Skocz do zawartości

beGM - PowerRankingi ,,Mój jest lepszy od Twojego!"


Eld

Rekomendowane odpowiedzi

4 minuty temu, ignazz napisał(a):

Nie wiem czy to lenistwo czy cwaniactwo brak opisu 

sam nie wiem uczciwie mowiac

mysle, ze po trochu tego i tego

troche chyba tez nie chcialem stawiac czola niespelnionym oczekiwaniom, ktore postawilem wobec samego siebie przed sezonem

 
  •  
Edytowane przez człowiek...morza
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale w sumie po dyskusji abyśmy nie patrzyli na pozycję w NBA ( w domyśle najlepiej też bez przypisywanych ról na boisku z tym związane ) tak bezrefleksyjnie zostało przesunięte w górę Mobley na 5 a Brown na 4.  To tworzyć może i przewagi ale i kłopot w zależności od przeciwnika. 

Teraz, człowiek...morza napisał(a):

sam nie wiem uczciwie mowiac

mysle, ze po trochu tego i tego

Szczerość w cenie. Z przyjemnością dodam 1 win i 1 l extra. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Alonzo napisał(a):

dybyś pisał i o pozytywach i o negatywach Magic - miałoby to sens.

napisałem, że 20W to uczciwy bilans czyli pace na bilans do którego Jokowi, gościowi z największą liczbą wygranych w rs w ciągu dekady nie było nawet blisko

natomiast wpisywanie sobie 24W po takim trymestrze obraża moją inteligencje, cokolwiek z niej zostało, no i nie traktuj siebie wyjątkowo, Townsa cisnąłem wszędzie, tutaj to tylko dożynki, zresztą to nie jest tylko moja opinia, że on był absolutnie tragiczny w playoffach, tak samo  fanbaza knicks na tt ciśnie po nim jak po szmacie(za takie występy), fajnie jakbyś przestał sobie kreować rzeczywistość a czasem spojrzał z boku co się dzieje, może wtedy byś nie pisał takich rzeczy jak to, że nie ma znaczenia czy druga opcja rzuci 10 punktów, bo Ty masz epicką głębie

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, ignazz napisał(a):

Trochę mnie martwi ten egocentryzm 

To nie egocentryzm - zresztą napisałem Iggy powyżej że jak nikt nie ceni mojej długoletniej pracy w naszej zabawie, to wreszcie muszę zacząć chwalić to co stworzyłem sam - a to jest absolutny  sufit tej drużyn budowanej tak monotonnie i konsekwentnie. 

No jak widzisz problem przy moim bilansie, a nie przeszkadza Tobie taki sam Bux i Celtics czy o 1W niższy Lakers to znaczy, że tracę po prostu czas, bo ja przy takich nieobecnościach miałbym max 17W tutaj. 

U mnie absolutnie kluczowa jest głębia i forma Mitchella w 1T oraz słabości jakie widzę u większości przeciwników z którymi gram.

Ciężko mi powiedzieć, czy 2T i 3T moi gracze też będą mieli tak zdrowe i dobre - dlatego te 22-23W dają mi jakiś zapas przy ewentualnym (i bardzo prawdopodobnym zjeździe gdzieś na dalszym etapie sezonu) - walczę w tym sezonie o 60W na ten moment - taki jest plan i uważam, że moja drużyna przez te wszystkie lata miałaby w którymś z sezonów taki bilans i jak na razie z pewnością to jest ten sezon. 20W to zaniżenie mi, bo później w 2 lub 3 (albo i obu) będzie zjazd i znów skończę z 55-56W  - spójrz na to z szerszej perspektywy - taki bilans oznacza, że ta drużyna stoi w miejscu i się nie rozwija, a tak przecież nie jest.

8 minut temu, MarcusCamby napisał(a):

To samo przed chwilą pomyślałem. Tyle czasu CM spędza na jałowe dyskusje, docinki, a jakby dał solidny opis to by był zespół na 17 winów moim zdaniem.

Aczkolwiek ja nie wiem czy biorąc pod uwagę jak Mobley źle wygląda jako center, nie postawiłbym na Plumlee. Szkoda, że z opisu została usunięta nawet rotacja.

Tam przy różowych okularach może wyjść max 15W 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, ignazz napisał(a):

Ale w sumie po dyskusji abyśmy nie patrzyli na pozycję w NBA ( w domyśle najlepiej też bez przypisywanych ról na boisku z tym związane ) tak bezrefleksyjnie zostało przesunięte w górę Mobley na 5 a Brown na 4.  To tworzyć może i przewagi ale i kłopot w zależności od przeciwnika. 

Swobodność, wymienność pozycji to jedno, Rockets sobie mogą grać z czterema skrzydłowymi z Amenem Thompsonem na PG i Tari Easonem na SG, ale jednak te teamy muszą się uzupełniać. 

Człowiek morza pisze, że Mobley da więcej jakości pod koszem niż Queta i to jest błędne myślenie, bo Mobley w ogóle nie radzi sobie w tej roli i to już kolejny sezon, gdzie punktujemy jego słabości bez Allena, a w tym sezonie to już w ogóle tragedia, skoro ludzie piszą prześmiewcze komentarze, że Mobley pod koszem nie jest w stanie przepchnąć Cade. I on miałby zagrać 1000 minut jako center? 

Tak samo było z Lakers. Przecież Jasiek przez lata łatał sobie rotacje LeBronem na C i wielokrotnie mu to punktowałem. Gdzie stary LeBron walczący pod koszem i stawiający zasłony? Ale ludzie tak się fiksują na te small lineupy, że sądzą że bez centra można sobie grać cały sezon. Teraz ma Quetę, pierwszego prawdziwego centra od peaku Capeli i od razu jego akcje poszły mocno w górę. Oczywiście doceniłem też bardzo dobrą formę rolesów.

I co do tego uzupełnienia to też kamyczek do ogródka Magic. Co z tego, że Draymond jest bardzo dobrym obrońcą, skoro obaj z Townsem fatalnie bronią pod koszem? Magic powinni dostosować się do tego jak ewaluowała gra Townsa i zrobić z Niego czwórkę i dobrać mu centra, bo tak to zawsze będzie punktowany. Przy czym ja chciałbym zaznaczyć, że Towns pierwszy trymestr miał bardzo dobry. Za to drugi na ten moment to zupełnie inna historia i tu kolejny raz mogę powiedzieć, nie będzie miało znaczenia jak dobrze będzie wyglądał Shead, Dru Smith czy Champagnie, jeśli czołowy klocek nawala. Co gorsze też dla Alonzo, Missi również zapowiada się na centra, który będzie miał bardzo duże problemy z obroną pod koszem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

34 minuty temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

napisałem, że 20W to uczciwy bilans czyli pace na bilans do którego Jokowi, gościowi z największą liczbą wygranych w rs w ciągu dekady nie było nawet blisko

natomiast wpisywanie sobie 24W po takim trymestrze obraża moją inteligencje, cokolwiek z niej zostało, no i nie traktuj siebie wyjątkowo, Townsa cisnąłem wszędzie, tutaj to tylko dożynki, zresztą to nie jest tylko moja opinia, że on był absolutnie tragiczny w playoffach, tak samo  fanbaza knicks na tt ciśnie po nim jak po szmacie(za takie występy), fajnie jakbyś przestał sobie kreować rzeczywistość a czasem spojrzał z boku co się dzieje, może wtedy byś nie pisał takich rzeczy jak to, że nie ma znaczenia czy druga opcja rzuci 10 punktów, bo Ty masz epicką głębie

Jak zakończy się to wreszcie 60W przy względnym zdrowiu i formie moich graczy to niczego więcej po tym sezonie regularnym nie oczekuję (Twoi Nuggets mają u nas 2 sezony na 60W oraz 1 na 58 i 1 na 59), ale mając wieloletnie doświadczenie w BeGM wiem jak to się sezon w sezon kończy - brakiem rozwoju. Jak dostawałbym fair bilanse, to nie musiałbym dawać sobie 24W - choć pisze w tym trymestrze cały czas o 22-23W natomiast akceptowalne dla mnie będzie każde 20+ bo Magic to drużyna, która zwyczajnie zasługuje na 60W w którymś sezonie u nas.

KATa obrony nie zamierzam bronić - o czym pisałem wielokrotnie, ale jest drugą opcją czołowego contrendera na Wschodzie i wiemy już, że odpowiednio go obudowując można stworzyć z nim team walczący o mistrzostwo. A fanbase niech krytykuje - naturalna kolej rzeczy. I u mnie zdobywając te ponad 21pkt. spełnia dokładnie swoją rolę w ofensywie. Wystarczy trochę dobrej woli, żeby docenić ofensy Magic - gdzie kluczowy jest Mitchell a nie KAT, bo drugą opcją zawsze może być Gordon, Quickley, czy Jaquez co w tym sezonie ci gracze wielokrotnie pokazywali LBS. Jaquez jedzie w tym sezonie przeciwko wszystkim jak z taczką z gnojem wchodząc raz za razem pod kosz, gdzie u mnie do tego z KATem na obwodzie miałby autostradę razem z Mitchellem - naprawdę wystarczy odrobina dobrej woli, żeby takie rzeczy dostrzec. A na łuku masz jeszcze Champagnie, do połowy trymestru Gordona i Quickleya, gdzie do by było bombardowanie Drezna czy Hamburga za 3P dodając śr. 4 trafione 3P Mitchella!!!

Byłbym wdzięczny, gdybyś dostrzegał te rzeczy również.

W defensywie masz Sheada atakującego jak wściekły pies graczy przeciwnika i nie odpuszczającego na pierwszej linii obrony, czy też Dru Smitha, który już przy wznowieniu kombinuje (i czasami skutecznie przechwytuje) piłki przeciwnika i poluje w koźle gracza z piłką na wybicie. ja jestem zachwycony tą dwójką - a to są moi jedyni guardzi, których potrzebuję pza Mitchellem iQuickleyem i do tego musze im jeszcze zmniejszać minuty, żeby to pomieścić. 

21 minut temu, MarcusCamby napisał(a):

Swobodność, wymienność pozycji to jedno, Rockets sobie mogą grać z czterema skrzydłowymi z Amenem Thompsonem na PG i Tari Easonem na SG, ale jednak te teamy muszą się uzupełniać. 

Człowiek morza pisze, że Mobley da więcej jakości pod koszem niż Queta i to jest błędne myślenie, bo Mobley w ogóle nie radzi sobie w tej roli i to już kolejny sezon, gdzie punktujemy jego słabości bez Allena, a w tym sezonie to już w ogóle tragedia, skoro ludzie piszą prześmiewcze komentarze, że Mobley pod koszem nie jest w stanie przepchnąć Cade. I on miałby zagrać 1000 minut jako center? 

Tak samo było z Lakers. Przecież Jasiek przez lata łatał sobie rotacje LeBronem na C i wielokrotnie mu to punktowałem. Gdzie stary LeBron walczący pod koszem i stawiający zasłony? Ale ludzie tak się fiksują na te small lineupy, że sądzą że bez centra można sobie grać cały sezon. Teraz ma Quetę, pierwszego prawdziwego centra od peaku Capeli i od razu jego akcje poszły mocno w górę. Oczywiście doceniłem też bardzo dobrą formę rolesów.

I co do tego uzupełnienia to też kamyczek do ogródka Magic. Co z tego, że Draymond jest bardzo dobrym obrońcą, skoro obaj z Townsem fatalnie bronią pod koszem? Magic powinni dostosować się do tego jak ewaluowała gra Townsa i zrobić z Niego czwórkę i dobrać mu centra, bo tak to zawsze będzie punktowany. Przy czym ja chciałbym zaznaczyć, że Towns pierwszy trymestr miał bardzo dobry. Za to drugi na ten moment to zupełnie inna historia i tu kolejny raz mogę powiedzieć, nie będzie miało znaczenia jak dobrze będzie wyglądał Shead, Dru Smith czy Champagnie, jeśli czołowy klocek nawala. Co gorsze też dla Alonzo, Missi również zapowiada się na centra, który będzie miał bardzo duże problemy z obroną pod koszem.

Wrzucałem statsy Allena z Mobleyem Marcus chyba nawet wczoraj - fajnie, że ktoś poza mną to widzi :) 

O 2T będziemy rozmawiać przy 2T. - bo ja też widzę słabszy okres KATa

Natomiast w 1T chętnie bym posłuchał, kto mnie tak ogrywa pod tym koszem, bo połowa naszych drużyn Marcus ma olbrzymie problemy z graczami podkoszowymi i żebym mógł odpowiedzieć na takie ataki, że drużyna X by wykorzystywała u mnie brak elitarnego rim protectora nie mogę walczyć z niewidzialnymi duchami, tylko z konkretnym przeciwnikiem. 

Edytowane przez Alonzo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Alonzo napisał(a):

Natomiast w 1T chętnie bym posłuchał, kto mnie tak ogrywa pod tym koszem, bo połowa naszych drużyn Marcus ma olbrzymie problemy z graczami podkoszowymi i żebym mógł odpowiedzieć na takie ataki, że drużyna X by wykorzystywała u mnie brak elitarnego rim protectora nie mogę walczyć z niewidzialnymi duchami, tylko z konkretnym przeciwnikiem. 

Tak, mało osób zwraca na to uwagę i jest łatanie byle czym. Weźmy przykład z Boston Celtics. Co się dzieje jak wypada Queta? Mazzula sięga sobie po rotacje Hauser na PF i Walsh na C? No nie, wyciąga będącego non stop DNP Xaviera Tillmana i robi z Niego startera na jeden mecz. Ten zagrał bardzo dobrze, ale wraca Queta i Tillman chociaż zdrowy i po bardzo dobrym meczu znowu nie gra, ani minuty. U Nas łata się niskim power forwardem i nazywa to small lineupem. I c***, że Walsh chociaż w obronie gra doskonale jako center nie ma w ogóle racji bytu i takiego ustawienia nawet nikt by nie testował, bo byłoby to koszykarskie samobójstwo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ja Ci nie umniejszam, ja nawet doceniłem Townsa za drugą część trymestru za cyfry w ataku, choć kłóci się to z moim wartościami, które w sobie pielęgnuję, stąd uznałem, że 20W przy tylu problemach innych, będzie racjonalne, w innym wypadku byś dostał mniej

nie pisz mi, co powinienem robić, bo nikt inny mnie tu nie musi pouczać, sam sobie radzę całkiem nieźle i nie muszę płakać o bilanse, jedynie postawa Marcusa mnie martwi, ale on chyba po prostu nie lubi Joka

edit. 20W miał być, już mi odpitala od tego

42 minuty temu, Alonzo napisał(a):

20W to zaniżenie mi, bo później w 2 lub 3 (albo i obu) będzie zjazd i znów skończę z 55-56W  - spójrz na to z szerszej perspektywy - taki bilans oznacza, że ta drużyna stoi w miejscu i się nie rozwija, a tak przecież nie jest.

dokładnie tak jest Mitchell i Towns notują regres w porównaniu do ostatniego regulara, Draymond to już w ogóle zjechał bardzo mocno, a AG nie było przez połowę T1

takie są fakty, a nie to, że Tobie się marzy ciągły rozwój, bo tak i c***

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

jedynie postawa Marcusa mnie martwi, ale on chyba po prostu nie lubi Joka

Po prostu moim zdaniem masz za wąską rotacje na intensywne granie, by osiągać takie bilanse. W RL NBA Thunder mają wiele dodatnich lineupów bez SGA, w Pistons wypada dwóch starterów i nikt nie widzi różnicy. 

U Ciebie 9 spotkań nie gra Caruso, 3 Brunson. Hart łata pozycje PG/SG chociaż jest pierwszą część bez formy i nawet nie wiadomo kto tam gra na obwodzie. 

Jestem najbardziej ciekaw jak to @Alonzo rozpisał, skoro tak pielęgnuje minuty w rozpiskach. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

54 minuty temu, Alonzo napisał(a):

a to jest absolutny  sufit tej drużyn budowanej tak monotonnie i konsekwentnie. 

no i adekwatnie do sposobu budowania swojej druzyny powinienes trzymac się celu, ktory dany materiał moze spelnic

- +/- 55W
- co do zasady wylot w 2 rundzie PO
- zdarzy się z raz finał ligi, ale to dzieki slabosci rywali

a nie wyskakujesz z jakimis oczekiwaniami, ktore nijak maja się do twojej budowy. sam siebie sprowadzasz tym na manowce i do konfliktu wewnetrznego. 

 

poki powzszych 3 punktow nie zaakceptujessz, nigdy nie zaznasz w tej grze spokoju!

54 minuty temu, MarcusCamby napisał(a):

 

Człowiek morza pisze, że Mobley da więcej jakości pod koszem niż Queta i to jest błędne myślenie, bo Mobley w ogóle nie radzi sobie w tej roli i to już kolejny sezon, gdzie punktujemy jego słabości bez Allena, a w tym sezonie to już w ogóle tragedia, skoro ludzie piszą prześmiewcze komentarze, że Mobley pod koszem nie jest w stanie przepchnąć Cade. I on miałby zagrać 1000 minut jako center? 

niesłychane brednie

Edytowane przez człowiek...morza
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

 i nie muszę płakać o bilanse

.. a mnie właśnie to martwi, że merytoryczną próbę dyskusji nazywasz błaganiem.

Nie nikogo o nic nie błagam - zbyt dużo niesprawiedliwych ocen, opinii i głosowań tu już przeżyłem żebym czuł się jakoś szczególnie zaskoczony. 

22 minuty temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

dokładnie tak jest Mitchell i Towns notują regres w porównaniu do ostatniego regulara, Draymond to już w ogóle zjechał bardzo mocno, a AG nie było przez połowę T1

takie są fakty, a nie to, że Tobie się marzy ciągły rozwój, bo tak i c***

Mitchell

2024-25 28 CLE NBA SG 71 71 31.4 8.2 18.6 .443 3.3 8.9 .368 5.0 9.7 .512 .531 4.2 5.1 .823 0.8 3.7 4.5 5.0 1.3 0.2 2.1 2.0 24.0 MVP-5,CPOY-9,AS,NBA1
2025-26 29 CLE NBA SG 34 34 33.8 10.4 21.0 .497 3.9 10.1 .388 6.5 10.9 .597 .590 5.0 6.0 .837 0.9 3.8 4.7 5.4 1.5 0.3 3.1 2.6 29.8

 

12 minut temu, MarcusCamby napisał(a):

Po prostu moim zdaniem masz za wąską rotacje na intensywne granie, by osiągać takie bilanse. W RL NBA Thunder mają wiele dodatnich lineupów bez SGA, w Pistons wypada dwóch starterów i nikt nie widzi różnicy. 

U Ciebie 9 spotkań nie gra Caruso, 3 Brunson. Hart łata pozycje PG/SG chociaż jest pierwszą część bez formy i nawet nie wiadomo kto tam gra na obwodzie. 

Jestem najbardziej ciekaw jak to @Alonzo rozpisał, skoro tak pielęgnuje minuty w rozpiskach. 

Zgadza się.

Ale u nas w BeGM jest tak wielka miłość do Jokicia (nie obrażaj się LBS - Jok jest jednym z moich ulubionych graczy), że te bilanse są jakie są. 

Nuggets są tak naprawdę na porównywalnym poziomie do moich Magic - jasne 1/2W więcej nie jest tu niczym krzywdzącym, jednak z całą pewnością nie 4; poza wąską rotacją o której piszesz Nuggets mają pewnie słabszą od Magic obronę (tak! mimo że mam KATa, a w najlepszym przypadku dla siebie porównywalną - choć mają fantastyczną ofensywę z genialny,m Jokiem (oczywiście Brunsona jako drugiej opcji Nuggets nie należy brać tu 1:1 bop rzy Joku może zapomnieć o swoim USAGE).  To są jednak długie dyskusje i zostawię je chętnie na playoffs, tym bardziej że widzę, że te dyskusje u nas do niczego nie prowadzą poza kłótniami i obrażaniem się - na końcu każdy wie swoje, dlatego nie poruszam/rozwijam różnych drażliwych tematów. 

Jednak Nuggets i Magic mają w swoich Konfach bardzo bezpieczne przewagi - i to nie powinno ulegać żadnym dyskusją, a widać jak jest.. 

 

6 minut temu, człowiek...morza napisał(a):

no i adekwatnie do sposobu budowania swojej druzyny powinienes trzymac się celu, ktory dany materiał moze spelnic

- +/- 55W
- co do zasady wylot w 2 rundzie PO
- zdarzy się z raz finał ligi, ale to dzieki slabosci rywali

a nie wyskakujesz z jakimis oczekiwaniami, ktore nijak maja się do twojej budowy. sam siebie sprowadzasz tym na manowce i do konfliktu wewnetrznego. 

 

poki powzszych 3 punktow nie zaakceptujessz, nigdy nie zaznasz w tej grze spokoju!

niesłychane brednie

Nie ma sensu odpowiadać na te bzdury

Tak rzuciłem okiem - nawet nie przeczytałem całości tych kociokwików

Edytowane przez Alonzo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, człowiek...morza napisał(a):

niesłychane brednie

No szkoda, że nie ma argumentów, a Ty widząc swoje problemy usuwasz z opisu nawet rotacje, by nikt nie widział Twoich mankamentów.

Ja i tak dokładam Ci zwycięstw, bo uważam że trener widząc jak słabo radzi sobie Mobley dałby mu do pomocy Plumlee, który jest właśnie tym kim wyżej wspomniany Tillman dla Bostonu. Taki Queta, zresztą też nie wziął się z sufitu. On w Bostonie wcześniej pełnił podobną rolę.

Ale skoro taka jest argumentacja na poziomie, to może faktycznie trzeba zejść do tych 15 zwycięstw, bo kolejny raz sabotujesz swój zespół.

Edytowane przez MarcusCamby
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Alonzo napisał(a):

Nie ma sensu odpowiadać na te bzdury

Tak rzuciłem okiem - nawet nie przeczytałem całości tych kociokwików

i dlatego bedziesz ciagle sie konfliktował z samym sobą

id, ego, superego u @Alonzo niestety w ciaglej napierdalance

Teraz, MarcusCamby napisał(a):

No szkoda, że nie ma argumentów, a Ty widząc swoje problemy usuwasz z opisu nawet rotacje, by nikt nie widział Twoich mankamentów.

Ja i tak dokładam Ci zwycięstw, bo uważam że trener widząc jak słabo radzi sobie Mobley dałby mu do pomocy Plumlee, który jest właśnie tym kim wyżej wspomniany Tillman dla Bostonu. Taki Queta, zresztą też nie wziął się z sufitu. On w Bostonie wcześniej pełnił podobną rolę.

Ale skoro taka jest argumentacja na poziomie, to może faktycznie trzeba zejść do tych 15 zwycięstw, bo kolejny sabotujesz swój zespół.

w sensie wiadomo, ze looney i plumlee dostana u mnie minuty, bo ktos je musi dostac. wszystko zalezy od match-upu

obaj graja w lidze od lat, wiec to nie ejst tak, ze to jakies no-name'y

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, MarcusCamby napisał(a):

prostu moim zdaniem masz za wąską rotacje na intensywne granie

Brunson, Hart, Caruso, Royce, Watson, THJ, Grant wszyscy praktycznie na zmniejszonych minutach, to nie jest ratacja na intensywne granie?

taki bilans jaki Ty zaproponowałeś, to zrobili Nuggets bez AG i Brauna z Jonesem i Watsonem w s5

5 minut temu, MarcusCamby napisał(a):

chociaż jest pierwszą część bez formy i nawet nie wiadomo kto tam gra na obwodzie. 

Hart od 6go do 18go meczu  notuje 14/5/6 na .631efg 42% za 3

to jest ta pierwsza część bez formy? Ty w ogóle spojrzałeś na te cyfry czy tak Ci się utrwaliło?

z tym łataniem pozycji pg, to jest zaścianek straszny, zobacz sobie ile razy Watson przekozłowuje piłkę przez połowę, albo Bruce Brown, to w ogóle nie ma przełożenia na rzeczywistość

widzisz, ja w minutę obalam Twoją teorię o słabym starcie Harta, a Ty przymykasz oko na naprawdę fatalny start Townsa, problemy z bilansem Mitchella i kontuzje AG, dając im taki sam bilans, ale to tam nic, bo taki sam dałeś nawet Bucks

tu się Marcus nic nie klei, więc nie widzę innego wytłumaczenia jak po prostu niechęć i patrzenie przez niekorzystny pryzmat

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

z tym łataniem pozycji pg, to jest zaścianek straszny, zobacz sobie ile razy Watson przekozłowuje piłkę przez połowę, albo Bruce Brown, to w ogóle nie ma przełożenia na rzeczywistość

Pod nieobecność Daviona Mitchella, Heat wprowadzili Dru Smitha do s5 gdzie miał nie tylko przekozłowywać przez połowę, jak robił to często do tej pory, ale również kreować. Bardzo szybko zrozumiałem, że to nie jest rozgrywający - straty, przestoje, wymuszone rzuty w ostatniej chwili. Szybko wszedł Jaquez i dopiero Heat ruszyli z ofensywą. 

Przekozłowywanie to jedno, ale kreowanie to inna bajka. 

Magic z ławki mają dwóch kreatorów - Jaqueza i Sheada - pisze to też m.in. dlatego, że na starcie sezonu napisałeś, że Magic nie mają kreatora.

Edytowane przez Alonzo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

tu się Marcus nic nie klei, więc nie widzę innego wytłumaczenia jak po prostu niechęć i patrzenie przez niekorzystny pryzmat

Zagłosuj to mogę dać odpowiedź. Tak jak pisałem wcześniej, nie zamierzam się tłumaczyć GMom, którzy nie robią opisów i nie głosują :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Alonzo napisał(a):

le u nas w BeGM jest tak wielka miłość do Jokicia (nie obrażaj się LBS - Jok jest jednym z moich ulubionych graczy), że te bilanse są jakie są. 

aha, no to dobrze, że chociaż w tym beGm, napisze mu na maila, to się ucieszy

przecież jak on by miał 5 MVP z rzędu, to by nikt dziś, kto nie jest jego hejterem nie miał z tym problemu

 

13 minut temu, Alonzo napisał(a):

Nuggets są tak naprawdę na porównywalnym poziomie do moich Magic

i właśnie dlatego dostajesz co rok po uszach, za brak pokory

2 minuty temu, Alonzo napisał(a):

Przekozłowywanie to jedno, ale kreowanie to inna bajka. 

czy wg Cb Hart nie potrafi kreować?

2 minuty temu, MarcusCamby napisał(a):

Zagłosuj to mogę dać odpowiedź. Tak jak pisałem wcześniej, nie zamierzam się tłumaczyć GMom, którzy nie robią opisów i nie głosują :)

ale co to ostracyzm? po terminie jest?

ładnie chowasz głowę w piasek @MarcusCamby po raz kolejny piszę Tobie jasno i klarownie gdzie się mylisz, a Ty mnie odsyłasz do bilansów?

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, MarcusCamby napisał(a):

Zagłosuj to mogę dać odpowiedź. Tak jak pisałem wcześniej, nie zamierzam się tłumaczyć GMom, którzy nie robią opisów i nie głosują :)

Postaram się nauczyć tej zasady od Ciebie Marcus :) choć człek naiwnie zawsze się łudzi, że wymiana argumentów doprowadzi do jakiejś rozsądnej konkluzji. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.