Skocz do zawartości

Polityka w Polsce


Borys

Rekomendowane odpowiedzi

19 godzin temu, Koelner napisał(a):

przykro mi ale taka ocena od fana patocelebrytów to tylko ciekawostka a ja po prostu wolałbym dla naszego dobra wspólnego żebyś traktował spacery z córkami jak rozrywkę a nie kwestie wychowawcza  

Dla większości jest to obowiązek rodzicielski i nie ma się czego wstydzić. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, RappaR napisał(a):

Mogę na McDonalda lub KFC, na Starbucks już nie 

to się zmieniły czasy 😁

 

Godzinę temu, DLT_Braddock napisał(a):

Dla większości jest to obowiązek rodzicielski i nie ma się czego wstydzić. 

to dzieci też to będą to traktowały jako obowiązek więc super relacje! aż warto odpalić dla rozrywki komu ciągnie Marianna 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Koelner napisał(a):

to się zmieniły czasy 😁

Śmiechy , śmiechami , ale te fast foody dobija do ceny normalnego obiadu. Nie mówię o najtańszym zestawie, ale taki w miarę normalny to już wydatek około 40. 

Edytowane przez LAF
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Koelner napisał(a):

to dzieci też to będą to traktowały jako obowiązek więc super relacje! aż warto odpalić dla rozrywki komu ciągnie Marianna 

Rodzi ci się dziecko więc masz obowiązki. Chodzenie na wywiadówki, odbębnianie urodzin jego kolegów i koleżanek, czasem zabawy z nim to nie jest żadna rozrywka dla rodzica. Większość jego rysunków to zwykłe bazgroły a nie arcydzieła. I nie ma co się wstydzić że tak myślisz. Nie przeginaj w drugą stronę, że musisz być supermegaświetnym rodzicem dla swojego dziecka i ze zwykłej zabawy foremkami w piasku robić spełnienie swoich życiowych ambicji i prawdziwego hobby. Dzieciak dorasta i najczęściej wasze zainteresowania się rozjeżdżają.

Miłość do dziecka to jednak zupełnie co innego niż miłość do swojej ukochanej żony. Żonę wybierasz i jesteś z nią na całe życie. Dziecko po 20-tce wyprowadza się i idzie w swoją stronę. Małemu dziecku w zupełności wystarczy, że jesteś przy nim, a nie że robisz z waszego wspólnego spędzania czasu pasję.

Edytowane przez DLT_Braddock
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, Koelner napisał(a):

to dzieci też to będą to traktowały jako obowiązek więc super relacje! aż warto odpalić dla rozrywki komu ciągnie Marianna 

k**** jaki Ty jesteś głupi xD

jak poszedłem z córą do kina na Biedronkę i Czarnego Kota (czy większość innych filmów dla dzeci -> ten mi najbardziej pasuje bo był wybitnie c***owy) to nie traktowałem tego w kategorii swojej rozrywki tylko w kategoriach rodzicielskich (potem na automatach już było spoko) -> czy w związku z tym córa uznała to za obowiązek? xD

tak samo idąc na spacer z córami idę tak żeby to one miały rozrywkę (jakiś plac zabaw itp) a nie prowadzam ich (szybkim tempem ofc, bo mnie osobiście wkurwia wolne chodzenie) tam gdzie ja mam fun

 

są rzeczy gdzie jedno się z drugim łączy u mnie (układanie lego, granie w Mario Karts itp), ale to jest jakaś tam część -> w innych wypadkach mam udawać że coś mnie jara czy zmuszać dzieciaki do tego żeby się jarały tym co ja? xD

Edytowane przez julekstep
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, julekstep napisał(a):

k**** jaki Ty jesteś głupi xD

jak poszedłem z córą do kina na Biedronkę i Czarnego Kota (czy większość innych filmów dla dzeci -> ten mi najbardziej pasuje bo był wybitnie c***owy) to nie traktowałem tego w kategorii swojej rozrywki tylko w kategoriach rodzicielskich (potem na automatach już było spoko) -> czy w związku z tym córa uznała to za obowiązek? xD

tak samo idąc na spacer z córami idę tak żeby to one miały rozrywkę (jakiś plac zabaw itp) a nie prowadzam ich (szybkim tempem ofc, bo mnie osobiście wkurwia wolne chodzenie) tam gdzie ja mam fun

 

są rzeczy gdzie jedno się z drugim łączy u mnie (układanie lego, granie w Mario Karts itp), ale to jest jakaś tam część -> w innych wypadkach mam udawać że coś mnie jara czy zmuszać dzieciaki do tego żeby się jarały tym co ja? xD

8 minut temu, DLT_Braddock napisał(a):

Rodzi ci się dziecko więc masz obowiązki. Chodzenie na wywiadówki, odbębnianie urodzin jego kolegów i koleżanek, czasem zabawy z nim to nie jest żadna rozrywka dla rodzica. Większość jego rysunków to zwykłe bazgroły a nie arcydzieła. I nie ma co się wstydzić że tak myślisz. Nie przeginaj w drugą stronę, że musisz być supermegaświetnym rodzicem dla swojego dziecka i ze zwykłej zabawy foremkami w piasku robić spełnienie swoich życiowych ambicji i prawdziwego hobby. Dzieciak dorasta i najczęściej wasze zainteresowania się rozjeżdżają.

Miłość do dziecka to jednak zupełnie co innego niż miłość do swojej ukochanej żony. Żonę wybierasz i jesteś z nią na całe życie. Dziecko po 20-tce wyprowadza się i idzie w swoją stronę. Małemu dziecku w zupełności wystarczy, że jesteś przy nim, a nie że robisz z waszego wspólnego spędzania czasu pasję.

 

fajnie że się zgadzacie, zawsze było widać między Wami taką metafizyczną chemię więc super że przelaliście to na „papier” 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.