Skocz do zawartości

beGM - PowerRankingi ,,Mój jest lepszy od Twojego!"


Eld

Rekomendowane odpowiedzi

Zachód 2T:

Mavs 6-21

W pewnym sensie jest to naprawdę zabawne, że Anthony Davis i Trea Young będą podobnie jak u nas grali ze soba w rl w jednej drużynie - i też jest nią tankujący team. Young nie gra od dłuższego czasu, Davis zagrał raptem w 8 meczach, Herb Jones w 12. Najlepszym graczem Mavs był zatem Johns Collins wspierany przez rookie Egona Demina z bardzo dobrym pod koszem Moussą Diabate. Mavs idą w tym sezonie po czołowy pick. 

Kings 6-21

O Sacto pisałem dość szczegółowo w opisie, zatem i tu zrezygnuje z powtarzania tego samego. 

Spurs 8-19

Spurs mają sporo utalentowanej młodzieży i doczekali się All Stara - Jalena Durena. Kontuzje ograniczyły Mathurina i Risachera do udziału w połowie trymestru, gracze tacy jak Mann, Sochan, czy Hawkins byli poza rotacjami swoich teamów, ale było też nieco pozytywów - Keldon Johnson jest w gronie kandydatów do 6th mana, Achiuwa odnalazł sie w rl Kings i kilku kolejnych graczy było mocna częścią rotacji swoich rl teamów - zwłaszcza warto tu wymienić z oczywistych względów Isaiah Stewarta. San Antonio bez pośpiechu rozwijają swoją młodzież i niebawem powinni wreszcie przyatakować playoffs - możliwe że po udanym drafcie juz w najbliższym sezonie podejmą ta próbę. 

Suns 8-19

Kolejny młody team napakowany bardzo utalentowaną młodzieżą. Posiadając Kona Knueppela i Ausara Thompsona ciężko takiej drużynie być w tierze najsłabszych teramów, ale są jednak zbyt słabi i mało doświadczeni jeszcze żeby już atakować play iny. Dillingham i Collier jako podstawowi kreatorzy nigdzie jeszcze tej drużyny nie zaprowadzą. Talentu jest tu jednak dużo, bo i Ware i Queen i Kyshawn George i coraz lepiej odnajdujący swoją rolę w NBA GG Jackson, a od 3T będzie też grał Nikola Topic. Tu również możemy mieć do czynienia z teamem, który w przyszłym sezonie zrobi olbrzymi krok naprzód włączając się w walkę o playoffs

Blazers 13-14

GM zwyczajnie ma olbrzymiego pecha z kontuzjami swojej młodzieży na którą po latach przebudowy postawił. Znów praktycznie cały trymestr stracił Jalen Green, a połowę trymestru kluczowy dla tej drużyny Jalen Suggs. Kontuzje ograniczyły też rewelacyjnego w tym sezonie Avdiję i podstawowego shootera Corey Kisperta, a należy pamiętać o nieobecnościach Obi Toppina i rookie Thomasa Sorbera, a przede wszystkim Dejounte Murraya, który dopiero wraca do gry. Na plus gra duetu podkoszowego Buzelis/Holmgren, wspieranego przez Jaracea Walkera wreszcie na sporych minutach. Daje to jednak okolice 50/50 i mimo olbrzymiego talentu, kontuzje nie pozwalają Blazers nadal przekroczyć pewnego poziomu. Jest tu jednak cały czas olbrzymi potencjał i tylko zdrowie jest potrzebne by Blazers z kopa zaatakowali czołówkę Zachodu - choć w tym sezonie to się jeszcze nie wydarzy. 

Rockets 14-13

Na Zachodzie wielkimi krokami idzie nowe, bo mamy kolejny młody bardzo utalentowany team z olbrzymim potencjałem. Dla Rockets może być jeszcze za szybko na playoffs, ale play iny są w ich zasięgu - a tam gdzie o wszystkim decyduje jeden mecz, wszystko jest możliwe. Tu również przydałoby się parę słów od GMa @Regis, ale Houston z pewnością nie ma już w gronie tankujących drużyn. s5 George/Daniels/Castle/Miller/R. Williams wygląda co najmniej solidnie, a jest tu jeszcze coraz lepiej zbilansowana ławka.

Grizzlies 14-13

Kontuzja Giannisa w połowie trymestru bardzo ograniczyła tą drużynę, mimo aktywnego szukania przez GMa wzmocnień. Grizzlies mają jednak grupę solidnych weteranów - McCollum, Anunoby, Turner, czy dopiero co podpisany Westbrook oraz świetny Merrlill, którzy z pewnego poziomu nie pozwolą tej drużynie zejść, ale to aktualnie team, który do playoffs będzie się musiał przedzierać przez play iny. Na plus po zjeździe już wiekowego Conleya - podmienienie go na Shepparda i Westbrooka. Do gry wrócił wreszcie Scottie Pippen Jr. pod koniec trymestru. 

Nuggets 14-13

14-13 to również bilans w 2T rl Nuggets i mimo że GM dałby sobie ręke odciąć, że zaniżam mu bilans, to jest w błędzie (lub cytując klasyka - w mylnym błędzie). Tu również dość szczegółowo przeanalizowałem sytuację tej drużyny, wrzucając dość szczegółowy opis, zatem nie będe tego powielał. Oczywiście nie zmienia to faktu, że ze zdrowym Jokiciem (a cały czas zmaga się podobno z urazem prawej ręki), to faworyt do Finału na Zachodzie (razem z Lakers).

Wolves 14-13

Tu niestety nowy GM pojawił się i zniknął @LukaszKopys. Oby się szybko odnalazł, bo Wolves są na pograniczy play inów. Ozzy w offseason podpisał kilku wartościowych weteranów (Shamet, Kennard i przedłużył naturalnie Hayesa za którego LAF oddał 1st pick) i mimo nieobecności Tatuma, to bardzo solidna drużyna, choć z pewnością nie contender w tym sezonie. Nietrafioną inwestycją wydaje się Jalen Ivey. Było też 9 nieobecności Bookera i mimo silnego frontcourt Jabari Smith Jr/ Bam Adebayo, to lekko ponad 50% to chyba aktualnie poziom tego teamu. Gdyby był opis byłoby 15-12.

Thunder 15-12

Tu również martwi brak aktywności GMa @bogans2. SGA (stracił 5 meczy) jest w prime, ale brakowało kontuzjowanego Franza Wagnera. Jednak Wiggins jako gracz wspierający mocnego lidera powinien się tu sprawdzać jako druga opcja, a na podobnym poziomie punktowym (około 15,5pkt.) są jeszcze Anfernee Simons i Brice Sensabaugh - choć statsy tego ostatniego nieco nabite w tankerze, to akurat o ofensywę on potrafi. Była tu tez solidna rotacja podkoszowa - Clowney, Horford, Valanciunas i Jalen Smith - zatem o rozstawienie w drabince playoffs z aktywnym GMem ta drużyna cały czas mogłaby powalczyć. 

Warriors 15-12

Tu nie będę ukrywał, że miałem problem jak przełożyć kosmiczną grę Kawhi Leonarda na naszych Warriors, ale w swoim stylu wole wyśrodkować, a nie patrzeć 1:1, gdzie w rl Leonard gra w jednym i tym samym teamie, a u nas trafił właśnie z Kanady do San Francosco. Dochodzi olbrzymi pech z kontuzją Butlera, prawie połowe trymestru opuścił też świetny Ajay Mitchell, tylko w 8 meczach grał Braun, a Flagg w 21 - zbyt dużo zmian, niestabilności i niejasności w drużynie (GM nie dał opisu co obniżyło też bilans), ale Warriors to cały czas playoffowy team.

Clippers 15-12

Bilans byłby lepszy, gdyby nie fakt, że Isaiah Hartenstein grał w tylko 9 meczach w tym trymestrze, a dochodzą jeszcze kontuzje Garlanda, czy Washingtona (Ty Jerome grał w tylko 7 meczach) i innych graczy rotacji. Oczywiście fantastyczny Cade Cunningham ratuje tu i to znacznie sytuację naszych Clippers, ale właśnie z powodu tych licznych kontuzji nie będzie to jeszcze team na 50W choć oczywiście to raczej pewniak do top6. GM potrzebuje przede wszystkim, by jego core był zdrowy, to wtedy nasi Clippers mają szanse powalczyć z contenderami.

Jazz 16-11

Jazz mimo kontuzji Giddeya, który opuścił sporą część tego trymestru, dostali wystarczająco od swoich pozostałych graczy, by być cały czas w grze o top6. Zdrowy i solidny był przede wszystkim ich frontcourt Banchero/Allen. I mimo że od Banchero oczekujemy więcej, to wreszcie jest zdrowy. O defensywę dbał irytujący przeciwników Lu Dort, a dużo energii wprowadzał też Jose Alvarado. Jazz mieli też mocny spaceing - Cam Thomas (tu jest zadowolony ze swoim kontraktem), Tobias Harris, rewelacyjny Caleb Love, czy Isaiah Joe. 

Pels 16-11

Wreszcie po latach dane mi jest znów oglądać regularnie grę czarnoskórego Rumcajsa;) i widząc jego grę z Allenem, rozumiem jeszcze lepiej skąd wynikała tak świetna ofensywa Zubacia w Clippers i jak by się to przełożyło na grę z Claxtonem. Do tego dochodzi spaceing, który daje Michael Porter Jr a w tym systemie Monk również uważam, że by znakomicie pasował. Pelle Larssona oglądam na bieżąco, więc jego atuty sa mi doskonale znane. Chłopak ma charakter. Na minus problemy z kontuzjami Zacha Edeya i Derricka Jonesa Jr. a i Tristan Vukcevic opuścił część trymestru. GM zawsze potrafi otoczyć swoje core grupą solidnych role playerów.

Lakers 18-9

Przy naszych Lakers zabrakło mi czasu, żeby opisać ten team tak jak zrobiłem z Nuggets - choć wykazałem jak wygląda w Lakers spaceing. Warto jednak pamiętać, że poza wiekowym tercetem liderów naszych Lakers (LeBron/Curry/Durant), tam tylko Donte DiVincenzo zdobywał więcej niż 10pkt. co pokazuje jak bardzo ta drużyna jest uzależniona od swoich liderów. Tego rodzaju teamy bardziej niż o bilans dbają o to, żeby w zdrowiu dojechać do playoffs, zatem nie kupuje narracji o trymestrze na 20W bo to jest team w mojej opinii na spokojny regular (okolice 50W) i przyatakowanie dopiero w playoffs. Lakers mają bardzo dobrą defensywę, która uzupełnia swoje Gwiazdy i brakowało tu cholernie takiego Austina Reavesa, który wniósłby powiew energii to tego stetryczałego systemu. To też nie tak, że nie doceniam naszych Lakers - bo jest dokładnie odwrotnie, ale szarżowanie tymi liderami o jak najwyższy bilans jest dla mnie zwyczajnie niepoważne. Zdrowie na playoffs ma w tak zbudowanym teamie priorytet.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Alonzo napisał(a):

i mimo że GM dałby sobie ręke odciąć, że zaniżam mu bilans, to jest w błędzie (lub cytując klasyka - w mylnym błędzie)

a wziąłeś jakiekolwiek pozytywy pod uwagę żeby ryzykować ucięciem kończyny? no chyba, że uznamy, że mój roster jest słabszy od rl Nuggets bo żadnej różnicy w tych bilansach nie ma

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

a wziąłeś jakiekolwiek pozytywy pod uwagę żeby ryzykować ucięciem kończyny? no chyba, że uznamy, że mój roster jest słabszy od rl Nuggets bo żadnej różnicy w tych bilansach nie ma

Uważam, że jest porównywalny - ale to już kwestia indywidualnych ocen.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

oczywiście, nie ma różnicy gdy grasz grube minuty Pickettem czy Nnajim niż Hartem, Roycem czy Joshem Greenem

Znowu to robisz - pomijasz tych dobrych graczy Nuggets. Gordon grał w 10 meczach, Braun w 8, Cam Johnson w 4, Valanciunas w 15, Strawther w 17, a Bruce Brown grał we wszystkich. rl Nuggets mają akurat głębszą rotację od Twoich BeGMowych Nuggets i Zeke Nnaji co by o nim nie mówić miał naprawdę fajny okres (miałem go w fantasy w tym czasie) pod nieobecność Joka i Valanciunasa, podczas gdy Ty w ogóle nie miałeś wtedy centra w 8 meczach. 

Royce jest ujemny w defensywie nawiasem mówiąc. Josha Greena ciężko ocenić, bo rl Hornets na swoim momentum jadą całym teamem.

 

 

Edytowane przez Alonzo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Alonzo napisał(a):

Royce jest ujemny w defensywie nawiasem mówiąc

skąd to Ci się w ogóle wzięło?'

 

6 minut temu, Alonzo napisał(a):

Znowu to robisz - pomijasz tych dobrych graczy Nuggets. Gordon grał w 10 meczach, Braun w 8, Cam Johnson w 4, Valanciunas w 15, Strawther w 17,

no faktycznie, ale pominąłem! gdybym tylko miał Cama Johnsona w 4 meczach albo Brauna w 8 (który ntb był jeszcze słaby) 

9 minut temu, Alonzo napisał(a):

Josha Greena ciężko ocenić, bo rl Hornets na swoim momentum jadą całym teamem.

 

w sensie, że nie można napisać, że ma zajebiste liczby w tym okresie, bo to Hornets dyrygowani przez cyrkowca?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

skąd to Ci się w ogóle wzięło?'

https://www.pbpstats.com/wowy-combos/nba?TeamId=1610612756&Season=2025-26&SeasonType=Regular%2BSeason&PlayerIds=1626220

Z nim Suns maja NetRtg -3, a bez niego +7.

5 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

no faktycznie, ale pominąłem! gdybym tylko miał Cama Johnsona w 4 meczach albo Brauna w 8 (który ntb był jeszcze słaby) 

w sensie, że nie można napisać, że ma zajebiste liczby w tym okresie, bo to Hornets dyrygowani przez cyrkowca?

,,ale jak zsumujesz te wszystkie mecze, to wyjdzie Tobie przecież że inna głębie mieli rl Nuggets, a inna Twoi BeGMowi.

ja nie krytykuje Josha Greena - fajny gracz, ale akurat u Ciebie nie było problemu z guardami, a z frontcourt i Josh nawet dostawałby mniejsze minuty niż w rl jako jedyny gracz - jak mi wyszło z robienia rotacji. Potrzebowałeś go raptem w kilku meczach na dużych minutach, bo pewnie Hardaway grałby dużo większe - a on prawie zawsze był u Ciebie dostępny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Alonzo napisał(a):

ale jak zsumujesz te wszystkie mecze, to wyjdzie Tobie przecież że inna głębie mieli rl Nuggets, a inna Twoi BeGMowi.

przedstawisz na to dowody jakieś? chodzi zwłaszcza o okres gry bez Joka

7 minut temu, Alonzo napisał(a):

ale akurat u Ciebie nie było problemu z guardami, a z frontcourt

chyba tylko wtedy gdy ktoś życzliwy uzna, że Jones z Watsonem czy Wadem sprawowali by się gorzej na niskim centrze niż Nnaji

9 minut temu, Alonzo napisał(a):

dlaczego wrzucasz staty za cały sezon, skoro ja mówie tylko o 16meczowym okresie?

21 minut temu, Alonzo napisał(a):

a nie krytykuje Josha Greena - fajny gracz, ale akurat u Ciebie nie było problemu z guardami, a z frontcourt

fajny to jest Jones, Green na tle takiego Jaqueza choćby wyglądał przez większość T2 jak gość z innej planety, ale no to ciężko jednak przełknąć

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

40 minut temu, Alonzo napisał(a):

Josha Greena ciężko ocenić, bo rl Hornets na swoim momentum jadą całym teamem.

ty widziales cos hornets czy tak po prostu pierdolisz od rzeczy nie majac pojęcia w danym temacie?

heurystyki pełną gębą widze

Edytowane przez człowiek...morza
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

 Green na tle takiego Jaqueza choćby wyglądał przez większość T2 jak gość z innej planety, ale no to ciężko jednak przełknąć

Czy Ty właśnie uznałeś Josha Greena za gracza którego w ogóle można w tym sezonie porównywać do Jaqueza? - choć z tego co napisałeś wynika, że Green jest lepszy.

To ja już podziękuję.

I'm out.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Alonzo napisał(a):

Czy Ty właśnie uznałeś Josha Greena za gracza którego w ogóle można w tym sezonie porównywać do Jaqueza? - choć z tego co napisałeś wynika, że Green jest lepszy.

To ja już podziękuję.

I'm out.

ej, tego Greena tylko dopisałem, odpowiedz na resztę bajkopisarzu, gdzie uciekasz

Green w T2

jgt2.png

Jaquez w T2

jjt2.png

i jeszcze dla przypomnienia 

Jaquez w ostatnich 16 grach T2

jaquez.png

ale to Royce jest ujemnym obrońcą, choć bez Joka robi bilans 10-6 w Suns

logika Alonzo, ktoś minus 3 NET słaby obrońca, ktoś -10 = najlepszy bilans w lidze

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ty nawet nie masz pojęcia o roli Jaqueza w Heat skoro takie rzeczy wypisujesz.. :(

ja cały czas nie wierze, że Ty na serio porównujesz Jaqueza do Joaha Greena..

Green to role player na kilkanaście minut w mocno zwyżkujących aktualnie Hornets, więc te statsy nie oddają roli jaką miałby w Twoich Nuggets - już pomijając fakt, że nie umieszczałeś go nawet w rotacji dając mu minuty jak nie grał bodajże Caruso - akurat jako fake pg i na sf go potrzebowałeś czasami. Mój Grant Williams ze swoim powrotem po kontuzji, też się wstrzelił w hossę Hornets i też ma dzięki temu kosmiczne statsy - ale nie tworzę z tego powodu takiej aberracji jak Ty;) 

Martwię się o Ciebie LBS.. Zachowaj energie na playoffs. Mi już ręce opadają z tym co Ty tutaj wyprawiasz.. 

A Royce jest na mocnym zjeździe, zatem trzymaj kciuki żeby w ostatnim trymestrze wrócił na właściwą trajektorię.

Myślę, że moja dyskusja z Tobą mija się z celem, bo ta jakaś dziwna forma obsesji zaczyna się Tobie wymykać spod kontroli.

Trzymaj się LBS.

Zdrówka :) 

Edytowane przez Alonzo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Alonzo napisał(a):

Green to role player na kilkanaście minut w mocno zwyżkujących aktualnie Hornets, więc te statsy nie oddają roli jaką miałby w Twoich Nuggets - już pomijając fakt, że nie umieszczałeś go nawet w rotacji dając mu minuty jak nie grał bodajże Caruso

i po co krętaczu znowu zmyślasz?

Cytat

komentarz: w czasie absencji Caruso czy graczy od SF+ czy innych niskich minuty dostaje świetnie dysponowani Green czy Spencer

 

Godzinę temu, Alonzo napisał(a):

Green to role player na kilkanaście minut w mocno zwyżkujących aktualnie Hornets, więc te statsy nie oddają roli jaką miałby w Twoich Nuggets

no tak, fatalne statystyki Greena i Jaqueza przez większość T2 nie oddają jakby wyglądali przy wspaniałych Magic, co innego Green przy Brunsonie, Harcie, Watsonie czy Caruso czy nawet przy Joku jak wrócił, a brakowało kogoś z pozycji 2-3 - coraz lepsza ta Twoja retoryka, taka nie za bystra

Godzinę temu, Alonzo napisał(a):

a cały czas nie wierze, że Ty na serio porównujesz Jaqueza do Joaha Greena..

geniuszu, na bazie zsumowanych statystyk wyciągnąłeś wniosek, że Royce to słaby obrońca, a już gdy masz czarno na białym pokazane, że zarówno Green jak i Jaquez kręcą przez 2/3 trymestru NET -10 i robią najgorszą ofensywę w lidze o kilka punktów w dół, to już nic się złego nie dzieje i nie ma żadnego problemu

Godzinę temu, Alonzo napisał(a):

A Royce jest na mocnym zjeździe, zatem trzymaj kciuki żeby w ostatnim trymestrze wrócił na właściwą trajektorię.

Royce na mocnym zjeździe w T2:

royce.png

to już nawet nie jest żenujące, co Ty odstawiasz, gdzie wiadomo, że 80% mojego rosteru gra ze sobą wiele lat i sam od zawsze powtarzasz jak istotne jest zgranie rosteru, ale to nie tyczy się Draymonda, on nawet nie musi mieć dobrych statystyk by nie być balastem dla Magic, wystarczy, że jest w Magic, a na koniec jeszcze śmiesz mi pisać, że ja bym coś zyskał mając w T2 Draymonda w rosterze - jednak podziękuję

Godzinę temu, Alonzo napisał(a):

Myślę, że moja dyskusja z Tobą mija się z celem

nie odpowiedziałeś na żadne z pytań, które Tobe zadałem, uciekając jak piczka pod pretekstem, że Ci meksykańca obrażam - nie wyznaczaj więc standardów dyskusji, bo jesteś na to za krótki

również życzę miłego dnia

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak porownujesz gracza z końca rotacji do 6thmana rl Heat - to jak z taką narracja dyskutować? Na coś takiego mogę doradzić tylko wizytę u specjalisty.

I nie uciekam nigdy, tylko nie dostrzegam sensu w takiej dyskusji.

Gra Joaha Greena to fluke. Hornets zejdą w którymś momencie na ziemię. Pytanie tylko jak to co się dzieje w Hornets miałoby się u Ciebie na Greena który jest poza stała rotacja przełożyć?

A ten fragment ze swojego opisu i roli Greena sam miałem wrzucić w poprzednim swoim poście.. Przecież tam wyraźnie piszesz, że nim grasz jak nie ma Caruso. Ty nawet minut i rotacji swoich nie ogarniasz, ale idziesz na ślepo do przodu bez względu na fakty . 

A stabilizację Twoich Nuggets to ja akurat doceniam, tyle że Ty grasz zwyczajnie smallballem pod nieobecność Joka.

Masz bardzo krótki skład, nawet nie masz takich Nnajich, czy Pickettow żeby grać nimi w garbate time czy dać coś wypocząć swoim rotacyjnym graczom.

 

Edytowane przez Alonzo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Alonzo napisał(a):

Jak porownujesz gracza z końca rotacji do 6thmana rl Heat

nie, ja tylko powiedziałem, że na tle Jaqueza na tle całego trymstru wygląda znacznie lepiej, zarówno pod względem stastycznym jak i w bilansach drużyn, jak zaraz Hornets wyprzedzą Heat, to co tym razem napiszesz? ile jeszcze dasz dowodów na to, że nie poważasz swoich konkurentów, tak jak tym poniżej

Godzinę temu, Alonzo napisał(a):

Gra Joaha Greena to fluke. Hornets zejdą w którymś momencie na ziemię.

na jakiej podstawie to stwierdzasz? na tej samej na której Ci wyszło, że Royce gra bardzo słabo i musi się z czegoś odbijać? od poczatku roku Hornets z Greenem w składzie mają bilans 20-8, to też jest fluke? czy to, że Green na tych małych minutach rzuca wtedy 47% za 3 czyli na takich procentach, o których Twoi podstawowi gracze mogą tylko pomarzyć, ale tak jak stwierdziłem na początku - Ty nie potrafisz powiedzieć, co doceniłeś w moim składzie, bo nie doceniłeś nic

zamiast tego

- puściłeś oczywisty farmazon, że mój roster w okresie gry bez Joka jest porównywalny z tym reala, brak dowodów

- zasugerowałeś, że rl Nuggets mieli lepszą głębię składu niż moja w analogicznym okresie, brak dowodów

- skłamałeś, że w rotacji Green miał zastępować tylko Caruso, teraz to jeszcze powtórzyłeś, choć powiększyłem fragment gdzie jest mowa o reszcie niskich graczy, tak samo jak wcześniej skłamełeś, że nie napisałem kto gra za Joka na centrze, ale przyflexować się tym jaką to świetną analize zrobiłeś, nie omieszkałeś chyba z 10 razy

- zmanipulowałeś mi bardzo istotną cegiełkę w osobie Royca, pisząc absolutną bzdurę, że gra słabo w momencie gdy to Ty masz dwie mega dziury w s5 i jeszcze sugerujesz, że ma się w czymś poprawiać

- udajesz głupiego, że gra w 8miu meczach Jonesem na centrze jest jakimś wielkim problemem, choć takie rzeczy dzieją się już regularnie i nie przesądza to w żadnym stopniu o automatycznej przegranej

i na koniec

Godzinę temu, Alonzo napisał(a):

Masz bardzo krótki skład, nawet nie masz takich Nnajich, czy Pickettow żeby grać nimi w garbate time czy dać coś wypocząć swoim rotacyjnym graczom.

to też oczywista nieprawda, na garbage byli Halle, THT i inni, drużyny często grają w 9ciu czy 8miu jak muszą, ale u mnie nie było tak, żebym miał problem z tym przez jakiś dłuższy czas

podsumowując

zaniżyłeś mi bilans, bo jasno widać, że mało o mojej drużynie wiesz, może byłoby lepiej gdybyś rozumiał adv stats, ale no Ty jeszcze podstaw nie rozumiesz po 9 latach, więc nie będę specjalnie się łudzić, że to się szybko zmieni

 

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.