Skocz do zawartości

wydarzenia na świecie (poza polską oraz ukrainą)


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, RappaR napisał(a):

Nom, obecny system b2b, gdzie płacę 12% na ryczałcie i 3100 składki zdrowotnej jest w c*** opłacalny dla mnie. 

I zdaję sobie sprawę, że nie wynika to z mojej zajebistości. 

Ale fakt, że się skupiasz na ad personam pokazuje jak bardzo brakuje Ci argumentów. 

to ze jako top1% PL dymasz reszte to nie jest ad personam, tylko najlepszy przyklad jak w PL dymani sa ludzie.

taki rappar zachowuje sobie ~80k netto/rok w kieszeni po cichu dymajac reszte i uwaza ze Polska to druga ameryka 20stego wieku.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, memento1984 napisał(a):

to ze jako top1% PL dymasz reszte to nie jest ad personam, tylko najlepszy przyklad jak w PL dymani sa ludzie.

taki rappar zachowuje sobie ~80k netto/rok w kieszeni po cichu dymajac reszte i uwaza ze Polska to druga ameryka 20stego wieku.

Co k****?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, fluber napisał(a):

Nie mam czasu na szukanie sensacji, ale czasem jak widzę jakąś głupotę na forum to ją prostuję.

Tu sie zgodze, ale urosniecie do rangi glupoty? Ot skrot myslowy 100.00% vs ~99.99%.
ale rozumiem

2 minuty temu, RappaR napisał(a):

Co k****?

Jajco.

mowie o roznicy ktora bys musial doplacic do systemu a mozesz legalnie schowac do kieszeni

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, memento1984 napisał(a):

Alez ty masz wyobraznie. 
wiadomo, polowe Polakow robiacych za 31pln/h brutto

O ile rozumiem punkt widzenia, to argumentacja jest dziwna. 31pln/h brutto to jest poniżej płacy minimalnej w Polsce, a rozmowa była chyba o przeciętnym Polaku? (średnie wynagrodzenie w grudniu to 9583zł/brutto miesięcznie, szacowana mediana to 7858 złotych. Więc za godzinę przeciętny Polak ma jakieś 50 złotych brutto) . Amerykańskim odpowiednikiem tej grupy byłoby pewnie 7,2$ za h (nie wiem ile wynosi federalna minimalna aktualnie, ale chyba coś koło tego?), czyli te 50 złotych brutto za godzinę trzeba porównywać z 31 dolarami za godzinę, które jest amerykańską medianą, czyli po aktualnym kursie to jest 110 złotych za godzinę.

Btw. nie wiem czy ta dyskusja ma tu sens, bo przeciętny forumowicz zarabia więcej niż przeciętny amerykanin, więc wszyscy jesteśmy mocno odklejeni w tej dyskusji.

Edytowane przez fluber
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

43 minuty temu, fluber napisał(a):

31pln/h brutto to jest poniżej płacy minimalnej w Polsce, a rozmowa była chyba o przeciętnym Polaku

Placa minimalna to jest 31.40pln/h brutto. Spierasz sie o 40gr/h?

43 minuty temu, fluber napisał(a):

Więc za godzinę przeciętny Polak ma jakieś 50 złotych brutto) . Amerykańskim odpowiednikiem tej grupy byłoby pewnie 7,2$ za h (nie wiem ile wynosi federalna minimalna aktualnie, ale chyba coś koło tego?)

McD ogloszenie lokalnie, w srodku przy wejsciu, nie musisz znac jezyka ani miec szkoly podstawowej, $18.5/h brutto. Nie widzialem nigdzie legalnej pracy (160h/miesiac) w moim stanie ani w Ohio, DC ani Virginii za mniej niz $15 i to jakis czas temu.

Federalne minimum to jest 1% pracujacych (!!!)

43 minuty temu, fluber napisał(a):

czyli te 50 złotych brutto za godzinę trzeba porównywać z 31 dolarami za godzinę, które jest amerykańską medianą, czyli po aktualnym kursie to jest 110 złotych za godzinę.

~tak, skoro umierales za 40gr/h brutto w PL to w stanach bedzie to dokladnie $33.8/h brutto.

43 minuty temu, fluber napisał(a):

Btw. nie wiem czy ta dyskusja ma tu sens, bo przeciętny forumowicz zarabia więcej niż przeciętny amerykanin, więc wszyscy jesteśmy mocno odklejeni w tej dyskusji.

Pewnie nie ma, bo mowimy o przecietnym WYPOWIADAJACYM sie , pracujacym i zamieszkalym w PL forumowiczu, czyli ~10osob z czego napewno kilku sie wkurwi czytajac ze napewno zarabiaja wiecej niz nowe, forumowe minimum flubera czyli ~120pln/h. 
to juz jest pewnie nastepna odklejka w naszej odklejce?

i chyba zauwazyles ze zaczynamy sie licytowac w odklejkach, kto jest mniej i tym samym bardziej ludowy.

ja w stanach swoje przepracowalem jako i ten “przecietny” i ten z 1%. Wy  chcecie generalizowac 330mln kraj z 50 stanami i porownywac sie do jednego z 27 w europie.

 

*polowa tych wypowiadajacych sie i aktywnych zamieszkalych w PL nie ma albo partnera, albo dzieci - to jest dopiero odklejka i sztuczne napompowanie statusu finansowego. Jak jeszcze sie zalapali na komunalne mieszkanie w starym budownictwie wykupione za zlotowke czy 5tys PLN, mieszkanie po rodzicach bedac jedynakiem - to jest ameryka z boomu.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, RappaR napisał(a):

 

 

Dla Ciebie newsflash, polak z top1% w 1990 zyl lepiej niz przecietny amerykanin. A przecietny amerykanin zyl lepiej niz przecietny polak i w 1980 i 1990 i dzisiaj.

fajnie, wygrales gre “zycie w Polsce” ja wygralem “zycie w US”.

ty i fluber jestescie wkurwieni bo jestescie osaczeni i wysysani technologia/“rzeczywistoscia” nie-z-Polski i wiecie ze model wzrostu oparty na byciu tanim, mlodym (!!!) zapleczem i wycieruchem nie-Polskich korporacji sie skonczyl a w obecnych realiach (nadal brak solidnego PL kapitalu ani klasy politycznej ktora moglaby umozliwic taka transformacje), o jakiekolwoek dalsze wzrosty bedzie ciezko.
a juz jest Ukraina/inne bieda-ludy, ktore chca zabrac solidna czesc obecnego modelu.

Edytowane przez memento1984
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, memento1984 napisał(a):

Placa minimalna to jest 31.40pln/h brutto. Spierasz sie o 40gr/h?

Nie spieram się o 40 groszy, tylko o fakt, że podajesz płacę poniżej minimalnej jako zarobki przeciętnego Polaka, co jest sprzeczne z faktami.

18 minut temu, memento1984 napisał(a):

McD ogloszenie lokalnie, w srodku przy wejsciu, nie musisz znac jezyka ani miec szkoly podstawowej, $18.5/h brutto. Nie widzialem nigdzie legalnej pracy (160h/miesiac) w moim stanie ani w Ohio, DC ani Virginii za mniej niz $15 i to jakis czas temu.

Federalne minimum to jest 1% pracujacych (!!!)

~tak, skoro umierales za 40gr/h brutto w PL to w stanach bedzie to dokladnie $33.8/h brutto.

Ok, przyjmuję, że minimalną federalną zarabia mniejszy odsetek Amerykanów niż minimalną krajową.

W takim razie niech będzie 33,8 dolara za godzinę (podałem ostatnie dane, jakie znalazłem z 2025). Zatem 120 złotych za godzinę, czyli 17600 brutto miesięcznie jest naszym punktem odniesienia do 7850 brutto przeciętnego Polaka. Teraz można dyskutować jakiemu poziomowi życia w USA i w Polsce to odpowiada.

20 minut temu, memento1984 napisał(a):

Pewnie nie ma, bo mowimy o przecietnym WYPOWIADAJACYM sie , pracujacym i zamieszkalym w PL forumowiczu, czyli ~10osob z czego napewno kilku sie wkurwi czytajac ze napewno zarabiaja wiecej niz nowe, forumowe minimum flubera czyli ~120pln/h. 
to juz jest pewnie nastepna odklejka w naszej odklejce?

Akurat nie miałem na myśli zamieszkałego w PL, tylko ogólnie przeciętnego forumowicza. Nasze forum ma ogromną nadreprezentację ludzi, którzy odnieśli ogromne sukcesy w życiu zawodowym i są w najlepszym wieku do zarabiania pieniędzy. Nie oceniam 120 złotych za godzinę jako minimum przyzwoitości. Mediana zarobków nauczycieli szkolnych w Polsce w 2026 to kilkanaście tysięcy brutto, więc nie sądzę bym przecenił przeciętnego forumowicza.

26 minut temu, memento1984 napisał(a):

 

*polowa tych wypowiadajacych sie i aktywnych zamieszkalych w PL nie ma albo partnera, albo dzieci - to jest dopiero odklejka i sztuczne napompowanie statusu finansowego. Jak jeszcze sie zalapali na komunalne mieszkanie w starym budownictwie wykupione za zlotowke czy 5tys PLN, mieszkanie po rodzicach bedac jedynakiem - to jest ameryka z boomu.

 

Ja w żadnym miejscu nie twierdziłem, że jesteśmy jakimiś ludowymi reprezentantami. Wręcz przeciwnie. Z powodu naszej uprzywilejowanej pozycji finansowej trudno jest nam to ocenić.

Bo na jakich przykładach mamy działać? Rzucając ceny jakichś losowych usług czy produktów? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, memento1984 napisał(a):

Dla Ciebie newsflash, polak z top1% w 1990 zyl lepiej niz przecietny amerykanin. A przecietny amerykanin zyl lepiej niz przecietny polak i w 1980 i 1990 i dzisiaj.

fajnie, wygrales gre “zycie w Polsce” ja wygralem “zycie w US”.

Ja jeszcze nie wygrałem, chociaż przyznam szczerze, że jestem na dobrej krzywej, ale dyskusja nie tyczy mnie, Ciebie i Flubera, tylko w sumie nie wiem czego.

Znaczy wyjściowo ja tylko skomentowałem, że te "9% zarobków" za darmowy NFZ to połowa tego co płaci Amerykanin w podatkach za służbę zdrowia, do której nie ma w ogóle dostępu(znaczy jako procent PKB, nominalnie to bliżej okolic 1/10) i musi i tak dodatkowo kupować prywatne ubezpieczenie. Ty na to zareagowałeś takim obruszeniem, że jedziesz przez dwa dni po mnie ad personam, co w sumie dużo mówi.

Dyskusja była o tym, że USA na tyle osłabło, że Rosja się nie bała podskoczyć.

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, memento1984 napisał(a):

ty i fluber jestescie wkurwieni bo jestescie osaczeni i wysysani technologia/“rzeczywistoscia” nie-z-Polski i wiecie ze model wzrostu oparty na byciu tanim, mlodym (!!!) zapleczem i wycieruchem nie-Polskich korporacji sie skonczyl a w obecnych realiach (nadal brak solidnego PL kapitalu ani klasy politycznej ktora moglaby umozliwic taka transformacje), o jakiekolwoek dalsze wzrosty bedzie ciezko.
a juz jest Ukraina/inne bieda-ludy, ktore chca zabrac solidna czesc obecnego modelu.

Ja nawet nie jest przekonany, że my dalej potrzebujemy jakiegoś super wzrostu, bo ten poziom, który osiągnęliśmy jest już naprawdę wysoki. Pracowałem w ubiegłym roku w Japonii i w Szwecji i jak sobie przypomnę jako dzieciak jak postrzegałem tamte kraje i jak oceniałem ich bogactwo, a jak w ubiegłym roku skonfrontowałem to z rzeczywistością to my już właściwie jesteśmy na tym poziomie.

I czuję się znacznie bezpieczniej w momencie rewolucji AI w  tej zbiurokratyzowanej, socjalnej, dbającej o prawa pracownicze Europie niż w USA, gdzie najbogatsi będą zastępować ludzi sztuczną inteligencją i potencjalne bezrobocie może być znacznie realniejszym problemem niż tutaj.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, fluber napisał(a):

Ja nawet nie jest przekonany, że my dalej potrzebujemy jakiegoś super wzrostu, bo ten poziom, który osiągnęliśmy jest już naprawdę wysoki. Pracowałem w ubiegłym roku w Japonii i w Szwecji i jak sobie przypomnę jako dzieciak jak postrzegałem tamte kraje i jak oceniałem ich bogactwo, a jak w ubiegłym roku skonfrontowałem to z rzeczywistością to my już właściwie jesteśmy na tym poziomie.

Znaczy Japonia jako kraj pod względem bogactwa kosmos. To jak tam wszystko ładne, nowe, czyste, ułożone to coś niesamowitego.

Tylko życie jest c***owe, oglądam sobie czasami na YT japanesesalaryman, generalnie nie czytałem jeszcze Kafki, ale i tak wiem, że to jest kafkasque.

Zresztą gadałem ile się dało z Japończykami, czytałem trochę opowieści z zycia Gajinn, wszystko się zgadza.

 

Ale i tak chcę wrócić tam jeszcze kilka razy

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, RappaR napisał(a):

Znaczy Japonia jako kraj pod względem bogactwa kosmos. To jak tam wszystko ładne, nowe, czyste, ułożone to coś niesamowitego.

ladne (miasta czyli pierwsza rzecz dla turysty)? kwestia gustu, ok. najgorsze elementy mega-miast i straszna infrastruktura mieszkalna, dla europejczyka wrecz niewyobrazalna. wielka plyta to przy tym luksus? 

nowe??????? nowe?!? chyba z rozpedu tak napisales albo rozowe okulary.

nieprawdopodobnie ulozone i bardzo czyste.

wrocic tylko i wylacznie dla natury i eksploracji poza miastami.

13 minut temu, fluber napisał(a):

Ja nawet nie jest przekonany, że my dalej potrzebujemy jakiegoś super wzrostu, bo ten poziom, który osiągnęliśmy jest już naprawdę wysoki. Pracowałem w ubiegłym roku w Japonii i w Szwecji i jak sobie przypomnę jako dzieciak jak postrzegałem tamte kraje i jak oceniałem ich bogactwo, a jak w ubiegłym roku skonfrontowałem to z rzeczywistością to my już właściwie jesteśmy na tym poziomie.

I czuję się znacznie bezpieczniej w momencie rewolucji AI w  tej zbiurokratyzowanej, socjalnej, dbającej o prawa pracownicze Europie niż w USA, gdzie najbogatsi będą zastępować ludzi sztuczną inteligencją i potencjalne bezrobocie może być znacznie realniejszym problemem niż tutaj.

zobaczymy. zeby nie bylo - ja tez mam swoje obawy. I tak calkiem szczerze, zeby US nie stalo sie druga kolebka upadlej, wielkiej cywilizacji jak EU/europa. 

dziwi mnie troche stan zadowolenia dopiero po zblizeniu sie na ~1/2 dystansu do jadra EU jak DE/FRA, mimo zerowej ilosci prawdziwych funkcji, decyzyjnosci.

19 minut temu, fluber napisał(a):

I czuję się znacznie bezpieczniej w momencie rewolucji AI w  tej zbiurokratyzowanej, socjalnej, dbającej o prawa pracownicze Europie niż w USA, gdzie najbogatsi będą zastępować ludzi sztuczną inteligencją i potencjalne bezrobocie może być znacznie realniejszym problemem niż tutaj.

siedzisz na uniwerku zyjac z grantow. to jest taka banka sama w sobie, ze glowa boli.

to jest tak grubiancze, socjalno-tree-hugging stwierdzenie, "gdzie najbogatsi beda zastepowac ludzi sztuczna inteligencja" a ja bede juz tak wysoko w strukturze badawczej uniwerku ze mi skocza - holy shit :)

nie krytykuje, gratuluje.

31 minut temu, RappaR napisał(a):

Dyskusja była o tym, że USA na tyle osłabło, że Rosja się nie bała podskoczyć.

USA (przywodztwo) sprawialo wrazenie jak Biden. Europa gola i wesola po 30latach nic-nierobienia.

jednak wszyscy spieli posladki i wystarczylo. tylko tych biednych, mlodych ukrainskich mezczyzn trzeba dorzucac do pieca co jakis czas.

tobie sie juz wczesniej przy dupce palilo i chciales zeby kobiety brali do woja na rowni z mezczyznami, "bo jak to, KONSTYTUCJA/rownouprawnienie" - ledwo co poczules dym przy granicy i juz bys spierdalal do swojej daczy w Albanii :)  

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, memento1984 napisał(a):

 

siedzisz na uniwerku zyjac z grantow. to jest taka banka sama w sobie, ze glowa boli.

to jest tak grubiancze, socjalno-tree-hugging stwierdzenie, "gdzie najbogatsi beda zastepowac ludzi sztuczna inteligencja" a ja bede juz tak wysoko w strukturze badawczej uniwerku ze mi skocza - holy shit :)

nie krytykuje, gratuluje.

Jestem także zatrudniony w przemyśle. Zresztą uczelnie techniczne to nie oderwane od rzeczywistości uniwerki. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, memento1984 napisał(a):

Zamiast wypierdalac na pelen etat do przemyslu to blokujesz komus kariere ;)

*mozliwe tylko w dawnych radzieckich republikach. Biedny amerykanin nie mialby szans pracowac 50/50 przemysl i trzymac synekure damn.

Pracuję na pełen etat na uczelni i na pół w przemyśle.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, memento1984 napisał(a):

Nie do pomyslenia w US. Amerykanie maja przejebane ;(

*pracujesz 50/50 czasu, “pelen” etat na uczelni, pol w przemysle. Zaraz to hejterzy z naszej banki zaspinaczuja…

Zapytałeś jaki procent czasu pracuje w przemyśle vs uczelnia i odpowiedziałem 50 procent, bo w przemyśle pracuje 50 procent czasu, który pracuję na uczelni.

Co jest nie do pomyślenia w US?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, fluber napisał(a):

Zapytałeś jaki procent czasu pracuje w przemyśle vs uczelnia i odpowiedziałem 50 procent, bo w przemyśle pracuje 50 procent czasu, który pracuję na uczelni.

Co jest nie do pomyślenia w US?

Pelen etat i pol.
Jesli przemysl to nie wytwornia plyt pilsniowych albo palet drewnianych to od razu konflikt interesu/IP.

doradztwo dla “przemyslu” wymaga przyklepania i dla np lekarzy/phd musi byc pelna jawnosc ile i za co.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   2 użytkowników

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.