Skocz do zawartości

beGM - PowerRankingi ,,Mój jest lepszy od Twojego!"


Eld

Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, Denis Bad Boy Załęcki napisał(a):

Jak twoja druga opcja jest na poziomie "w odpowiednich lineupach jest graczem plusowym" to c***a ugrasz i chyba to reszta chce ci przekazać. Ja tam nawet czasem tego Townsa delikatnie bronię jak jest jechany z każdej możliwej strony, ale generalnie jest koleś miękką fają, nigdy nie będzie człowiekiem i generalnie chciałbym, żeby się ciągnął z drużyny, której kibicuję, dlatego doskonale rozumiem fanów Knicks, gdy ich wkurwia.

Bo jego miękki styl gry jest irytujący - takim jest graczem, a gracza bierze się z całym dobrodziejstwem inwentarza i można po prostu wykorzystywać jego zalety i niwelować mankamenty. 

Teraz, Reikai napisał(a):

Tzn ja nie mowie, ze Towns jest jedynym zrodlem problemow Knicks w D. Wszyscy tam wygladaja zle, lacznie z OG.

Nie rozumiem nawet jak oni mogli miec dobra obrone z duetem Brunson Towns.

Motywacja Thibsa, gdzie każdy mecz sezonu regularnego był dla niego meczem playoffs.

Brown miał być lepszy od Thibsa, a nie jest aktualnie  - wymieniałem na początku dyskusji z C_Mem część problemów Knicks. Offseasonowe zmiany miały być wzmocnieniami, a nie są - tzn, Clarkson jest ok (choć nie ustawisz go na boisku równocześnie z Brunsonem i KATem bo to rzeźnia w obronie), a Yabu się nie sprawdza na czwórce, a na centrze nie dają mu grać, bo Brown maxymalizuje tam ustawienia KATa i Mitchella Robinsona.

To cały czas może zaklikać - mamy styczeń, więc nie ma co przereagowywać. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Alonzo napisał(a):

 niwelować mankamenty. 

są dwa mankamenty w nba, których niwelowanie jest prawie jak walka z wiatrakami:

1. brak rzutu na poz. 1-4;

2. brak obrony u wysokiego.

możesz niwelowac, oczywiscie. ale wyżej dupy wzgledem pewnego poziomu druzyny jako calosci nie podskoczysz. i knicks realnie z townsem sufitem jest 2 runda, a wszystko ponad to, to szczeście, a nie zasługa (przy czym i a propos 2 rundy pojawia sie pytanie czy to dzieki townsowi czy pomimo niego)

 
  •  
Edytowane przez człowiek...morza
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Alonzo napisał(a):

Bo jego miękki styl gry jest irytujący - takim jest graczem, a gracza bierze się z całym dobrodziejstwem inwentarza i można po prostu wykorzystywać jego zalety i niwelować mankamenty. 

Ale wtedy ktoś taki nie nadaje się jako druga opcja poważnej drużyny. Druga opcja to jest Jaylen Brown, który pod nieobecność Tatuma ciągnie Celtics do PO, w których przy dobrych wiatrach mogą pokusić się o jakiś run. Nikt się nie zastanawia, czy to odpowiednie warunki, lineupy itd. Gość bierze piłkę i robi swoje. Wyobrażasz sobie Townsa ciągnącego (coś innego niż c***a) Knicks do czegokolwiek pod nieobecność Brunsona?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, człowiek...morza napisał(a):

są dwa mankamenty w nba, których niwelowanie jest prawie jak walka z wiatrakami:

1. brak rzutu na poz. 1-4;

2. brak obrony u wysokiego.

możesz niwelowac, oczywiscie. ale wyżej dupy wzgledem pewnego poziomu druzyny jako calosci nie podskoczysz. i knicks realnie z townsem sufitem jest 2 runda, a wszystko ponad to, to szczeście, a nie zasługa (przy czym i a propos 2 rundy pojawia sie pytanie czy to dzieki townsowi czy pomimo niego)

 
  •  

 

21 minut temu, Denis Bad Boy Załęcki napisał(a):

Ale wtedy ktoś taki nie nadaje się jako druga opcja poważnej drużyny. Druga opcja to jest Jaylen Brown, który pod nieobecność Tatuma ciągnie Celtics do PO, w których przy dobrych wiatrach mogą pokusić się o jakiś run. Nikt się nie zastanawia, czy to odpowiednie warunki, lineupy itd. Gość bierze piłkę i robi swoje. Wyobrażasz sobie Townsa ciągnącego (coś innego niż c***a) Knicks do czegokolwiek pod nieobecność Brunsona?

KAT w dwóch ostatnich sezonach był w Finale Konferencji , zatem pisanie przez C_Ma o suficie II rundy zostało obalone.

Możliwe, że gdyby nie kosmos jaki zagrał Aaron Nesmith w g1 Finału Konfy, to byłby Finał dla Knicks.

Nie ma czegoś takiego jak gracz, który ma jakiś sufit na awansie do playoffs, czy którejś rundzie playoffs. Są sprzyjające lub nie warunki. Na końcu drużyna jako całość musi być po prostu lepsza od tych drugich. Narracja C_Ma o jakichś sufitach dla KATa została już dawno zaorana. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

58 minut temu, Denis Bad Boy Załęcki napisał(a):

Był tam też PJ Tucker bodajże, czy kto tam machał ręcznikiem na ławce NYK. Do finałów zaprowadził ich Brunson, gdyby tam zamiast KAT-a biegał sobie jakiś PJ Washington to nikt by wielkiej różnicy pewnie nie zauważył.

No nie mieliby wtedy drugiej opcji :)

 

@Reikai

Tak sobie porównałem statsy graczy Knicks z 1T i 2T

To, że narracja jest tutaj o KATie, a nie o Bridgesie pokazuje jak niesprawiedliwie i stronniczo się u nas podchodzi do tych dyskusji.

Do tego - kontuzje, terminarz..

a to pitolenie o KATie jest po to, żeby znowu sie do niego tradycyjnie przyjebać..

I akurat jemu % się za bardzo nie zmieniły - ale wiadomo - KAT to najłatwiejszy cel do atakowania.

Podtrzymuję tez tezę, że problemem jest ofensywa Knicks (KATowi spadła śr. o 2pkt.  ale Bridgesowi poleciały o 3 + dramatycznie mu poleciały %)

Powtórzę na zakończenie - problemów Knicks mają dużo więcej i może warto @MarcusCamby @Tecu wziąć pod uwagę nieobecności zamiast pompować bilans naszym Knicks, bo rl Knicks mimo nieobecności - Harta, M. Robinsona, McBridea, czy Brunsona mieli i tak dużo głębszy skład niż nasi BeGMowi Knicks kiedykolwiek w tym sezonie.. 

Edytowane przez Alonzo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co by nie pisać o Kąt to facet zmarnował potężny potencjał bo jako młodzik ofensywnie wymiatał. Niestety dupa urosła a jedyny nowy repertuar dodany przez niego to głupawe miny. Ja i tak mam do niego najwięcej cierpliwości. Ale patrząc na zarobki i danie roli w zespole nie powinno dziwić że dostać musi po głowie najwięcej.  To zbyt ważny element zespołu sprowadzony w konkretnym celu. I niestety chłopak się oddala od niego. Gracz ma nielubianą przez trenerów huśtawkę jakości gry i ciężko na tym oprzeć poważne granie. Niestety obecnie jedyną powatarzalna rzecz to głupie faule. Z drugiej strony ta mowa ciała sprawia że spotyka się z krytyką czasem na wyrost poprzez te miny. Zgadzam się z podstawową krytyką gracza tylko czasem on ma nawet po dobrym spotkaniu opierdus z przydziału. I mimo niezłych gier mało się go chwali. Ale gość na opierdol solidnie pracuje od lat.  Szkoda talentu. Tyle mogę powiedzieć. 
W naszej grze @Alonzo niestety w ocenie swoich się zbyt często przestrzeliwujesz. Z wszystkich GM najtrudniej Tobie cokolwiek udowodnić że się mylisz. Na pocieszenie dodam że nie z braku wiedzy tylko zakochania. A miłość to piękna rzecz. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Alonzo napisał(a):

 

To, że narracja jest tutaj o KATie, a nie o Bridgesie pokazuje jak niesprawiedliwie i stronniczo się u nas podchodzi do tych dyskusji.

spokojnie, jak juz Knicks beda w ECF przeciw Bucks, to i na to przyjdzie czas.

poki co sam nastawiasz sie na ciosy, wiec jestes wdziecznym tematem.

moglbym zrobic nokut, ale wole sie jeszcze toba pobawic i robimy maraton

Edytowane przez człowiek...morza
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, człowiek...morza napisał(a):

spokojnie, jak juz Knicks beda w ECF przeciw Bucks, to i na to przyjdzie czas.

poki co sam nastawiasz sie na ciosy, wiec jestes wdziecznym tematem.

moglbym zrobic nokut, ale wole sie jeszcze toba pobawic i robimy maraton

Ty to tam najpierw przebrnij przez te play iny xD 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Alonzo napisał(a):

Powtórzę na zakończenie - problemów Knicks mają dużo więcej i może warto @MarcusCamby @Tecu wziąć pod uwagę nieobecności zamiast pompować bilans naszym Knicks, bo rl Knicks mimo nieobecności - Harta, M. Robinsona, McBridea, czy Brunsona mieli i tak dużo głębszy skład niż nasi BeGMowi Knicks kiedykolwiek w tym sezonie.. 

Bierz jednak pod uwagę, że zawsze klub NBA będzie miał większą głębię od naszych zespołów, bo tam trener decyduje kto gra a u nas to też tamten trener o tym decyduje. Nie mamy nad tym kontroli kto i ile będzie grał. Ja przykładowo bym grał Andre Jacksonem (czy by dobrze grał to inna dyskusja) a wychodzi na to, że nie gra i nie mam na to wpływu.

Mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi, sam zresztą chyba Ty napisałeś, że w takiej sytuacji by wszedł na parkiet przysłowiowy A. Mckinnie i by grał. Może nawet czasami by coś trafił 😉

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Tecu napisał(a):

Bierz jednak pod uwagę, że zawsze klub NBA będzie miał większą głębię od naszych zespołów, bo tam trener decyduje kto gra a u nas to też tamten trener o tym decyduje. Nie mamy nad tym kontroli kto i ile będzie grał. Ja przykładowo bym grał Andre Jacksonem (czy by dobrze grał to inna dyskusja) a wychodzi na to, że nie gra i nie mam na to wpływu.

Mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi, sam zresztą chyba Ty napisałeś, że w takiej sytuacji by wszedł na parkiet przysłowiowy A. Mckinnie i by grał. Może nawet czasami by coś trafił 😉

Zatem dobrze by było Tecu, żeby u nas jakoś racjonalnie jednak podstawy matematyki się zgadzały, bo z pustego i Salomin nie naleje.

Mamy w arkuszach konkretne składy i na ich bazie możemy stworzyć konkretne teamy i ich rotacje. Nie możemy założyć, że " ktoś by przecież grał" - bo wystarczy posiłkując się arkuszem ze składami wykonać podstawowe działania matematyczne.

Nigdy nie potrafiłem pojąć u nas iście montypythonowskiego powoływania się na zaawansowane statsy, jak te podstawowe się nie zgadzają. 

Raczej powinniśmy doceniać najpierw grających graczy, a tych niegrających oceniać słabiej. Na jakiej podstawie ktoś jest w stanie założyć, że gracz spoza NBA, czy po prostu nie grający grałby z pewnością tyle minut ile sobie życzymy? Przykładowo taki Mason Plumlee w rl grał w raptem 14 meczach śr. 8,9min. a później się połamał. U C_M musiałby być regularnym graczem przez cały trymestr na dużo większych minutach i w dużo poważniejszej roli (w rl w słabych i młodych Hornets grając za Diabate i Kalkbrennerem, gdzie w sumie tylko w 5 meczach grał 10 lub więcej minut, a u nas dość regularnie musiałby grać backupa Mobleya i Looneya - którzy też opuścili przez urazy jakieś mecze). Innym graczem, który musiałby grać pewnie ze 20min. regularnie byłby EJ Liddell, który też mi się przewinęło info, że miał jakiś uraz.

Tu się zwyczajnie matematyka nie zgadza Tecu. I nie mówimy o przymknięciu oka przy jakimś uśrednieniu, a o olbrzymich problemach w rotacji drużyny, która u nas wg co poniektórych wygrała 16 czy 17 meczy. Chodzi o to, że to jest zwyczajnie nie do obronienia, bo tu nie działa żadne uśrednienie. Nie fair jest robienie działania przy jednym teamie i mu aż tak rażąco zawyżać, a innemu z kolei zaniżać. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

ban dla obu za multikonta

 

W tym fatalnym meczu z Kings miał rekordowe 5 steali

Dziś 20 zbiórek

Raczej na forum e-nba nikt bardziej ode mnie mu nie kibicuje, ale te ataki na KATa są niewiarygodnie przereagowane w drugą stronę. Można odnieść wrażenie, że KAT nie jest odpowiedzialny tylko za koklusz, gradobicie i trzęsienie ziemi.. 

..a mówimy o 2 najlepiej zbierającym graczu tego sezonu i 30 punktującym.

 

 

Edytowane przez Alonzo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Alonzo napisał(a):

ale te ataki na KATa są niewiarygodnie przereagowane w drugą stronę

mhm, ja go zawsze krytykowałem jedynie za grę, raz tylko z przekory wyśmiałem to jak zaczął rzucać wolne po meczu z Bulls w tamtym sezonie, nigdy nawet nie wspomniałem chyba o tych głupich minach, o których pisał Iggy

w rezultacie przez prawie rok byłem wyzywany przez jakiś 5-6 userów, czasem już w rynsztokowy sposób, Ty co chwilę pisałeś, że wszyscy mają mnie tam dosyć

teraz gdy Ci sami ludzie w swoich postach przyznają mi racje Ty mi tu wpierdalasz za przeproszeniem kawałki o niewiarygodnym przereagowaniu?

hańba Tobie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

35 minut temu, Alonzo napisał(a):

Tu się zwyczajnie matematyka nie zgadza Tecu

McKinnie ma wywalone na matematykę a to nie jest fantasy NBA 😉

A tak na serio to zupełnie nie zrozumiałeś o co mi chodzi, co oczywiście jest tylko moją winą, bo nieumiejętnie użyłem języka polskiego.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

mhm, ja go zawsze krytykowałem jedynie za grę, raz tylko z przekory wyśmiałem to jak zaczął rzucać wolne po meczu z Bulls w tamtym sezonie, nigdy nawet nie wspomniałem chyba o tych głupich minach, o których pisał Iggy

w rezultacie przez prawie rok byłem wyzywany przez jakiś 5-6 userów, czasem już w rynsztokowy sposób, Ty co chwilę pisałeś, że wszyscy mają mnie tam dosyć

teraz gdy Ci sami ludzie w swoich postach przyznają mi racje Ty mi tu wpierdalasz za przeproszeniem kawałki o niewiarygodnym przereagowaniu?

hańba Tobie

Ponieważ jesteś na jakiejś misji z krytyką KATa odkąd pamiętam.

2 minuty temu, Tecu napisał(a):

McKinnie ma wywalone na matematykę a to nie jest fantasy NBA 😉

A tak na serio to zupełnie nie zrozumiałeś o co mi chodzi, co oczywiście jest tylko moją winą, bo nieumiejętnie użyłem języka polskiego.

A co miałeś na myśli Tecu?

McKinnie urósł u nas do niebotycznej legendy - a jak wróciłoby się do źródła, to słoń był wtedy myszą. Do tego stopnia, że ile bym nie pisał, że on grał kilka % czasu, a sf byli Oubre i Grant Williams, to nikogo te fakty nie będą interesowały :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

tak, ta misja to beGM, Jalen Brunson i Josh Hart

masz z tym problem?

No to pisz o nich a nie o KATie, bo później większą zbrodnią w BeGM jest posiadanie KATa niż to, że drużyna nie jest w stanie sklecić rotacji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.