Skocz do zawartości

beGM - PowerRankingi ,,Mój jest lepszy od Twojego!"


Eld

Rekomendowane odpowiedzi

14 minut temu, january napisał(a):

Nie wiem, naprawdę nie wiem o co walczysz Alonzo. Twoja głębia została właśnie mega oceniona w 1T, bo skończyłeś z bilansem aż o 5W wyższym niż mający lepsze s5 od s5 Magic Knicks. To jest monstrualny sukces głębi Magic w 1T.

Po prostu pogódź się z tym, że Twój team naprawdę nie jest taki mocny i s5 Quickley-Mitchell-Gordon-Draymond-KAT jest gorsze, a czasem znacznie gorsze od sporej liczby s5 oponentów.

To podaj te lepsze piątki.

9 minut temu, MarcusCamby napisał(a):

Rozpisz rotacje Knicks w takim razie, że wyszło Ci 13 zwycięstw dla Knicks. Prosisz o argumenty, zrewanżuj się tym samym.

Przecież napisałem jak były dyskusje o bilansach, to to olaliście i przekornie dodaliście jeszcze Knicks.

..ale zrobię to dziś  - proszę bardzo - tylko odnieś się merytorycznie.

7 minut temu, MarcusCamby napisał(a):

14 konkretnie. I co ma kontuzja w drugim trymestrze do oceny w pierwszej? Nie mógł grać Plumlee 20 minut? Czy mój Tate też nie mógł grać 20 minut?

Strasznie zmieniłeś podejście od czasów McKinnie... Pachnie tu niestety hipokryzją.

13

Ten 14 to już mecz przed kontuzją w 2T

McKinnie niczym Jezus w BeGM - wskrzesza zmarłych i przemienia wodę w wino. 

Poczytaj tamta serie Knicks z bańki Marcus a przekonasz się są jak dyskredytowałeś Granta Williamsa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, january napisał(a):

Bycie jednym z tych nielicznych ratuje mi sezon po urazie Livelyego:)

Queta piękny kozak na C.

Queta to podobny casus co Ryan Rollins. Wyglądał bardzo dobrze na małych minutach i jak dostał większą rolę to potwierdził klasę i okazał się bardzo wartościowym starterem.

Tym bardziej dziwię się, że Celtics myślą o inwestowaniu assetów w Zubaca.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, człowiek...morza napisał(a):

uznałem to za oczywiste dla logicznie myslacej przecietnej jednostki, a nie robienie z geby cholewy

ale jak uwazasz, ze ciebie jako looneya oszukałem, oczywiscie mozesz zrobic z tym co chcesz

Tu podejście januarego jest ok, tj. przy jakiś przyszłych głosowaniach raczej nie licz na korzystne głosowanie, nawet, jeśli będziesz miał wyraźne potrzeby na jakiejś pozycji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Braveheart22 napisał(a):

Tu podejście januarego jest ok, tj. przy jakiś przyszłych głosowaniach raczej nie licz na korzystne głosowanie, nawet, jeśli będziesz miał wyraźne potrzeby na jakiejś pozycji.

moim zdaniem uchybia to zdrowemu rozsadkowi, ale prawo jest prawem

looney i tak grał te minuty, ktore gra srednio w karirze czyli +/- 20 (bo jak slusznie zauwazyl alonao, ktos musial grac)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, MarcusCamby napisał(a):

Bo skoro Plumlee czy Tate nie mogą grać 20 minut, bo w RL NBA grali 8 to przykładowo Wolves w pewnym momencie chyba grali w 4-5 chłopa.

Marcus, Plumlee grał średnio te 8min w połowie meczów, do tego w drużynie, która mocno ssała, a nazwałeś go wartościowym graczem. Szanujmy się :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

48 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

kogo?

https://www.pbpstats.com/wowy-combos/nba?TeamId=1610612761&Season=2025-26&SeasonType=Regular%2BSeason&PlayerIds=1642347

Wiem, że opisów u nas trochę było, ale naprawdę sądziłem że akurat Ty przejrzałeś przynajmniej opis Magic :( ja Nuggets czytałem uważnie. 

50 minut temu, ignazz napisał(a):

Nie myślałeś Zo zrobić własnej ligi gdzie byś sam ze sobą grał? Idziesz w zaparte wbrew nie tylko ocenie GM knicks ( co mogło być ok bo tu opinia może być subiektywna) ale już teraz wojujesz z całym światem BeGM i to z graczami o różnym odczuciu czy relacjach z naszymi knicks. Jedni mają po drodze z CzM inni nie ale wszyscy poza Tobą w jakimś stopniu doceniają ten zespół z T1. Tylko nie Ty. Więc co robisz? Zamiast się zastanowić że może racji nie masz ( będąc też mocno subiektywny) podważasz zdanie wszystkich innych. Wiesz że z boku to może wyglądać jak początki choroby. Robiłeś badania ostatnio? Pytam z troski a nie ze złośliwości. 

ja idę swoja drogą Iggy, a texty o chorobie pominę z sympatii do Ciebie.

Natomiast dając Knicks 18W pokazałeś tylko, że nie masz pojęcia o Knicks w 1T. Poproszę uzasadnienie tego bilansu. ja wieczorem jak mi nic nie wypadnie rozpisze wg rl stats i arkusza z rosterem a także terminarza na czym stali nasi Knicks i oznaczę GMów którzy dali 16 i więcej W Knicks licząc na jakąś merytoryczną odpowiedź. Nie chodzi o racje w internecie, a o jakieś uczciwe oceny. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Alonzo napisał(a):

https://www.pbpstats.com/wowy-combos/nba?TeamId=1610612761&Season=2025-26&SeasonType=Regular%2BSeason&PlayerIds=1642347

Wiem, że opisów u nas trochę było, ale naprawdę sądziłem że akurat Ty przejrzałeś przynajmniej opis Magic :( ja Nuggets czytałem uważnie. 

jakbyś nie zauważyłeś, że od momentu Twoich bilansów nie rozmawiam z Tobą na serio, to chyba najwyższy czas się zreflektować, smutno to się skończy zapewne, ale skoro nie pomogło 150 wskazówek w ciagu niespełna 2 tygodni i jakieś 1500 w ciągu 8 lat, to w sumie nie wiem czy warto cokolwiek tłumaczyć, szkoda tak po ludzku, bo ile można, a na koniec dnia nikt tu nikomu chyba źle nie życzy skoro i tak jest nas garstka niemal samych niedobitków

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, MarcusCamby napisał(a):

A coś po za ironią? 

Bo skoro Plumlee czy Tate nie mogą grać 20 minut, bo w RL NBA grali 8 to przykładowo Wolves w pewnym momencie chyba grali w 4-5 chłopa.

Marcus,

Chodzi o to, żeby uczciwie oceniać graczy. Ci co jednak grają powinni być adekwatnie lepiej oceniani względem tych, którzy nie grają - wydaje mi się to logiczne i racjonalne. Do tego inaczej przekłada się gra graczy w mocniejszych teamach, a inaczej w tych słabszych, gdzie czasami daje się pograć słabym graczom żeby zwiększyć szansę na wysoki pick.

Dałes 20W Magic w 1T przy 17W Knicks - co dla mnie jest zwyczajnie niepoważne (nie nazwe tego mocniej z szacunku do Ciebie). 

I teraz mi nie chodzi o to, żeby bronic jakiegoś stanowiska za wszelką cenę, a szukać w tych naszych dyskusjach złotego środka, który pomoże bardziej fair ocenić grę drużyny. 

7 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

jakbyś nie zauważyłeś, że od momentu Twoich bilansów nie rozmawiam z Tobą na serio, to chyba najwyższy czas się zreflektować, smutno to się skończy zapewne, ale skoro nie pomogło 150 wskazówek w ciagu niespełna 2 tygodni i jakieś 1500 w ciągu 8 lat, to w sumie nie wiem czy warto cokolwiek tłumaczyć, szkoda tak po ludzku, bo ile można, a na koniec dnia nikt tu nikomu chyba źle nie życzy skoro i tak jest nas garstka niemal samych niedobitków

Poznaliśmy się przez te lata w naszym wąskim światu całkiem nieźle, dlatego ja nie mam nic przeciwko ironizowaniu, czy tez nakręcaniu kogoś dla beki, ale na końcu przychodzi weryfikacja przez bilanse, czy awanse naszych drużyn i mi się po raz kolejny nie zgadza to co widzę z naszą BeGMową rzeczywistością. Ogólnie sam w pierwszych latach inicjowałem ocenę moich graczy i drużyny w dyskusjach, ale zaczęło się to bardzo szybko przeradzać w ciągłe ataki. Długo sie broniłem licząc na to, że merytoryczna argumentacja coś da, ale jednak u nas nie do końca to tak działa.. 

Sprawdzenie jaki skład mieli Knicks w 1T to nie jest dużo roboty i nie chodzi mi o umniejszanie Knicks, bo C_Ma uważam od dołączenia do BeGM za jednego z najlepszych GMów mimo iz czasami w pierwszym okresie Knicks nie było nam po drodze. Uważam też, że Knicks to u nas playoffowy team, choć w 1T sam ich nie miałem w top6. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Braveheart22 napisał(a):

Marcus, Plumlee grał średnio te 8min w połowie meczów, do tego w drużynie, która mocno ssała, a nazwałeś go wartościowym graczem. Szanujmy się :)

Ale statystycznie lineupy z Nim wyglądały bardzo dobrze :)

A po za tym mówisz do największego fana Śliweczki na forum ❤️

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, człowiek...morza napisał(a):

ja tez bez ironii uwazam Cie za jednego z najlepszych gm-ow w begm

bedzie pieknie wrocic do serii knicks-magic w PO po latach 

Knicks mają bardzo dobry i mocny core. Ogranicza Ciebie w tym sezonie hard cap przez co masz związane ręce przy wzmocnieniach już teraz, ale jak dodasz do tego jeszcze w offseason kilku rotacyjnych graczy, to szykuje się w Knicks wreszcie mocny contender na następne lata. 

BeGM przyda się powrót  w przyszłości do zaciętych serii Magic - Knicks! ale trza już patrzeć po woli na Hawks z Wembym @24kobe8 i zapewne po wyczyszczeniu sobie salary z tych umów @Tecu z 76ers obuduje Maxeya, a aktualnie są już teraz mocni Bux z Edwardsem @nizina i trzeba się liczyć z Celtics @kuba2419 (a może @Principe zaliczy powrót - bo jak wiadomo człowiek może wyjść z BeGM, ale BeGM nie wyjdzie z człowieka :P ) są też spokojnie sie przebudowujący przez draft Nets @kolader+ kolejne teamy mają swoje mocne strony i tu też szybko może pojawić się ktoś jeszcze. 

3 minuty temu, MarcusCamby napisał(a):

Ale statystycznie lineupy z Nim wyglądały bardzo dobrze :)

A po za tym mówisz do największego fana Śliweczki na forum ❤️

Statystycznie Marcus to ja miałem być wysoką blondynka o wymiarach 90-60-90 :P 

Plumlee jest w jesieni swojej koszykarskiej kariery, a kontuzja na początku 2T nie wzięła się przecież z niczego.. Racjonalnie na to patrząc zwiększone minuty dla niego w 1T zakończyłyby się kontuzją dużo szybciej w 1T - stąd nie można wg mnie tak beztrosko traktować graczy niegrających lub grających na małych minutach a u nas dawać im ileś razy ważniejszą rolę. 

Adekwatnie jak drużyna ma dużą głębię, to tam by wypadało zinterpretować, że trwa walka o minuty na boisku i gracze powinni grać lepiej. ja praktycznie wyoutowałem z rotacji Terancea Manna w 1T, który grał w s5 rl Nets. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, MarcusCamby napisał(a):

14 konkretnie. I co ma kontuzja w drugim trymestrze do oceny w pierwszej? Nie mógł grać Plumlee 20 minut? Czy mój Tate też nie mógł grać 20 minut?

Strasznie zmieniłeś podejście od czasów McKinnie... Pachnie tu niestety hipokryzją.

No ofens Marcus, ale czasami odnoszę wrażenie, że ludzie używając pewnych zwrotów nie do końca rozumieją ich ciężar. 

Legenda McKinniego to zupełnie inny temat, natomiast tu by pasowała inna legenda Magic - Rodney McGruder. Dałem za niego fluberowi 2 2nd i grałem nim w s5 często bo mi pasował ze swoją grą defensywną przy kontuzji Kellego Oubre Jr. Traf chciał, że wypadł z czasem z łask rl Heat, trafił do rl Clippers, gdzie nie mieli dla niego regularnych minut (z czasem wyprzedził go w rotacji Terance Mann). BeGMowi Magic mają poprzeczkę zawieszoną na innej wysokości niż normalne drużyny i mi brak gry w rl McGrudera wytykano dając odpowiednio niższe bilanse, w związku z tym wycofałem się z gry graczami, którzy nie grali regularnie w rl. Później jeszcze McGruder miał dobre okresy w rl Pistons, ale to, że on grałby swoje - bo miał może i niską, ale bardzo solidną podłogę i jednak jak dostawał minuty, to z pewnego poziomu nie schodził, nikt za bardzo nie brał u nas pod uwagę. 

I jeszcze jeden przykład - W moim bodajże 3 sezonie przytrafiła mi się na początku kontuzja KATa i musiałem grać większe minuty w poważniejszej roli takimi graczami jak drugoroczniak wtedy Grant Williams (wystrzelił po 1 udanym sezonie w 3) i Khem Birch oraz na 2way musiałem podpisać jakichś podkoszowych zamiast Quickleya (tu się na mnie posypały gromy za nie podpisanie od razu Quickleya, gdzie przypomnę Jalen Brunson był w BeGM stashowany cały swój pierwszy sezon!!! a ja na gwałt potrzebowałem podkoszowych). Byłem grillowany wtedy niemiłosiernie za słabą ofensywę i nie pamiętam głosów, że Birch, czy Grant Williams w większych minutach zdobywaliby u mnie więcej niż 5pkt. grając obok Mitchella i Lowryego jeszcze w prime. Jak na ironię Grant w kolejnym sezonie się bardzo rozwinął, a Khem Birch grał w jakimś tankującym teamie, gdzie notował okolice double-double. 

Ogólnie przyjmuję założenie, że jeden dowolny (najbardziej  potrzebny gracz) grałby u każdego tak albo bardzo podobnie jak sobie GM życzy. Uważam, że to jest fair podejście. Ale nie będę interpretował po kilku graczy tylko dlatego, że ktoś ma lubianą na forum gwiazdę, bo to zwyczajnie nie fair. Po coś mamy te rotacje, FA, arkusze itp więc jak GM chce mieć dobry bilans, to musi mieć też dobry team. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, MarcusCamby napisał(a):

Ale statystycznie lineupy z Nim wyglądały bardzo dobrze :)

Ale, że w garbage time? ;)

Nie oszukujmy się, w tej chwili jego wartość to jest na salce treningowej jako przykład dla młodych.

6 godzin temu, Alonzo napisał(a):

Sprawdzenie jaki skład mieli Knicks w 1T to nie jest dużo roboty i nie chodzi mi o umniejszanie Knicks, bo C_Ma uważam od dołączenia do BeGM za jednego z najlepszych GMów mimo iz czasami w pierwszym okresie Knicks nie było nam po drodze. Uważam też, że Knicks to u nas playoffowy team, choć w 1T sam ich nie miałem w top6. 

 

6 godzin temu, człowiek...morza napisał(a):

ja tez bez ironii uwazam Cie za jednego z najlepszych gm-ow w begm

bedzie pieknie wrocic do serii knicks-magic w PO po latach 

W sumie jak tak sobie człowiek spojrzy to wiele Was łączy. Macie dobre zespoły, ale jesteście zakładnikami jednego zawodnika (Towns, Ball) i ciężko będzie coś finalnie ugrać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kluczem jest tu średnia wieku core jednak, no i nie wszyscy tu oczekują alltime bilansów co trymestr, jak na to jaką opinie mieli Knicks przez ostatnie lata, to i tak bardzo ładnie z tego wyszli i tylko Pet Williams uwiera po oczach

wracając do rzeczy naprawdę istotnych

 

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

40 minut temu, Braveheart22 napisał(a):

W sumie jak tak sobie człowiek spojrzy to wiele Was łączy. Macie dobre zespoły, ale jesteście zakładnikami jednego zawodnika (Towns, Ball) i ciężko będzie coś finalnie ugrać.

Knicks są tu raczej w sytuacji, gdzie Magic byli na początku mojej przygody z BeGM, gdzie słyszałem - najpierw niech KAT awansuje do playoffs. Aktualnie wiemy już, że KATa da się obudować - i to na różne sposoby, bo i Sota i Knicks byli z nim w dwóch ostatnich sezonach w Finale Konfy. My tu już mieliśmy w Finałach BeGM Simmonsa, Vucevicia, czy Embiida, a możliwe że i LaVinea (do sprawdzenia). Mistrzostwo też zdobyli za nazwiska LeBron z Currym (jeden odpadł w play inach w rl a drugi w I rundzie playoffs). Problemem nie jest KAT, tylko to z d.. postrzeganie go, że choćby się skały ze###ły.. 

Na końcu w koszykówce trzeba być po prostu lepszym od tych drugich - i tak warto na to spojrzeć. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.