani kredytami. Zaczynamy sie ocierac w dyskusji o stwierdzenie ze bedac w tej topce (5-20% zarobkowej) to jest bogactwo (takie mam wrazenie). Bogactwo to ilosc wolnego czasu i srodki zeby robic co sie chce, a nie slave’ing 9-5 za duze stawki /h z domem w kredycie, no? fluber myslisz ze w PL 35letnia para ktora ma razem 30tys brutto na UOPie moze sobie kupic 70metrowe mieszkanie za ~20k/m2 za gotowke, startujac od absolutnego zera? Jakis to percentyl zarobkowy 30k brutto razem na miesiac? 4 minuty temu, RappaR napisał(a): Z jednej strony w sumie nie mogę zrobić sobie roku przerwy, ale z drugiej strony załóżmy sobie takie skromne 60k na rok na życie to tyle oszczędności, to mają w moim wieku koledzy ze średnią krajową. Fluber ma kilkaset tysięcy co najmniej, to o ile pewnie tak jak ja nie może sobie zrobić roku przerwy, to pewnie z kilkanaście lat na luzie może żyć bez pracy. Twoj problem polega na kalkulacjach bycia pierdolonym samsonem/singlem. Pamietaj ze nasze pokolenie zalapalo sie jeszcze perfekcyjnie w mieszkania po ~150k za 40-50m2, nowe pokolenie jest troszku zajebane? Wiele osob zalapalo komunalne za zlotowke czy kilka tys. To se ne wrati Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano Niedziela o 23:37 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 23:37 8 minut temu, memento1984 napisał(a): Twoj problem polega na kalkulacjach bycia pierdolonym samsonem/singlem. Pamietaj ze nasze pokolenie zalapalo sie jeszcze perfekcyjnie w mieszkania po ~150k za 40-50m2, nowe pokolenie jest troszku zajebane? Wiele osob zalapalo komunalne za zlotowke czy kilka tys. To se ne wrati Mieszkania w stosunku do zarobków są podobne cenowo. Ale tu wjeżdża śląska bańka, gdzie mieszkania są w stosunku do zarobków najtańsze w kraju. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano Niedziela o 23:39 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 23:39 3 minuty temu, memento1984 napisał(a): Zaczynamy sie ocierac w dyskusji o stwierdzenie ze bedac w tej topce (5-20% zarobkowej) to jest bogactwo (takie mam wrazenie). Bogactwo to ilosc wolnego czasu i srodki zeby robic co sie chce, a nie slave’ing 9-5 za duze stawki /h z domem w kredycie, no? I chcesz porównywać który kraj ma więcej dobr w kredycie? I który jest bardziej zmuszony do slavingu? Jesteś pewny? Rozwalił mnie poziom odklejenia w Twoim pytaniu, nie będę pisał drugi raz tego co @RappaR już napisał. Robię zawodowo to co kocham i mam w tym absolutna wolność, a Ty wyjeżdżasz z jakimś slavingiem. 11 minut temu, memento1984 napisał(a): fluber myslisz ze w PL 35letnia para ktora ma razem 30tys brutto na UOPie moze sobie kupic 70metrowe mieszkanie za ~20k/m2 za gotowke, startujac od absolutnego zera? Jakis to percentyl zarobkowy 30k brutto razem na miesiac? Jakim.cudem 35-latkowie mieliby zaczynać od zera? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano Niedziela o 23:45 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 23:45 5 minut temu, fluber napisał(a): I chcesz porównywać który kraj ma więcej dobr w kredycie? I który jest bardziej zmuszony do slavingu? Jesteś pewny? Rozwalił mnie poziom odklejenia w Twoim pytaniu, nie będę pisał drugi raz tego co @RappaR już napisał. Robię zawodowo to co kocham i mam w tym absolutna wolność, a Ty wyjeżdżasz z jakimś slavingiem. Jakim.cudem 35-latkowie mieliby zaczynać od zera? Jakie oszczednosci ma 35latek ktory zaczal prace w wieku ~25lat za srednia acpo 10latach ma dzisiejsze ~15k brutto? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano Niedziela o 23:52 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 23:52 4 minuty temu, memento1984 napisał(a): Jakie oszczednosci ma 35latek ktory zaczal prace w wieku ~25lat za srednia acpo 10latach ma dzisiejsze ~15k brutto? Wrzuciłem Twoje zadanie do AI, poniżej masz odpowiedź. Jakie oszczednosci ma 35latek ktory zaczal prace w wieku ~25lat za srednia acpo 10latach ma dzisiejsze ~15k brutto? Załóż że mowa o 2 osobach, które wspólnie wynajmuje mieszkanie od 10 lat i od 2015 żyło w Polsce a ich pensje regularnie rosły do 15k brutto każde w 2025? Oto symulacja finansowa dla dwóch 35-latków, którzy przeszli drogę od średniej krajowej do wysokich zarobków w ciągu ostatniej dekady. Założenia Modelu (2015–2025) Aby wynik był realistyczny, musimy przyjąć konkretne parametry dla stylu życia i ścieżki kariery: Ścieżka Zarobków (Brutto na osobę): Start z poziomu ok. 4000 PLN (średnia w 2015) i wzrost do 15 000 PLN w 2025. Wzrost nie jest liniowy – zazwyczaj największe skoki są w ostatnich 3-4 latach. Podatki: Uwzględniamy, że przy 15k brutto wpada się w drugi próg podatkowy (32%), co obniża średnią pensję netto, ale "Polski Ład" i ulgi to częściowo modyfikowały. Koszty życia (Wspólne): Wynajem: Zakładamy, że nie zmieniali mieszkania na apartamentowiec (styl oszczędny). Czynsz rósł z ok. 2000 PLN (2015) do ok. 3500 PLN (2025) z opłatami. Życie: Jedzenie, transport, chemia, rzadkie wakacje. Start od 1500 PLN na parę, koniec na 3000 PLN (inflacja). Styl życia: Oszczędny – brak drogich leasingów, częstych wyjść do restauracji, markowych ubrań. Symulacja Krok po Kroku Podzielmy tę dekadę na trzy fazy rozwoju kariery i finansów. Faza 1: Start i Stabilizacja (2015–2018) Zarobki: Średnio 5000 PLN brutto na osobę (~3500 PLN netto). Budżet domowy: Łączny dochód netto: 7000 PLN. Łączne wydatki (wynajem + życie): ok. 3500 PLN. Oszczędności: Odkładają ok. 3500 PLN miesięcznie. Wynik Fazy 1: 3500 PLN x 36 miesięcy = 126 000 PLN. Faza 2: Rozwój i Podwyżki (2019–2021) Zarobki: Skok do średnio 9000 PLN brutto na osobę (~6400 PLN netto). Budżet domowy: Łączny dochód netto: 12 800 PLN. Łączne wydatki (inflacja + drobny wzrost standardu): ok. 4500 PLN. Oszczędności: Odkładają ok. 8300 PLN miesięcznie. Zaczyna działać efekt kuli śnieżnej. Wynik Fazy 2: 8300 PLN x 36 miesięcy = 298 800 PLN. Faza 3: Eksperci i Inflacja (2022–2024/25) To kluczowy moment. Zarobki rosną do 12k–15k brutto. Zarobki: Średnia z tego okresu to ok. 13 000 PLN brutto na osobę. Uwaga: Przy tych kwotach netto to średnio ok. 9000 PLN na rękę (uwzględniając II próg podatkowy). Budżet domowy: Łączny dochód netto: 18 000 PLN. Łączne wydatki (duża inflacja 2022-2023): ok. 6500 PLN. Oszczędności: Odkładają ok. 11 500 PLN miesięcznie. Wynik Fazy 3: 11 500 PLN x 36 miesięcy = 414 000 PLN. Podsumowanie Wyników Zsumujmy kapitał zgromadzony przez te 10 lat przez parę. Scenariusz 1: "Skarbonka" (Gotówka na koncie oszczędnościowym) Jeśli pieniądze leżały tylko na kontach oszczędnościowych lub lokatach (które w latach 2016-2020 były nisko oprocentowane, a w 2022-2024 nieco lepiej), kapitał wynosi: Zgromadzony kapitał: ok. 840 000 PLN. Odsetki (po podatku Belki): ok. 60 000 - 80 000 PLN. Razem: ~900 000 – 920 000 PLN. Scenariusz 2: Inwestor Pasywny (ETF/Obligacje indeksowane inflacją) Jeśli para od początku była świadoma finansowo i inwestowała nadwyżki (np. w indeks światowy S&P 500 lub obligacje EDO), wynik jest znacznie wyższy dzięki procentowi składanemu, mimo spadków giełdowych w 2022 roku. Średnioroczna stopa zwrotu ok. 7-8%. Razem: ~1 150 000 – 1 300 000 PLN. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano Niedziela o 23:53 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 23:53 5 minut temu, memento1984 napisał(a): Jakie oszczednosci ma 35latek ktory zaczal prace w wieku ~25lat za srednia acpo 10latach ma dzisiejsze ~15k brutto? Znajome małżeństwo po zaczęciu w wieku 24 lat pracy za nieco poniżej średniej krajowej i dochodząc do nieco powyżej średniej krajowej w 2021 w wieku 30 lat miało około 250k na koncie, a to złote sprzed covidu i daleko im było do tych 15k. Nie mam z nimi kontaktu już długo, ale wiem że dawno skończyli się budować i pewnie są spłaceni. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się