Skocz do zawartości

beGM - PowerRankingi ,,Mój jest lepszy od Twojego!"


Eld

Rekomendowane odpowiedzi

59 minut temu, Alonzo napisał(a):

Patrzysz bardzo jednostronnie atakując mnie. 

coś Ci się pomyliło, może i jestem krytyczny, ale nie podaje argumentów wyssanych z pitola, a przy tym dostałeś 37W na przestrzeni dwóch trymestrów, ja przynajmniej nie zaniżam perfidnie bilanów tym, którzy inaczej widzą mój zespół, a Ty sam zabrałeś Knicks jakieś 8-9W względem średniej głosów, tak samo reszcie czołowych ekip, kolejny raz Magic bezkonkrencyjni z najlepszym bilansem na wschodzie, choć tacy Hawks są lepsi z klucza mając gwiazdy w takiej formie

 

44 minuty temu, Alonzo napisał(a):

Wrzucałem te statsy o 4qw. w opisie 2T i dlatego podwójnie przykre było to co w ostatnich dniach tu kilka osób robiło

bardzo to było przykre, a mogło być gorzej gdyby ktoś wrzucił te staty

https://www.nba.com/stats/players/clutch-traditional?TeamID=1610612739&Period=4

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Pablo81 - @Szulim Cię zapomniał oznaczyć. W media room masz oferty do wybrania :)

Tankhaton po drugim trymestrze:

1. Sacramento Kings - 10,46W

2. Dallas Mavericks - 14,6W

3. Phoenix Suns - 15,06W

4. Charlotte Hornets - 15,53W

5. San Antonio Spurs - 16,2W

6. Detroit Pistons - 19,75W

7. Philladelphia 76ers - 22W

8. Houston Rockets - 24,18W

9. Washington Wizards - 25,06W

10. Toronto Raptors - 25,2W

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, MarcusCamby napisał(a):

@Pablo81 - @Szulim Cię zapomniał oznaczyć. W media room masz oferty do wybrania :)

Tankhaton po drugim trymestrze:

1. Sacramento Kings - 10,46W

2. Dallas Mavericks - 14,6W

3. Phoenix Suns - 15,06W

4. Charlotte Hornets - 15,53W

5. San Antonio Spurs - 16,2W

6. Detroit Pistons - 19,75W

7. Philladelphia 76ers - 22W

8. Houston Rockets - 24,18W

9. Washington Wizards - 25,06W

10. Toronto Raptors - 25,2W

Ja w trzecim trymestrze będę mocno atakował. Nie mam ani jednego rozgrywającego, w składzie trzynastu zawodników, w tym dwóch skreślonych. Jedyny zmiennik na backcourcie to Alijah Martin, który gra tylko w g league. W S5 na pozycji PG, Nick Smith Jr., który przez ostatnie półtora miesiąca rozegrał zaledwie 18 minut i ma średnią 1,1apg. Na dokładkę, Zion podkręcił kostkę i zaczął pauzować. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W 1T nie udało mi się już wrzucić krótkich opisów bilansów, zatem robię to teraz po tym trymestrze. O ile w 1T bardziej zwracam uwagę na zgranie drużyn, to już w 2T bardzo istotnym czynnikiem decydującym o bilansach jest dla mnie głębia - zresztą wszyscy widzieliśmy jak drużyny oddychały już rękawami przed ASW, gdzie do licznych nieobecności graczy, dochodziły jeszcze często braki koncentracji. Dlatego też starałem się bardziej promować teamy z głębia. Tradycyjnie też +/- 1W/L w zależności od tego, czy dany GM wrzucał opis, czy też nie i od tego czy tasnkuje, czy walczy o playoffs. Premiowałem od kolejności wrzucania opisów. Dodałem też +1W 76ers, gdyż uważam, że dałem za mało W w 1T a nie chciałem już zmieniać - stąd dodanie go teraz.

Wschód w 2T

Hornets 3-24

Zdecydowanie najsłabszy team u nas w 2T. Kontuzjowani tu byli właściwie wszyscy najistotniejsi gracze - Reaves, Henderson, Porzingis, Cam Johnson, Hornets graliby praktycznie samymi randomowymi graczami. 3W to najniższa liczba zwycięstw jaką przydzielam. Nowy GM znacząco podnosi swoje szanse na czołowy pick w najbliższym drafcie.

Pistons 8-19

Nawet ja się poddaję, choć zawsze starałem się doceniać racjonalną budowę drużyny na drafcie przez Ozzyego. Jednak sytuacja z Morantem, kontuzja Poeltla uwiarygadniają to co robi rl Jazz z shut downami Markkanena i tu pierwszy raz przyznaję, że mogłoby dziać się to samo 1:1. Zresztą Pistons mają w tym roku swój pick, co uwiarygadnia dla mnie ten tank. Jest tu dużo naprawdę bardzo ciekawej młodzieży, ale nikt poza Easonem nie przekroczył w tym trymestrze granicy 10pkt. (Wiggins i Raynaud mieli po 9,9pkt.).  

Raptors 12-15

Drużyna ciężka do jednoznacznej oceny, ale niewątpliwie słabym punktem jest ograniczenie ofensywy na obwodzie, co mimo bardzo mocnego frontcourt z nowo pozyskanym Zionem tworzyło pewien sufit odnośnie możliwości teamu z Kanady. Nie pomagały absencje i nie najlepsza gra Vassella oraz słabszy trymestr Bridgesa. Raptors jednak już wcześniej podjęli decyzję o soft przebudowie oddając Kawhi Leonarda do Warriors, zatem drużyna na spokojnie zmierza w kierunku loterii draftowej koncentrując się na zdobyciu młodego talentu. Po oddaniu dwóch istotnych guardów - Dunna i Hylanda (nawiasem mówiąc bardzo dobrego  w 2T), Raptors ostatecznie rezygnują z walki nawet o play iny.

76ers 13-14

Bardzo dziwna drużyna. Tecu chce tankować, ale jest to ciężkie mając w drużynie taką czwórkę graczy jak Harper/Maxey/McDaniels/Embiid - który nawiasem mówiąc grał bardzo dobrze. Problem w tym, że o ile da się tu uzupełnić backcourt, to frontcourt jest zwyczajnie beznadziejny i trzeba łatać niższymi graczami. Do tego Trey Jemison powinien być przeconvertowany, a na 2way aż prosi się o podpisanie Siona Jamesa. 

Heat 13-14

Tu brak opisu zadecydował u mnie że lekko na minusie, zamiast na plusie. Doncic jest osamotniony w walce o jakieś wyższe cele - kontuzja Sabonisa, zawieszenie Paula Georgea i tym sposobem Ryan Rollins drugą opcją - jak w rl Bux. Obwód jest solidny, ale pod koszem nie wygląda to zbyt dobrze - stary Brook Lopez i młody Adem Bona. Bez aktywności GMa z jakimiś wzmocnieniami Heat idą znów na play iny. 

Wizards 13-14

Kolejny bardzo ciekawy team, ale brak tu jednak tego przysłowiowego Van Vleeta, który by tych wszystkich graczy potrafił odpowiednio wykorzystać swoją kreacją. Edgecombe, Bane, Amen i Ingram to naprawdę bardzo mocny zestaw graczy, a do tego jeszcze Jusuf Nurkic z może i nabijanymi, ale też mocnymi statsami w tej połowie trymestru w której grał + bardzo solidna głębia - głównie pod koszem. Okolice 50/50 to realne miejsce tej drużyny w 2T wg mnie. Pytanie jak Wizards będą funkcjonowali po tych zwolnieniach. Pytanie jaka tu jest rotacja, bo co innego jak stawia się na backcourt rookiech Traore/Edgecombe, a co innego jak jednak to Bane gra ns sg. W 3T dojdzie jeszcze problem z dobrym centrem - co faktycznie osłabia jeszcze siłę tej drużyny i zwiększa szanse na zachowanie swojego picku w loterii.

Cavs 14-13

Mimo kontuzji Haliburtona, to cały czas jest team grający ze swoją młodzieżą na poziomie play inów i walczący o playoffs. Bardzo fajnie rozwijają się - Clingan, Tyson, Walsh, czy Bryant. Jest lider Jalen Johnson, wspierany w połowie trymestru przez RJ Barretta, są weterani McConnell i Smart oraz jeszcze kilku graczy rotacji. Brakuje tak naprawde tylko backupa dla Clingana, bo Beringer w tym sezonie nie jest jeszcze gotowy na poważne minuty. 

Pacers 14-13

Indiana ma naprawdę realne szanse na playoffs w tym sezonie - są tu liderzy Siakam i DeRozan oraz grupa solidnych roleplayerów. Ehhh.. w ostatniej chwili mi Ronnie podebrał w drafcie Willa Rileya.. :( Ciekawie wygląda duet guardów Gillespie/Podziemski. Wyklarowała się też pozycja backup Aytona (w BeGM mistrza z Wolves - pamiętamy!) i aktualnie wygrał walkę o ta pozycję Day'Ron Sharpe. Nie można zapominać o bardzo dobrym Nesmithie. Z minusów - to oczywiście kontuzja Tre Jonesa - bardzo ważnego gracza dla Indiany i jednak oczywiste ograniczenia Aytona. Szykuje nam się ciekawa batalia o 6 seed i play iny na Wschodzie.

Nets 15-12

To miał być już atak na top4 na Wschodzie, a będzie jednak walka o uniknięcie play inów i 6 seed, bo 5 seed zaczyna coraz bardziej odjeżdżać. Nets mimo ciągłych problemów z kontuzjami kilku graczy, mieli już wreszcie solidną rotację pod koszem po podpisaniu Bagleya i powrocie po kontuzji Mo Wagnera. Do gry wrócił wreszcie Tyler Herro, ale akurat obwód Nets mieli mocny od początku sezonu. Warto odnotować bardzo mocny sezon Dillona Brooksa, który niestety ze złamaną ręka wypadł na dłużej, ale w 2T z pewnością dawał duży impact. GM z pewnością liczył tez na lepszy sezon Senguna. Jednak na końcu Nets to cały czas bardzo solidny team, który powinien zagwarantować sobie ostatecznie playoffs - choć jeszcze nie wiadomo czy uda się uniknąć play inów.

Bulls 15-12

Mimo wszystko niedoceniany team. Oczywiście kontuzje LaVinea i Zubacia ograniczyły tych graczy do połowy trymestru, nieco mniej meczy (ale porównywalnie) opuścił też Coby White. GM jest znany z tego, że nie boi sie odważnych ruchów pozwalających mocno zmienić rotacje w dowolnej części sezonu co z pewnością ogranicza sufit, ale okolice 50/50  są tu jak najbardziej do osiągnięcia. Dennis Schroder z pewnością jest jednym z najlepszych backup pg - tak obserwując jego grę w poprzednim sezonie w rl Pistons, czy teraz w Cavs. Pytanie jak w Bulls byłby wykorzystywany. No i jest symbol naszych Bulls - czyli Julius Randle w jednak istotniejszej roli niż w rl  gdzie po kontuzji Zubacia, razem z Drew Eubanksem muszą dzielić rolę centra.

Knicks 16-11

Zaprawdę C_M jest GOATem, że mając takie problemy w składzie osiąga u nas tak dobry bilans i właściwie zapewnia sobie już 5 seed na Wschodzie przed playoffs (ma 4,5 meczu przewagi nad 6 Indianą). Knicks mają króciutką kołderkę, niewiarygodnie wąski skład z wieloma problemami i interpretacjami przez różowe okulary - bardzo dobry przykład jak mając odpowiednie nazwiska można przykryć poważne problemy z rotacją. Wreszcie Ball ma dłuższy i zdrowy okres swojej gry, Brown pokazuje, że może być liderem mocnego teamu, świetną decyzją było ściągnięcie Derricka Whitea - choć kosztem głębi jaka Knicks w tym sezonie mogliby mieć (Pritchard, Camara). Brakuje rozwoju w ofensywie Mobleya od którego lepszy jest Jarrett Allen, ale w defensywie Mobley jak tylko gra jest naturalnie fantastyczny. Pechowa kontuzja McBridea, choć zbiegło sie to w Knicks z powrotem do zdrowia Meltona. Król play inów tym razem nie będzie grał w swoim ulubionym minipucharze. 

Bux 18-9

Wreszcie ten team zdobył więcej głębi, choć podstawowego problemu kreatora nie udało się nadal rozwiązać. Chris Paul niespodziewanie zakończył karierę, do tego pojawiły się problemy zdrowotne JDuba. Jednak GM wsparty w offseason pracą na FA Januarego dał radę wzmocnić tą drużynę m.in. świetnym Normanem Powellem, dzięki czemu Ant  ma większe wsparcie w ofensywie. Przydałoby się większe wsparcie wśród guardów z ławki, gdyż Hield w rl po wymianie wypadł z rotacji, za to Bux są bardzo mocni pod koszem, a dzięki wszechstronności swoich istotnych graczy - JDub/Bridges oraz niespodziewanie rewelacyjnemu Gonzalezowi - są w stanie maskować braki na obwodzie. Niewątpliwie Bux w tym sezonie są już contenderem - obaczymy, gdzie ich zaprowadzi ich młody lider Anthony Edwards.

Celtics 19-8

Celtics potrzebowali przede wszystkim zdrowia, żeby grać na skalę swoich olbrzymich możliwości. Ta drużyna na spokojnie budowana, już wcześniej miała olbrzymia głębie, ale brakowało jednak zdrowia. Teraz udaje się właściwie wszystko - Boston ze swoim liderem Scottie Barnesem zbudował bardzo zrównoważony skład, który jest dobry po obu stronach parkietu. To też o tyle interesująca drużyna, że Barnes nadający charakter drużynie, ma tu lepszych w ofensywie od siebie graczy - Murphy, czy Sharpe (choć w 3T Celtics będą musieli sobie radzić bez niego). Warto tu też wspomnieć o fantastycznym sezonie jaki gra Nnaji Marshall. Celtics to bardzo niewygodny przeciwnik przy tylu opcjach ofensywnych i z pewnością może namieszać w tych playoffs. 

Hawks 20-7

Dopiero jak robiłem statsy Atlanty, zobaczyłem jak mocarny był to trymestr w wykonaniu naszych Hawks. Właściwie całe s5 jest bardzo mocne - oczywiście Bailey jest tu ciężki do ocenienia, ale z ławki byli jeszcze Pritchard i NAW oraz drugi świetny rookie - Cedric Coward i do kontuzji pod koszem Adams. Dochodzą jeszcze dwaj kolejni dobrzy rookie - Nembhard i Niederhauser. A wszystko to oparte na duecie Wemby/Murray. Wreszcie Jamal Murray po latach marnowania swojej kariery w BeGM dostał szanse poważnej gry w mocnym teamie. Niestety kontuzje JJJa i Adamsa ograniczają nieco wsparcie podkoszowe dla Wembyego w 3T. 

Magic 20-7

O Magic napisane tu zostało już dużo, zatem moja dodatkowa argumentacja jest zbyteczna (swoje przekazałem w opisie). Strata Gordona jest oczywiście odczuwalna, ale mimo wszystko to jeden z moich najzdrowszych sezonów - jako całości + mam wreszcie mocną i głęboką rotację opartą na graczach z nastawieniem typowo defensywnym, a właśnie takich graczy wyszukuje od zawsze porównując, czy nadawaliby się do moich rl Heat.  

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, 24kobe8 napisał(a):

NBA Defensive Players of the Month for February: Victor Wembanyama 

Eastern Conference Kia NBA Player of the Month for February: Victor Wembanyama

Chyba pierwszy taki przypadek w historii? 

Nie wiem o jakim pierwszym takim przypadku w historii mówisz, bo z tego co wiem na wschodzie defensive wygrał kto inny 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.