Gość eF. Opublikowano 18 Czerwca 2020 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2020 3 minuty temu, polishllama69 napisał: spoko, ale nie sądzę żeby akurat sezon 1990 aż tak bardzo podbijał jego value, zwłaszcza w kontekście tak archaicznych skilli, bo gdyby on potrafił podawac to spoko, ale to taki case jak Embiid, zajebiesz mus apcing to bardzo łatwo go trapować tbh idę o zakłąd, że w takim formacie Sabonis jest bardziej wartościowym graczem, bo daje rim protection i post defense poparte fajny reboundingiem, więc wystarczy go ukryć za jakiś mobilnym SF-PF umiejącym w help D a w ataku post-up check, 3pts check, passing check, ile z tych skilli daje na wysokim poziomie McHale ? Właśnie 89/90 powinien podbić jego value, skoro gramy na nowych zasadach, bo McHale oddawał blisko trójkę na mecz w czasach, gdzie za trzy rzucało się rzadko. Z tym Sabonisem to trochę przesadzasz. Jego przewaga nad McHale to gabaryty i passing skills. No i tyle. McHale overall to po prostu lepszy gracz. Może inaczej, bo jednak McHale to PF, a nie C. Uważasz, że Sabonis jest lepszym graczem od Mutombo? BTW z tym passingiem Sabonisa to też bym tak nie świrował, bo on notował po 2 asysty na mecz. Robił to po prostu na tyle efektownie, że zapadło w pamięć. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 18 Czerwca 2020 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2020 37 minut temu, eF. napisał: bo przykładowo taki Payton oddawał nawet i po 6 rzutów z dystansu w swoim prime, gdzie w 90's to było naprawdę sporo rzutów. Czemu miałbym nie założyć, że taki gracz jak Gary nie robiłby tego lepiej w obecnych czasach To jest kompletna bzdura, nie możesz sobie brać sezonów ze skrócona linią i twierdzić, ze Payton oddaje 6 trójek na mecz, gdzie jego srednia z 13 sezonów z Seattle to 2.9 trójki na mecz na 32% skuteczności. Nie rób z Gary'ego shootera którym nigdy nie był, generalnie Payton jest u Ciebie c***owym fitem, bo nie jest e stanie mjowi w niczym pomóc. Spacingu nie robi, kreatorem jest gorszym niz MJ z racji swoich braków, w defensywie MJ też jest lepszy, więc nie przejmie nawet najlepszego obwodowego rywali, żeby dac MJowi odpocząć, cutter/slasher z niego meh. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 18 Czerwca 2020 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2020 15 minut temu, eF. napisał: Z tym Sabonisem to trochę przesadzasz. Jego przewaga nad McHale to gabaryty i passing skills. No i tyle. McHale overall to po prostu lepszy gracz. no i te dwa skille są turbo użyteczne przy takich stacked zespołach, bo Sabonis w roli BroLo 2020 to genialna opcja a nawet na skróconej linii to shooting Sabo ma duże value, bo on też miał bardzo mocny midrange, później zeskalował to do prawie 50% z 20-24ft, więc bardzo dobry wynik i jeżeli mamy skalować krótszą linię na długą to tutaj jest bardzo dobry indykator na to 18 minut temu, eF. napisał: Może inaczej, bo jednak McHale to PF, a nie C. Uważasz, że Sabonis jest lepszym graczem od Mutombo? nie sądzę, ale w pewnych ustawieniach może być bardziej wartościowy, bo nie jest zerem w ataku a w defensywie Mutombo nie ma jakichś wielkich umiejętności outside paint, za to w ofensywie to już izi pick up 19 minut temu, eF. napisał: Właśnie 89/90 powinien podbić jego value, skoro gramy na nowych zasadach, bo McHale oddawał blisko trójkę na mecz w czasach, gdzie za trzy rzucało się rzadko. i co że oddawał, jak one nie były kontestowane, więc go odpuszczano i teraz też byłby odpuszczczany a to, że jest PFem, którego nie można ustawić na C to raczej wada a nie zaleta znaczy możesz ale to będzie rzeź niewiniątek wtedy 22 minuty temu, eF. napisał: BTW z tym passingiem Sabonisa to też bym tak nie świrował, bo on notował po 2 asysty na mecz. Robił to po prostu na tyle efektownie, że zapadło w pamięć. jeżeli jedyną miarą passingu jest apg to się chyba niedogadamy, zresztą wtedy od żadnego wysokiego nie wymagano umiejętności podawania i oni tego nie robili, teraz on na luzie robiłby Gasolish numbers typu 16/9/4 w stacked teamie albo jako primary weapon trochę wyższe, ale to byłoby bezcelowe Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość eF. Opublikowano 18 Czerwca 2020 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2020 (edytowane) 46 minut temu, P_M napisał: To jest kompletna bzdura, nie możesz sobie brać sezonów ze skrócona linią i twierdzić, ze Payton oddaje 6 trójek na mecz, gdzie jego srednia z 13 sezonów z Seattle to 2.9 trójki na mecz na 32% skuteczności. Nie rób z Gary'ego shootera którym nigdy nie był, generalnie Payton jest u Ciebie c***owym fitem, bo nie jest e stanie mjowi w niczym pomóc. Spacingu nie robi, kreatorem jest gorszym niz MJ z racji swoich braków, w defensywie MJ też jest lepszy, więc nie przejmie nawet najlepszego obwodowego rywali, żeby dac MJowi odpocząć, cutter/slasher z niego meh. Ziomek, sprawdź sobie statsy i później się wypowiadaj, bo łatwo tutaj sobie strzelić w stopę, a później trochę boli. Macie pierdolca z tą skróconą linią, więc dobrze. 98/99, 99/00 - oddawał po 6 rzutów za trzy na mecz. I co teraz? Payton w najlepszych sezonach robił 24/7/9/2 na solidnych procentach, ale dalej sobie wmawiaj, że to ten typ gracza, co będzie blokował Jordana, bo przecież Payton to non shooter i jest gorszym kreatorem. Ni c***a, nie zgadzam się z tym. I nie dlatego, że jest w moim teamie. Zostawmy to. Teraz nie robię żadnego PR'u, bo mi się nie chce. Teraz opisuje to jako zwykły fan kosza. Payton to był na tyle inteligentny gracz, a przy tym na tyle utalentowany, że stworzyłby najlepszą parę w defensywie na obwodzie w tej grze. Jordan mógłby prowadzić grę i grać off/ball, a w tym był równie dobry. Mam dwóch DPOY z pozycji PG/SG. Dla mnie to jest pozamiatane, ale dla rywali. Przynajmniej w kwestii defensywy i obwodu. I nie zgodzę się, że Payton nie mógłby przejąć krycia Jordana i go odciążyć w obronie. Czy Ty piszesz o jakimś Iversonie? 9x All Def, ziom, 9x All-Def. A to, że jest gorszy od Jordana? W tym ATF każdy jest gorszy od niego, a że CP3 nie był dostępny to wybrałem PG, który gra jak pitbull. Ja tak to widzę, Ty możesz inaczej, spoko. EDIT - zapomniałem dopisać. Powiedz mi, do czego jest tu potrzebny lepszy kreator od Jordana, skoro sam Jordan 91 był zajebistym kreatorem? Imho, Payton to dobry kreator, a przy tym zajebisty obrońca. Jordan potrafi w off/ball, Payton potrafi podać. Jordan potrafi kreować, Payton potrafi rzucić. Win/Win. @polishllama69 Sabonis to fajny grajek, ale McHale to wybitny grajek, ot różnica. Edytowane 18 Czerwca 2020 przez eF. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 18 Czerwca 2020 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2020 15 minut temu, eF. napisał: Macie pierdolca z tą skróconą linią, więc dobrze. 98/99, 99/00 - oddawał po 6 rzutów za trzy na mecz. I co teraz? Tu zwracam honor bo jeblem się z linijkami sprawdzając na tel, niemniej jednak to nie zmienia faktu z overall impactu gracza jaki dawal Gary, te jego alldefy są o kant dupy potłuc typowa overagressive gamblerska defensywa 1na1 którą często tez popisywal się za młodu Kobe, ale to wystarczy żeby zrobić parę fajnych highlightow i mieć łatkę defensywnego bulteriera. A Payton to non-shooter na dzisiejsze czasy to mniej więcej polka ricky'ego rubio pod względem shootingu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 18 Czerwca 2020 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2020 25 minut temu, eF. napisał: @polishllama69 Sabonis to fajny grajek, ale McHale to wybitny grajek, ot różnica. no Sabonis się super skaluje w takie zabawy a McHale nie, ot różnica zresztą tyl epierdzisz o tym jaki super jest Kevin a ile z jego skillsetu wykorzystasz ? mówisz, że ma być jakimś snajperem czy może posiadania w post z zabitym spacingiem są na to receptą, poza tym w obronie to życzę powodzenia z tymi wszystkimi (nie pamietam, kto w tej grupie jest) Hakeemami, Robinsonami, Duncanami albo innymi stretch grajkami, bo jakoś nie przypominam sobie aby on był takim super defensorem a dowodów też nie widziałem na to Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość eF. Opublikowano 18 Czerwca 2020 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2020 (edytowane) 29 minut temu, P_M napisał: Tu zwracam honor bo jeblem się z linijkami sprawdzając na tel, niemniej jednak to nie zmienia faktu z overall impactu gracza jaki dawal Gary, te jego alldefy są o kant dupy potłuc typowa overagressive gamblerska defensywa 1na1 którą często tez popisywal się za młodu Kobe, ale to wystarczy żeby zrobić parę fajnych highlightow i mieć łatkę defensywnego bulteriera. A Payton to non-shooter na dzisiejsze czasy to mniej więcej polka ricky'ego rubio pod względem shootingu. Ej, no chyba jednak trochę przesadzamy, lol. Payton miał sezony gdzie rzucał na 50% z gry (średnia z kariery - 47%), a Rubio? Inna sprawa, tak jak pisałem wcześniej, ciężko przełożyć grę Paytona z 90's na 2K20 nie uwzględniając przy tym jego rozwoju jako zawodnika. To się mija z celem. Dlatego można sobie pogdybać, a tutaj wychodzi tyle, że Payton mógłby tych rzutów oddawać więcej niż sześć, a tyle oddawał w swoich najlepszych latach. Czy na lepszej skuteczności? Nie wiem, ale wiem tyle, że Payton rzucać potrafi. Nie jest to żaden X-factor, ani jego największy atut, ale też nie jest non shooterem. Ot, solidny. Byłby pewnie jak Holiday, może nieco lepszy. Co do jego defensywy, nie mogę się zgodzić. Payton był w tym elemencie legitny. TOP'ka w swoich czasach. Może @Eld zechce napisać kilka słów o nim, bo wiem, że jest fanem tego gracza, a tutaj jego umiejętności w defensywie są podważane. 20 minut temu, polishllama69 napisał: no Sabonis się super skaluje w takie zabawy a McHale nie, ot różnica zresztą tyl epierdzisz o tym jaki super jest Kevin a ile z jego skillsetu wykorzystasz ? mówisz, że ma być jakimś snajperem czy może posiadania w post z zabitym spacingiem są na to receptą, poza tym w obronie to życzę powodzenia z tymi wszystkimi (nie pamietam, kto w tej grupie jest) Hakeemami, Robinsonami, Duncanami albo innymi stretch grajkami, bo jakoś nie przypominam sobie aby on był takim super defensorem a dowodów też nie widziałem na to no to może obejrzyj jakieś mecze (seria Celtics-Knicks jest na YT) to wtedy Ci się trochę rozjaśni, i stwierdzisz, że McHale to był dobry defensor po to wziąłem Mutombo, żeby z takimi Hakeemami i Robinsonami się masował, a McHale będzie sobie radził z Brandami tego ATF (no chyba, że dla Ciebie Brand>McHale... to git xD) BTW. Nie robię z McHale'a snajpera, ale podałem fakty, a te są takie, że McHale był drugim strzelcem za trzy w Celtics w czasach, kiedy trójki to był tylko dodatek, co daje mi podstawy do tego, aby stwierdzić, że w obecnej koszykówce McHale ze swoim skill em rzucałby o wiele więcej. Długie ręce, dobra obrona, bloki, zbiórki. Gra na low post perfekcyjna. Chyba tylko Hakeem z tych oldskulowych wysokich graczy wygląda pod koszem lepiej od Kevina (pod względem skillsów). Wiem, że się powtarzam, ale dzięki temu ATF doceniam tego pana o wiele bardziej i za to... dzięki. Koszykarz przez duże K. W 89/90 średnia ligowa pod względem TS wynosiła - 53%. McHale grał na 62% (dla przykładu Bird - 54%) Edytowane 18 Czerwca 2020 przez eF. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 18 Czerwca 2020 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2020 29 minut temu, eF. napisał: Ej, no chyba jednak trochę przesadzamy, lol. Payton miał sezony gdzie rzucał na 50% z gry (średnia z kariery - 47%), a Rubio? Inna sprawa, tak jak pisałem wcześniej, ciężko przełożyć grę Paytona z 90's na 2K20 nie uwzględniając przy tym jego rozwoju jako zawodnika zrobiłem to i się obraziłeś 29 minut temu, eF. napisał: a McHale będzie sobie radził z Brandami tego ATF to jeszcze jestem sobie w stanie wyobrazić ale McHale i Dikembe biegające za Boshem/Schrempfem/Draymondem już mi się mniej widzi XD 31 minut temu, eF. napisał: BTW. Nie robię z McHale'a snajpera, ale podałem fakty, a te są takie, że McHale był drugim strzelcem za trzy w Celtics w czasach, kiedy trójki to był tylko dodatek, co daje mi podstawy do tego, aby stwierdzić, że w obecnej koszykówce McHale ze swoim skill em rzucałby o wiele więcej. Długie ręce, dobra obrona, bloki, zbiórki. Gra na low post perfekcyjna. Chyba tylko Hakeem z tych oldskulowych wysokich graczy wygląda pod koszem lepiej od Kevina (pod względem skillsów). Wiem, że się powtarzam, ale dzięki temu ATF doceniam tego pana o wiele bardziej i za to... dzięki. Koszykarz przez duże K. skill może miał, ale czarną dziurą też bardzo lubił być a to pozwala go trapować bardzo łatwo, zwłaszcza przy słabym spacingu, Hakeem to słaby przykład, bo to co on miał to protoplasta nowoczesnego zespołu z Horrym na PF, który mu zajebiście grę rozciągał i trafiał jak pojeb w clutch Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość eF. Opublikowano 18 Czerwca 2020 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2020 52 minuty temu, polishllama69 napisał: to jeszcze jestem sobie w stanie wyobrazić ale McHale i Dikembe biegające za Boshem/Schrempfem/Draymondem już mi się mniej widzi XD skill może miał, ale czarną dziurą też bardzo lubił być a to pozwala go trapować bardzo łatwo, zwłaszcza przy słabym spacingu, Hakeem to słaby przykład, bo to co on miał to protoplasta nowoczesnego zespołu z Horrym na PF, który mu zajebiście grę rozciągał i trafiał jak pojeb w clutch Piszesz o czołowym PF'ie w historii NBA jakby był jakimś Boshem, hehe. Trochę to słabe z Twojej strony, że nie doceniasz klasy Kevina, ale co zrobić. Masz takie prawo. Mimo wszystko zabawnie brzmi to pierwsze zdanie, gdzie straszysz mnie Draymondem czy Boshem w sytuacji, kiedy Draymond to non factor w ataku i po prostu legitny roles, a Bosh to taka uboga wersja McHale'a. Jedynie Schrempf tutaj robi różnicę, ale na niego to mam akurat Arizę, który obrońcą jest dobrym. patrzysz bracie zerojedynkowo <bezradny> (domyślam się, że 80's, 90's są dla Ciebie be, ale k****, straszysz mnie Draymondem Greenem xD) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 18 Czerwca 2020 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2020 48 minut temu, eF. napisał: Piszesz o czołowym PF'ie w historii NBA jakby był jakimś Boshem, hehe. Trochę to słabe z Twojej strony, że nie doceniasz klasy Kevina, ale co zrobić. Masz takie prawo. Mimo wszystko zabawnie brzmi to pierwsze zdanie, gdzie straszysz mnie Draymondem czy Boshem w sytuacji, kiedy Draymond to non factor w ataku i po prostu legitny roles, a Bosh to taka uboga wersja McHale'a. Jedynie Schrempf tutaj robi różnicę, ale na niego to mam akurat Arizę, który obrońcą jest dobrym. >DRaymond >non factor w ataku #crackkills m8 gość jest prawdopodobnie top 2 w historii w uruchamianiu strzelców jako postać historyczna a Ty pierdolisz o jakimś McHale, który poza up and under to w sumie za dużo nie potrafi w ataku. Beka, bo Draymond rzucając prawie 4 trójki na mecz trafiał 39% z nich a Ty straszysz snajperem McHale porównanie Bosha i Kevina to pominę, bo szkoda słów Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość eF. Opublikowano 18 Czerwca 2020 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2020 19 minut temu, polishllama69 napisał: >DRaymond >non factor w ataku #crackkills m8 gość jest prawdopodobnie top 2 w historii w uruchamianiu strzelców jako postać historyczna a Ty pierdolisz o jakimś McHale, który poza up and under to w sumie za dużo nie potrafi w ataku. Beka, bo Draymond rzucając prawie 4 trójki na mecz trafiał 39% z nich a Ty straszysz snajperem McHale porównanie Bosha i Kevina to pominę, bo szkoda słów pierdolisz głupoty z tym Greenem (chętnie bym go zobaczył w roli takiego McHale, jakby jebał cegłami i robił po 8ppg na mecz), ten gość jest dobry, ale on jest ROLESem i trafił idealnie w system GSW, bo poza tym systemem nie łapałby się nawet do TOP50 ligi, co udowadnia w tym RS... do tego idealizujesz Bosha, a więc... cytując Lindę - nie chce mi się z Tobą gadać Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 18 Czerwca 2020 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2020 Godzinę temu, eF. napisał: pierdolisz głupoty z tym Greenem (chętnie bym go zobaczył w roli takiego McHale, jakby jebał cegłami i robił po 8ppg na mecz), ten gość jest dobry, ale on jest ROLESem i trafił idealnie w system GSW, bo poza tym systemem nie łapałby się nawet do TOP50 ligi, co udowadnia w tym RS... do tego idealizujesz Bosha, a więc... cytując Lindę - nie chce mi się z Tobą gadać mnie tam urzeka przypadkowa zależność przejścia Greena do S5, zwiększenia roli w ataku i poprawy wyników GSW, no i najbardziej urzeka mnie fakt, że KD przez 3 lata w PO zjeżdżał bez niego o 5TS% niż z nim na placu a jak wiadomo elitę jest ciężko wyciągnąć Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rw30 Opublikowano 18 Czerwca 2020 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2020 ja, wbew temu co wcześniej napisałem, jednak nie zagłosuję. Teamy są w miarę wyrównane, różnice niewielkie, i porównanie dla mnie 8 teamów, to żebym to zrobił dobrze to musiałbym dobrych parę godzin poświęcić, a tyle aż czasu nie mam. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi